Kompot z mirabelek na zimę

Poznaj sprawdzony i prosty przepis na domowy kompot z mirabelek w słoikach na zimę. Idealnie słodko-kwaśny, aromatyczny i gotowy już po kilku dniach. Wystarczy rozcieńczyć go z wodą i można zimową porą delektować się smakiem sierpniowego lata. Jestem pewna, że uda się każdemu.
Koniec sierpnia to doskonały czas na przygotowanie kompotu ze śliwek, które w tym roku wyjątkowo obrodziły. Tym razem w roli głównej mirabelki, które dziko rosną przy moim domu. Razem z dziećmi zebrałam całą miskę pięknie wybarwionych na pomarańczowo-czerwony kolor owoców. Mirabelki umyłam, zasypałam cukrem, zalałam wrzątkiem i zamknęłam w słoikach do zimy. Wyszło mi 11 słoików :-), co widać na zdjęciach. Taki sam kompot robiła moja babcia oraz mama. Zobacz jak krok po kroku przygotować pyszny kompot z mirabelek na zimę.
- Czas przygotowania (szykowanie słoików i owoców): 15 minut
- Czas pasteryzacji (gotowanie słoików): 25 minut (dla słoików 900 ml)
- Czas całkowity: około 40 minut
- Ilość porcji: 3 słoiki o pojemności 900 ml (z 1 kg owoców)
- Kaloryczność: około 68 kcal w 100 g (nierozcieńczonego kompotu z owocami)

Składniki
Moja szklanka ma pojemność 250 ml. Podaję proporcje na 1 kg owoców, na które przygotuj 3 słoiki o pojemności 900 ml.
- 1 kg mirabelek (żółtych lub czerwonych)
- 300 g cukru (około 1,5 szklanki lub 20 czubatych łyżek)
- 1100 ml wrzącej wody
Sposób wykonania kompotu z mirabelek
Mirabelek nie gotuję, tylko zalewam wrzącą wodą. Dzięki temu owoce nie rozpadają się i zachowują jędrność oraz kształt.
Krok 1 – szykuję śliwki, słoiki oraz nakrętki
- Mirabelki myję w zimnej wodzie i odsączam. Nie przekrawam owoców ani nie usuwam pestek. To znacznie przyspiesza pracę, a mirabelki zachowują swój piękny, okrągły kształt. Pamiętaj, że owoce pestkowe zawierają amigdalinę, z której z czasem może wydzielić się szkodliwy kwas pruski. Kompoty z pestkami są całkowicie bezpieczne dla zdrowia, pod warunkiem, że przechowujesz je maksymalnie przez 12 miesięcy. Przed podaniem dzieciom zawsze upewnij się, że owoce nie leżały w piwnicy dłużej niż rok.
- Słoiki oraz nakrętki dokładnie myję i wyparzam wrzątkiem. Mniejsze ilości myję ręcznie, a większe w zmywarce. Wyparzam wrzątkiem z czajnika lub w piekarniku. Piekarnik nastawiam do temperatury 110 stopni C i umieszczam słoiki na około 10 minut.
- Ranty słoików oraz nakrętki wycieram do suchego.
Krok 2 – zasypuję mirabelki cukrem i zalewam wrzątkiem

- Do umytych i wyparzonych słoików wrzucam mirabelki do koło 3/4 – 4/5 wysokości. W dużym słoiku 900 ml mieści się około 350 g mirabelek.
- Owoce zasypuję cukrem. Około 6-7 lekko czubatych łyżek na każdy słoik o pojemności 900 ml.
- Zalewam wrzątkiem i pozostawiam około 2 cm wolnej przestrzeni. Do każdego słoika 900 ml wchodzi około 350 ml wody.
- Ranty słoików wycieram do suchego, mocno zakręcam i odwracam do góry dnem, aby sprawdzić czy zakrętki prawidłowo zassały.

Krok 3 – pasteryzuję słoiki z kompotem
- Dno szerokiego garnka wyścielam ściereczką kuchenną, wlewam wodę i zagotowuję. Gorące słoiki ostrożnie wkładam do gorącej wody, a zimne do zimnej. W przeciwnym razie słoiki mogą popękać. Woda w garnku powinna sięgać do około 4/5 wysokości słoików (nie może dotykać nakrętek, aby wrzątek nie podciekał pod uszczelki). Słoiki nie powinny się ze sobą stykać.
- Gdy woda się zagotuje, zmniejszam ogień, aby woda tylko lekko bulgotała.
- Pasteryzuję przez 25 minut duże słoiki 900 ml, 20 minut o pojemności 720 ml, a mniejsze 500 ml przez 15 minut. Czas liczę oczywiście od zagotowania się wody.
- Większe ilości słoików możesz pasteryzować w piekarniku nagrzanym do temperatury około 110 stopni C przez około 25 – 30 minut. Zalecam jednak tradycyjną pasteryzację w garnku z wodą. W piekarniku trudno jest utrzymać stale tak niską temperaturę.
- Ostrożnie wyjmuję słoiki z kompotem i układam do góry dnem na blacie wyścielonym ściereczką kuchenną, kocem lub ręcznikiem. Przykrywam i zostawiam do całkowitego ostudzenia. Na drugi dzień kompot wynoszę w chłodne miejsce np. do piwnicy.

Jest dobry do picia już po kilku dniach od zrobienia. Jednak najlepiej poczekać aż do zimy 🙂 Kompot z mirabelek jest aromatyczny i słodko-kwaśny. Wystarczy rozcieńczyć go wodą np w proporcji 1:1 przed podaniem do obiadu.
Życzę smacznego!