Chleb żytni na zakwasie

Chleb żytni na zakwasie piekę raz w tygodniu. PiękniJest mniej lejące niż ciasto z mąki jasnej, bardziej zwarte, ale nadal lepkie.e wyrasta, nie pęka, nie kruszy się i długo zachowuje świeżość. Uwielbiam chrupiącą skórkę o lekko kwaskowatym smaku. Dowiedz się dlaczego warto piec chleb na zakwasie.
- Czas pracy: 15 minut
- Czas wyrastania: 4,5 – 5 godzin
- Czas pieczenia: 55 minut
- Kalorie: ok. 210 kcal / 100g
Chleb piekę w 2 lub 3 keksówkach w każdą niedzielę i wystarcza na cały tydzień. Zajmuje mi to zaledwie 15 minut pracy, pozostały czas to oczekiwanie na wyrośnięcie i pieczenie. Podczas pieczenia w całym domu unosi się piękny zapach. Smakuje dużo lepiej niż z piekarni. Dzieci nie mogą się doczekać spróbowania przylepki :-). Zobacz jak krok po kroku w prosty sposób wykonać pyszny, domowy chleb żytni na zakwasie.
Składniki
Podane składniki są na 1 chleb w keksówce o wymiarach 10 x 25 cm.
- 600 g mąki żytniej typ 720 (typowa mąka do chleba) *
- 500 ml wody (przegotowanej i ostudzonej)
- 150 g aktywnego zakwasu żytniego na chleb (dokarmionego 10-12h wcześniej)
- od 1 do 1,5 łyżeczki soli ( każdy ma inny smak)
* Często używam mąki razowej typ 2000. Proporcje i sposób wykonania jest niemal identyczny. Dodaję około 75 ml mniej wody. Ciasto z mąki razowej (typ 2000) ma konsystencję gęstej gliny. Wymaga nieco więcej siły przy mieszaniu, ale technika jest ta sama. Jest mniej lejące niż ciasto z mąki jasnej, bardziej zwarte, ale nadal lepkie. Jedyny mankament, to ciężkość mąki i trudność przy wyrastaniu. Pamiętaj, że razowiec rośnie wolniej! Chleb ma ciemny kolor, całkiem inne walory smakowe. Polecam wypróbować oba rodzaje chlebów.
Sposób wykonania chleba żytniego na zakwasie
Do upieczenia chleba żytniego na zakwasie potrzebować będziemy przede wszystkim: wagi kuchennej, miski, keksówki oraz piekarnika. Musimy mieć także aktywny zakwas na chleb – zobacz przepis.
Przed przystąpieniem do pieczenia chleba żytniego na zakwasie, przeczytaj dokładnie opis wykonania. Podaję w nim wiele szczegółów, które mają ogromny wpływ na ostateczny efekt pieczenia.

Krok 1 – przygotowuję zakwas na chleb
Do chleba na zakwasie, jak sama nazwa wskazuje, potrzebujemy zakwasu chlebowego. We wcześniejszym przepisie zakwas na chleb wyjaśniam jak go w szybki i prosty sposób wykonać oraz aktywować. Aby zakwas był aktywny, dzień wcześniej wyjmuję go z lodówki i dokarmiam wodą oraz mąką (4 łyżki mąki oraz 4 łyżki wody po przegotowaniu i ostudzeniu).

Podczas kilkuletniego pieczenia tego chleba, zauważyłam ważną wskazówkę. Otóż chleb pięknie wyrasta i nie pęka, jeśli używam zakwasu, który aktywuję nie 1, ale 2 dni. Taki zakwas jest dużo silniejszy i chleb świetnie na nim wyrasta.
Do dużego kubka lub plastikowego pojemnika z miarką odmierzam 150 g zakwasu. Wlewam około 100 ml wody z podanych 500 ml. Całość mieszam i odstawiam. Zakws lepiej się uaktywnia po rozcieńczeniu z wodą i łatwiej się rozprowadza w cieście. W tym czasie przygotowuję pozostałe składniki.
Od razu dokarmiam zakwas w słoju. Dodaję 4 łyżki mąki (najlepiej żytniej, razowej typ 2000) i 4 łyżki wody. Całość mieszam, przykrywam i odstawiam. Jeśli piekę chleb jutro, to trzymam słoik z zakwasem w temperaturze pokojowej. Jeśli piekę za kilka dni, to chowam do lodówki.
Krok 2 – przygotowuję ciasto
Do dużej miski wlewam wodę (pomniejszoną o ilość dolaną do rozczynu na zakwas). Wsypuję sól i kołyszę miską w celu rozpuszczenia. Uczulam pamiętać o tym, bo chleb bez soli jest mniej smaczny 🙂 Zdarzało mi się zapomnieć!
Póki mam czyste ręce, wyścielam keksówkę papierem do pieczenia. Możesz także zamiast użyć papieru, wysmarować wewnątrz keksówki tłuszczem (olej, masło, smalec) i obsypać np bułką tartą lub kaszą manną. Dzięki temu chleb nie przyklei się do blaszki. Ja jednak wolę użyć papieru do pieczenia. Zdarzyło mi się kilkukrotnie, że chleb przywarł do blaszki i nie dało się go wyjąć bez uszkodzenia.
Do osolonej wody wsypuję odmierzoną porcję mąki żytniej. Następnie wlewam aktywny zakwas chlebowy. Za pomocą łyżki mieszam wszystko ze sobą. Możesz pomóc sobie ręką, ale zalecam mieszać samą łyżką, bo ciasto jest dość klejące. Ciasta żytniego nie wyrabiamy długo, gdyż tego nie lubi. Wystarczy do połączenia składników.
Ciasto umieszczam i wgniatam w keksówce. Wstępnie wyrównuję łyżką. Następnie zwilżam dłonie i dociskając równomiernie, ładnie wyrównuję. Zajmuje około 1/2 – 3/4 wysokości keksówki.

Krok 3 – odstawiam ciasto do wyrośnięcia
Tak przygotowaną keksówkę przykrywam czystą ściereczką kuchenną i odkładam na 4,5 godziny do wyrośnięcia w ciepłe miejsce o temperaturze około 22 – 28 stopni C. Polecam przeczytać wskazówki na dole przepisu.
Po tym czasie ciasto wyrasta do wysokości lub ponad keksówkę. Wszystko zależy od mocy zakwasu i temperatury wyrastania. Uwaga. Zalecam przykrywać ściereczką (aby nie wysychało), bo łatwo odchodzi od przyklejonego po wyrośnięciu ciasta. Kiedyś przykrywałam woreczkami foliowymi i to był błąd. Ciasto opadało po zdjęciu przyklejonego woreczka.
Piekarnik nagrzewa się ładnych parę minut. Dlatego pod koniec czasu wyrastania, rozgrzewam go. Ciasto na chleb nacinam ostrym nożem wzdłuż po ukosie na głębokość około 0,5 – 1 cm. Dzięki temu zmniejszam ryzyko popękania chleba podczas pieczenia. Nóż moczę w wodzie i co kilka nacięć wycieram w ręczniku papierowym z nadmiaru kleistego ciasta.
Dobrze jest delikatnie skropić wodą wierzch ciasta, aby chleb nie wysychał podczas pieczenia i skórka nie była za twarda. Możesz także użyć spryskiwacza do wody. Inną opcją jest wstawienie do piekarnika pojemnika z wodą, która będzie parowała i nawilżała chleb podczas pieczenia.
Jeśli chcesz, możesz także upiększyć chleb jasno ciemnymi paskami, jak w piekarni. W tym celu trzymam szeroki nóż nad chlebem i obsypuję wokoło mąkę. Nóż przestawiam obok i obsypuje mąką. Czynność powtarzam do drugiego końca chleba. Po upieczeniu chlebek będzie miał ładne przebarwienia.
Krok 4 – piekę chleb żytni na zakwasie
Rozgrzewam piekarnik do 230 stopni C. Wkładam keksówkę na poziom niższy od środkowego, spryskuję wnętrze wodą i od razu zmniejszam temperaturę do 220 stopni C.
Piekę z opcją grzania góra-dół (bez termoobiegu). Przez pierwsze 15–20 minut utrzymuję 220 stopni (by skórka się zamknęła), a następnie zmniejszam do 200 stopni C i dopiekam przez kolejne 30–35 minut. Łącznie pieczenie trwa ok. 50–55 minut.
Pod koniec obserwuję kolor skórki. Powinna być mocno brązowa. Lepiej piec o 5 minut za długo niż za krótko, aby chleb nie był w środku gliniasty.
Chleb jest wrażliwy na temperaturę. Ja nie mam miarodajnej temperatury w piekarnik. Dlatego umieszczam wewnętrzny termometr i na jego podstawie obserwuję temperaturę pieczenia.

Po upieczeniu wyjmuję chleb z blaszki i od razu usuwam papier do pieczenia. Następnie pukam palcem w spód chleba. Powinien być twardawy i wydawać głuchy odgłos. Jeśli chleb u spodu jest jeszcze miękki, to znak, że za krótko był pieczony. Wkładam wówczas do nagrzanego piekarnika bez keksówki i dopiekam jeszcze przez kilka minut.
Odstawiam na kratce do całkowitego ostygnięcia.
Chleb żytni na zakwasie jest przede wszystkim bardzo smaczny, puszysty, wilgotny i nie kruszy się podczas krojenia.
Co zrobić, aby chleb miał miękką i jednocześnie chrupiącą skórkę?
Ten akapit dopisuję w sierpniu 2023r. po wielu próbach z różnymi metodami i akcesoriami. Próbowałam różnych metod nawilżania chleba. Stawiałam miseczkę żaroodporną z wodą, która odparowywała podczas pieczenia chleba. Później miseczkę zastępowałam keksówką z wodą. W obu przypadkach chleb miał miększą skórkę. Jednak najlepszą metodą jest spryskanie chleba zwykłym spryskiwaczem do nawilżania kwiatów. Chleb spryskuję wodą przed włożeniem do piekarnika oraz w połowie i pod koniec pieczenia. Uchylam lekko drzwiczki i spryskuję wierzch chleba. Dzięki temu ma idealnie miękką i chrupiącą skórkę.
Wskazówki na temat pieczenia chleba żytniego na zakwasie
- Ważna jest temperatura wyrastania chleba, najlepiej między 22 – 28 stopni C. Chleb dobrze wyrasta w ciepłej łazience. Na pokrywce akwarium lub przy kaloryferze. W pomieszczeniu nie powinno być przeciągów. Ostatnio odkryłam, że chwilę nagrzany piekarnik jest jeszcze lepszy! Nagrzewam przez chwilę piekarnik do około 35 stopni (uwaga nie więcej), umieszczam przykryte keksówki z chlebem i zamykam drzwiczki. W takich warunkach chleb doskonale wyrasta.
- Chleb powinien wyrastać przez 4,5 godziny. Czasami wydłużam do 5 godzin, jeśli z jakichś względów (krótko aktywowany zakwas, niska temperatura otoczenia) słabiej wyrasta. Nie można przedobrzyć, bo chleb wyrośnie za wysoko, a po włożeniu do piekarnika siądzie i popęka lub rozwarstwi się skórka od środka. Jest teoria pozostawienia chleba na noc do wrośnięcia i pieczenia z samego rana. Zostawienie chleba na noc w temperaturze pokojowej to ryzyko bo ciasto zazwyczaj przerasta i kwaśnieje. Jeśli chcesz piec rano, włóż keksówki z ciastem na noc do lodówki. W niskiej temperaturze chleb rośnie wolniej i rano będzie idealny prosto do pieca.
- Chleb kroję dopiero jak ostygnie. Krojenie gorącego chleba powoduje powstanie zakalca.
- Po ostudzeniu, chleb przechowuję zawinięty w czystej ściereczce bawełnianej. Zachowuje świeżość do 5 – 7 dni.
- W internecie jest wiele przepisów, ale ten jest przetestowany przeze mnie setki razy. Jeśli zrobisz wszystko zgodnie z instrukcją, sukces jest gwarantowany. Ja chleb piekę regularnie i korzystam z opisanego tu szczegółowo przepisu. Jeśli zrobisz wszystko tak jak opisałam, to gwarantuję upieczenie smacznego chleba żytniego na zakwasie.
Dlaczego piekę domowy chleb na zakwasie?
Wbrew pozorom upieczenie domowego chleba żytniego na zakwasie nie jest trudne, jakby się mogło wydawać. Nie widzę różnicy w stopniu trudności między chlebem żytnim, a pszennym. Piekę chleb żytni, ponieważ lepiej mi smakuje. Uwielbiam tę chrupiącą skórkę o lekko kwaskowatym smaku. W całym domu unosi się nieziemski zapach.


Na bazie tych samych składników piekę także bułki żytnie na zakwasie.
Gorąco polecam upiec chleb żytni na zakwasie. Żadne ciasto nie pachnie podczas pieczenia, tak jak domowy chleb na zakwasie.
Smacznego!
Serdecznie dziękuje za przepis. Dziś robiłam i wyszedł przepyszny. Szukałam przepisu na 100% chlebek żytni na zakwasie z miękkim i sprężystym miąższem. I ten chlebek taki jest. W nagrzanym piekarniku wyrósł bardzo szybko.
Ulu cieszę się, że chleb wyszedł przepyszny. Piekę ten chleb w każdą niedzielę, więc jest dopracowany na 100 %.
Bardzo ciekawy jest fakt, dlaczego dzisiaj już nie mamy niemal szansy na chleb w smaku taki jak lata temu. Jak on się zmieniał gdzieś tak od 2000 roku i dlaczego już nie będzie taki jak kiedyś. Chodzi głównie o to, że ziarna starego typu już nie są dostępne są tylko zmodyfikowane co widać na polach po niskich zbożach. Dlatego warto robić własne chleby, bo to jeszcze ratuje ich smak i jakość.
W niektórych przepisach ciasto na chleb wyrasta dwa razy – najpierw w misce, potem w foremce.
Od czego to zależy?
Kasiu to bardziej dotyczy ciasta drożdżowego. Niektórzy używają innego zakwasu (oderwany kawałek ciasta na zakwasie z poprzedniego pieczenia), wówczas taki zakwas musi się uaktywnić w misce, a potem dodatkowo wyrasta w foremce. U mnie na tradycyjnynm zakwasie chleb wyrasta raz w foremce. Nie można przesadzić z wyrastaniem chleba. JAk za długo wyrasta to może „siąść” po włożeniu do piekarnika i będzie miał tendencję do pękania.
Jaką konsystencję powinno mieć wyrabiane ciasto? Mi z podanych składników wyszło tak gęste, że nie dawałam rady go wyrobić i dolałam ok 200 ml wody. Teraz wyrasta i mam nadzieję, że nie wyjdzie mi gniot. 🙂
Mam pytanie odnośnie pieczenia chleba.
Stosuję się do przepisu, a mimo to wychodzi mi chleb niedopieczony, w środku kleisty, pomimo, że wydłużam czas pieczenia, a na zewnątrz jest ładnie wypieczony.
Co jest nie tak?
Nie spotkałam się z takim przypadkiem podczas pieczenia chleba żytniego na zakwasie. Być może jest za wysoka temperatura? Ja wstawiam zewnętrzny termometr, bo większość piekarników przekłamuje temperaturę. Chleb pieczemy bez termoobiegu z opcją grzania góra i dół. Termoobieg właśnie przypieka chleb na zewnątrz za szybko i chleb pozostaje niedopieczony w środku. Może zakwas na chleb jest słaby?
Mam pytanie. Zrobiłam dwa chleby. jeden pszenno-zytni, drugi żytni (450gram „720” + 150 gram razowej „2000”). Ten żytni strasznie się łamie i kruszy. Wiem że mąka żytnia jest specyficzna ale co można z tym zrobić ?
Nigdy nie robiłam chleba pszenno żytniego. Piekę za to co tydzień chleb żytni na zakwasie. Jeśli chleb się łamie i kruszy to na 99% powodem jest słaby zakwas na chleb. Proszę zrobić na nowo zakwas (na moim blogu jest sprawdzony przepis) i poczekać 2 – 3 tygodnie aż dojrzeje, poczekać na obecny aż dojrzeje lub kupić w internecie sprawdzony zakwas na chleb.
Nie rozumiem punktu 1. „Krok 1. Przygotowuję rozczyn drożdżowy.” a w składnikach nie ma nic o drożdżach. Ile ich dodac?
Paulina dziękuję za zwrócenie uwagi na nieścisłość. Już poprawiłam. Chodzi oczywiście o przygotowanie zakwasu.
Witam moje pytanie brzmi na jak długo odstawic zakwas połączony z wodą?? Przed wymieszane z mąką…. 🤔🤔
Marleno, jeśli chodzi o ten rozcieńczony zakwas w kubku (do ciasta właściwego) – nie musisz czekać ani chwili! Rozmieszaj go tylko po to, by stał się płynny i łatwiej połączył z mąką. Następnie od razu wlej do miski z resztą składników. Powodzenia!
Mam pytanie. Dostałam zakwas i co dziennie go dokarmiam ( 2 łyżki mąki plus wody). Co 3-4 dni robiłam 2 chlebki z tego przepisu. Zakwas stoi ciągle na półce w kuchni. Ostatnio dwa razy chleby nie wyrosły dobrze wyszły takie mokre i zbite zakwas wygląda jakby pracował ale ma mocno octowy zapach. Doczytałam że może.jest.zbyt głodny, odłożyłam do jednego sloika 2 łyżki zakwasu i dokarmiam wodą i mąką. Zamierzam go po 24h wstawic do lodówki, niech czeka na swoją kolej ale ten którego mi jeszcze zostalo 1/3 słoika też dokarmilam i chce z niego zrobić jutro lub pojutrze chleb ale nie wiem co robić. Niech tak stoi, dokarmić go jeszcze czy po prostu jutro spróbować upiec chleb jeśli się ruszy i urośnie ? Nie chcę kolejnego bubla. Co zrobić z tamtym świeżym dalej. Zostawić go w lodówce i wyjąć przed planowanym upieczeniem kolejnego chleba? Już nie ogarniam
Czy można spróbować upiec chleb w termoobiegu? Niestety mój piekarnik bardzo zawodzi przy grzaniu „góra – dół” i wolę używać zawsze termoobiegu
Chleb w termoobiegu raczej nie wyjdzie. Spali skórkę, zanim się upiecze. Ja jedynie nagrzewam piekarnik z termoobiegiem.
Pani Aniu, odnoszę wrażenie, że kiedy do ciasta chlebowego żytniego na zakwasie dodam po kilka procent mąki jęczmienne i owsianej to ciasto lepiej rośnie, być może jest to subiektywne odczucie ale zawsze warto zapytać
Pozdrawiam
Krzysztof
Mąki jęczmiennej nie dodawałam. Natomiast czasami dodaję np 1/3 mąki owsianej, gdy mi zabraknie żytniej. Chleb jest smaczny, ale bardziej kruchy. Na wyrastanie chleba duży wpływ ma to jak uaktywnił się zakwas po wyjęciu z lodówki i temperatura otoczenia przy wyrastaniu chleba. Dużo daje też marka mąki. Z niektórych firm chleb słabo wyrasta, a z innych pięknie rośnie i nie pęka.
Zawsze trzeba eksperymentować i obserwować. Notować i tworzyć swój sprawdzony, najlepszy przepis.
Dzięki za przepis, upiekłem kilka chlebków żytnich w/g pani przepisu w keksówce, teraz piekę w naczyniu żaroodpornym – ma ładniejszy kształt. Piekę w zakrytym naczyniu, odkrywam dopiero na ostatnie 5 -10 minut. Oprócz nasion, dodaję jedną łyżkę miodu. Mam pytanie, czy w przypadku pieczenia chleba pszennego na mące pszennej 750 i żytnim zakwasie, proporcje powinny być takie same jak przy chlebie żytnim, czy może jednak wody trochę mniej? Czy dodawać oleju?
Krzysztofie świetny pomysł z naczyniem żaroodpornym. Jeśli chodzi o chleb pszenno żytni to zdecydowanie radzę dać o 15% mniej wody. Oleju nie daję do ciasta na chleb.
Pani Aniu, według podanego przepisu jakiś tam chleb wychodzi ale mam pytanie obok, jaka powinna być gęstość ciasta do do wypieku chleba żytniego na zakwasie, jak to ocenić żeby ciasto nie było ani za rzadkie ani za gęste, ponieważ na jeden raz wypiekam kilka keksówek chleba to trudno utrafić precyzyjnie z ilością ciasta jego gęstością, to wszystko są szczegóły bo co upieczone to zjedzone ale ta gęstość ciasta jest ważna i może ma Pani sposób oceny – inny niż na oko
Pozdrawiam
Krzysztof
Proszę zachować podane proporcje wody mąki i zakwasu, a ciasto wyjdzie w sam raz. Na oko jest dość gęste.
Zrobiłam po raz pierwszy własny chleb właśnie z Twojego przepisu. Zakwas też od Ciebie, ale dość młody, tygodniowy. Dodałam jedynie odrobinę czarnuszki.
Chleb jest przepyszny, ale mam dwie wątpliwości.
1. Skórka wyszła bardzo twarda. Pyszna i chrupiącą, ale dosłownie nóż się wyginał. Jaki może być powód?
2. Ciasto w ciepłym piekarniku urosło góra o 20%. Dopiero w pieczeniu pięknie wyrosło ponad foremkę. Czemu przed pieczeniem nie wyrosło? Czekałam prawie 6h. Piekarnik był ciepły.
Odpowiedź jest w drugim zdaniu. Młody zakwas.
Skórka jest twarda, bo pewnie za długo lub w za wysokiej temperaturze był pieczony chleb. Każdy piekarnik jest inny i trzeba go wyczuć. Moja mama zmieniła czas pieczenia (piecze krócej), bo taki ma piekarnik. Daje też o 5-10% mniej wody, bo wówczas lepiej jej smakuje. Trzeba eksperymentować. Ja już na oko patrzę jak się ładnie zarumienia na lekko brązowo, to wyjmuję. Warto przed włożeniem chleba do piekarnika, sprószyć go wodą ze spryskiwacza lub ręką.
Ciasto wyrosło o 20% bo zakwas jest świeży. Z czasem będzie lepiej wyrastało. Poza tym chleb ładnie rośnie jeszcze podczas pieczenia. To mąka żytnia i ona nie rośnie tak ładnie jak pszenna. Pozdrawiam i życzę udanych wypieków.
Dzień dobry. Czy można użyć zakwasu suszonego ? Jeśli tak, to ile?
Doroto nigdy nie miałam doczynienia z zakwasem suszonym. Powinien być do niego dołączony opis używania. Na allegro te same osoby sprzedają zakwas na chleb i suszony zakwas na chleb. Z tego wnioskuję, że po aktywowaniu, ma te same właściwości.
Kiedyś nasze babcie na drewnianej misce zostawiały zaschnięte ciasto. Następnie na jego bazie po dodaniu mąki, wody i soli wyrabiały nowy chleb. Rósł on na zaschniętym cieście na zakwasie, czyli suszonym zakwasie 🙂
Jednak mała uwaga. Dzisiejszy „zakwas w proszku” ze sklepu to często tylko dodatek smakowy (martwy). Babciny sposób działał, bo był naturalny. Kupując gotowca, sprawdź na etykiecie, czy nie wymaga dodania drożdży. Jeśli tak, sam chleba nie udźwignie.
Zgubiłam się w początkowych punktach dotyczących zakwasu, a bardzo mi zależy zrozumieć jak najlepiej prowadzić zaczyn.
1. Wyjmuje zakwas z lodówki i od razu dokarmiam 4 łyżki mąki plus 4 łyżki wody
2. Trzymam go poza lodówka cała noc
3. Rano biorę 150 ml zakwasu i łącze z 100 ml wody
I od razu mogę zacząć mieszanie z mąką na chleb – dobrze to zrozumiałam? W tekście jest 2 razy o dokarmianiu i to mnie trochę myli.
An, rozumiem zamieszanie! Uprośćmy to:
To wszystko! Dokarmianie w słoiku to osobny proces, żeby „nakarmić” to, co zostało na następny raz.
Ja dodaję zamiast podanej ilości wody -połowę kwaśnego mleka i połowę wody-chlebek jest superowy-trzeba tylko dłużej czekać ,aż wyrośnie.Polecam i czekam na opinie.
Ciekawy pomysł 🙂
Mam pytanie, na 1 keksówkę ile gram ziaren można wsypać?
Wszystko zależy jakie mamy upodobania. Myślę, że na początek warto spróbować dać 4 łyżki ulubionych ziaren.
Piekę chlebek z Pani przepisu już drugi raz i na 100% ten przepis będzie moim ulubionym, chlebek przepyszny
Super :-). Przepis jest sprawdzony. W każdą niedzielę piekę z niego chleb.
Chleb smaczny, ale mokry w środku, klei sie do noża… Po upieczeniu postukany wydał gluchy dźwięk, a krojony był nastepnego dnia rano 🤔
Kasiu wpływ może mieć użyta mąka oraz jakość piekarnika. Ja np umieszczam w piekarniku termometr zewnętrzny i temperatura różni się od nastawionej w piekarniku. Używałam różnych mąk i czasami chleb był właśnie taki mokrawy. Teraz używam mąki Szczepanki i jest ok. Spróbuj dać mniej wody, użyć mąki Szczepanki i sprawdź dodatkowym termometrem, czy chleb piecze się w zadanej temperaturze.
Chciałabym dodać ziaren do chleba. W którym momencie powinnam to zrobić?
Pozdrawiam 🙂
__ania-gotuje.pl:
Ziarna dodajemy podczas mieszania wszystkich składników. Możesz też posypać wierzch chleba tuż przed włożeniem do piekarnika.
I jeszcze jedno pytanie. Czy jak ciasto rozkładam do dwóch mniejszych keksówek, to czas pieczenia zmieni się?
__ania-gotuje.pl:
Czas się nie zmienia. Ja często piekę 2 lub 3 chleby. Tyle mieści mi się na 1 blasze piekarnika. Gdy pieczesz na 1 blasze kilka keksówek to czas i pieczenia się nie zmienia.
Aaaaa. I jeszcze jedno 😁😁🤭
Czy 150g zakwasu można przyjąć, że to 150ml?
__ania-gotuje.pl:
Sprawdziłam to dokładnie:
150 g gęstego zakwasu to zazwyczaj nieco ponad pół szklanki (ok. 130-140 ml). Zakwas jest ciężki.
Jeśli dałabyś 1,5 szklanki, byłoby go o wiele za dużo! Najbezpieczniej jest zawsze ważyć składniki na wadze kuchennej. W piekarstwie precyzja to podstawa.
A jaki jest rozmiar tej formy na chleb?
Pozdrawiam!
__ania-gotuje.pl:
W składnikach podaję : „Podane składniki są na 1 chleb w keksówce o wymiarach 10 x 25 cm.”
Patrzyłam i nie widziałam :-).
Mam domowy zakwas na chleb zrobiony w 2016 r, ale chleb przestał mi smakować, jest dość kwaśny. Robię go z dodatkowym etapem zaczynu z maki żytniej 720, który dojrzewa ok 18 godzin. Spróbuje Pani przepisu:-)
Stokrotne dzięki!
Znam ten przepis. Jest czasochłonny. Polecam mój sprawdzony, z którego piekę chleb raz w tygodniu 🙂
Fajny, przepis, chleb wyszedł prawie idealny. To moj pierwszy chleb na samym zakwasie, bez drożdży. Co zmienić bo skórka wyszła jakbym mąką ją posypał a na spodzie jest chyba lekki zakalec ?
Biała skórka to zazwyczaj efekt wyschnięcia wierzchu ciasta podczas wyrastania lub użycia zbyt dużej ilości mąki przy formowaniu. Jeśli wierzch nie został zwilżony wodą przed pieczeniem, mąka została na górze i nie zbrązowiała. Następnym razem obficie spryskaj wierzch wodą tuż przed włożeniem do piekarnika.
Mam pytanie. Ile zakwasu i wody musze dodać piekąc chleb w proporcji 600g mąki żytniej razowej i 600g mąki przennej razowej.
Dziękuje i pozdrawiam
Dałabym wówczas 900 ml wody i 330 g zakwasu.