Lamingtony (kostka kokosowa, kudłacze)

Poznaj przepis na miękkie, puszyste i pyszne Lamingtony, czyli popularne w Australii ciasteczka o czekoladowo kokosowym smaku. W Polsce znane są także pod nazwą kostka kokosowa lub kudłacze. Idealnie pasują do popołudniowej kawy lub herbaty. Są proste i szybkie w zrobieniu. Zapraszam po sprawdzony przepis z zeszytu mojej babci.
Dziś odświeżam smaki z dzieciństwa. Ciasteczka te często robiła moja mama i babcia. Dziś sama się zastanawiam czy przypadkiem Polacy nie zawieźli przepisu do Australii 🙂 Do ciasteczek można wykorzystać świeży biszkopt (choć trudniej go maczać, bo się kruszy), biszkopt z lekkim zakalcem, a nawet suchy placek sprzed kilku dni. Pokrojenie w kostkę, zanurzenie w rzadkiej polewie czekoladowej oraz obtoczenie w wiórkach kokosowych, nadaje mu wilgotności i zupełnie nowego smaku.
Lamingtony najlepiej robić z biszkoptu upieczonego dzień wcześniej. Ciasto jest wówczas bardziej stabilne, lepiej chłonie polewę i nie rozpada się w palcach. Kostka kokosowa ponoć najlepsza jest po 2 – 3 dniach, gdy smaki się przegryzą, choć u mnie znikają błyskawicznie. Ciasteczka kokosowo czekoladowe lubią dorośli oraz dzieci. Z powodu kudłatej powierzchni ciasteczka popularne są pod nazwą kudłacze.
Lamingtony (kostka kokosowa, kudłacze) – składniki:
- Kaloryczność: 365 kcal w 100 g.
- Ilość: ok. 30–35 sztuk (z dużej blachy 25 x 35 cm).
- Szklanka ma pojemność 250 ml.
Biszkopt:
- 200 g mąki pszennej tortowej (1 i 1/2 szklanki)
- 4 jajka średniej wielkości (o temperaturze pokojowej)
- 160 g cukru (3/4 szklanki)
- 125 ml oleju roślinnego (pół szklanki)
- 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli
Rzadka polewa czekoladowa:
- 150 g masła (3/4 kostki)
- 125 ml mleka (pół szklanki)
- 125 ml śmietanki kremówki 30 % (pół szklanki)
- 110 g cukru (pół szklanki)
- 40 g kakao
Dodatkowo: około 250 g wiórków kokosowych do obtoczenia.

Sposób wykonania biszkoptowych ciasteczek o smaku czekoladowo kokosowym
Do wykonania lamingtonów potrzebować będziemy przede wszystkim: 2 miski, garnuszek, mikser, blaszka do pieczenia o wymiarach 25 x 35 cm.
Krok 1 – piekę jasny biszkopt
- Wykonanie ciasteczek rozpoczynam od upieczenia jasnego biszkoptu. W tym celu do miski przesiewam mąkę pszenną wraz z proszkiem do pieczenia.
- Do drugiej miski wbijam jajka, oprószam szczyptą soli i ubijam za pomocą miksera na średnich obrotach. Pod koniec ubijania zwiększam maksymalnie obroty i cały czas mieszając, wsypuję cukier. Miksuję łącznie przez około 5 – 6 minut, aż uzyskam puszystą i gęstą masę, a cukier się całkowicie rozpuści.
- Następnie zmniejszam obroty miksera do minimum i wlewam powoli olej. Wyłączam mikser. Wsypuję przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i delikatnie mieszam całość szpatułką lub łyżką (tylko do połączenia składników). Dzięki temu biszkopt będzie puszysty i nie opadnie. Jeśli używasz miksera, rób to bardzo krótko na najniższych obrotach.
- Powstałą masę przelewam do blaszki wyścielonej papierem do pieczenia. Możesz tak jak ja użyć dużej blaszki o wymiarach 25 x 35 cm (otrzymasz idealnej wysokości ciasteczka) lub użyć mniejszej formy o boku kwadratu 24 cm (otrzymasz wyższe ciasteczka).
- Piekarnik nagrzewam do temperatury 180 stopni C. Blachę z ciastem wstawiam do nagrzanego piekarnika. Piekę przez 30 minut (blacha 25 x 35 cm) lub 35 minut (kwadratowa blacha 24 cm) w temperaturze 180 stopni C z opcją grzania góra i dół bez termoobiegu.
- Po tym czasie wyjmuję biszkopt z piekarnika i zostawiam w blaszce do ostudzenia. Na lamingtony najlepsze są 2 dniowe biszkopty.

Zobacz też przepis na biszkopt z 4 jaj.
Krok 2 – przygotowuję polewę czekoladową
Kliknij, aby zobaczyć składniki na polewę czekoladową.
- Do garnuszka wsypuję cukier i kakao. Mieszam je ze sobą na sucho – dzięki temu unikam powstania grudek.
- Następnie dodaję: masło, śmietankę kremówkę oraz mleko.
- Całość podgrzewam na średnim ogniu, cały czas mieszając.
- Gdy składniki się połączą, zmniejszam ogień na minimalny i gotuję przez około 5 minut, aż uzyskam jednolitą i lśniącą masę.
- Zdejmuję z ognia i odstawiam na kilka minut do lekkiego przestudzenia (polewa powinna być ciepła).
Krok 3 – robię lamingtony (kostka kokosowa, kudłacze)
Do głębokiego talerza wsypuję wiórki kokosowe.

W czasie gdy masa czekoladowa stygnie, kroję biszkopt w kostki o boku około 4 – 5 cm.
Każdą kostkę chwytam (za pomocą 2 widelców lub nadziewając na 1 widelec) i obtaczam w ciepłej polewie czekoladowej tak, aby biszkopt był oblepiony i wchłonął polewę. Nadmiar polewy musi okapać do garnuszka. Im polewa jest cieplejsza, tym sprawniej przebiega namaczanie, ale trzeba też krócej namaczać.


Każdą kostkę oblepioną w masie czekoladowej od razu kładę na talerz z wiórkami kokosowymi. Za pomocą 2 widelców, obtaczam w wiórkach. Otrzymuję kudłate lamingtony obtoczone z każdej strony wiórkami kokosowymi.

Kudłatą kostkę kokosową kładę na kratkę w małych odstępach od siebie, aby obeschły i zastygły. Najlepiej lamingtony odstawić do lodówki w celu całkowitego zastygnięcia.
Życzę smacznego!