Babcina zupa szczawiowa

6 min read
babcina zupa szczawiowa

Babcina zupa szczawiowa to niezapomniany smak dzieciństwa. Aromatyczną szczawiówkę podaję z ziemniakami, marchewką, mięsem i gotowanym jajkiem na twardo. Jest gęsta i syta, a przy tym bardzo prosta i szybka do zrobienia. Dowiedz się jak ugotować zupę szczawiową z przepisu mojej babci. Podpowiem także kiedy wrzucić szczaw i poszczególne składniki do zupy.

Zupę szczawiową z przepisu babci zrobicie w niecałe 30 minut.
Czas gotowania: około 2 godziny.
Zapraszam na sprawdzoną zupę szczawiową, którą gotowała moja babcia, mama, a teraz ja.

Babcina zupa szczawiowa – składniki.

Kaloryczność: 27 kcal w 100 g zupy nie uwzględniając jajka. Waga warzyw podana jest przed obraniem. Z podanych proporcji otrzymasz około 3 litry aromatycznej zupy.

  • 400 g surowych żeberek wieprzowych (świeże i chude)
  • 400 g skrzydełek z kurczaka lub indyka (ewentualnie korpus, szyjka lub udko)
  • 500 g szczawiu świeżego lub 300 g sklepowego w słoiczku
  • 2,5 litra wody
  • 400 g ziemniaków
  • 100 – 150 g marchewki (1 średnia sztuka)
  • 1 średni korzeń pietruszki
  • pół korzenia selera
  • pół pora (zamiast pora możesz dać małą cebulę)

PS. Jeśli sklepowy szczaw ze słoiczka jest bardzo słony, to płuczę go na sicie pod bieżącą wodą i odsączam.

Przyprawy:

  • 4 ziarna ziela angielskiego
  • 3 listki laurowe
  • łyżeczka ziaren pieprzu czarnego
  • łyżeczka soli (Uwaga jeśli masz szczaw ze słoiczka, to nie dodawaj soli do zupy, gdyż sam w sobie jest dość słony. Lepiej pod koniec gotowania spróbować smak i dosolić zupę).

Dodatkowo:

  • Jajka ugotowane na twardo (zobacz jak ugotować jajka na twardo). Daję minimum 1 jajko przekrojone na pół w 1 porcji na talerzu.
  • Jeśli chcesz możesz także zabielić i zagęścić zupę. W tym celu wykorzystuję śmietanę kwaśną 18%, którą przed dodaniem, należy zahartować. Z racji, że nie każdy w moim domu lubi zabielaną zupę i nie można jej dłużej przechowywać, dodaję śmietanę bezpośrednio na talerzu. Wystarczy 1 płaska łyżka na talerz 🙂
  • 1 pełniejsza łyżka mąki do zagęszczenia zupy. Pamiętam z dzieciństwa, że moja babcia zagęszczała zupy mąką. W dalszej części przepisu opiszę metodę.

Sposób wykonania zupy szczawiowej.

na zdjęciu zupa szczawiowa z jajkiem

Do przygotowania babcinej zupy szczawiowej potrzebować będziemy: dużego garnka najlepiej 5 lub 7 litrowego oraz mniejszego garnka do ugotowania jajek. Przyda się także chochla oraz łyżka cedzakowa.

Mięso wieprzowe oraz drobiowe myję i wrzucam do garnka. Wlewam 2,5 litra wody, wsypuję łyżeczkę soli (pomijam sól jeśli stosuje słony szczaw ze słoiczka) i zagotowuję. Podczas gotowania mięsa, wytwarza się szara piana tzw. szum, który zbieram i usuwam za pomocą łyżki cedzakowej lub zwykłej łyżki stołowej. Po zebraniu szumu zmniejszam ogień tak, aby lekko bulgotało i gotuję przez 60 minut.

W trakcie gdy mięso się gotuje, przygotowuję warzywa. Marchewkę, pietruszkę, selera i pora (lub cebulkę) obieram z łupinek. Następnie kroję na pół lub 4 części.

Po 60 minutach gotowania się mięsa, wrzucam pokrojone kawałki warzyw. Wsypuję także listki laurowe, ziele angielskie oraz ziarna czarnego pieprzu. Całość gotuję na nie dużym ogniu przez kolejne 30 minut, aż warzywa będą miękkie. Podczas gotowania, uzupełniam stan wyparowanej wody (dolewam wrzątek z czajnika).

Na pół godziny przed końcem gotowania, dodaję obrane i pokrojone w 1,5 cm kostkę ziemniaki. Wyławiam gotujące się mięso. Usuwam kości oraz skórki i z powrotem dodaję samo mięsko do garnka z zupą. Możesz także tuż przed dodaniem szczawiu, usunąć część ugotowanych na miękko warzyw (pora, cebulę, seler, pietruszkę), za którymi nie przepadasz w gotowej zupie. Takie warzywa możesz oczywiście wykorzystać do sałatki jarzynowej lub kotletów warzywnych. Marchewkę natomiast kroję w kostkę lub ścieram na tarce do warzyw i pozostawiam w zupie.

na zdjęciu zupa szczawiowa w trakcie gotowania
Babcina zupa szczawiowa podczas gotowania.

Kiedy wrzucić szczaw do zupy? Jaki szczaw do zupy szczawiowej?

Szczaw płuczę pod bieżącą wodą. Usuwam ogonki i odrzucam brzydkie listki. Z porcji 500 g świeżego szczawiu, po usunięciu części listków i łodyg zostało mi około 400 g. Następnie siekam szczaw drobno za pomocą ostrego noża. Wrzucam szczaw do gotującej się zupy i gotuję przez 5 do 10 minut, także na małym ogniu. Pod koniec sprawdzam smak zupy i ewentualnie doprawiam solą lub świeżo zmielonym pieprzem. Ja najczęściej dodaję jeszcze 2 – 3 szczypty świeżo zmielonego pieprzu oraz odrobinę soli.

Jaki szczaw do zupy szczawiowej?
Do zupy szczawiowej oczywiście najlepszy jest świeży szczaw. Możesz również użyć szczawiu sklepowego ze słoiczka. Pamiętaj, że szczaw ze słoiczka jest słony i ma wpływ na smak zupy. Świeży szczaw możesz kupić w sklepie lub samodzielnie zebrać na łące z dala od dróg i pól uprawnych.

Co się daje i jak zagęścić zupę szczawiową?

Do zupy szczawiowej obowiązkowo dodaję 1 jajko. Nie każdy pewnie wie, ale szczaw jak sama nazwa wskazuje, ma działanie oczyszczające. Oczyszcza organizm także z minerałów w tym z wapnia. Aby zneutralizować ten skutek uboczny, dodajemy do zupy ugotowane na twardo jajko, bogate w wapń i związki mineralne.

Na 1 porcję daję 1 jajko przekrojone na pół. Gotuję zazwyczaj więcej, bo domownicy lubią dokładać kolejne 🙂 Zobacz jak oraz ile gotować jajka na twardo. Jajka po ugotowaniu odcedzam z wrzątku i zalewam zimna wodą, aby całkowicie ostygły. Następnie obieram ze skorupek i przekrawam w poprzek na pół, ewentualnie w kostkę dla dzieci.

Babcina zupa szczawiowa była zawsze gęsta i syta. Kiedyś zupa była najczęściej głównym daniem obiadowym. Babcia oprócz wspomnianych jajek, zagęszczała zupę dużą ilością warzyw. Pamiętam, że dodawała także śmietanę i mąkę. W tym celu do salaterki wlewam 3 łyżki wody i wsypuję 1 pełniejszą łyżkę mąki. Całość mieszam, dodaję śmietanę i ponownie mieszam. Następnie dodaję kilka łyżek gotującej się zupy i mieszam. Zawartość zahartowanej mąki i śmietany dodaję stopniowo do garnka z zupą i mieszam. W przeciwnym razie śmietana po bezpośrednim dodaniu do garnka z zupą, by się zważyła.

W zależności od upodobań smakowych możesz pominąć lub zwiększyć ilość mąki. Tak samo jest oczywiście ze śmietaną. Ja np nie zabielam zupy w garnku, lecz indywidualnie na talerzu. Powody są dwa. Przede wszystkim taka zupa jest mniej trwała (przeczytaj artykuł wekowanie zupy) i nie każdy przepada za zabielaną zupą.

Życzę smacznego i polecam także moje pozostałe zupy domowe.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.