Śledzie po sułtańsku

3 min read
śledzie po sułtańsku

Śledzie po sułtańsku z rodzynkami, cebulą i pomidorowej zalewie to świetny pomysł na wigilijny stół lub przystawkę imprezową. Goście są zachwyceni oryginalnym smakiem oraz intensywnym kolorem. Każdy chętnie po nie sięga. Trzeba się spieszyć, bo szybko znika z talerza. Słony smak śledzi przełamują słodkie śledzie. Zobacz jak w prosty sposób wykonać śledzie na słodko.

Śledzie po sułtańsku – składniki

Szklanka to pojemność 250 ml. Kaloryczność: kcal w 100 g potrawy.

  • 500 g śledzi matiasów *
  • 3 średnie cebule (około 220 g)
  • garść rodzynek (około 100 – 150 g)
  • 250 ml keczupu pikantnego (1 szklanka) **
  • do smaku: sól i śwież zmielony pieprz czarny
  • dodatkowo 3 łyżki oleju roślinnego do zeszklenia cebulki
  • Śledzie w oleju lub w słonej zalewie. Zobacz szczegółowy poradnik jak moczyć śledzie w mleku lub wodzie. Wyjaśniam jak krok po kroku przygotować słone śledzie. Śledzie w oleju są gotowe i wystarczy jedynie odsączyć z zalewy.

** Zamiast szklanki keczupu możesz użyć 3/4 szklanki przecieru pomidorowego oraz 1 łyżki koncentratu pomidorowego.

Sposób wykonania śledzi po sułtańsku.

Do przygotowania śledzi po sułtańsku potrzebować będziemy: patelni z grubym dnem.

Przygotowuję śledzie. Jeśli mam gotowe matiasy w oleju to odsączam z zalewy. Jeśli są w solonej zalewie to muszę je wymoczyć w mleku lub wodzie. Dokładny opis moczenia śledzi. Dzięki moczeniu, płaty śledzi nabierają ładnego, jasnego koloru oraz kruchości.

Rodzynki zalewam wrzątkiem w kubku lub miseczce i odstawiam na 30 minut. Cebule obieram i kroję w piórka lub pół plastry.

Na patelni o grubym dnie (u mnie żeliwna) rozgrzewam 3 łyżki oleju roślinnego i wsypuję pokrojoną cebulkę. Szklę na średnim ogniu przez kilka minut mieszając, do czasu aż zmięknie. Uważaj, aby nie zarumienić cebulki. Pod koniec szklenia dodaję sparzone i odcedzone na sitku rodzynki. Wlewam keczup. Całość mieszam i duszę przez 2 minuty i zdejmuję z ognia. Próbuję smak i w razi potrzeby oprószam solą i świeżo zmielonym pieprzem. Jednak keczup jest sam w sobie na tyle doprawiony, że najczęściej pomijam ten krok. Jeśli zamiast keczupu dodajesz przecier i koncentrat pomidorowy, to koniecznie oprósz przyprawami do smaku.

Przygotowane wcześniej śledzie kroję w 2 – 3 cm kostkę na tzw. 1 kęs. W słoiku umieszczam na przemian pokrojone kawałki śledzia i ostudzony farsz z cebulki. Odstawiam do lodówki na minimum kilkanaście godzin.

Śledzie po sułtańsku przechowujemy w lodówce, dlatego idealnie nadają się zrobienia na kilka dni przed świętami lub imprezą. Najlepsze są na drugi lub trzeci dzień po zrobieniu, gdy smaki się przegryzą.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.