Śledzie po sułtańsku

Śledzie po sułtańsku z rodzynkami, cebulą i pomidorowej zalewie to świetny pomysł na wigilijny stół lub przystawkę imprezową. Goście są zachwyceni oryginalnym smakiem oraz intensywnym kolorem. Każdy chętnie po nie sięga. Trzeba się spieszyć, bo szybko znika z talerza. Słony smak śledzi przełamują słodkie śledzie. Zobacz jak w prosty sposób wykonać śledzie na słodko.
Śledzie po sułtańsku – składniki
Szklanka to pojemność 250 ml. Kaloryczność: kcal w 100 g potrawy.
- 500 g śledzi matiasów *
- 3 średnie cebule (około 220 g)
- garść rodzynek (około 100 – 150 g)
- 250 ml keczupu pikantnego (1 szklanka) **
- do smaku: sól i śwież zmielony pieprz czarny
- dodatkowo 3 łyżki oleju roślinnego do zeszklenia cebulki
- Śledzie w oleju lub w słonej zalewie. Zobacz szczegółowy poradnik jak moczyć śledzie w mleku lub wodzie. Wyjaśniam jak krok po kroku przygotować słone śledzie. Śledzie w oleju są gotowe i wystarczy jedynie odsączyć z zalewy.
** Zamiast szklanki keczupu możesz użyć 3/4 szklanki przecieru pomidorowego oraz 1 łyżki koncentratu pomidorowego.
Sposób wykonania śledzi po sułtańsku.
Do przygotowania śledzi po sułtańsku potrzebować będziemy: patelni z grubym dnem.
Przygotowuję śledzie. Jeśli mam gotowe matiasy w oleju to odsączam z zalewy. Jeśli są w solonej zalewie to muszę je wymoczyć w mleku lub wodzie. Dokładny opis moczenia śledzi. Dzięki moczeniu, płaty śledzi nabierają ładnego, jasnego koloru oraz kruchości.
Rodzynki zalewam wrzątkiem w kubku lub miseczce i odstawiam na 30 minut. Cebule obieram i kroję w piórka lub pół plastry.
Na patelni o grubym dnie (u mnie żeliwna) rozgrzewam 3 łyżki oleju roślinnego i wsypuję pokrojoną cebulkę. Szklę na średnim ogniu przez kilka minut mieszając, do czasu aż zmięknie. Uważaj, aby nie zarumienić cebulki. Pod koniec szklenia dodaję sparzone i odcedzone na sitku rodzynki. Wlewam keczup. Całość mieszam i duszę przez 2 minuty i zdejmuję z ognia. Próbuję smak i w razi potrzeby oprószam solą i świeżo zmielonym pieprzem. Jednak keczup jest sam w sobie na tyle doprawiony, że najczęściej pomijam ten krok. Jeśli zamiast keczupu dodajesz przecier i koncentrat pomidorowy, to koniecznie oprósz przyprawami do smaku.
Przygotowane wcześniej śledzie kroję w 2 – 3 cm kostkę na tzw. 1 kęs. W słoiku umieszczam na przemian pokrojone kawałki śledzia i ostudzony farsz z cebulki. Odstawiam do lodówki na minimum kilkanaście godzin.
Śledzie po sułtańsku przechowujemy w lodówce, dlatego idealnie nadają się zrobienia na kilka dni przed świętami lub imprezą. Najlepsze są na drugi lub trzeci dzień po zrobieniu, gdy smaki się przegryzą.
Śledzie po Sułtańsku bardzo mi smakują ,i kiedyś często je robiłam dziś też