Ogórki po kaszubsku

Ogórki po kaszubsku to kolejna, moja propozycja na zimowe przetwory. Przepis jest bardzo prosty i szybki w zrobieniu. Takie ogórki z czerwoną papryką są chrupiące i wyglądają przepysznie. Jestem pewna, że kaszubskie ogórki udadzą się każdemu.
Jeśli lubisz tradycyjne ogórki konserwowe, to spodoba Ci się mój przepis. Tym razem zapraszam na świetne ogórki konserwowe z dodatkiem czerwonej papryki. W słoiku znajdziesz także: cebulkę, czosnek, korzeń chrzanu oraz kwiaty aromatycznego kopru. Zrobisz je dosłownie w chwilę. Wystrczy wcisnąć ogórki do słoika, dodać pokrojone warzywa i zalać ugotowaną zalewą. Ogórki po kaszubsku świetnie nadają się przede wszystkim do obiadu oraz kanapek. Możemy je również wykorzystać do zrobienia sałatek lub podać jako przekąskę na imprezę. Sprawdzą się idealnie w diecie: wegańskiej, wegetariańskiej i bezglutenowej. Brzmi pysznie, prawda? Zatem zapraszam do wypróbowania mojego sprawdzonego przepisu.


Ogórki po kaszubsku – składniki
Moja szklanka to pojemność 250 ml. Na każdy 1 kg ogórków przygotuj 3 duże słoiki o pojemności 900 ml.
- 1 kg ogórków gruntowych
- 1 średnia papryka czerwona
- mały kawałek korzenia chrzanu
- 50 g cebulki (pół mniejszej sztuki)
Na każdy słoik:
- gałązka kopru wraz z łodygą
- płaska łyżeczka ziaren gorczycy
- 1 ząbek czosnku
- listek laurowy
- 2 kulki ziela angielskiego
- 3 ziarna pieprzu czarnego
- łyżka oleju roślinnego
Zalewa:
- 1 litr wody (4 szklanki)
- 1 szklanka octu 10%
- 110 g cukru (pół szklanki)
- 25 g soli kamiennej
Sposób wykonania ogórków po kaszubsku
Do zrobienia ogórków po kaszubsku potrzebować będziemy przede wszystkim: garnka do wykonania zalewy, ostrego noża i deski do krojenia. Przygotuj także umyte i wyparzone słoiki wraz z nakrętkami.
Krok 1 – przygotowuję słoiki, nakrętki i warzywa
Słoiki i nakrętki dokładnie myję i wyparzam. Większe ilości umieszczam w zmywarce do naczyń. Słoiki i nakrętki powinny być oczywiście nie oszczerbione i bez śladów rdzy.
Ogórki gruntowe dokładnie myję w zimnej wodzie. Jeśli mam ogórki ze sklepu, to dodatkowo moczę je przez 2 godziny w misce z zimną wodą, aby nabrały sprężystości i jędrności.
Paprykę czerwoną myję i przekrawam na pół. Usuwam gniazda nasienne i białe błonki. Następnie kroję w 2 – 3 cm pionowe paski.
Cebulę i ząbki czosnku obieram z łupinek. Cebulkę kroję w 5 mm talarki, a czosnek przekrawam na pół.
Korzeń chrzanu obieram, myję w zimnej wodzie i kroję na mniejsze kawałki.
Koper płuczę w zimnej wodzie i odsączam.
Krok 2 – umieszczam składniki w słoikach

Do czystych i wyparzonych słoików wkładam: gałązkę kopru wraz z łodygą, ziarna gorczycy białej, plaster cebuli, kawałki chrzanu, ząbek czosnku przekrojony na pół, listek laurowy, kulki ziela angielskiego i ziarna pieprzu czarnego.
Następnie ciasno w pionie wciskam ogórki gruntowe grubymi końcami do dołu.
Pomiędzy ogórkami wciskam pionowo paski papryki czerwonej.
Krok 3 – przygotowuję zalewę i wlewam do słoików z ogórkami po kaszubsku
Do garnka wlewam wodę, wsypuję cukier i sól. Wszystko mieszam do rozpuszczenia i zagotowuję. Gdy woda się zagotouje, wlewam ocet. Wszystko mieszam i ponownie doprowadzam do wrzenia. Gdy zalewa się zagotuje, zdejmuję z ognia i od razu rozlewam do słoików z ogórkami. Zalewa musi całkowice zakrywać ogórki i paprykę. Pozostawiam jedynie około 1 cm wolnej przestrzeni u góry słoika.

Każdy słoik lekko kołyszę, aby pozbyć się pęcherzyków powietrza. Na koniec wlewam po łyżce oleju na każdy słoik. Ranty słoików oraz nakrętki dokładnie wycieram do suchego i mocno zakręcam.
Ogórki zalane wrzącą zalewą na bazie octu i cukru, nie poddaję pasteryzacji. Dzięki temu pozostają mega chrupiące. Jedynie na blacie kuchennym wyścielam ręcznik i umieszczam słoiki do góry dnem, aby dobrze zassały zakrętki i sprawdzam przy okazji szczelność. Przetwory przykrywam ręcznikiem i pozostawiam do całkowitego ostudzenia na cały dzień. Następnie wynoszę do ciemnej i chłodnej piwnicy.



Po upływie 7 – 10 dni, ogórki po kaszubsku są już gotowe do spożycia. Smacznego!

Pani Aniu, dlaczego ogórków konserwowych nie trzeba pasteryzować, a sałatkę z ogórków już tak? Zabieram się za jedne i drugie przetwory, a chcę by ogórki konserwowe przetrwały do wiosny. Czy bez pasteryzacji zdołają?
Dobre pytanie. Chodzi głównie o cebulę, która ma tendencję do psucia się. W sałatce z ogórków jest bardzo dużo cebuli, bo aż poł kilo na łącznie 6 kg warzyw. W tym przepisie jest tylko 50 g cebuli na około 1,25 kg warzyw. Jest tu także korzeń chrzanu, który zapobiega psuciu się przetworów. Dla 100% pewności pozbyłabym się cebuli z przepisu lub poddała pasteryzacji słoiki.
Poza tym w sałatce z ogórków nie ma typowej zalewy na bazie octu i wody. Ogórki puszczają dużo soku i zalewa w sałatce jest mało octowo w porównaniu z ogórkami po kaszubsku.
Dodatkowo ogórki po kaszubsku zalewamy wrzącą zalewą, przykrywamy i odstawiamy do ostudzenia. To już działa pasteryzująco.
Pani Aniu a jak zapomniałam dać olej na wierzch to ogórki przetrzymają się?
Powinno być ok. Olej nie tylko pełni rolę dodatkowego zabezpieczenie przed zepsuciem, ale głównie chroni zakrętki przed działąniem octu.