Chleb pszenny na zakwasie

Sprawdź znakomity przepis na domowy chleb pszenny na zakwasie. Pięknie wyrasta, jest puszysty i przede wszystkim bardzo smaczny.
Kto regularnie czyta mojego bloga, wie że na co dzień piekę chleb żytni na zakwasie. Taki chleb lubię najbardziej. Czasami dla moich domowników dla odmiany piekę chleb pszenny. W kuchni unosi się wówczas przepyszny zapach. Zapraszam na sprawdzony przepis. Upieczemy razem pyszny chleb pszenny na zakwasie.
Wyrabianie ciasta: 12 minut.
Czas wyrastania: około 4,5 godziny.
Czas pieczenia: około 50 minut.
Składniki na chleb
Podaję składniki na małą keksówkę o wymiarach 11 x 25 cm. Kaloryczność chleba około 200 kcal w 100 g. Używam mąki typ 750 lub 650, która ma więcej glutenu i chleb pięknie wyrasta. Na zwykłej tortowej typ 450 chleb może „się rozlać” lub opaść.
- 500 g mąki pszennej (typ 750 lub 650)
- 150 g aktywnego zakwasu na chleb
- 300 ml wody
- 1 płaska łyżeczka cukru lub miodu
- 1 lub 1,5 łyżeczki soli

Sposób wykonania chleba pszennego na zakwasie
Do upieczenia chleba przygotuj: miskę, łyżkę oraz keksówkę o wymiarach 11 x 25 cm. Przyda się także papier do pieczenia, którym wykładamy keksówkę.
Aktywuję zakwas na chleb
Zakwas na chleb wyjmuję z lodówki dzień przed planowanym pieczeniem chleba. Dokarmiam go 4 łyżkami wody i 4 łyżkami mąki żytniej. Gdy potrzebuję upiec większą ilość chlebów, to dokarmiam większą ilością mąki oraz wody. Po kilkunastu godzinach od dokarmienia w temperaturze pokojowej, zakwas się uaktywni. Poznasz to po tym, że powiększy swoją objętość i nabierze pęcherzyków powietrza. Optymalna temperatura aktywacji zakwasu to 23 – 28 stopni C.
Wyrabiam ciasto na chleb
Do miski wlewam wodę o temperaturze pokojowej. Woda powinna być letnia (ok. 30–35 stopni C). To idealna temperatura dla pracy zakwasu. Uwaga. Nie używaj zbyt ciepłęj wody! Temperatura powyżej 40 stopni zabije dzikie drożdże i bakterie w zakwasie, przez co chleb w ogóle nie wyrośnie.
Wsypuję sól oraz cukier (lub miód) i kołysząc mieszam ze sobą. Następnie przesiewam mąkę i wsypuję do miski. Na koniec wrzucam do miski aktywny zakwas na chleb.
Zakwas w słoiku dokarmiam mąką oraz wodą i chowam do lodówki.
Składniki w misce wyrabiam ręcznie przez około 12 minut. Możesz też wykorzystać robota z hakami do ciasta drożdżowego. W przeciwieństwie do chleba żytniego, chleb na bazie mąki pszennej wymaga dłuższego wyrabiania. Ciasto na chleb jest kleiste i bez wątpienia takie musi być.
Miskę przykrywam ściereczką kuchenną i odstawiam w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 2 – 3 godziny.
Keksówkę wyścielam papierem do pieczenia. Za pomocą łyżki przekładam wyrośniętą masę ciasta. Całość równomiernie rozprowadzam, ugniatam i wyrównuję za pomocą łyżki. Wierzch spryskuję lekko wodą. Przykrywam czystą ściereczką kuchenną i odstawiam w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 4,5 – 5 godzin. Osobiście najlepiej sprawdza mi się lekko nagrzany piekarnik (temperatura około 35 stopni C).
Piekę chleb
Chleb pszenny wyrasta bardzo intensywnie w porównaniu do chleba na bazie mąki żytniej.

Nagrzewam piekarnik do temperatury około 220 stopni C. Wyrośnięty chleb spryskuję wodą i umieszczam na środkową półkę nagrzanego piekarnika. Chleb piekę przez około 50 – 55 minut. Przez pierwsze 5 – 10 minut utrzymuję temperaturę 220 stopni, a później piekę w temperaturze około 200 stopni C bez termoobiegu z opcją grzania góra i dół.
Piekarnik otwieram i spryskuję wodą tylko na samym początku (zaraz po włożeniu chleba). Później staram się już nie uchylać drzwiczek, aby nie wypuszczać cennej pary i temperatury, które są potrzebne do wyrośnięcia chleba. Używam spryskiwacza do kwiatów. Możesz też obok keksówki z chlebem umieścić pojemnik z wodą. Dzięki temu skóra chleba jest miękka.
Po około 50 – 55 minutach, gdy skórka chleba się zarumieni, wyjmuję z piekarnika. Od razu wyjmuję z keksówki i usuwam papier do pieczenia, aby chleb się nie zaparzył. Jeśli gdzieś mała ilość papieru nie odchodzi, to lepiej pozostawić do ostygnięcia, niż rozerwać strukturę gorącego chleba (grozi zakalcem).
Chleb umieszczam na kratce do pieczenia, aby ostygnął i odparował. Zawijam w czystą ściereczkę kuchenną i tak przechowuję do około 5 dni.
Życzę smacznego.