Pasztet wieprzowy pieczony

Bardzo dobry pasztet wieprzowy pieczony z gotowanego mięsa. Jest wilgotny, delikatny, bez grudek i dobrze się smaruje. Jednym słowem idealny pasztet domowy. Prosty do zrobienia, wyśmienity w smaku, nie suchy, wręcz rozpływa się w ustach.
Zastanawiasz się pewnie jak zrobić dobry pasztet domowy? Sekret tkwi w sprawdzonych proporcjach tłustego i chudego mięsa. Ten przepis jest wyjątkowy, bo nie zawiera jajek ani bułki w środku. Jest to typ pasztetu smarownego, który przypomina francuskie rillettes.
- Czas przygotowania: 40 minut.
- Czas gotowania mięsa: ok. 2,5 godziny.
- Czas pieczenia: 60 minut.
- Ilość: 2 duże keksówki.
- Kaloryczność: ok. 320 kcal w 100 g.
Pasztet wieprzowy – składniki
Szklanka to pojemność 250 ml. Sprawdź domowy pasztet w słoikach z dodatkiem wątróbki.
- 1 kg karkówki
- 1 kg łopatki
- 1 kg boczku
- 3 marchewki
- 1 mały seler
- 1 duża cebula
- 3 listki laurowe
- 5 ziaren ziela angielskiego
- 5 ziaren pieprzu czarnego
- 1,5 łyżki soli
Dodatki do masy:
- 200 g masła (roztopionego)
- ok. 2 szklanki wywaru z gotowanego mięsa
- sól i pieprz do smaku
- opcjonalnie: gałka muszkatołowa, majeranek

Sposób wykonania pasztetu wieprzowego
Do zrobienia pasztetu potrzebować będziesz dużego garnka (minimum 5L), maszynki do mielenia mięsa i ewentualnie blendera. Przed robieniem potrawy, zapoznaj się z całym opisem i zaplanuj poszczególne etapy prac w kuchni.
Krok 1 – gotuję mięso i warzywa

- Mięso (karkówka, łopatka, boczek) kroję na mniejsze 4-5 cm kawałki.
- Warzywa obieram i kroję na pół.
- Wkładam wszystko do dużego garnka i zalewam wodą. Wlewam tylko tyle wody, aby przykryła mięso. Wywar musi być esencjonalny.
- Wrzucam przyprawy (listki laurowe, ziela angielskie i pieprz) i 1,5 łyżki soli.
- Gotuję na bardzo wolnym ogniu pod przykryciem przez około 2,5 godziny, aż mięso będzie się rozpadać po wbiciu widelca.
- Wyjmuję mięso oraz warzywa i odstawiam do ostudzenia. Wywar przecedzam i zachowuję.
Krok 2 – mielę mięso i warzywa

- Przestudzone mięso oraz warzywa mielę w maszynce na najdrobniejszych oczkach dwukrotnie.
- Do zmielonej masy dodaję roztopione masło oraz około 1,5 – 2 szklanki wywaru z gotowania. Masa powinna być luźna, ale nie płynna.
- Jeśli chcesz idealnie gładki pasztet, to po zmieleniu rozdrobnij masę blenderem ręcznym.
- Doprawiam masę solą i dużą ilością pieprzu. Masa na pasztet musi być lekko przesolona i pikantna, ponieważ po upieczeniu i wystudzeniu smak złagodnieje. Taki pasztet uzyskuje świetną konsystencję do smarowania. Jest aksamitnie delikatny, bez żadnych grudek.
Krok 3 – piekę pasztet
- Keksówki wyścielam papierem do pieczenia. Możesz też wysmarować masłem i obsypać bułką tartą.
- Wykładam masę pasztetową. Wyrównuję wierzch i stukam foremką o blat, aby pozbyć się bąbelków powietrza.
- Keksówki umieszczam na środkową półkę nagrzanego piekarnika.
- Piekę w 190 stopniach C (góra-dół) przez 60 minut. Wierzch powinien się mocno zrumienić.
- Po upieczeniu studzę całkowicie w keksówkach, a następnie wstawiam do lodówki na całą noc. Ten pasztet smakuje najlepiej następnego dnia, gdy stężeje.
Sprawdź także pasztet z cukinii.
Jestem zachwycona wyśmienitym smakiem i konsystencją pasztetu. Doskonale smaruje się na kanapki. Proste wykonanie sprawia, że każdemu bez problemu się uda. Gorąco zachęcam do przygotowania pieczonego pasztetu z gotowanego mięsa. Jestem ciekawa jakie są Twoje proporcje na idealny pasztet :-).
Życzę smacznego !
Jakoś nie zachęcający. Taka po prostu pacia nie pasztet.
Zapewne wolisz kruche pasztety krojone w plastry. Ten przepis to pasztet typu smarownego (kremowy, jak mus), idealny na kanapki. Jeśli szukasz zwartej struktury, polecam dodać jajka i bułkę tartą do masy. Pozdrawiam Ania.
Pyszny pasztet nie zgadzam się z wcześniejszą wypowiedzią że jakaś tam pacia, dziękuję za przepis pozdrawiam
__ania-gotuje.pl:
Bardzo dziękuję i cieszę się, że domowy pasztet smakował. Pozdrawiam serdecznie 🙂
3 kg mięsa + warzywa to sporo tego pasztetu . Piszesz że w lodówce przechowujesz przez kilka dni . Jak duża rodzina musi być aby zjeść 3,5 kg pasztetu przez kilka dni ??
Robercie, masz rację. To spora porcja na dwie duże keksówki, ale matematyka kuchenna jest tu zaskakująca. Z tych 3 kg surowego mięsa, po 2,5 godzinach gotowania zostaje realnie ok. 1,8 – 2 kg (wytapia się tłuszcz i odparowuje woda). Po zmieleniu i dodaniu masła wychodzi ok. 2,2 – 2,4 kg gotowego pasztetu (na 2 keksówki). To wcale nie tak dużo na kilka dni dla 4-osobowej rodziny + kanapki do pracy.
Pasztet świetnie się mrozi. Ja zazwyczaj jedną keksówkę zjadam z rodziną na bieżąco, a drugą kroję na kawałki i zamrażam. Dzięki temu mam domową wędlinę na kilka tygodni. Możesz też śmiało zrobić przepis z połowy składników 🙂
A co z dodaniem bułki/bułek i jajek?
I jeszcze Pani Aniu, mam pytanie o masło. Dałem po 1 kg karkówki, łopatki i boczku pół na pół z podgardlem. Całość jest mocno tłusta. Czy ta kostka masła dodaje jakiś walor smakowy, czy to wyłącznie dla zwiększenia objętości tłuszczu, gdy użyło się bardzo chudego boczku?
Sindy zmieniłaś/eś proporcje. Teoretycznie masz więcej tłuszczu z mięsa, niż w moim przepisie z masłem. Jednak masło to nie tylko tłuszcz. Pasztet wzbogacony masłem po schłodzeniu twardnieje, dzięki czemu łatwo się kroi. Natomiast w temeraturze pokojowej staje się miękki i rozpływa się w ustach. Masło nadaje pasztetowi jedwabiście gładką strukturę i pomaga połączyć wodę z tłuszczem w jednolitą i stabilną masę. Masło zapobiega wysychaniu pasztetu.
Masło to nie dodatek, a podstawa dobrego pasztetu. Pełni rolę nie tylko smakową, ale też technologiczną.
Odnośnie bułki i jajek. Ten przepis to typ pasztetu kremowego, który nie wymaga spoiwa (jajek). Jeśli dodasz jajka i bułkę, pasztet wyjdzie bardziej zwarty, suchy i mniej smarowny (do krojenia w plastry). Kwestia gustu 🙂