Chleb żytni na drożdżach

Poznaj chleb żytni na drożdżach, który jest niesamowicie smaczny, wilgotny i pachnący. Przepis na bazie drożdży jest bardzo szybki i prosty w zrobieniu. Chleb jest idealny dla początkujących.
Chleb żytni piekę przynajmniej raz w tygodniu. Najczęściej jest to niedzielne popołudnie :-). Zazwyczaj piekę chleb żytni na zakwasie. Postanowiłam upiec go w prostszy sposób na drożdżach. Po kilku próbach dobrałam idealne proporcje i wyszedł idealny chleb żytni na drożdżach. Zapraszam smacznie na domowy chleb. Zapewniam, że sklepowy odejdzie w odstawkę.
Chleb żytni – składniki:
Podane składniki są na keksówkę o wymiarach 11 x 20 cm. Szklanka to pojemność 250 ml.
- 550 g mąki żytniej typ 720
- 500 ml ciepłej wody – 2 szklanki (temperatura około 30 – 35 stopni C)
- 17 g świeżych drożdży lub 8 g suchych drożdży instant
- 1 łyżka oliwy z oliwek lub oleju roślinnego
- 1 łyżeczka cukru
- od 1 do 1,5 łyżeczki soli
Drożdże. Bardzo ważna jest jakość świeżych drożdży. To od nich w głównej mierze zależy efekt końcowy naszego chleba. Powinny być przede wszystkim świeże i przechowywane w chłodnym miejscu (lodówce, ladzie chłodniczej). 17 g świeżych drożdży na 550 g mąki żytniej jest w sam raz. Proszę nie dawać więcej, bo ciasto na chleb wyrośnie za bardzo i opadnie w piekarniku podczas pieczenia. Pod żadnym pozorem nie używaj wody powyżej 40 stopni C, bo zabije to drożdże!
Mąka. Typ mąki także ma znaczenie. Ten przepis jest stworzony pod mąkę jasną żytnią (typ 720). Jeśli użyjesz mąki razowej (typ 2000), chleb wyjdzie bardzo zbity i niski, ponieważ drożdże mają trudność z podniesieniem ciężkich otrębów. Do razowca polecam mój przepis na zakwasie.
Co można dodać do ciasta na chleb? Czasami do ciasta na chleb dodaję około 2 garści ulubionych ziaren: słonecznika, sezamu, babki płesznik, siemienia lnianego lub pestki dyni.

Sposób wykonania chleba żytniego na drożdżach
Do przygotowania chleba żytniego potrzebować będziemy przede wszystkim: wagi kuchennej, miski, ściereczki kuchennej, keksówki lub naczynia żaroodpornego.
Krok 1 – aktywuję świeże drożdże
Do miseczki lub dużego kubka wrzucam 17 g pokruszonych drożdży świeżych i wsypuję 1 łyżeczkę cukru. Z odmierzonych składników wlewam 50 ml ciepłej wody (temperatura 30 – 35 stopni C) i wsypuję 1 łyżeczkę mąki żytniej. Całość chwilę mieszam, przykrywam czystą ściereczką kuchenną i odstawiam w ciepłe miejsce na 10 – 15 minut w celu aktywacji. Po tym czasie drożdże podwoją swoją objętość i z pewnością się spienią. Otrzymuję gotowy rozczyn drożdżowy.
Jeśli używasz suchych drożdży instant, to pomiń ten krok i dodaj je do mąki.
Krok 2 – mieszam składniki i wyrabiam ciasto
Do miski wlewam letnią wodę (temperatura 30 – 35 stopni C) i wsypuję sól. W zależności od tego czy lubisz mniej lub bardziej słone produkty, dodaj od 1 do 1,5 łyżeczki soli. Całość mieszam łyżką lub kołyszę, aby sól się rozpuściła. Wsypuję mąkę żytnią i wlewam gotowy rozczyn drożdżowy oraz 1 łyżkę oliwy z oliwek lub oleju roślinnego. Możesz ewentualnie dodać też 1 lub 2 garści ulubionych ziaren.
Całość mieszam łyżką, aż otrzymam jednolitą masę. Ciasto na mące żytniej wyjdzie nam lekko kleiste i takie ma być. Nie dosypuj mąki! Żytnie ciasto nie tworzy zwartej kuli jak pszenne. Ciasto z mąki żytniej nie potrzebuje wyrabiania.
Keksówkę o wymiarach 11 x 20 cm wyścielam papierem do pieczenia i przekładam powstałe ciasto. Ciasto na mące żytniej wyjdzie nam lekko kleiste i takie ma być. Żeby łatwo odchodziło z łyżki, używam drugiej łyżki. Wierzch wyrównuję łyżką, a na końcu zwilżoną dłonią.
Keksówkę z ciastem drożdżowym przykrywam czystą ściereczką kuchenną i odstawiam w ciepłe miejsce na 60 – 90 minut. W tym czasie ciasto podwoi swoją objętość.

Krok 3 – piekę chleb na drożdżach
Keksówkę z ciastem wkładam do zimnego piekarnika i nastawiam temperaturę na 220 stopni C. Dzięki temu chleb drożdżowy będzie jeszcze ładnie rósł.
Ważna uwaga. Ta metoda sprawdza się, gdy ciasto w keksówce urosło nie więcej niż do 3/4 wysokości formy. Ciasto drożdżowe podczas nagrzewania piekarnika rośnie bardzo gwałtownie! Jeśli podczas wyrastania na blacie ciasto podwoiło objętość i sięga powyżej brzegów formy, nie wkładam go do zimnego piekarnika! Wtedy umieszczam wyrośnięty chleb do nagrzanego piekarnika, bo inaczej chleb może „uciec” z formy.
Od czasu gdy piekarnik osiągnie zadaną temperaturę liczę czas około 50 minut pieczenia. Przez pierwsze 10 minut piekę w temperaturze 220 stopni C, a pozostałe 40 minut w temperaturze 190 stopni C. Przez cały czas piekę bez termoobiegu z opcją grzania góra i dół. Pod koniec pieczenia obserwuję i jeśli skórka się zarumieni na brązowy kolor, to wyjmuję z piekarnika.
Chleb od razu po wyjęciu z piekarnika, wyjmuję z keksówki i usuwam papier do pieczenia. Następnie pukam palcem w spód. Skórka na spodzie powinna być lekko twardawa i wydawać głuchy dźwięk podczas stukania palcem. Jeśli spód jest miękki, to wykładam go ponownie do nagrzanego piekarnika i piekę przez kilka minut, aż cały się upiecze. Chleb odstawiam do całkowitego ostygnięcia, zanim zacznę go kroić. Dodatkowo bardzo ważne jest delikatne usunięcie papieru z upieczonego chleba. Jeśli w którymś miejscu nie chce odejść, to zostawiam i usuwam jak chleb ostygnie. Jeśli oderwiemy kawałek skórki gorącego chleba, to może opaść. Z tego powodu wolę używać papieru do pieczenia, niż smarować tłuszczem ranty keksówki.
Chleb żytni na drożdżach czy zakwasie?
Zapewne wiele razy zastanawialiście się czy upiec chleb na drożdżach, czy na zakwasie. Nie ma jednej, słusznej odpowiedzi. Wszystko zależy od tego, na czym nam najbardziej zależy. Poniżej przedstawię plusy i minusy obu rodzajów chleba.
Ja piekę chleb żytni na zakwasie z przepisu: https://ania-gotuje.pl/przepis/chleb-zytni-na-zakwasie/. Wymaga on trochę dłuższego wyrastania (około 4,5 – 5,5 godzin) i przede wszystkim musimy mieć swój zakwas na chleb. Możesz go kupić np na popularnym portalu aukcyjnym na A, dostać od znajomych lub zrobić samodzielnie. Przepis na mój domowy zakwas na chleb znajdziesz tutaj: https://ania-gotuje.pl/przepis/zakwas-na-chleb/.
Domowy zakwas nabiera mocy dopiero po kilku tygodniach. Pierwszy chleb na młodym zakwasie może słabo wyrosnąć i popękać. Dodatkowo trzeba o niego dbać. To znaczy dokarmiać i trzymać w lodówce, gdy nie pieczemy chleba codziennie. Na dzień przed wypiekiem chleba, trzeba wyjąć zakwas z lodówki i dokarmić. To są uciążliwości, ale warto. Chleb na zakwasie długo zachowuje świeżość i się nie kruszy. Zakwas stanowi naturalną zaporę dla pleśni i drobnoustrojów. Dla mnie bardzo ważne jest, że nie czuć w nim posmaku drożdży.
Natomiast chleb na drożdżach polecam dla osób początkujących. Nie trzeba wiedzy z obchodzeniem się z zakwasem. Wystarczą drożdże świeże lub instant. Taki chleb wyrasta szybko i jest gotowy zaraz po wymieszaniu składników. Niestety chleb na drożdżach szybko się starzeje. To znaczy kruszy się już po 1 – 2 dniach od upieczenia i nie można go długo przechowywać. Jeśli zjadasz chleb na bieżąco, to nie jest żadną wadą. Jeśli wiem, że nie zjemy całego bochenka w 1-2 dni, kroję go na kromki zaraz po wystudzeniu i mrożę. Po odmrożeniu w tosterze smakuje jak świeży.
Na koniec zwrócę jeszcze uwagę na nasze upodobania i przyzwyczajenia. Jesteśmy przyzwyczajeni do chleba ze sklepu. Dlatego niektórzy źle reagują (zgaga) na domowy chleb na drożdżach, a inni na domowy chleb na zakwasie. Warto upiec oba rodzaje chleba i sprawdzić, który nam najlepiej smakuje.
Życzę smacznego!
Dzień dobry, chleb pyszny, ale jest „kieszonka” (dziura na górze przez całą długość). Co może być powodem?
Może chleb za długo i za mocno wyrastał. Takie mam przeczucie, bo też mi się to sporadycznie zdarza. Warto nacinać pod ukos górę chleba na głębokość 2 – 3 mm w kilku miejscach. Niweluje to naprężenia i zapobiega pękaniu i „kieszonek” powietrza.
Kolejna możliwość to słabej jakości mąka. Ja używam Szczepanki i jestem z niej zadowolona.
Czy na 500gr maki keksówka 20 cm nie będzie mala?
Po włożeniu ciasta jest prawie cała a ciasto powinno podwoić objętość?
Keksówka jest ok. Chleb żytni na zakwasie robię z 600 g mąki żytniej i jest w sam raz. Wyrasta poza keksówkę, ale to nie przeszkadza. Ważne jest, aby surowe ciasto nie rozlazo się poza keksówkę. Podczas pieczenia może już iść w górę.
Aniu dziękuję za przepis,zrobiłam chleb z mąki żytniej typu 580 wyszedł obłędny pozdrawiam
Świetnie 🙂
Oba chleby na zakwasie i na drożdżach z tej porcji mąki piekę w mniejszej keksówce. Na moich zdjęciach widać, że ciasto wyrosło poniżej 1 cm od góry keksówki. Jeśli wyrośnie ponad 1 – 2 cm nic złęgo się nie stanie.
Im wyższy chleb tym lepiej wygląda, ale przy drożdżach trzeba uważać! Jeśli widzisz, że surowe ciasto wypełnia keksówkę prawie po brzegi (zostaje mniej niż 1-2 cm luzu), to nie wkładaj go do zimnego piekarnika (metoda z przepisu), tylko do już nagrzanego. Zimny start spowoduje, że chleb urośnie jeszcze bardziej i może wylać na dno piekarnika.
Proszę o poradę. Zrobiłam według Pani przepisu, wszystko odmierzyłam na tip top, odstawiałam według Pani zaleceń, po 60 minutach pieczenia skorupka zrobiła się przepyszna, ale środek w połowie pusty, a na dnie zakalec. Co zrobiłam źle?
Pusty środek z dziurą pod skórką to tzw. „latająca skórka” i zakalec na dnie to zazwyczaj objaw przerostu ciasta lub zbyt dużej ilości wody.
Jeśli w kuchni było ciepło, drożdże mogły zadziałać zbyt intensywnie i ciasto urosło za szybko. Potem opadło w środku podczas pieczenia, zostawiając skórkę u góry. Następnym razem proszę spróbować skrócić czas wyrastania o 15–20 minut.
Proszę też upewnić się, czy woda nie była za gorąca, bo to też osłabia strukturę żyta.
Jeśli problem się powtarza, to oznacza, że masz bardzo aktywne drożdże. Spróbuj następnym razem zmniejszyć ilość wody o 30-40 ml. Żytnie ciasto drożdżowe nie może być zbyt płynne. W takim przypadku para wodna unosi skórkę do góry i tworzy tę nieszczęsną „jaskinię”.
Trzymam kciuki za kolejną próbę!