<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Napoje - Ania gotuje przepisy kulinarne</title>
	<atom:link href="https://ania-gotuje.pl/przepisy/napoje/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://ania-gotuje.pl/przepisy/napoje/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sun, 28 Dec 2025 22:21:17 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>
	<item>
		<title>Zabajone czyli przepis na włoskie zabaglione</title>
		<link>https://ania-gotuje.pl/przepis/zabajone-czyli-przepis-na-wloskie-zabaglione/</link>
					<comments>https://ania-gotuje.pl/przepis/zabajone-czyli-przepis-na-wloskie-zabaglione/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ania gotuje]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Jun 2023 20:59:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Alkohole domowe]]></category>
		<category><![CDATA[Desery]]></category>
		<category><![CDATA[Nabiał i jajka]]></category>
		<category><![CDATA[Napoje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ania-gotuje.pl/?p=4564</guid>

					<description><![CDATA[Poznaj włoski deser zabajone, który powstaje z żółtek, cukru oraz słodkiego wina lub likieru. To...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Poznaj włoski deser zabajone, który powstaje z żółtek, cukru oraz słodkiego wina lub likieru. To taki nasz kogel mogel z dodatkiem odrobiny alkoholu. Deser składa się tylko z 3 składników, ale najważniejsza jest technika wykonania. Dowiedz się jak zrobić włoskie Zabajone. Sprawdź jakie użyć wino.</strong></p>



<span id="more-4564"></span>



<p class="wp-block-paragraph">Włoski deser zabajone to połączenie naszego kogel moglu z winem lub likier. Kto lubi ten deser z dzieciństwa będzie zadowolony z nowego smaku. Powstało kilka legend na temat pochodzenia nazwy. Według jednej z nich, nazwa pochodzi od zabaja &#8211; słodkiego napoju popularnego w rejonie Adriatyku. Według innej legendy nazwa pochodzi od kucharza i franciszkanina Paschalis Baylon, który rzekomo wymyślił ten deser. Kolejna legenda wskazuje na kapitan kondotierów &#8211; Gian Paolo Baglioni, który stworzył dla swoich żołnierzy zupę z niczego, czyli z jajek, cukru oraz wina.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-large"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="707" height="1024" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/zabajone-biszkopty-borowki-707x1024.jpg" alt="na zdjęciu zabajone z biszkoptami i borówkami udekorowane miętą" class="wp-image-4566" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/zabajone-biszkopty-borowki-707x1024.jpg 707w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/zabajone-biszkopty-borowki-415x600.jpg 415w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/zabajone-biszkopty-borowki-768x1112.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/zabajone-biszkopty-borowki.jpg 800w" sizes="(max-width: 707px) 100vw, 707px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Zabajone &#8211; składniki</h2>



<ul class="wp-block-list">
<li>4 żółtka (o temperaturze pokojowej)</li>



<li>80 g drobnego cukru (5 łyżek)</li>



<li>60 ml wina (4 łyżki stołowe)</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Dodatkowo:</strong></p>



<ul class="wp-block-list">
<li>120 g owoców (np. maliny, truskawki, jagody, jeżyny, borówki, świeże figi)</li>



<li>podłużne biszkopty (lub inne, kruche ciasteczka)</li>
</ul>



<h3 class="wp-block-heading">Jakie wino do zabajone?</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Tradycyjne Zabajone powstaje na bazie słodkiego i wzmacnianego wina <strong>Marsala</strong> (zawartość alkoholu około 17 &#8211; 20 %), które możemy zastąpić słodkim i mocnym winem np. <strong>Malagą, Sherry lub Limoncello</strong>. Oprócz słodkiego i mocnego wina świetnie sprawdzą się także słodkie likiery. Możesz np użyć likieru jajecznego lub Amaretto, ewentualnie brandy lub rumu.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Sposób wykonania zabajone</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Do wykonania zabajone potrzebujemy: rondelka, szklanej lub metalowej miski (musi przewodzić ciepło podczas kąpieli wodnej i być trochę szersza od średnicy rondelka), miksera lub trzepaczki.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Ucieram kogel mogle</h3>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/zoltka-cukier-na-kogel-mogel.jpg" alt="żółtka i cukier na kogel mogel" class="wp-image-4567" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/zoltka-cukier-na-kogel-mogel.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/zoltka-cukier-na-kogel-mogel-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/zoltka-cukier-na-kogel-mogel-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Oddzielam białka od żółtek. Do szklanej lub metalowej miski wlewam żółtka i wsypuję cukier. Na maksymalnych obrotach miksera ucieram przez około 4 &#8211; 5 minut, aż otrzymam jasną i puszystą masę. W dzieciństwie mama robiła nam taki kogel mogel.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/kogel-mogel.jpg" alt="kogel mogel" class="wp-image-4568" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/kogel-mogel.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/kogel-mogel-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/kogel-mogel-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<h3 class="wp-block-heading">Dodaję wino w kąpieli wodnej</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Do rondelka wlewam wodę na wysokość 1 -2 cm i zagotowuję. Na rondelku ustawiam miskę, której dno jest powyżej gotującej się wody i jedynie para wodna ogrzewa zawartość miski. Moc palnika ustawiam na średnią.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Cały czas mieszam trzepaczką lub mikserem na średnich obrotach i stopniowo dodaję łyżka po łyżce wino. <strong>Podgrzewam i mieszam masę przez następne około 5 &#8211; 6 minut, aż otrzymam jednolitą, puszystą i kremową konsystencję</strong>. Podczas miksowania krem gęstnieje. Bardzo ważna jest cierpliwość i staranność podczas ubijania kremu. <strong>Uważaj, aby nie doprowadzić do zagotowania się masy</strong>. Prawidłowo zrobione zabajone jest gęste i idealnie oblepia owoce oraz biszkopty.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Rozlewam deser zabajone do pucharków</h3>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/zabajone-zabaglione.jpg" alt="zabajone w pucharku" class="wp-image-4569" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/zabajone-zabaglione.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/zabajone-zabaglione-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/zabajone-zabaglione-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Kremowy deser przelewam do ozdobnych pucharków. Dodaję ulubione owoce lub zatapiam podłużne biszkopty. Deser możesz oprószyć kakao lub startą czekoladą.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/porcja-zabajone-na-biszkopcie.jpg" alt="porcja zabajone na biszkopcie" class="wp-image-4570" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/porcja-zabajone-na-biszkopcie.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/porcja-zabajone-na-biszkopcie-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/porcja-zabajone-na-biszkopcie-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Deser zabajone podaję na ciepło zaraz po zrobieniu. Możesz też podać na zimno po uprzednim schłodzeniu w lodówce. Miej jednak na uwadze, że alkohol może się wówczas wytracić z kremu i trzeba będzie całość ponownie wymieszać przed podaniem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zabajone oprócz deseru może być też wykorzystany jako krem do tortu. Jeśli chcesz otrzymać zabajone o intensywnym kolorze, to użyj ciemnego cukru trzcinowego.</p>



<div class="wp-block-media-text alignwide is-stacked-on-mobile"><figure class="wp-block-media-text__media"><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/sex-on-the-beach/"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/08/sex-on-the-beach-600x450.jpg" alt="sex on the beach" class="wp-image-3155 size-medium" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/08/sex-on-the-beach-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/08/sex-on-the-beach-768x576.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/08/sex-on-the-beach.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /></a></figure><div class="wp-block-media-text__content">
<p class="has-large-font-size wp-block-paragraph"><strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/sex-on-the-beach/">Drink sex on the beach</a></strong></p>
</div></div>



<p class="wp-block-paragraph">Smacznego!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ania-gotuje.pl/przepis/zabajone-czyli-przepis-na-wloskie-zabaglione/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Smoothie bananowe</title>
		<link>https://ania-gotuje.pl/przepis/smoothie-bananowe/</link>
					<comments>https://ania-gotuje.pl/przepis/smoothie-bananowe/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ania gotuje]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 28 Dec 2022 10:43:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Desery]]></category>
		<category><![CDATA[Napoje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ania-gotuje.pl/?p=4005</guid>

					<description><![CDATA[Na FIT śniadanie polecam aksamitnie gładkie smoothie bananowe, które wykonasz w kilka minut. Pyszny napój...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Na FIT śniadanie polecam aksamitnie gładkie smoothie bananowe, które wykonasz w kilka minut. Pyszny napój zapewnia solidną dawkę energii i potrzebne organizmowi wartości odżywcze.</strong></p>



<span id="more-4005"></span>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli nie mam ochoty na tradycyjną kanapkę z herbatą, z miłą chęcią sięgam po smoothie. Napój często zastępuje mi: śniadanie, kolacje, przekąskę lub ekspresowy deser. Dzięki różnym dodatkom nigdy się nie nudzi. Długo utrzymuje uczucie sytości. Tym razem zapraszam na orzeźwiający i pożywny napój z bananów.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Smoothie bananowe &#8211; składniki:</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Kaloryczność: 70 kcal w 100 ml. Z podanych proporcji otrzymasz 2 porcje smoothie.</p>



<ul class="wp-block-list"><li>250 g bananów (2 sztuki dojrzałych, ale nie czerniejących owoców)</li><li>300 ml zimnego soku (bananowego, pomarańczowego lub jabłkowego)</li><li>1 łyżeczka płatków owsianych</li><li>opcjonalnie 1 łyżeczka miodu lub cynamonu</li><li>dodatkowo 1 łyżeczka soku z cytryny (gdy używam soku bananowego)</li></ul>



<h3 class="wp-block-heading">Wskazówki do składników:</h3>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Smoothie to orzeźwiający napój na bazie owoców i soku bez dodatku nabiału</strong>. Polecam w diecie bezglutenowej i wegetariańskiej. Użyte przeze mnie banany są bogatym źródłem potasu oraz błonnika.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Możesz samodzielnie wycisnąć sok w domu lub użyć gotowego z kartonika lub butelki.<br>Zamiast napoju możesz też użyć: mleka, maślanki, kefiru lub jogurtu naturalnego. Otrzymasz wówczas koktajl bananowy.<br><strong>W upalne dni możesz też dodać kostki lodu</strong> (na bazie wody lub soku) i całość zblenderować.<br>Oprócz miodu i cynamonu możesz także dodać: <strong>imbiru, soku z cytryny, kurkumy ewentualnie ziarna np słonecznika lub siemienia lnianego</strong>. Jednym słowem wszystko co mamy pod ręką i nam smakuje. Jest tylko 1 warunek. Smoothie nie może być gęste, gdyż aksamitnie gładka konsystencja odgrywa ważną rolę.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="990" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/12/smoothie-bananowe-pion.jpg" alt="na zdjęciu smoothie bananowe" class="wp-image-4007" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/12/smoothie-bananowe-pion.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/12/smoothie-bananowe-pion-485x600.jpg 485w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/12/smoothie-bananowe-pion-768x950.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Sposób wykonania smoothie bananowego</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Do przygotowania smoothie potrzebować będziemy przede wszystkim blendera oraz pojemnika.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Banany</strong> obieram ze skórek oraz podłużnych włókien i kroję na kilka części. Następnie wrzucam do pojemnika (u mnie plastikowy w z miarką).</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Wlewam mocno schłodzony sok</strong> do wyboru: bananowy, pomarańczowy, jabłkowy. Jeśli używasz soku bananowego, to dodaj też łyżkę soku z cytryny, dla przełamania smaku.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/12/skladniki-smoothie-bananowe.jpg" alt="na zdjęciu składniki na smoothie przed blenderowaniem" class="wp-image-4008"/></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Wsypuję także płatki owsiane, które zagęszczają konsystencję</strong>. Opcjonalnie możesz też dodać miód, cynamon lub inne, ulubione dodatki.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/12/smoothie-bananowe-blender.jpg" alt="na zdjęciu smoothie po blenderowaniu" class="wp-image-4009"/></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Całość rozdrabniam za pomocą blendera przez około 60 sekund, aż otrzymam jednolitą konsystencję</strong>. Próbuję smak i ewentualnie dodaję łyżkę soku z cytryny lub limonki i całość mieszam.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Aksamitnie gładkie smoothie bananowe nalewam do szklanki i piję ze smakiem zaraz po zrobieniu. Smoothie możesz też przechować w lodówce do 24 godzin.<br>Życzę smacznego!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ania-gotuje.pl/przepis/smoothie-bananowe/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Woda z miodem</title>
		<link>https://ania-gotuje.pl/przepis/woda-z-miodem/</link>
					<comments>https://ania-gotuje.pl/przepis/woda-z-miodem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ania gotuje]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 03 Oct 2022 13:22:12 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Desery]]></category>
		<category><![CDATA[Napoje]]></category>
		<category><![CDATA[Poradnik kulinarny]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ania-gotuje.pl/?p=3433</guid>

					<description><![CDATA[Woda z miodem to moja najlepsza metoda na codzienne spożywanie miodu. Najlepszy dla mnie okazuje...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Woda z miodem to moja najlepsza metoda na codzienne spożywanie miodu. Najlepszy dla mnie okazuje się zwykły miód wiosenny. Dowiedz się jak przygotować ten magiczny napój.</strong></p>



<span id="more-3433"></span>



<h2 class="wp-block-heading">Woda z miodem prosty przepis</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Nie ma nic trudnego w przygotowaniu wody z miodem. Wystarczy do szklanki z przegotowaną i ostudzoną wodą dodać łyżeczkę miodu. Diabeł jednak jak zwykle tkwi w szczegółach. Czy to ma być łyżeczka płaska czy czubata, pozostawiam do indywidualnej oceny. Każdy z nas ma inne poczucie słodkości.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Miód możemy rozpuścić na 3 sposoby:</strong></p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Na szybko mieszamy w szklance wody miód łyżką i wypijamy.</li>



<li>Pozostawiamy na około 15 minut, aby miód się rozpuścił, po czym mieszamy łyżką.</li>



<li>Miód pozostawiamy w szklance wody i pozostawiamy na około 12 godzin (np na noc).</li>
</ul>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/10/2-szklanki-wody-zmiodem.jpg" alt="na zdjęciu 2 szklanki wody z miodem" class="wp-image-3435" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/10/2-szklanki-wody-zmiodem.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/10/2-szklanki-wody-zmiodem-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/10/2-szklanki-wody-zmiodem-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /><figcaption class="wp-element-caption">Nierozpuszczone miody w 2 szklankach z wodą</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">W każdym z wyżej opisanych przypadków, napój będzie pyszny i orzeźwiający. Jedynie latem w upały trzeba koniecznie schować szklankę z miodem <strong>do lodówki</strong>. W przeciwnym wypadku skiśnie. <strong>Zobacz też jak zrobić <a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/jak-zrobic-miod-pitny-przepis-krok-po-kroku/">miód pitny trójniak</a></strong>. Ja zazwyczaj wypijam wodę z miodem zaraz po zrobieniu, a kolejną szklankę zostawiam na dłużej i wypijam w późniejszym terminie. Jeśli masz dostęp do większej ilości miodu, zastosuj szybszą metodą. Jeśli natomiast masz mniej miodu, to pozostaw miód na kilkanaście godzin w celu rozpuszczenia, aby maksymalnie wykorzystać walory miodu.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jaki miód jest najlepszy do wypicia z wodą?</h2>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Rodzaj miodu ma wpływ przede wszystkim na kolor, smak oraz właściwości</strong>. <strong>Jeśli chodzi o smak i poziom odczuwalnej słodkości, to według mnie najsmaczniejszy jest zwykły miód wielokwiatowy wiosenny lub rzepakowy</strong>. Ta sama ilość miodu jasnego jest intensywniej wyczuwalna w porównaniu do miodu ciemnego pozyskiwanego latem.<br>Dodatkową zaletą jasnych miodów jest fakt, że mają delikatny i neutralny smak. Smakują przede wszystkim dzieciom.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/10/woda-z-miodem-w-tle-miody.jpg" alt="na zdjęciu 2 szklanki wody z miodem i 2 miody" class="wp-image-3436" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/10/woda-z-miodem-w-tle-miody.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/10/woda-z-miodem-w-tle-miody-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/10/woda-z-miodem-w-tle-miody-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<div class="wp-block-media-text alignwide is-stacked-on-mobile"><figure class="wp-block-media-text__media"><a href="Syrop z cebuli czosnku miodu imbiru i cytryny"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/02/syrop-z-cebuli-w-kieliszku-600x450.jpg" alt="syrop z cebuli" class="wp-image-2270 size-medium" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/02/syrop-z-cebuli-w-kieliszku-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/02/syrop-z-cebuli-w-kieliszku-768x576.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/02/syrop-z-cebuli-w-kieliszku.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /></a></figure><div class="wp-block-media-text__content">
<p class="wp-block-paragraph">Polecam także na przeziębienie :</p>



<p class="has-large-font-size wp-block-paragraph"><strong><a href="http://Syrop z cebuli czosnku miodu imbiru i cytryny">Syrop z cebuli czosnku miodu imbiru i cytryny</a></strong></p>
</div></div>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<p class="wp-block-paragraph">Miód sam w sobie jest przecież mdły i za słodki, aby się nim zajadać w większych ilościach. Dzięki opisanej przeze mnie metodzie rozpuszczeniu miodu w wodzie, możemy z przyjemnością spożywać każdego dnia produkt pszczeli. Napój miodowy doskonale zastępuje herbatę, kawę, wodę mineralną czy napoje słodzone cukrem. Artykuł napisałam na podstawie własnego doświadczenia oraz konsultacji z pszczelarzem. Życzę smacznego.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ania-gotuje.pl/przepis/woda-z-miodem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kawa mrożona</title>
		<link>https://ania-gotuje.pl/przepis/kawa-mrozona/</link>
					<comments>https://ania-gotuje.pl/przepis/kawa-mrozona/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ania gotuje]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Aug 2022 05:16:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Desery]]></category>
		<category><![CDATA[Napoje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ania-gotuje.pl/?p=3108</guid>

					<description><![CDATA[Kto lubi kawę? Ręka do góry! Świetnie się składa. W upalne dni nic tak nie...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Kto lubi kawę? Ręka do góry! Świetnie się składa. W upalne dni nic tak nie orzeźwia, daje kopa i gasi pragnienia jak zniewalająca kawa mrożona. Zobacz jak w prosty i szybki sposób przygotować mrożoną kawę, która świetnie smakuje i pięknie wygląda. Wystarczą zaledwie 4 składniki, z których wyczarujesz małą czarną.</strong></p>



<span id="more-3108"></span>



<p class="wp-block-paragraph">Istnieje mnóstwo rodzajów kawy mrożonej: z lodami, bitą śmietaną, ciasteczkami, czekoladą, orzechami czy syropami. Podaję swój sprawdzony i prosty przepis na małą czarną, do której możesz dodać ulubione dodatki.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Kawa mrożona &#8211; składniki:</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Z podanych składników otrzymasz 2 filiżanki mrożonej kawy.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>filiżanka zaparzonej, mocnej kawy (na 250 ml użyłam 4 łyżeczek kawy)</li>



<li>6 kostek lodu</li>



<li>125 ml mleka (zwierzęce lub roślinne) schłodzonego w lodówce</li>



<li>2 łyżki miodu lub cukru trzcinowego *</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">PS * Słodkie dodatki możesz pominąć. Ogólnie dostępny cukier biały nie nada odpowiedniego, karmelowego smaku. Dlatego polecam użyć cukru trzcinowego lub miodu. Kawa może być tradycyjna lub rozpuszczalna, z ekspresu, kofeinowe lub bezkofeinowa np kawa zbożowa. Mleko może być zwierzęce lub roślinne, tłuste lub chude.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="780" height="1024" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/08/kawa-mrozona-pion-780x1024.jpg" alt="na zdjęciu kawa mrożona w pionie" class="wp-image-3109" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/08/kawa-mrozona-pion-780x1024.jpg 780w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/08/kawa-mrozona-pion-457x600.jpg 457w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/08/kawa-mrozona-pion-768x1008.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/08/kawa-mrozona-pion.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 780px) 100vw, 780px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Sposób wykonania kawy mrożonej</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Do przygotowania kawy mrożonej potrzebować będziemy 2 szklanek, urządzenia do zaparzenia kawy, blendera, pojemnika i zamrażalki.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dwie koktajlowe szklanki o pojemności od 250 do 300 ml umieszczam do zamrażalnika na 10 minut w celu schłodzenia.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>W tym czasie zaparzam mocną kawę</strong>. Może to być tradycyjna kawa z fusami lub rozpuszczalna. Kawa może być z kofeiną lub bez. Jeśli lubisz to świetnie sprawdzi się też kawa zbożowa. Pamiętaj tylko, aby <strong>odcedzić z kawy</strong> fusy jeśli takiej użyjesz.<br>Kawę słodzę cukrem trzcinowym lub ciemnym miodem. Nadaje się miód lipowy, a także wielokwiatowy. Proszę uważać na miód gryczany lub spadziowy, który mocno zmienia smak napoju.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Posłodzoną kawę studzę w misce z zimną wodą, aby było szybciej.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="728" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/08/kawa-lody-blender.jpg" alt="na zdjęciu miksuje blenderem kawe i lód" class="wp-image-3110" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/08/kawa-lody-blender.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/08/kawa-lody-blender-495x600.jpg 495w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Do pojemnika (u mnie plastikowy z miarką) wlewam ostudzoną kawę i schłodzone mleko. Wrzucam kostki lodu. <strong>Całość rozdrabniam za pomocą blendera przez 30 &#8211; 60 sekund</strong>. Jeśli chcesz, aby kawa miał piankę na wierzchu, możesz użyć spieniacza do mleka.<strong> Inną, prostszą metodą jest wlanie kawy do słoiczka. Następnie po zakręceniu mocno wstrząśnij</strong>.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Tak przygotowaną kawę mrożoną rozlewam do wyjętych z zamrażalki szklanek. Kawa na upalne dni jest już gotowa. Możesz na wierzch dać <strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/bita-smietana-jak-zrobic/">bitą śmietanę</a></strong>, posypać wiórkami czekolady lub innymi ulubionymi dodatkami. Jeśli nie masz blendera, to po prostu na wierzch schłodzonej kawy umieść kostki lodu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Napój smakuje rewelacyjnie w upalne dni. Kawa mrożona swój rodowód ma z Grecji. Grecy przygotowują cafe frappe z kawy rozpuszczalnej, mleka i lodu. Ta kawa smakuje wybornie, jeśli dodasz do niej gałkę moich domowych [<strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/prosty-przepis-na-domowe-lody-z-mascarpone/">lodów z mascarpone</a></strong>] lub orzeźwiającego [<strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/sorbet-truskawkowy/">sorbetu truskawkowego</a></strong>]</p>



<p class="wp-block-paragraph">Życzę smacznego!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ania-gotuje.pl/przepis/kawa-mrozona/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Syrop z mięty na zimę</title>
		<link>https://ania-gotuje.pl/przepis/syrop-z-miety-na-zime/</link>
					<comments>https://ania-gotuje.pl/przepis/syrop-z-miety-na-zime/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ania gotuje]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Jul 2022 21:16:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Napoje]]></category>
		<category><![CDATA[Przetwory na zimę]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ania-gotuje.pl/?p=3020</guid>

					<description><![CDATA[Poznaj przepis na aromatyczny syrop z mięty na zimę. Na jego bazie robię orzeźwiające napoje...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Poznaj przepis na aromatyczny syrop z mięty na zimę. Na jego bazie robię orzeźwiające napoje w letnie upały, drinki, koktajle lub dodaję do deserów. Zimową porą syrop miętowy świetnie smakuje z herbatą lub rozcieńczony z wodą. Jest tak pyszny, że znika w mgnieniu oka. Zobacz jak w prosty sposób zrobić syrop miętowy na zimę.</strong></p>



<span id="more-3020"></span>



<p class="wp-block-paragraph">Mięta rośnie jak chwast w moim ogródku. Raz posadzona jest ciężka do usunięcia. Dlatego każdego roku robię z niej zapasy na zimę i obdarowuję najbliższych. Do przetworów używam mięty, zanim zakwitnie. Miętę możemy wysuszyć lub zamrozić. Mi bardzo smakuje mięta w syropie. Jeśli lubisz rześki smak mięty, to polecam <strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/sos-mietowy-do-mies/">sos miętowy do mięs</a></strong>.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Syrop z mięty na zimę &#8211; składniki:</h2>



<ul class="wp-block-list">
<li>20+ gałązek wraz z liśćmi świeżej mięty pieprzowej (długość około 30 cm) *</li>



<li>1 litr wody</li>



<li>250 g cukru</li>



<li>10 g kwasku cytrynowego (lub sok z 2 średnich cytryn)</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">PS. Nauczona doświadczeniem, uprzedzam, że syrop na bazie kwasku cytrynowego jest trwalszy niż na bazie soku z cytryny.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>PS * </strong>Mięta jest najlepsza, zanim zakwitną kwiaty. Roślina kwitnąca, całą swoją moc oddaje kwitnącym kwiatom, zamiast listkom mięty. Syrop robimy z samych gałązek i listków bez ewentualnie kwitnących już kwiatów. Mięta regularnie podcinana, nie zakwita. W składnikach podaję minimalną ilość 20 sztuk gałązek mięty. Do syropu ze zdjęć użyłam 30 gałązek. Mięta rozrasta się jak chwast przy ogródku, więc nie oszczędzam jej. Wolę bardziej skoncentrowany syrop, niż puste kalorie z cukru w syropie. </p>



<h2 class="wp-block-heading">Sposób wykonania syropu miętowego na zimę</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Do przygotowania syropu potrzebować będziemy przede wszystkim: blendera (lub ostrego noża i deski), garnka, gazy do przecedzenia. Przygotuj także słoiki lub buteleczki z nakrętkami, które tuż przed rozlaniem soku, dokładnie myję i wyparzam.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/07/galazki-miety.jpg" alt="" class="wp-image-3022" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/07/galazki-miety.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/07/galazki-miety-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/07/galazki-miety-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Świeżo zerwaną miętę dokładnie płuczę pod bieżącą wodą. Usuwam brzydkie listki. Następnie rozdrabniam za pomocą blendera. Jeśli nie masz, to możesz też drobno posiekać za pomocą ostrego noża.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Do garnka wlewam wodę i zagotowuję. Gdy woda zacznie wrzeć, zdejmuję z ognia i wsypuje cukier oraz kwasek cytrynowy. Mieszam, aż się całkowicie rozpuści.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Następnie wrzucam rozdrobnioną wcześniej miętę</strong>. Jeśli nie używasz kwasku cytrynowego, możesz teraz dodać sok z wyciśniętej cytryny.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/07/gotuje-wywar-z-miety.jpg" alt="gotuję wywar z mięty" class="wp-image-3023" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/07/gotuje-wywar-z-miety.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/07/gotuje-wywar-z-miety-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/07/gotuje-wywar-z-miety-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tak przygotowany wywar przykrywam czystą ściereczką kuchenną i odstawiam na 24 godziny</strong>. W trakcie maceracji 1 lub 2 razy mieszam łyżką wywar. Nie jest to jednak konieczne, ponieważ mięta jest bardzo aromatyczna i intensywnie puszcza sok. Następnie odcedzam na sitku (lub durszlaku) wyścielonym gazą i wyciskam.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Odcedzony syrop z mięty ponownie zagotowuję i zdejmuję z ognia. Zaraz po zagotowaniu, rozlewam do wyparzonych słoiczków lub buteleczek i od razu zakręcam.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Wskazówka</strong>: Dzięki dużej zawartości cukru i wlewaniu wrzątku, syropu zazwyczaj nie trzeba pasteryzować – zakrętki powinny się same &#8222;zassać&#8221;. Jeśli jednak obawiasz się o szczelność słoików lub chcesz mieć 100% pewności, że przetrwają całą zimę w temperaturze pokojowej, możesz je krótko zapasteryzować (gotować słoiki w garnku z wodą przez około 5–10 minut). Gotowy syrop przechowuję w chłodnym i ciemnym miejscu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">U mnie jest dobry do spożycia przez minimum rok od zrobienia. Jak już wspomniałam, na bazie kwasku cytrynowego jest trwalszy.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/07/syrop-z-miety-na-zime-1.jpg" alt="na zdjęciu syrop z mięty w słoikach na zimę" class="wp-image-3024" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/07/syrop-z-miety-na-zime-1.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/07/syrop-z-miety-na-zime-1-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/07/syrop-z-miety-na-zime-1-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Syrop z mięty sprawdzi się latem w upalne dni. Doskonale gasi pragnienie. Syrop z mięty jest bezpieczny i orzeźwiający, jednak kobiety w ciąży cierpiące na zgagę powinny stosować go z umiarem, ponieważ mięta może nasilać objawy refluksu. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Życzę smacznego!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ania-gotuje.pl/przepis/syrop-z-miety-na-zime/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kwas chlebowy &#8211; tradycyjny przepis</title>
		<link>https://ania-gotuje.pl/przepis/kwas-chlebowy-tradycyjny-przepis/</link>
					<comments>https://ania-gotuje.pl/przepis/kwas-chlebowy-tradycyjny-przepis/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ania gotuje]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 22 Mar 2022 22:03:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Alkohole domowe]]></category>
		<category><![CDATA[Napoje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ania-gotuje.pl/?p=2547</guid>

					<description><![CDATA[Kwas chlebowy to zapomniany przepis z naszej tradycyjnej kuchni. Doskonale gasi pragnienie i orzeźwia. Ze...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Kwas chlebowy to zapomniany przepis z naszej tradycyjnej kuchni. Doskonale gasi pragnienie i orzeźwia. Ze względu na swój kolor i smak lubią go wszyscy domownicy.</strong></p>



<span id="more-2547"></span>



<p class="wp-block-paragraph">Często z czerstwego chleba żytniego na zakwasie robię domowy kwas chlebowy na bazie tradycyjnego, staropolskiego przepisu.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Składniki</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Kaloryczność: 30 kcal w 100 ml kwasu chlebowego.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>1 kg czerstwego <strong>chleba żytniego</strong> (waga świeżego chleba około 1,5 kg) *</li>



<li>10 L wody</li>



<li>350 g cukru (możesz też użyć miodu lub pół porcji cukru i pół miodu)</li>



<li>15 g drożdży piekarskich</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Dodatkowo:</strong> po kilka rodzynek na każdą butelkę.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Rodzaj chleba na zakwasie *.</strong> Kwas chlebowy możemy zrobić na dowolnym chlebie na zakwasie. Im ciemniejszy chleb będzie przez nas użyty (np żytni razowy z mąki typ 2000), tym ciemniejszy powstanie także zakwas. Możemy urozmaicić smak kwasu poprzez <strong>przypiekanie chleba w piekarniku</strong>.<br>Chleb może być czerstwy, ale oczywiście niespleśniały. Jeśli nie masz domowego chleba na zakwasie, to doskonale sprawdzi się litewski chleb dostępny w dobrej piekarni.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="759" height="1024" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/03/kwas-chlebowy-pion-759x1024.jpg" alt="na zdjęciu kwas chlebowy" class="wp-image-2549" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/03/kwas-chlebowy-pion-759x1024.jpg 759w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/03/kwas-chlebowy-pion-444x600.jpg 444w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/03/kwas-chlebowy-pion-768x1037.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/03/kwas-chlebowy-pion.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 759px) 100vw, 759px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Sposób wykonania kwasu chlebowego</h2>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Zawartość alkoholu w kwasie chlebowym.</strong> Domowy kwas chlebowy zawiera od 0,5 do 2 % alkoholu. Wszystko zależy od ilości dodanego cukru i stopnia przerobienia przez drożdże.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Kawałki chleba umieszczam w glinianym naczyniu</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Czerstwy chleb na zakwasie kroję w kromki, a potem w kostkę. Jeśli dodatkowo podpieczesz go w piekarniku (przez 3 do 5 minut w temperaturze 180 stopni C.), to otrzymasz bogatszy bukiet goryczy w kwasie chlebowym. <strong>Pokrojone kawałki chleba wrzucam do naczynia glinianego</strong> (takim jak do <a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/kapusta-kiszona-zasmazana/">kapusty kiszonej</a>). Możesz także użyć dużego garnka lub innego dużego naczynia.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/03/zalewam-kawalki-chleba.jpg" alt="na zdjęciu zalewam wodą kawałki chleba żytniego" class="wp-image-2550"/><figcaption class="wp-element-caption">Zalewam wodą kawałki chleba żytniego na zakwasie.</figcaption></figure>



<div class="wp-block-media-text alignwide is-stacked-on-mobile"><figure class="wp-block-media-text__media"><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/chleb-zytni-na-zakwasie/"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/01/chleb-zytni-na-zakwasie-600x450.jpg" alt="chleb żytni na zakwasie" class="wp-image-2118 size-medium" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/01/chleb-zytni-na-zakwasie-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/01/chleb-zytni-na-zakwasie-768x576.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/01/chleb-zytni-na-zakwasie.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /></a></figure><div class="wp-block-media-text__content">
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Swój zakwas chlebowy robię na bazie czerstwego <a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/chleb-zytni-na-zakwasie/">chleba żytniego na zakwasie</a></strong>.</p>
</div></div>



<h3 class="wp-block-heading">Zalewam wodą i odstawiam w ciepłę miejsce</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Zagotowuję wodę i odstawiam do ostudzenia do temperatury około 60 stopni. Ostudzoną, ale jeszcze gorącą wodą zalewam kawałki chleba. Nie używam wrzątku, aby nie zabić smaku chleba i nie zrobić z niego kleiku. <strong>Przykrywam czystą ściereczką kuchenną i odstawiam w ciepłym miejscu na 24 godziny</strong>.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Odcedzam namoczony chleb</h3>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Następnie odcedzam przez czystą ścierkę kuchenną lub kilka warstw gazy. Odciskam także ręcznie kawałki namoczonego chleba.</strong></p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="800" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/03/odcedzam-chleb-z-kwasu.jpg" alt="na zdjęciu odcedzam chleb" class="wp-image-2551" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/03/odcedzam-chleb-z-kwasu.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/03/odcedzam-chleb-z-kwasu-450x600.jpg 450w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption class="wp-element-caption">Po 24 h odcedzam chleb z zakwasu.</figcaption></figure>



<h3 class="wp-block-heading">Dodaję drożdże do nastawu</h3>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Przygotowuję rozczyn z drożdży</strong>. W tym celu do miseczki lub kubka wkruszam drożdże, zasypuję 1 łyżeczką cukru i zalewam łyżeczką przegotowanej i ostudzonej wody. Po około 15 minutach drożdże ruszą. Gdy powiększą swoją objętość i spienią się, będą idealne.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Do odcedzonego nastawu wsypuję cukier i mieszam do rozpuszczenia. Wlewam przygotowany rozczyn z drożdży</strong>. Nastaw przykrywam czystą ściereczką kuchenną i <strong>odstawiam na 24 godziny w ciepłym miejscu w temperaturze pokojowej</strong>.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Zawartość rozlewam do butelek na 2 sposoby</h3>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Kwas chlebowy możemy rozlać do butelek plastikowych lub szklanych</strong>. Na początku polecam opakowania plastikowe, ponieważ proces jest dużo łatwiejszy. Butelki powinny być oczywiście czyste. Moi rodzice zawsze robili zakaws i podpiwek w metalowej kani z kranikiem. Planuję sobie kupić kanę wykonaną ze stali nierdzewnej z kranikiem.</p>



<h4 class="wp-block-heading">Butelki plastikowe</h4>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/03/kwas-chlebowy-rozlany-do-butelek.jpg" alt="na zdjęciu kwas chlebowy rozlany do butelek" class="wp-image-2552"/><figcaption class="wp-element-caption">Wlewam kwas chlebowy do butelek.</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><br><strong>Kwas chlebowy nalewam do 3/4 pojemności butelki PET i ściskam ciecz, aby doszła pod korek</strong>. <strong>Czekam kilka godzin, aż gaz wyprostuje butelkę PET i odstawiam do lodówki lub chłodnego miejsca</strong>.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/03/kwas-chlebowy-wyprostowal-butelki.jpg" alt="na zdjęciu gaz wyprostował butelki" class="wp-image-2553"/><figcaption class="wp-element-caption">Gdy butelki się wyprostują, odkładam je w chłodne miejsce.</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">W pozostałym wolnym miejscu wytworzy się gaz w procesie fermentacji. Domowy kwas chlebowy nadaje się do spożywania po 3 &#8211; 7 dniach. <strong>Podczas degustacji ostrożnie otwieramy nakrętkę!</strong> Proszę też uważać, aby przy nalewaniu do szklanki nie polecaił osad z dna. Z tego powodu kana z kranikiem jest dużo praktyczniejsza.</p>



<h4 class="wp-block-heading">Butelki szklane</h4>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>W przypadku szklanych butelek nie rozlewam od razu świeżego zakwasu</strong>. Czekam, aż zakończy się proces fermentacji (przeprowadzamy ją w balonie fermentacyjnym). Zakończony proces fermentacji to brak bulgotania w rurce, brak wytwarzanych gazów oraz BLG = 0. Więcej o fermentacji opisałam w przepisie na <strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/jak-zrobic-miod-pitny-przepis-krok-po-kroku/">miód pitny</a></strong>. Następnie do każdej butelki <strong>wsypuję 4 g cukru na każde 0,5 litra kwasu chlebowego</strong>. Butelki zamykam i przechowuję w chłodnym miejscu.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Bardzo ważna uwaga bezpieczeństwa</strong>. Do butelkowania w szkle używaj wyłącznie butelek przystosowanych do wysokiego ciśnienia (np. po piwie z zamknięciem patentowym typu &#8222;krachla&#8221; lub po szampanie). Zwykłe butelki po wódce czy soku mogą eksplodować pod wpływem gazu wytworzonego przez drożdże. Grozi to poważnym skaleczeniem. Jeśli nie masz pewności co do wytrzymałości szkła, bezpieczniej jest użyć butelek plastikowych PET.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Do każdej butelki możesz dodać po kilka sztuk rodzynek. Rodzynki działają jak &#8222;pożywka&#8221; dla gazu – dzięki nim kwas będzie mocniej musujący. W obu przypadkach zakwas chlebowy przechowuję w chłodnym miejscu, w szczelnie zamkniętych butelkach od kilku do kilkunastu dni. Niektóre źródła podają o kilku tygodniach, a nawet miesiącach przechowywania w chłodnym miejscu. Ja nigdy nie trzymam dłużej niż miesiąc. Kwas chlebowy wypijamy świeży na bieżąco. Za pierwszym razem czuć lekko posmak fermentacji oraz drożdży, ale po kolejnych łykach <strong>podniebienie przyzwyczaja się do nowych smaków</strong>. Świetnie smakuje i orzeźwia. Świetnie smakuje i orzeźwia. Ze względu na możliwą zawartość alkoholu (fermentacja), jest to napój skierowany głównie do dorosłych.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Historia kwasu chlebowego</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Kwas chlebowy jest doskonale znany z czasów starożytnych. Przepisy były ściśle strzeżone przez rody. <strong>Dzięki kwaśnemu środowisku i lekkiej zawartości alkoholu, chroni wodę przed zepsuciem się i rozwojem bakterii</strong>. Było to szczególnie ważne w starożytności oraz średniowieczu. Doskonale wpływa na układ trawienny.<br>Dziś jest u nas trochę zapomniany. Popularny jest nadal w Rosji, Ukrainie, Litwie i Białorusi.</p>



<script type="application/ld+json">
{
  "@context": "https://schema.org/",
  "@type": "Recipe",
  "name": "Domowy kwas chlebowy - tradycyjny przepis staropolski",
  "image": [
    "https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/03/kwas-chlebowy.jpg",
    "https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/03/kwas-chlebowy-pion-759x1024.jpg",
    "https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/03/odcedzam-chleb-z-kwasu.jpg"
  ],
  "author": {
    "@type": "Person",
    "name": "Ania gotuje"
  },
  "datePublished": "2022-03-23",
  "dateModified": "2025-12-28",
  "description": "Tradycyjny kwas chlebowy z czerstwego chleba żytniego na zakwasie. Naturalnie gazowany, orzeźwiający napój o głębokim smaku. Przepis bezpieczny dla początkujących.",
  "prepTime": "PT30M",
  "cookTime": "PT20M",
  "totalTime": "PT49H",
  "keywords": "kwas chlebowy, domowy napój fermentowany, co zrobić z czerstwego chleba, kwas chlebowy przepis",
  "recipeYield": "10 litrów",
  "recipeCategory": "Napój",
  "recipeCuisine": "Polska",
  "nutrition": {
    "@type": "NutritionInformation",
    "calories": "30 calories",
    "servingSize": "100 ml"
  },
  "recipeIngredient": [
    "1 kg czerstwego chleba żytniego na zakwasie",
    "10 litrów wody",
    "350 g cukru (lub miodu)",
    "15 g świeżych drożdży piekarskich",
    "Opcjonalnie: rodzynki (dla lepszego gazowania)"
  ],
  "recipeInstructions": [
    {
      "@type": "HowToStep",
      "name": "Przygotowanie chleba",
      "text": "Chleb pokrój w kostkę. Opcjonalnie podpiecz go w piekarniku (180 st. C przez 5 min) dla ciemniejszego koloru i głębszego smaku. Przełóż do dużego naczynia (np. kamionki lub garnka)."
    },
    {
      "@type": "HowToStep",
      "name": "Zalewanie wodą",
      "text": "Zagotuj wodę i ostudź do ok. 60-70 stopni C. Zalej chleb, przykryj ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na 24 godziny."
    },
    {
      "@type": "HowToStep",
      "name": "Filtracja",
      "text": "Odcedź płyn przez gęste sito lub gazę, mocno odciskając chleb, aby odzyskać smak. Jeśli płynu jest mniej niż 10L, możesz uzupełnić przegotowaną wodą."
    },
    {
      "@type": "HowToStep",
      "name": "Fermentacja",
      "text": "Zrób rozczyn z drożdży, odrobiny wody i cukru. Gdy ruszy, wlej go do odcedzonego płynu chlebowego i dodaj resztę cukru. Wymieszaj, przykryj i odstaw na kolejne 24 godziny w temp. pokojowej."
    },
    {
      "@type": "HowToStep",
      "name": "Butelkowanie (Ważne!)",
      "text": "Rozlej kwas do butelek (do 3/4 wysokości). Bezpieczniej użyć butelek plastikowych PET – ściśnij butelkę, by usunąć powietrze i zakręć. Gdy gaz wyprostuje butelkę, kwas jest gotowy. Uwaga: Jeśli używasz szkła, muszą to być butelki odporne na ciśnienie (np. po piwie z krachlą), zwykłe szkło może pęknąć!"
    },
    {
      "@type": "HowToStep",
      "name": "Leżakowanie",
      "text": "Wstaw butelki do lodówki lub chłodnej piwnicy. Kwas jest najlepszy po 3-7 dniach. Podawaj schłodzony."
    }
  ]
}
</script>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ania-gotuje.pl/przepis/kwas-chlebowy-tradycyjny-przepis/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>16</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Sok z brzozy. Kiedy i jak zbierać?</title>
		<link>https://ania-gotuje.pl/przepis/sok-z-brzozy-kiedy-i-jak-zbierac/</link>
					<comments>https://ania-gotuje.pl/przepis/sok-z-brzozy-kiedy-i-jak-zbierac/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ania gotuje]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Mar 2022 17:00:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Napoje]]></category>
		<category><![CDATA[Poradnik kulinarny]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ania-gotuje.pl/?p=2518</guid>

					<description><![CDATA[Sok z brzozy to słodkawy napój, który odtruwa i wzmacnia organizm. Zastanawiasz się kiedy i...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Sok z brzozy to słodkawy napój, który odtruwa i wzmacnia organizm. Zastanawiasz się kiedy i jak zbierać sok z brzozy &#8211; oskołę? Sprawdź moje metody pozyskiwania soku. Podpowiem także na co pomaga, jakie właściwości ma bzowina oraz ile pić dziennie. Podam także aspekty prawne.</strong></p>



<span id="more-2518"></span>



<h2 class="wp-block-heading">Sok z brzozy właściwości</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Oskoła zawiera zaledwie 18 kcal w 100 ml. Mimo to określana jest jako naturalny napój energetyczny. Od wieków Słowianie uznawali, że bzowina posiada magiczną moc. Wykorzystywali ją w medycynie ludowej do łagodzenie schorzeń i dolegliwości. Sok z brzozy wspomaga na przedwiośniu wyczerpany i ubogi w związki mineralne organizm.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Oskoła pozytywnie wpływa na:</strong></p>



<ul class="wp-block-list">
<li>układ odpornościowy (uzupełnia wyczerpany na przedwiośniu organizm w mikro, makro elementy oraz witaminy),</li>



<li>przewód pokarmowy w tym wrzody żołądka,</li>



<li>układ krwionośny,</li>



<li>układ moczowy (działa moczopędnie, oczyszcza i odtruwa organizm. Działa regenerująco na wątrobę),</li>



<li>cerę i włosy (wspomaga walkę z łuszczycą i trądzikiem. Wybiela piegi, poprawia stan włosów i skóry. Przyspiesza gojenie się ran.),</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Sok z brzozy</strong> można pić lub wcierać we włosy lub skórę. Doskonale sprawdza się podczas przemywania ran. Dodatkowo wcieranie soku w bolące miejsca łagodzi stany reumatyczne w tym rwę kulszową.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Oskoła, a odchudzanie.</strong> Sok z brzozy przyspiesza przemianę materii, wspomagając przy tym odchudzanie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Medycyna ludowa wykorzystuje sok z brzozy do obniżania cholesterolu oraz jako środek przeciwbólowy.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Kto powinien uważać podczas spożywania soku z brzozy?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Oskoła nie jest wskazana dla osób, które są uczulone na pyłek brzozy. Kolejną grupą są osoby z niewydolnością układu moczowego. Zaleca się także ostrożność przy podawaniu soku z brzozy dla dzieci poniżej 10 roku życia.<br>Z powodu właściwości energetycznych, nie należy spożywać jednorazowo dużych ilości.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jaki ma smak i aromat oraz jak pić sok z brzozy?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Nigdy nie piłam sklepowego soku z brzozy. Podejrzewam, że jest dosładzany, skoro panuje mit o słodkości oskoły. Naturalny sok z brzozy ma tylko lekko wyczuwalną słodycz. Gdyby było inaczej, to miłośnicy księżycowego trunku już dawno by go wykorzystywali do produkcji ognistej wody :-).</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Sok z brzozy ma przeźroczysty kolor. Aromat i smak lekko przypomina winogrona.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Oskołę po przyniesieniu do domu ogrzewam do temperatury pokojowej. Piję najczęściej w czystej postaci. Dla dzieci dosładzam miodem lub sokiem np z malin. Sok trzeba jednak przechowywać w lodówce, aby zachował świeżość na następny dzień.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Dawkowanie soku z brzozy</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Bzowinę piję przez cały okres, gdy drzewo wydziela sok. Jest to okres około 14 &#8211; 21 dni. Wypijam od 1 do 3 szklanek dziennie. Nie stwierdziłam na sobie skutków ubocznych, ani pobudzenia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Medycyna ludowa zaleca mniejsze dawki 🙂<br><strong>Przyjmuje się od 125 ml do 250 ml oskoły każdego dnia w 2 &#8211; 3 mniejszych dawkach. Odpowiada to ilości po 50 do 80 ml trzy razy w ciągu dnia przez 2 do 3 miesięcy</strong>. Pozostaje tylko kwestia pasteryzacji lub konserwacji soku, który z natury jest nietrwały. Opis przechowywania i pasteryzacji opisuję na końcu artykułu. Aby kuracja była skuteczna, musimy także odstawić używki takie jak kawa, herbata czy alkohol.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Kiedy zbieram sok z brzozy?</h2>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/03/soka-z-brzozy-skapuje-do-butelki.jpg" alt="na zdjęciu sok z brzozy skapuje do butalki" class="wp-image-2520" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/03/soka-z-brzozy-skapuje-do-butelki.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/03/soka-z-brzozy-skapuje-do-butelki-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/03/soka-z-brzozy-skapuje-do-butelki-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Nie ma kalendarzowej daty na zbiór soku z brzozy. Wszystko zależy od pogody w danym roku. <strong>Niekiedy jest to początek marca, koniec marca lub początek kwietnia</strong>. Na południu Polski z pewnością będzie to szybciej niż na północy.<strong> Przede wszystkim wczesną wiosną temperatura powinna być wyższa od 10 stopni.</strong> Wówczas natura budzi się do życia. Brzozy zaczynają wydzielać wspaniały sok z pobranej wody z ziemi. Sok służy drzewu do wytworzenia listków. Proces trwa od 14 do 21 dni. Gdy drzewo zacznie wytwarzać listki, zaprzestaję pobierać sok, który jest wówczas nieprzejrzysty.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Aby wstrzelić się i nie przegapić odpowiedniego terminu, obserwuję temperatury na zewnątrz. Dodatkowo będąc na spacerze obłamuje kawałek gałązki i sprawdzam czy zaczyna z niej kapać sok 🙂</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Bzowinę pozyskujemy z:</strong></p>



<ul class="wp-block-list">
<li>brzozy brodawkowatej (Betula pendula)</li>



<li>brzozy omszonej (Betula pubescens).</li>
</ul>



<h2 class="wp-block-heading">Jak zbieram sok z brzozy? Są trzy metody, z których polecam jedną</h2>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Sok z brzozy możemy pozyskiwać na 3 sposoby:</strong></p>



<ul class="wp-block-list">
<li><strong>poprzez nawiercenie pnia drzewa</strong> na wysokości około 100 cm (metoda inwazyjna)</li>



<li><strong>nacięcie pnia drzewa</strong> za pomocą siekiery na wysokości około 100 cm (metoda inwazyjna)</li>



<li><strong>odłamanie lub obcięcie kawałka gałązki</strong> (metoda najmniej inwazyjna)</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">Wypróbowałam każdą z metod i osobiście najlepiej sprawdza mi się pozyskiwanie soku z gałązek brzozy. <strong>Do zbierania soku nadają się kilkunastoletnie i starsze drzewa, których pień ma grubość minimum naszego uda</strong>. Oczywiście sok pozyskujemy z czystych miejsc z dala od przemysłu i ruchliwych dróg. Pobieram tyle soku, ile potrzebuję, aby nie szkodzić drzewu. Duże brzozy potrafią dać na dobę od jednego do kilku litrów soku bez uszczerbku.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Metoda pierwsza. Nawiercenie pnia drzewa</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Przy pomocy wiertarki (akumulatorowa lub ręczne wiertło) <strong>nawiercamy otwór na wysokości około 100 cm o średnicy od 6 do 10 mm i głębokości od 1 do 2 cm</strong>. Średnica otworu powinna być dopasowana do rurki (przewód silikonowy do kontaktu z żywnością), którą będziemy pozyskiwać skapujący sok, aby nie uciekał poza. Na ziemi sok skapuje to podstawionego garnka lub dużej butelki (polecam balon lub butelkę 5 litrową). Naczynie należy oczywiście zabezpieczyć przed przewróceniem przez wiatr i nakapaniem deszczu. <strong>Otwór w brzozie musimy wywiercić od strony południowej</strong>, gdyż ciepłe promienie słońca przyspieszają wydzielanie soku. <strong>Opisana metoda pozwala pobrać największą ilość soku w krótkim czasie</strong>.<br>Po zakończeniu pobierania soku, należy zatkać otwór kołkiem i zabezpieczyć przed dalszym wyciekaniem.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Metoda druga. Nacięcie siekierą kory drzewa</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Podobnie jak przy nawiercaniu, <strong>nacinam korę drzewa na wysokości około 100 cm także od strony południowej</strong>. Przyjmuje się, że od tej wysokości woda pobierana przez drzewo przybiera formę bogatego w związki mineralne soku. Do tej metody nadają się brzozy wygięte w stronę południa, tak aby sok nie spływał po korze, ale skapywał do podstawionego poniżej garnka. Oprócz problemu w znalezieniu takiej brzozy, metoda ma jeszcze jedną wadę. Otóż możemy tak pozyskiwać sok jedynie w dni bezdeszczowe. Aby do zbieranego soku nie wpadały owady lub okruchy, należy ochronić naczynie czystą gazą.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Metoda trzecia. Obcięcie lub ułamanie kawałka gałązki</h3>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/03/podcinam-galazke-brzozy.jpg" alt="na zdjęciu podcinam gałązkę brzozy" class="wp-image-2521"/><figcaption class="wp-element-caption">Za pomocą obcęg obcinam gałąź brzozy.</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Na brzozie w zasięgu moich ramion szukam gałązek, które zwisają do dołu. <strong>Idealne są oczywiście chude i elastyczne gałązki o grubości cienkiego palca</strong>. Kawałek gałązki obcinam za pomocą sekatora (w przypadku braku przydadzą się kombinerki lub nożyczki). <strong>Następnie gałązkę wkładam do butelki</strong> (szklana lub plastikowa) i zawiązuję sznurkiem w kokardkę, aby nie spadła pod wpływem wiatru oraz ciężaru pozyskanego soku i łatwo było rozwiązać w celu odebrania soku. Gałązki są dość wysoko, więc pobieram sok brzozowy, a nie wodę z korzeni drzewa. Jeśli chcesz, możesz dodatkowo zabezpieczyć wlot butelki przed owadami lub deszczem np. za pomocą woreczka śniadaniowego.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jest to moja najlepsza metoda pozyskiwania soku. Odznacza się najmniejszą inwazją w stan drzewa. <strong>Przy tej metodzie otrzymuję około 500 ml soku na dobę</strong>. Ilość butelek dostosowuję do swoich potrzeb.</p>



<div class="wp-block-media-text alignwide is-stacked-on-mobile"><figure class="wp-block-media-text__media"><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-propolisu-przepis/"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/11/nalewka-z-propolisu-600x450.jpg" alt="nalewka z propolisu" class="wp-image-1680 size-medium" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/11/nalewka-z-propolisu-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/11/nalewka-z-propolisu-768x576.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/11/nalewka-z-propolisu.jpg 900w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /></a></figure><div class="wp-block-media-text__content">
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Jeśli interesują Cię tematyka darów natury, to polecam też przepis na <a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-propolisu-przepis/">nalewkę z propolisu</a></strong>.</p>
</div></div>



<h2 class="wp-block-heading">Jak przechowuję oskołę? Pasteryzacja soku z brzozy.</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Pobieram taką ilość oskoły, aby spożyć ją na bieżąco. Większe ilości, których nie wypijemy z rodziną w ciągu dnia, przechowuję w lodówce. W chłodnym miejscu możemy trzymać sok z brzozy do 3 dni. Po tym czasie może ulec mikrobiologicznemu zepsuciu, które objawia się zmętnieniem i zmianą zapachu. Za pomocą kwasku cytrynowego, przechowując dodatkowo w chłodnym miejscu, możemy przedłużyć termin spożycia do 10 dni.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Sok z brzozy możemy także pasteryzować. <strong>Proces pasteryzacji oskoły jest identyczny, jak w przypadku przetworów na zimę</strong>. Możemy w ten sposób zachować świeżość soku do przyszłego roku. Sok z brzozy dostępny w sklepach jest pasteryzowany. Wysoka temperatura zabija część cennych właściwości.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Pozyskiwanie soku z brzozy a prawo</h2>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nie ma żadnego problemu w pozyskiwaniu soku z brzozy, która rośnie na naszej posesji.</strong> W przypadku, gdy brzoza rośnie <strong>na terenie nadleśnictwa lub sąsiada, powinniśmy otrzymać zgodę na pobieranie soku</strong>. W większości nie ma problemów i otrzymamy zgodę, jeśli pobieramy małe ilości bzowiny na własne potrzeby.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Podsumowanie</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Kiedyś każdy pił oskołę. Słowianie bez współczesnej nauki i medycyny znali jej magiczne właściwości. Dziś w modzie na eko styl życia, bzowina wraca do łask. Możemy ja kupić w aptekach i w wielu sklepach ze eko żywnością. Ja jednak zalecam samodzielne zbieranie daru natury. <strong>Naturalny sok z brzozy wolny jest od ratyfikowanego cukru i konserwantów</strong>. Dodatkowo jest niepasteryzowany, przez co nie traci cennych składników.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Sok z brzozy</strong> jest doskonałym i często pierwszym, naturalnym źródłem witamin, mikro i makro elementów dla organizmu wycieńczonego na przedwiośniu. Proces pozyskiwania jest oczywiście prosty i nie kosztowny. Wystarczy butelka i kawałek sznurka. Oprócz walorów smakowych i wspomagającyuch nasz organizm, mamy także okazję do spaceru i przebywaniu na łonie natury z całą rodziną lub przyjaciółmi. Samodzielne pozyskiwanie oskoły daje satysfakcję nie do opisania. Szczerze polecam pozyskanie soku z brzozy.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ania-gotuje.pl/przepis/sok-z-brzozy-kiedy-i-jak-zbierac/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wigilijny kompot z suszonych owoców</title>
		<link>https://ania-gotuje.pl/przepis/wigilijny-kompot-z-suszonych-owocow/</link>
					<comments>https://ania-gotuje.pl/przepis/wigilijny-kompot-z-suszonych-owocow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ania gotuje]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Dec 2021 19:08:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Napoje]]></category>
		<category><![CDATA[Potrawy wigilijne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ania-gotuje.pl/?p=1882</guid>

					<description><![CDATA[W moim rodzinnym domu na Wigilię podajemy tradycyjny kompot z suszonych owoców. Nie wyobrażam sobie...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>W moim rodzinnym domu na Wigilię podajemy tradycyjny kompot z suszonych owoców. Nie wyobrażam sobie świąt bez tej potrawy. Zobacz jak w szybki i prosty sposób przygotować ten świąteczny przysmak. Smakuje dzieciom oraz dorosłym.</strong></p>



<span id="more-1882"></span>



<h2 class="wp-block-heading">Składniki na wigilijny kompot.</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Szklanka to pojemność 250 ml. Z podanych proporcji otrzymasz ponad 2,5 litra pysznego kompotu, który powinien wystarczyć na całe święta 🙂</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>2 szklanki suszonych owoców takich jak: jabłka, gruszki, śliwki, figi, morele</li>



<li>3 litry wody</li>



<li>4 łyżki miodu *</li>



<li>1 cytryna</li>



<li>4 goździki</li>



<li>pół łyżeczki cynamonu</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Ilość miodu lub cukru zależy od słodkości suszonych owoców</strong>. Zamiast 4 łyżek miodu możesz dodać od 4 do 5 łyżek cukru. Uważam jednak, że na świąteczny stół sprawdzają się najlepsze, naturalne produkty. Miód jest zdecydowanie smaczniejszy. Nadaje szlachetnego smaku i koloru. Jasny miód wielokwiatowy, wiosenny ma neutralny smak i kolor. Ciemne miody pozyskiwane latem mają specyficzny smak, szczególnie jak są z domieszką spadzi. Miej to zawsze na uwadze podczas dodawania miodu do potraw kulinarnych.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Wykonanie kompotu z suszonych owoców.</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Do przygotowania wigilijnego kompotu potrzebować będziemy większego garnka (u mnie 5 litrowy).</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Do wigilijnego kompotu używam różnych, suszonych owoców</strong>. Są to przede wszystkim: jabłka, gruszki, śliwki, figi, morele. Im więcej, tym szlachetniejszy smak potrawy. <strong>2 szklanki suszonych owoców wsypuję do garnka i zalewam częścią zimnej wody z kranu (około 1 litr) tak, aby je przykryła</strong>. Odstawiam na całą noc. W tym czasie susz zmięknie.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Po całonocnym moczeniu wlewam pozostałe 2 litry wody</strong>. Dodaję 4 goździki oraz pół łyżeczki cynamonu. <strong>Kompot zagotowuję. Gdy woda zacznie wrzeć, zmniejszam ogień i gotuję na małym ogniu przez 60 minut.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Zdejmuję garnek z ognia i odstawiam do ostudzenia. <strong>Kompot przecedzam na sicie z suszonych owoców. Jeśli chcesz, to możesz pozostawić w kompocie kilka sztuk dla ozdoby</strong>. Dodaję do smaku sok z cytryny, słodzę i próbuję. Dodaję najpierw polowę soku z cytryny oraz połową miodu. Mieszam i próbuję i w razie potrzeby dodaję pozostałą część soku z cytryny oraz miodu. <strong>Każdy powinien dostosować słodkość według własnych smaków</strong>. Dodatkowo należy mieć na uwadze, że suszone owoce mają różny poziom słodkości. Jeśli dodajesz miód do napojów, to pamiętaj, że w temperaturze powyżej 40 stopni C produkt pszczeli traci swoje cenne enzymy pszczele. Dlatego ja dosładzam ,iodem, gdy kompot ostygnie. <strong>Podaję w dzbanku i rozlewam do szklaneczek</strong>. Potrawa smakuje zarówno na ciepło, jak i na chłodno.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Polecam także na deser:</p>



<div class="wp-block-media-text alignwide is-stacked-on-mobile"><figure class="wp-block-media-text__media"><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/lazanki-z-makiem/"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/12/lazanki-z-makiem-600x450.jpeg" alt="łazanki z makiem" class="wp-image-1868 size-medium" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/12/lazanki-z-makiem-600x450.jpeg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/12/lazanki-z-makiem-768x576.jpeg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/12/lazanki-z-makiem.jpeg 800w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /></a></figure><div class="wp-block-media-text__content">
<p class="has-large-font-size wp-block-paragraph"><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/lazanki-z-makiem/">Łazanki z makiem</a></p>
</div></div>



<p class="wp-block-paragraph">Smacznego!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ania-gotuje.pl/przepis/wigilijny-kompot-z-suszonych-owocow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kompot ze śliwek do obiadu</title>
		<link>https://ania-gotuje.pl/przepis/kompot-ze-sliwek-do-obiadu/</link>
					<comments>https://ania-gotuje.pl/przepis/kompot-ze-sliwek-do-obiadu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ania gotuje]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Sep 2021 19:16:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Napoje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ania-gotuje.pl/?p=1288</guid>

					<description><![CDATA[Bardzo prosty i szybki w zrobieniu, a do tego aromatyczny kompot ze śliwek do obiadu....]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Bardzo prosty i szybki w zrobieniu, a do tego aromatyczny kompot ze śliwek do obiadu. Ma piękny kolor oraz intensywny smak śliwek węgierek. Ugotujesz go w garnku z zaledwie 3 składników. Smakuje idealnie na ciepło jak i po ostudzeniu.</strong></p>



<span id="more-1288"></span>



<p class="wp-block-paragraph">Ostatnio robiłam <strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/czekodzem-sliwkowy/">czekodżem ze śliwek</a></strong>. Część owoców została mi luzem. Za dużo żeby je zjeść. Postanowiłam więc zrobić z nich kompoty:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li><strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/kompot-ze-sliwek-na-zime/">kompot ze śliwek do słoików na zimę</a></strong> (kliknij po przepis)</li>



<li>do obiadu kompot śliwkowy (przepis poniżej).</li>
</ul>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="1000" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/kompot-ze-sliwek-do-obiadu.jpg" alt="na zdjęciu kompot ze świerzych śliwek w szklance do obiadu" class="wp-image-1289" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/kompot-ze-sliwek-do-obiadu.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/kompot-ze-sliwek-do-obiadu-480x600.jpg 480w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/kompot-ze-sliwek-do-obiadu-768x960.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /><figcaption class="wp-element-caption">Kompot śliwkowy w szklance do obiadu</figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Składniki na kompot ze śliwek do obiadu</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Kaloryczność: około 25 kcal w 100ml.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>0,5 kg świeżych i dojrzałych śliwek</li>



<li>1 litr wody</li>



<li>2 łyżki cukru lub miodu</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">PS ilość cukru zależy od naszych preferencji i stopnia dojrzałości śliwek.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Sposób wykonania kompotu ze śliwek do obiadu</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Śliwki płuczę w wodzie. Następnie przekrawam na pół i usuwam pestki oraz ogonki.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Pokrojone śliwki wrzucam do garnka i zalewam 1 litrem wody. Zagotowuję, po czym oczywiście zmniejszam ogień. Gotuję na małym ogniu pod przykryciem przez około 15 minut, aż śliwki rozmiękną, a kompot nabierze intensywnego różowo &#8211; czerwonego koloru.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/kompot-ze-sliwek-w-garnku.jpg" alt="na zdjęciu kompot śliwkowy w garnku podczas gotowania" class="wp-image-1290"/><figcaption class="wp-element-caption">W garnku gotuję kompot śliwkowy.</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Następnie wyłączam ogień i wsypuję 2 łyżki cukru lub miodu. Całość mieszam i próbuję czy słodkość mi odpowiada. W razie potrzeby oczywiście dosładzam. Do smaku możesz także dorzucić podczas gotowania <strong>przyprawy korzenne</strong>, które nadadzą kompotowi ze śliwek orientalnej nuty. Polecam: kardamon, goździki, cynamon lub laskę wanilii.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Kompot ze śliwek jest doskonały do obiadu</strong> zarówno na ciepło jak i na zimno. Smacznego.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ania-gotuje.pl/przepis/kompot-ze-sliwek-do-obiadu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak zrobić ocet jabłkowy &#8211; staropolski przepis babci</title>
		<link>https://ania-gotuje.pl/przepis/jak-zrobic-ocet-jablkowy-staropolski-przepis-babci/</link>
					<comments>https://ania-gotuje.pl/przepis/jak-zrobic-ocet-jablkowy-staropolski-przepis-babci/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ania gotuje]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Sep 2021 05:01:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Napoje]]></category>
		<category><![CDATA[Poradnik kulinarny]]></category>
		<category><![CDATA[Przetwory na zimę]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ania-gotuje.pl/?p=1267</guid>

					<description><![CDATA[W sezonie jabłkowym grzechem jest nie zrobić domowego octu jabłkowego. Jest dużo smaczniejszy od octu...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>W sezonie jabłkowym grzechem jest nie zrobić domowego octu jabłkowego. Jest dużo smaczniejszy od octu spirytusowego. Poznaj właściwości i sprawdzony przepis, który mam od swojej babci. Krok po kroku wykonanym staropolski ocet z jabłek, który zawsze się przydaje w kuchni. Sprawdź właściwości i zastosowanie octu jabłkowego.</strong></p>



<span id="more-1267"></span>



<p class="wp-block-paragraph">Ocet jabłkowy możesz oczywiście kupić w sklepie. Jednak ja wolę zrobić go samodzielnie. Ma wspaniały smak. Jestem pewna jego składu bogatego w mikro i makro elementy oraz minerały. <strong>Na zachętę dodam, że zrobisz go w zaledwie kilkanaście minut</strong>. Domowy ocet jabłkowy ma uniwersalne zastosowanie w kuchni. Doskonale zastępuje sklepowy ocet spirytusowy. Nasze babcie do dziś robią go w domu. Przepis mojej babci na ocet domowy jest bardzo prosty, praktycznie robi się sam :-). Jeśli masz jabłka w ogrodzie lub domu, to możesz go nastawić jeszcze dziś.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ocet jabłkowy doskonale wpisuje się popularną myśl <strong>zero waste</strong>. Z typowych odpadów (ogryzki, obierki, pulpa po soku), który trafiłby do kosza, możemy przygotować pełnowartościowy i uniwersalny produkt spożywczy.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="900" height="675" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/staropolski-ocet-jablkowy.jpg" alt="staropolski ocet jabłkowy" class="wp-image-1268" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/staropolski-ocet-jablkowy.jpg 900w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/staropolski-ocet-jablkowy-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/staropolski-ocet-jablkowy-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 900px) 100vw, 900px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Domowy ocet jabłkowy &#8211; składniki</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Podaję w składnikach proporcję na 1 kg jabłek. W łatwy sposób pomnożysz przez ilość posiadanych jabłek. <strong>Domowy ocet jabłkowy posiada około 5% stężenia kwasu octowego</strong>.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>1 kg jabłek (lub skórek jabłek) *</li>



<li>1 litr przegotowanej i ostudzonej wody (lepiej dać więcej wody niż za mało, opisuję czemu w 3 kroku wykonania)</li>



<li>od 4 do 5 łyżek miodu w zależności od słodkości jabłek</li>
</ul>



<div class="wp-block-media-text alignwide is-stacked-on-mobile"><figure class="wp-block-media-text__media"><a href="https://miodowewzgorze.pl/produkt/miod-lipowy/"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/miod-miodowe-wzgorze.jpg" alt="" class="wp-image-1283 size-full"/></a></figure><div class="wp-block-media-text__content">
<p class="has-large-font-size wp-block-paragraph"><a href="https://miodowewzgorze.pl/produkt/miod-lipowy/">Miód prosto z pasieki</a></p>
</div></div>



<p class="wp-block-paragraph">(*) Moja babcia twierdzi, że najlepiej nadają się same <strong>skórki z jabłek</strong>. Dlatego ocet wykonujemy najczęściej wraz z przygotowywaniem innych przetworów na zimę z jabłek. Zostają nam wówczas obierki, pulpa po soku lub ogryzki, z którymi nie ma co zrobić. Nadają się one doskonale do wykonania domowego octu. Niemniej jednak jeśli nie masz samych obierek, możesz przygotować ocet z całych owoców. Należy je tylko pokroić.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><br>Nie jest ważna odmiana jabłek. Najważniejsze jest ich pochodzenie bez pędzenia nawozami i oprysków. Ja używam owoców z sadu. Sklepowe jabłka dokładnie wyszoruj pod bieżącą wodą.<br>Miód możesz zastąpić cukrem w stosunku 1 do 1, ale to nie będzie już staropolska, tylko współczesna receptura. W obu przypadkach otrzymasz z jabłek pyszny, domowy ocet.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Sposób wykonania domowego octu jabłkowego</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Ocet jabłkowy wykonasz w kilkanaście minut. Pozostanie nam tylko oczekiwać <strong>około 4 tygodni na naturalną fermentację</strong>. Do zrobienia octu z jabłek potrzebować będziemy: ostrego noża, deski do krojenia, większego słoja i ściereczki do przykrycia oraz gumkę recepturkę (lub sznurka).</p>



<h3 class="wp-block-heading">Krok 1</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Gotuję wodę i odstawiam do ostudzenia. Wlewam ją do większego słoja, który wcześniej dokładnie wyparzam. Wrzucam od 4 do 5 łyżek miodu. W zależności od stopnia dojrzałości i słodkości odmiany jabłek. Całość mieszam do rozpuszczenia miodu, który szybko się rozpuszcza w takiej proporcji. Pamiętaj, by nie dawać miodu do ciepłej wody. Powyżej 40 stopni C. produkt pszczeli traci swoje cenne enzymy.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/miod-w-sloju-z-woda.jpg" alt="miód w słoju z woda" class="wp-image-1269"/><figcaption class="wp-element-caption">Na zdjęciu miód wielokwiatowy wiosenny w słoju z wodą.</figcaption></figure>



<h3 class="wp-block-heading">Krok 2</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Jabłka dokładnie myję i usuwam ewentualne ogonki. Kroję na pół i ćwiartki (nie usuwam gniazd nasiennych), a następnie na mniejsze kawałki. Najlepsze są oczywiście, tak jak wspomniałam same obierki.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/jablka-papierowki.jpg" alt="jabłka papierówki" class="wp-image-1270"/><figcaption class="wp-element-caption">Umyte jabłka papierówki prosto z sadu. Oczywiście ekologiczne.</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/jablka-pokrojone-w-kostke.jpg" alt="pokrojone w kostkę jabłka" class="wp-image-1271"/><figcaption class="wp-element-caption">Jabłka pokroiłam w kostkę.</figcaption></figure>



<h3 class="wp-block-heading">Krok 3</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Pokrojone jabłka wrzucam do słoja z osłodzoną wodą. <strong>Staram się tak ugnieść części jabłek, aby nie wystawały poza wodę</strong>, aby nie powstała pleśń &#8211; wówczas nastaw należy wylać! Lepiej dać więcej wody niż za mało. Najlepiej, aby w słoju pozostało minimum 1/4 wolnej przestrzeni, aby łatwo było mieszać. Słój przykrywam czystą ściereczką kuchenną i zabezpieczam gumką recepturką lub związanym sznurkiem, w celu zabezpieczenia przed muszkami owocówkami. <strong>Odstawiam w ciepłe miejsce w kuchni na 4 do 6 tygodni</strong>.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/pokrojone-jablka-w-sloiku.jpg" alt="jabłka w słoju na ocet" class="wp-image-1272"/></figure>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-large is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" width="761" height="1024" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/nastaw-na-ocet-jablkowy-761x1024.jpg" alt="nastawiony ocet jabłkowy" class="wp-image-1273" style="width:761px;height:1024px" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/nastaw-na-ocet-jablkowy-761x1024.jpg 761w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/nastaw-na-ocet-jablkowy-446x600.jpg 446w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/nastaw-na-ocet-jablkowy-768x1034.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/nastaw-na-ocet-jablkowy.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 761px) 100vw, 761px" /><figcaption class="wp-element-caption">Ocet jabłkowy zaraz po nastawieniu.</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">W tym czasie następuje fermentacja. Przez pierwsze 7 dni codziennie (czasami 2-3 razy dziennie) mieszam drewnianą łyżką (wyparzoną) lub kołyszę słojem w celu wymieszania składników. Jeśli jabłka będą wystawały ponad powierzchnię wody, to za pomocą łyżki należy je dognieść w dół. Przez pierwszy tydzień powstaje piana, która jest skutkiem <strong>fermentacji alkoholowej</strong>.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Po tygodniu jabłka opadają na dno słoja. Fermentacja alkoholowa ustaje z powodu braku cukru. Od tej pory nie mieszam już słojem. Na wierzchu tworzy się biała warstwa o konsystencji twardej galarety. Uwaga to nie jest pleśń, tylko matka octowa, która odpowiada za prawidłowy proces <strong>fermentacji octowej</strong>.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/matka-octowa.jpg" alt="na zdjęciu matka octowa" class="wp-image-1411"/><figcaption class="wp-element-caption">Na zdjęciu piękna matka octowa po 14 dniach od nastawienia octu jabłkowego.</figcaption></figure>



<h3 class="wp-block-heading">Krok 4</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Gdy po 4-6 tygodniach nastaw skończy fermentację octową. Zdejmuję z wierzchu osad matki octowej (stanowi fantastyczny zaczyn dla nowego nastawu) i zlewam nastaw przez gazę do słoika. </p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Odnośnie przechowywania matki octowej Iwona w komentarzu z dnia 20.09.2023r. napisała:</strong></p>



<figure class="wp-block-pullquote"><blockquote><p></p><cite> na temat matki octowej- jak najbardziej można ją przechowywać !  Delikatnie zdjąć z octu, włożyć do szklanego, zamykanego naczynia(  słoik), zalać octem i trzymać w lodówce na najwyższej półce. Mam matkę  octową kilkuletnią, używam do nastawów, dokładam do słoika rokrocznie   nowo uzyskane matki-nastawy wzbogacone od samego początku pięknie i  szybko pracują 🙂</cite></blockquote></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Słoik z octem zakręcam nakrętką. Odstawiam w chłodne i ciemne miejsce. Może to być piwnica lub chłodna szafka kuchenna.<br><strong>Przez następne 4 tygodnie ocet będzie dojrzewał</strong>. Na dnie wytraci się osad, a na górze pojawi się matka octowa. Usuwam osad z wierzchu np za pomocą łyżki. Zlewam przez gazę i lejek dojrzały ocet jabłkowy do butelek. Ocet jest lekko mętny. Powinien pachnieć i smakować jak ocet. Nie może być wyczuwalny smak wina. Jeśli tak jest, odstaw go na kolejny tydzień, by dojrzał.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Przechowuję w piwnicy lub chłodnej szafce kuchennej.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Wskazówki</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Do przygotowania domowego octu nadają się naturalne jabłka prosto z ogródka, nie pędzone nawozami. Kupne jabłka dokładnie umyj z warstwy ochronnego wosku.<br>Jeśli na wierzchu słoja pojawi się pleśni podczas fermentowania, to cały nastaw należy wylać. Przyczyną powstawania pleśni najczęściej są owoce jabłek pędzone nawozami.<br>Nastaw co kilka dni mieszaj drewnianą łyżką i dbaj o to by części jabłek nie wystawały poza wodę. Możesz wierzch obciążyć np filiżanką wody.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><br>Słój z nastawem octu trzymam z dala od innych fermentujących nastawów: wina, zakwasu na chleb, zakwasu z buraków.<br>Podobnie jak moja mama i babcia, robię ocet każdego roku z przydomowych jabłek. Za każdym razem się udaje.<br>Ocet zlewam po 4 &#8211; 6 tygodniach, gdy przestanie fermentować. Z początku ocet jest mętny i taki ma być. Dopiero po upływie następnych tygodni po dodatkowym zlaniu przez gazę, klaruje się.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><br>Kolor octu w głównej mierze zależy od odcienia skórek jabłek. Przybiera barwę od jasno żółtej do bursztynowej.<br>Dojrzały ocet smakuje i pachnie jak typowy ocet owocowy.<br>Ocet jabłkowy przechowuję w chłodnym i ciemnym miejscu (piwnica, chłodna szafka kuchenna z dala od źródła ciepła). Ocet nie powinien się psuć, gdyż sam w sobie jest konserwantem 🙂<br><strong>W podobny sposób wykonasz ocet z innych owoców</strong>: malin, gruszek czy śliwek.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ocet jabłkowy jest naturalnym produktem, który jest przede wszystkim dużo smaczniejszy od sklepowego octu spirytusowego.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Dowiedz się jak i kiedy pić ocet jabłkowy na odchudzanie. Sprawdź kiedy go pić – rano czy wieczorem? </strong>Zapraszam do lektury poniższego artykułu:</p>
</blockquote>



<div class="wp-block-media-text alignwide is-stacked-on-mobile"><figure class="wp-block-media-text__media"><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/jak-i-kiedy-pic-ocet-jablkowy-wlasciwosci-dawkowanie-i-przeciwwskazania/"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="400" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/jak-kiedy-pic-ocet-jablkowy-600x400.jpg" alt="jak i kiedy pić ocet jabłkowy na odchudzanie" class="wp-image-1344 size-medium" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/jak-kiedy-pic-ocet-jablkowy-600x400.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/jak-kiedy-pic-ocet-jablkowy-768x512.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/jak-kiedy-pic-ocet-jablkowy.jpg 900w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /></a></figure><div class="wp-block-media-text__content">
<p class="has-large-font-size wp-block-paragraph"><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/jak-i-kiedy-pic-ocet-jablkowy-wlasciwosci-dawkowanie-i-przeciwwskazania/">Jak i kiedy pić ocet jabłkowy? Właściwości, dawkowanie i przeciwwskazania</a></p>
</div></div>



<h2 class="wp-block-heading">Do czego używam ocet jabłkowy?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Ocet jabłkowy wykorzystuję zamiennie wszędzie tam gdzie używa się octu sklepowego: sałatki (na przykład <strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/salatka-z-ogorkow-na-zime/">sałatka z ogórków na zimę</a></strong>, <a href="https://ania-gotuje.pl/przepisy/przetwory-na-zime/">przetwory zimowe</a>, sosy, mikstur ziołowych… Pamiętaj, że w domowym occie jest 5% kwasu octowego, podczas gdy sklepowy ocet ma 10%. Uwzględnij to przy dodawaniu do potraw.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Z octu jabłkowego możesz przygotować pyszny napój na bazie: wody, soku z cytryny, imbiru i miodu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ocet jabłkowy doskonale sprawdza się przy:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>smarowaniu skóry po ukąszeniach owadów,</li>



<li>okładów na obrzęki i skręcenia,</li>



<li>jako płukanka do włosów i skóry twarzy.</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">Zarówno do spożywania wewnętrznego jak i smarowania zewnętrznego należy rozcieńczyć ocet w wodzie. Unikniemy poparzenia skóry i podrażnienia przewodu pokarmowego.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ocet jabłkowy możemy wykorzystać także podczas sprzątania domu :-). Doskonale sprawdza się przy myciu luster i odkamieniania czajnika. Ocet jabłkowy zawsze przydaje się w kuchni!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ania-gotuje.pl/przepis/jak-zrobic-ocet-jablkowy-staropolski-przepis-babci/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>154</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nalewka z czarnej porzeczki zasypana cukrem</title>
		<link>https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-czarnej-porzeczki-zasypana-cukrem/</link>
					<comments>https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-czarnej-porzeczki-zasypana-cukrem/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ania gotuje]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Aug 2021 18:42:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Alkohole domowe]]></category>
		<category><![CDATA[Napoje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ania-gotuje.pl/?p=1128</guid>

					<description><![CDATA[Najlepsza nalewka z czarnej porzeczki zasypana cukrem z przepisu mojej babci. Każdego roku zachwycam się...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Najlepsza nalewka z czarnej porzeczki zasypana cukrem z przepisu mojej babci. Każdego roku zachwycam się jej smakiem, kolorem i aromatem. Zobacz na co pomaga oraz jak krok po kroku w szybki i prosty sposób zrobić Smorodinówkę.</strong></p>



<span id="more-1128"></span>



<p class="wp-block-paragraph">Bardzo lubię wykorzystywać czarną porzeczkę do przetworów, domowych win oraz nalewek. To magiczny owoc, który zimową porą pachnie latem i wakacjami. Jest bardzo aromatyczna i wydajna. <strong>Nalewka z czarnej porzeczki zasypana cukrem jest zaraz po wiśniówce moją najbardziej ulubioną</strong>. Każdy ma swoją metodę przygotowywania nalewek. Ja <strong>preferuję najpierw zasypać owoce cukrem, dając im odrobinę słodyczy, a następnie zalać alkoholem</strong>. Do nalewek wykorzystuję spirytus bez używania wódki. Taką metodą podpowiedziała mi kiedyś starsza pani w pracy. Otóż spirytus jest czystym, najwyższej jakości alkoholem, a wódka produktem mniej oczyszczonym.<br>Polecam spróbować najlepszą nalewkę z przepisu mojej babci, która zimą przypomina smak lata i wakacji.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="1000" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/nalewka-z-czarnej-porzeczki.jpg" alt="nalewka z czarnej porzeczki" class="wp-image-1129" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/nalewka-z-czarnej-porzeczki.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/nalewka-z-czarnej-porzeczki-480x600.jpg 480w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/nalewka-z-czarnej-porzeczki-768x960.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /><figcaption class="wp-element-caption">Zrobiona przed chwilą nalewka z czarnej porzeczki zasypanej cukrem. Obok w lampce zeszłoroczna nalewka.</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="900" height="675" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/nalewka-z-czarnej-porzeczki-zasypana-cukrem.jpg" alt="lampka nalewki z cxarnej porzeczki na tle słoik z nalewką" class="wp-image-1130" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/nalewka-z-czarnej-porzeczki-zasypana-cukrem.jpg 900w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/nalewka-z-czarnej-porzeczki-zasypana-cukrem-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/nalewka-z-czarnej-porzeczki-zasypana-cukrem-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 900px) 100vw, 900px" /><figcaption class="wp-element-caption">Lampka nalewki na tle słoika z dzisiejszą nalewką z czarnej porzeczki zasypanych cukrem.</figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Składniki nalewki z czarnej porzeczki.</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Szklanka to pojemność 250ml. Z podanych proporcji uzyskasz około 1150ml nalewki. Kaloryczność: około 125kcal w 50ml.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>1 kg czarnej porzeczki</li>



<li>1/2 kg cukru</li>



<li>pół litra spirytusu 96%</li>



<li>szklanka wody (250ml)</li>



<li>kilka liści z krzaka czarnej porzeczki (*)</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">PS. Czarna porzeczka ma intensywny smak oraz aromat i jest dość kwaśna. Dlatego koniecznie trzeba zachować podane proporcje. Ewentualnie dla poprawy smaku, cukier można zastąpić miodem w proporcji 1 do 1.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Jeśli chcesz zrobić prawdziwą Smorodinówkę, to koniecznie dodaj liście z krzaka czarnej porzeczki.</li>
</ul>



<h3 class="wp-block-heading">Jakie owoce najlepiej nadają się do nalewki?</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Do nalewki najlepiej nadają się świeże i koniecznie dojrzałe owoce czarnej porzeczki, które dostępne są na przełomie lipca i sierpnia. Możesz także wykorzystać mrożone porzeczki (przed mrożeniem powinny być oczyszczone i umyte). Jeśli masz mrożone owoce, to przed dodaniem cukru i alkoholu, odczekaj, aż się rozmrożą w temperaturze pokojowej.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Wykonanie nalewki z czarnej porzeczki krok po kroku.</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Do przygotowania nalewki potrzebować będziemy jedynie dużego słoja (najlepiej o pojemności minimum 3 litrów).</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Krok 1.</strong> Czarne porzeczki pozbawiam szypułek (dość żmudne zajęcie, ponieważ owoce są małe) po czym kilkukrotnie płuczę w dużej misce w zimnej wodzie. Następnie odsączam na durszlaku.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/warstwa-czarnych-porzeczek.jpg" alt="warstwa czarnych porzeczek" class="wp-image-1131" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/warstwa-czarnych-porzeczek.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/warstwa-czarnych-porzeczek-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/warstwa-czarnych-porzeczek-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Krok 2.</strong> Przygotowane owoce wrzucam porcjami do słoja i oczywiście zasypuję cukrem. Wrzucam także kilka liści z krzaka czarnej porzeczki, które nadają wyrazistszego smaku i aromatu. Dla lepszego oblepienia porzeczek cukrem, potrząsam słojem. Czynność powtarzam, aż zużyją wszystkie owoce oraz cukier.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/czarne-porzeczki-zasypane-cukrem.jpg" alt="czarne porzeczki zasypane cukrem" class="wp-image-1132" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/czarne-porzeczki-zasypane-cukrem.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/czarne-porzeczki-zasypane-cukrem-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/czarne-porzeczki-zasypane-cukrem-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /><figcaption class="wp-element-caption">Czarne porzeczki zasypałam cukrem i potrząsałam słojem.</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Krok 3. Czarne porzeczki oblepione cukrem zalewam wodą i spirytusem.</strong>Ważna jest kolejność: najpierw wlewam szklankę wody, a potem pół litra spirytusu 96% (aby nie &#8222;popalić&#8221; owoców). </p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/porzeczki-zalane-alkoholem.jpg" alt="porzeczki zalane alkoholem" class="wp-image-1133" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/porzeczki-zalane-alkoholem.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/porzeczki-zalane-alkoholem-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/porzeczki-zalane-alkoholem-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Owoce muszą być całe zalane alkoholem. Słój zakręcam. Nie mieszam, ani nie potrząsam. Tak przygotowaną nalewkę odstawiam w ciepłe i ciemne miejsce np do szafki kuchennej na 6 &#8211; 8 tygodni. W pierwszych 2 tygodniach co kilka dni potrząsam słojem, aby wszystko lepiej się wymieszało.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Krok 4.</strong> Po upływie 6-8 tygodni maceracji, odcedzam nalewkę z owoców oraz osadów. Na sicie umieszczam kilka warstw złożonej gazy i zlewam. Następnie nalewkę rozlewam do butelek. Smorodinówka nabierze smaku i aromatu po 4 tygodniach leżakowania. Zalecam jednak wydłużyć ten okres, gdyż im dłużej dojrzewa, tym jest lepsza i intensywniejsza w smaku :-). Zalecam odczekać z pierwszą degustacją do grudniowych świąt.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Wskazówki.</h3>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>PS</strong>. Czarnej porzeczki po odcedzeniu nie wyrzucam. Co prawda nie nadaje się do bezpośredniego zjedzenia, jak w przypadku wiśni z nalewki, ale idealnie sprawdzi się jako dodatek do ciast czy deserów. Zmacerowane owoce blenderuję i wykorzystuję jako dodatek farszu do naleśników na słodko 🙂 W tym celu odsączone owoce umieszczam w słoiku i zalewam małą ilością wódki lub zasypuję cukrem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W celu urozmaicenia smaku, możesz także dodać laskę wanilii oraz przyprawy korzenne: 3 goździki, 2 szczypty cynamony na każdy 1kg porzeczek. Jeśli uznasz, że nalewka jest za mało słodka, polecam dosłodzić miodem.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/2-nalewki-z-czarnej-porzeczki-i-z-wisni.jpg" alt="2 nalewki: z czarnej porzeczki oraz z wiśni" class="wp-image-1134" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/2-nalewki-z-czarnej-porzeczki-i-z-wisni.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/2-nalewki-z-czarnej-porzeczki-i-z-wisni-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/2-nalewki-z-czarnej-porzeczki-i-z-wisni-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /><figcaption class="wp-element-caption">Na zdjęciu 2 świeżo zrobione nalewki: z czarnej porzeczki oraz  wiśni.</figcaption></figure>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Koniecznie sprawdź także królową nalewek &#8211; wiśniówkę</strong>:</p>
</blockquote>



<div class="wp-block-media-text alignwide is-stacked-on-mobile"><figure class="wp-block-media-text__media"><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-wisni-zasypanych-cukrem/"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/nalewka-z-wisni-zasypanych-cukrem-600x450.jpg" alt="nalewka z wiśni zasypanych cukrem" class="wp-image-1062 size-medium" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/nalewka-z-wisni-zasypanych-cukrem-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/nalewka-z-wisni-zasypanych-cukrem-768x576.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/nalewka-z-wisni-zasypanych-cukrem.jpg 900w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /></a></figure><div class="wp-block-media-text__content">
<p class="has-large-font-size wp-block-paragraph"><strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-wisni-zasypanych-cukrem/">Nalewka z wiśni zasypanych cukrem</a></strong></p>
</div></div>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nalewka z czarnej porzeczki popularna jest przede wszystkim na kresach wschodnich, gdzie znana jest jako Smorodinówka</strong>. Kiedyś niemal w każdym domu nasze mamy i babcie przygotowywały domowe nalewki.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-czarnej-porzeczki-zasypana-cukrem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>6</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak zrobić kefir domowy i zsiadłe mleko?</title>
		<link>https://ania-gotuje.pl/przepis/jak-zrobic-kefir-domowy-i-zsiadle-mleko/</link>
					<comments>https://ania-gotuje.pl/przepis/jak-zrobic-kefir-domowy-i-zsiadle-mleko/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ania gotuje]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Aug 2021 16:22:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nabiał i jajka]]></category>
		<category><![CDATA[Napoje]]></category>
		<category><![CDATA[Poradnik kulinarny]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ania-gotuje.pl/?p=1119</guid>

					<description><![CDATA[Kefir i zsiadłe mleko są smacznym produktem. Doskonale gaszą pragnienie i orzeźwiają. Zastanawiasz się jak...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Kefir i zsiadłe mleko są smacznym produktem. Doskonale gaszą pragnienie i orzeźwiają. Zastanawiasz się jak samodzielnie zrobić kefir lub zsiadłe mleko domowym sposobem? Przepis jest banalnie prosty i szybki. Wystarczy dosłownie minuta pracy, a reszta to czas oczekiwania. Wyjaśnię jak krok po kroku przygotować kefir i zsiadłe mleko, jakie mają właściwości, skład oraz dlaczego warto je pić.</strong></p>



<span id="more-1119"></span>



<h2 class="wp-block-heading">Składniki i wykonanie kefiru i zsiadłego mleka</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Najczęściej jednorazowo robię kefir / zsiadłe mleko z 1 do 2 litrów mleka krowiego lub koziego.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zaopatruję się w mleko prosto od krowy bądź kozy, które jest naturalne. Preferuję jednak mleko kozie, gdyż ma przyjemniejszy smak i zapach. W Twojej okolicy z pewnością jest sporo rolników, którzy oferują świeże mleko. Zlokalizujesz ich poprzez: olx, lokalne portale ogłoszeniowe, grupy na fb, a najlepiej drogą pantoflową od zaufanej osoby. Ja dla przykładu mam 2 źródła świeżego mleka: krowiego oraz koziego. W obu przypadkach osoby dbają o higienę dojenia, co czuć w smaku i zapachu produktu mlecznego.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Przepis na kefir i zsiadłe mleko jest banalnie prosty i szybki. Wystarczy dosłownie minuta pracy, a reszta to czas oczekiwania</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="721" height="1024" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/kefir-zsiadle-mleko-w-szklance-na-tle-garnka-721x1024.jpg" alt="kefir zsiadłe mleko w szklance na tle garnka" class="wp-image-1120" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/kefir-zsiadle-mleko-w-szklance-na-tle-garnka-721x1024.jpg 721w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/kefir-zsiadle-mleko-w-szklance-na-tle-garnka-423x600.jpg 423w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/kefir-zsiadle-mleko-w-szklance-na-tle-garnka-768x1091.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/kefir-zsiadle-mleko-w-szklance-na-tle-garnka.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 721px) 100vw, 721px" /><figcaption class="wp-element-caption">Na zdjęciu orzeźwiający kefir / zsiadłe mleko kozie.</figcaption></figure>



<h3 class="wp-block-heading">Wykonanie zsiadłego mleka</h3>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Świeże mleko pozostawiam na blacie w kuchni latem na 24 godziny w temperaturze pokojowej, a zimą na 24 do 48 godzin.</strong> W tym czasie przebiega częściowy rozkład tłuszczu oraz białek, które posiadają niższą alergenność i są łatwiej trawione w porównaniu do mleka. </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">Mało kto o tym wspomina, ale ja podczas dojrzewania mleka kilkukrotnie mieszam je łyżką lub szpatułką. W starożytności wieszano dojrzewające mleko w skórzanym worku na drzwiach, by wchodzący goście mieszali zawartość 🙂</p>
</blockquote>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Po tym czasie na górze zgromadzi się kożuszek śmietany, pośrodku gęsta i grudkowata kefirowa struktura, a na samym dnie wytrąci się serwatka. Następnie po dojrzewaniu w ciepłym miejscu, mieszam zawartość i odstawiam do lodówki. Po kolejnych 24 godzinach otrzymuję pyszne i orzeźwiające zsiadłe mleko, które mieszam przed spożyciem.</strong></p>



<figure class="wp-block-image size-full is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/zsiadle-mleko-dojrzewa-temperatura-pokojowa.jpg" alt="kefir zsiadłę mleko dojrzewa w temperaturze pokojowej" class="wp-image-1121" style="width:800px;height:600px" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/zsiadle-mleko-dojrzewa-temperatura-pokojowa.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/zsiadle-mleko-dojrzewa-temperatura-pokojowa-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/zsiadle-mleko-dojrzewa-temperatura-pokojowa-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /><figcaption class="wp-element-caption">Na zdjęciu kefir / zsiadłe mleko kozie po 24 godzinach dojrzewania w temperaturze pokojowej.</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Najczęściej mleko przelewam do emaliowanego garnka lub szklanego słoja i przykrywam ściereczką kuchenną, aby się zsiadło. Możesz to także zrobić w butelce, ale trudno jest potem domyć obklejoną od kefiru.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Wykonanie kefiru sposób 1</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Świeże mleko prosto od krowy / kozy lub pasteryzowane podgrzewam do temperatury około 70-80 stopni C. Następnie studzę do temperatury pokojowej i dodaję 5 &#8211; 6 łyżek kupnego (lub domowego) kefiru na 1 litr mleka. Całość odstawiam na 12 godzin na kuchennym blacie w temperaturze pokojowej i otrzymuję w szybki sposób domowy kefir. Przed spożyciem chłodzę go w lodówce. Kolejną dawkę robię już z dodatkiem własnego kefiru.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Wykonanie kefiru sposób 2</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Druga metoda dzięki której uzyskasz domowy kefir polega na zakupie mleka pasteryzowanego lub świeżego i zagotowaniu go do temperatury około 70-80 stopni C, a następnie ostudzeniu do temperatury pokojowej. Dzięki temu pozbywamy się dzikich bakterii. Następnie dodaję zakupione ziarna kefirowe &#8211; grzybki kefirowe (grzybki tybetańskie). <br>Zaraz po uzyskaniu kefiru oddzielam część ziaren i dodaję do świeżej porcji mleka. Dzięki temu przy dbałości i ciągłości wytwarzania, zakup szczepów bakterii, teoretycznie jest jednorazowy :-). Teoretycznie, bo należy albo zamrozić kefirowe grzybki, albo przechowywać je w małej ilości mleka i codziennie je podmieniać. Z tego powodu preferuję zwyczajne zsiadłe mleko, które udaję się zawsze kiedy chcę!</p>



<h3 class="wp-block-heading">Wskazówki</h3>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>W obu przypadkach otrzymujemy pyszny i orzeźwiający kefir / zsiadłe mleko.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">W zależności od regionu w jakim mieszkasz, oba terminy: kefir oraz zsiadłe mleko są używane zamiennie. W przypadku zsiadłego mleka korzystamy z naturalnych bakterii, a w przypadku kefiru ze szczepu bakterii hodowlanych. Smak obu produktów jest bardzo podobny.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zsiadłe mleko i kefir przechowuję w lodówce do 3 dni. Z każdym dniem ma coraz wyraźniejszy smak. Zimne smakują najlepiej!</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>PS. Nie próbuj tej metody z mlekiem UHT, które nie nadaje się do &#8222;zsiądnięcia&#8221;</strong>. Należy unikać metalowych pojemników i łyżek, które wchodzą reakcję z kwasami mlekowymi. Kaloryczność od 36 do 50 kcal na 100g.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Czym jest kefir / zsiadłe mleko? Jakie ma właściwości i zastosowanie?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Kefir / zsiadłe mleko jest smacznym produktem powstającym z fermentującego mleka. Zwiększa apetyt, poprawia trawienie, redykuje wzdęcia i reguluje pracę jelit, przywraca kwasowość żołądka.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Smak, struktura oraz skład zależy przede wszystkim od:</strong></p>



<ul class="wp-block-list">
<li>rodzaju mleka (krowie, kozie, owcze, wielbłądzie, a także sojowe, kokosowe lub ryżowe)</li>



<li>czasu (24-72 godziny) i temperatury fermentacji,</li>



<li>czasu dojrzewania w chłodnym miejscu</li>



<li>kultury bakterii</li>
</ul>



<h3 class="wp-block-heading">Kiedy pić kefir / zsiadłe mleko rano czy wieczorem, a może między posiłkami?</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Kefir lub zsiadłe mleko pite wieczorem sprzyja wchłanianiu się przyjaznych bakterii w naszych jelitach. Zaleca się wieczorne spożywanie kefiru osobom chcącym schudnąć. Kefir warto spożywać każdego dnia bez względu na porę. Ważne jest, aby pić go między posiłkami. Wówczas bakterie przyjazne układowi trawiennemu mają czas na zagnieżdżenie się w jelitach i sprzyjają poprawnemu trawieniu.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Zastosowanie kefiru / zsiadłego mleka.</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Kefir / zsiadłe mleko orzeźwia i doskonale gasi pragnienie. Idealnie pasuje do <strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepisy/pyszne-obiady/">pysznego obiadu</a></strong> w nieprzetworzonej postaci. Na ich bazie można stworzyć także pyszne koktajle owocowe lub chłodniki. Bardzo często wykorzystuje się kefir / zsiadłe mleko jako zaczyn do naleśników, chleba, babeczek i <strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepisy/pyszne-ciasta/">ciast</a></strong>. Na bazie kefiru czy zsiadłego mleka, wytwarzam także domowy twaróg (znany w niektórych regionach Polski jako ser biały). Polecam także moje <strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/racuchy-na-kefirze/">racuchy na kefirze</a></strong>.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli przytrzymasz kefir / zsiadłe mleko dłużej, na jego bazie uzyskasz twarożek.</p>



<div class="wp-block-media-text alignwide is-stacked-on-mobile"><figure class="wp-block-media-text__media"><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/jak-zrobic-domowy-twarog/"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/domowy-twarog-600x450.jpg" alt="domowy twarożek na kanapkach" class="wp-image-1153 size-medium" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/domowy-twarog-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/domowy-twarog-768x576.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/domowy-twarog.jpg 900w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /></a></figure><div class="wp-block-media-text__content">
<p class="has-large-font-size wp-block-paragraph"><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/jak-zrobic-domowy-twarog/">Jak zrobić domowy twaróg ze zsiadłego mleka?</a></p>
</div></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ania-gotuje.pl/przepis/jak-zrobic-kefir-domowy-i-zsiadle-mleko/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>8</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kompot z wiśni bez drylowania do słoików na zimę</title>
		<link>https://ania-gotuje.pl/przepis/kompot-z-wisni-bez-drylowania-do-sloikow-na-zime/</link>
					<comments>https://ania-gotuje.pl/przepis/kompot-z-wisni-bez-drylowania-do-sloikow-na-zime/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ania gotuje]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Aug 2021 15:59:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Napoje]]></category>
		<category><![CDATA[Przetwory na zimę]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ania-gotuje.pl/?p=1107</guid>

					<description><![CDATA[Kwaśne wiśnie idealnie nadają się do zimowych przetworów. Poznaj prosty przepis i proporcje na kompot...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Kwaśne wiśnie idealnie nadają się do zimowych przetworów. Poznaj prosty przepis i proporcje na kompot z wiśni bez drylowania do słoików na zimę. Zastanawiasz się jak zrobić i ugotować pyszny kompot z wiśni bez pestek? Sprawdź pyszny kompot, który wykonasz z zaledwie 3 składników. Latem w upalne dni gasi pragnienie, a zimą pasuje do większości obiadów.</strong></p>



<span id="more-1107"></span>



<p class="wp-block-paragraph">Wiśniowy kompot to mój niezapomniany smak z dzieciństwa, który kojarzy mi się z niedzielnymi obiadami. Ma wyważone połączenie słodko kwaśnego smaku. Sprawdź idealne proporcje ilości cukru na litr wody w kompocie z wiśni. Poznaj dodatki, które uszlachetnią smak kompotu. Dowiedz się także jakie cenne właściwości zawierają przetwory i dlaczego warto jeść wiśnie.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/kompot-z-wisni-z-pestkami.jpg" alt="kompot z wiśni do obiadu" class="wp-image-1109" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/kompot-z-wisni-z-pestkami.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/kompot-z-wisni-z-pestkami-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/kompot-z-wisni-z-pestkami-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Składniki na kompot z wiśni</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Do kompotu z wiśni na litr wody dodaję szklankę cukru oraz 1 kg wiśni. Podane proporcje pomnóż przez ilość wiśni, które posiadasz. Szklanka to u mnie zawsze pojemność 250ml. Kaloryczność: około 50 kcal w 100ml kompotu.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>1 kg wiśni (owoce świeże z pestkami)</li>



<li>1 litr wody</li>



<li>szklanka cukru</li>
</ul>



<h2 class="wp-block-heading">Wykonanie kompotu z wiśni do obiadu</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Do przygotowania kompotu z wiśni do słoików na zimę potrzebować będziemy: dużego garnka z szerokim dnem do pasteryzacji, słoików oraz nakrętek. U mnie sprawdzają się słoiki 0,9 oraz 0,7 litra. Potrawę wykonasz w kilka minut plus czas pasteryzacji.</p>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Krok 1 &#8211; myję wiśnie, słoiki oraz nakrętki</strong></h3>



<p class="wp-block-paragraph">Wiśnie wrzucam do dużej miski i kilkukrotnie płuczę w zimnej wodzie. Słoiki oraz nakrętki wyparzam wrzątkiem. Możesz także umyć w zmywarce do naczyń. Używam tylko nieuszkodzonych słoików. Nakrętki najlepiej nowe, albo mało używane. Niedopuszczalne są z nalotami rdzy lub uszkodzone poprzez otwieranie słoi za pomocą noża. Do porcji obiadowych najlepiej sprawdzą się słoiki od 0,5 do 0,9 Litra.</p>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Krok 2 &#8211; zagotowuję wodę i rozpuszczam cukier</strong></h3>



<p class="wp-block-paragraph">Do garnka wlewam wodę i zagotowuję. Następnie wyłączam ogień i wsypuje cukier w ilości szklanka cukru na 1 litr wody. Całość mieszam do rozpuszczenia cukru. Nie gotuję cukru, gdyż wytwarzają się wówczas szkodliwe substancje.</p>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Krok 3 &#8211; umieszczam owoce w słoikach i wlewam zalewę</strong></h3>



<p class="wp-block-paragraph">Umyte wiśnie w całości z pestkami umieszczam w czystych słoikach do 4/5 wysokości. Taka ilość sprawia, że kompot ma intensywny smak wiśni i podając zimą do obiadu można go rozcieńczyć z wodą. Cukier doskonale konserwuje kompot, ale nie każdy lubi tak słodki smak i przy intensywnym wywarze z owoców można go rozcieńczać. Dlatego zalecam dodać wiśnie do 4/5, a nie 1/2 czy 3/4 wysokości. Wiśnie zalewam syropem cukrowym (może być gorący lub ostudzony) tak, aby pozostało 1 cm wolnej przestrzeni. Słoiki mocno zakręcam i poddaję pasteryzacji.</p>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Krok 4 &#8211; pasteryzuję kompot z wiśni</strong></h3>



<p class="wp-block-paragraph">Na dno dużego garnka o szerokim dnie kładę bawełnianą ściereczkę kuchenną (aby słoje nie popękały). Słoiki z kompotem umieszczam jeden przy drugim tak, aby nie dotykały się wzajemnie. Wlewam wodę do około 3/4 wysokości i zagotowuję na średnim ogniu. Gdy woda się zagotuje, zmniejszam ogień tak, aby woda lekko bulgotała i pasteryzuję słoiki przez 15-25 minut w zależności od wielkości słoika. Po pasteryzacji słoiki umieszczam do góry dem na blacie wyścielonym ściereczką i okrywam drugą ściereczką. Gdy po kilku godzinach ostygną, odnoszę do spiżarni.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Kompot z wiśni gotowy jest do spożycia już po upływie 3 dni. Ja jednak staram się jak największą ilość zachować w piwnicznej półce na okres zimowy 🙂 Smacznego!</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>PS</strong>. <strong>Zimową porą do obiadu rozcieńczam kompot z wodą w proporcji 1 do 1</strong>. Oczywiście poziom słodkości każdy z nas powinien regulować samodzielnie.<br>Słodkie przetwory z owoców przechowują się lepiej niż wytrawne przetwory z warzyw, dlatego nie musisz ich koniecznie przechowywać w chłodnej piwniczce. Z pewnością wystarczy szafka w kuchni z dla od kaloryfera lub w chłodnym pokoju. Ważnie jest by kompot przechowywać w ciemnym miejscu lub osłonięte materiałem, dzięki temu wiśnie zachowają swój kolor.<br>Jeśli chcesz, możesz poświęcić więcej czasu i wydrylować owoce. Sok z wyciśniętych pestek oczywiście zlej do słoików 🙂</p>



<p class="wp-block-paragraph">Z wiśni możesz zrobić wiele pysznych potraw: soki, nalewki, przetwory, czy dodatki do ciast i deserów. Sprawdź:</p>



<div class="wp-block-media-text alignwide is-stacked-on-mobile"><figure class="wp-block-media-text__media"><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-wisni-zasypanych-cukrem/"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/nalewka-z-wisni-zasypanych-cukrem-600x450.jpg" alt="nalewka z wiśni zasypanych cukrem" class="wp-image-1062 size-medium" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/nalewka-z-wisni-zasypanych-cukrem-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/nalewka-z-wisni-zasypanych-cukrem-768x576.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/nalewka-z-wisni-zasypanych-cukrem.jpg 900w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /></a></figure><div class="wp-block-media-text__content">
<p class="wp-block-paragraph"><strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-wisni-zasypanych-cukrem/">Nalewka z wiśni zasypanych cukrem</a></strong></p>
</div></div>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<div class="wp-block-media-text alignwide is-stacked-on-mobile"><figure class="wp-block-media-text__media"><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/sernik-na-zimno-z-serkiem-mascarpone-i-wisniami/"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/sernik-na-zimno-z-wisniami-600x450.jpg" alt="sernik na zimno z wiśniami" class="wp-image-1080 size-medium" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/sernik-na-zimno-z-wisniami-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/sernik-na-zimno-z-wisniami-768x576.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/sernik-na-zimno-z-wisniami.jpg 900w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /></a></figure><div class="wp-block-media-text__content">
<p class="has-large-font-size wp-block-paragraph"><strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/sernik-na-zimno-z-serkiem-mascarpone-i-wisniami/">Sernik na zimno z wiśniami</a></strong></p>
</div></div>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<h2 class="wp-block-heading">Kompot z wiśni &#8211; dodatki smakowe</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Kompot z wiśni możemy urozmaicić o dodatki smakowe. Listki mięty ubogacają smak. Osobiście bardzo lubię dodatek czarnej porzeczki lub malin do kompotu. Dla osób lubiących eksperymenty w kuchni, polecam dodatek korzennych przypraw. Mam na myśli przede wszystkim: goździki, kardamon, cynamon oraz imbir. Świetnie komponuje się także wanilia. Rozważ także dodatek suszonych śliwek lub fig.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jak już wspomniałam, rozcieńczam kompot z wodą. Dla urozmaicenia smaku dodaję czasami sok z limonki :-). Smacznego.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ania-gotuje.pl/przepis/kompot-z-wisni-bez-drylowania-do-sloikow-na-zime/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak zrobić miód pitny &#8211; przepis krok po kroku</title>
		<link>https://ania-gotuje.pl/przepis/jak-zrobic-miod-pitny-przepis-krok-po-kroku/</link>
					<comments>https://ania-gotuje.pl/przepis/jak-zrobic-miod-pitny-przepis-krok-po-kroku/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ania gotuje]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 18 Jul 2021 10:16:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Alkohole domowe]]></category>
		<category><![CDATA[Napoje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ania-gotuje.pl/?p=1004</guid>

					<description><![CDATA[Szukasz sprawdzonego przepisu na miód pitny? Zobacz jak zrobić krok po kroku domowy trójniak lub...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Szukasz sprawdzonego przepisu na miód pitny? Zobacz jak zrobić krok po kroku domowy trójniak lub półtorak, dwójniak i czwórniak. Przygotowanie miodu pitnego jest dużo prostsze niż domowego wina. Sprawdźcie sami jaki aromat i pyszny smak ma domowy wyrób z miodu.</p>



<span id="more-1004"></span>



<h2 class="wp-block-heading">Jakie mam doświadczenie przy produkcji domowych alkoholi?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Od lat przygotowuję domowe nalewki, wina oraz miody pitne. Są 2 główne powody, dla których je robię. Po pierwsze przede wszystkim bardzo często nie mam co zrobić z nadmiarem owoców. Przerabiam je wówczas na domowe alkohole. Są lata tak urodzajne, że grzechem było by nie przygotować z nich pysznych trunków. Miód jest stosunkowo drogi lub czasami trudno dostępny. Tak było w zeszłym sezonie. W tym roku w polskich pasiekach obrodziło w miód. Nabyłam niedrogo wiosenny miód wielokwiatowy i postanowiłam z części zrobić domowy miód pitny. Oczywiście do jego przygotowania możecie użyć dowolnego miodu: wielokwiatowego, lipowego, gryczanego. Po drugie sklepowe alkohole, a w szczególności miody pitne są kiepskiej jakości. Dlatego zachęcam do <strong>zrobienia domowego miodu pitnego</strong>.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="770" height="1024" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/miod-pitny-pion-770x1024.jpg" alt="miód pitny" class="wp-image-1005" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/miod-pitny-pion-770x1024.jpg 770w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/miod-pitny-pion-451x600.jpg 451w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/miod-pitny-pion-768x1021.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/miod-pitny-pion.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 770px) 100vw, 770px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Zrobienie pitnego miodu jest dużo prostsze od wina domowego. Po prostu nie trzeba zawracać sobie głowy kwasowością i słodkością nastawu. Jednak, aby nie było za łatwo, diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach. Przeczytaj dokładnie mój przepis i przygotujesz wyśmienity trunek. Uzbrój się także w cierpliwość. Nalewki i wina są gotowe po kilku miesiącach, podczas gdy na dojrzały miód trójniak przyjdzie nam poczekać około roku. Na początku polecam oczywiście zrobić trójniaka z mojego przepisu. Podaję również proporcje i opis dla pozostałych rodzajów miodów pitnych: półtoraka, dwójniaka oraz czwórniaka. Kilkukrotnie wykonywałam trójniaki i raz dwójniaka. Za każdym razem wyszły fenomenalne. Nie próbowałam jedynie robić półtoraka. Uważam, że miód królewski jest trudny i przede wszystkim zbyt odległy czasowo podczas dojrzewania. Uważam, że najlepszy stosunek czasu do jakości miodu daje trójniak i dlatego polecam go osobom początkującym. Pod koniec artykułu podaję także analogiczny przepis na półtoraka, dwójniaka oraz czwórniaka.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Składniki na miód pitny:</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Aby zrobić miód pitny potrzebować będziemy tylko 3 składników. Są nimi:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li><strong><a href="https://miodowewzgorze.pl/produkt/miod-lipowy/">miód prosto od pszczelarza</a></strong></li>



<li>drożdże do miodu pitnego (ja od lat używam Zamojscy)</li>



<li>woda przegotowana i ostudzona</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Do przygotowania trójniaka potrzebujemy proporcji: 1 litr miodu oraz 2 litry wody na każde 3 litry nastawu</strong>. Mówiąc dosadnie: trójniak to 1/3 miodu.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Potrzebne będą także:</h3>



<ul class="wp-block-list">
<li>gąsior szklany (plastiki nie nadają się do kontaktu z alkoholem)</li>



<li>korek gumowy wraz z rurka fermentacyjną</li>



<li>pojemnik do połączenia wody z miodem (może to być duży garnek, ja użyłam popularnego, białego, plastikowego wiaderka do żywności)</li>
</ul>



<h2 class="wp-block-heading">Zobacz jak krok po kroku zrobić miód pitny trójniak.</h2>



<h3 class="wp-block-heading">Krok 1. Przygotowuję matkę drożdżową.</h3>



<p class="wp-block-paragraph">W sklepach dostępne są 2 rodzaje drożdży do alkoholi domowych: aktywne oraz susz drożdży. Osobiście korzystam z suszu drożdży, ponieważ są pewniejsze i za każdym razem się udają. Aktywne drożdże teoretycznie są łatwiejsze w użyciu. Wystarczy wlać je do nastawu i czekać na wystartowanie. Tyle w teorii, bo w praktyce nie wiemy w jakich warunkach (upały, mrozy) drożdże były przechowywane. Zdarzyło mi się nie raz sytuacja, że drożdże aktywne nie wystartowały i musiałam prędko przygotować nowe. Dlatego obecnie korzystam tylko i wyłącznie z suszu drożdżowego do samodzielnego namnożenia drożdży firmy Zamojscy. Są to najpopularniejsze drożdże, z zakupem których nie będzie problemu. Koszt bardzo niski &#8211; około 2-3 zł za opakowanie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Z racji, że stężenie cukru w nastawie miodu pitnego jest dużo większe niż w przypadku wina, używam specjalnych drożdży do miodu. Brzeczka trójniaka zaraz po nastawieniu ma zawartość cukru około 30 – 35 Blg, podczas gdy wino kilkanaście.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Matkę drożdżową przygotowuję zgodnie z instrukcją na opakowaniu drożdży. Zagotowuję wodę i wlewam 300ml do czystej butelki z ciemnego szkła (w moim przypadku butelka po piwie). Wsypuję 1 łyżeczkę cukru i całość mieszam do rozpuszczenia. Gdy woda ostygnie do temperatury około 25 stopni, wsypuję opakowanie suszu drożdżowego i intensywnie mieszam. Butelkę z nastawem drożdżowym zatykam watą lub zmiętolonym papierem z ręcznika kuchennego. Chodzi o to, aby nie wlatywały owady i jednocześnie łatwo uwalniały się gazy podczas pracy drożdży. Tak przygotowaną matkę drożdżową owijam w kuchenna ściereczkę i odstawiam na 2 do 3 dni w ciepłe miejsce (łazienka, kuchnia, przykrywka akwarium). W tym czasie 1 lub 2 razy w ciągu dnia potrząsam lekko butelką, aby farfocle suszu lepiej pracowały w nastawie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Po 2 &#8211; 3 dniach nasz nastaw będzie intensywnie pracował: woda zmętnieje i będą się wydzielały bąbelki gazu od pracy drożdży. Drożdże są gotowe, aby wlać je do brzeczki z miodem. Producent podaje, że 1 opakowanie drożdży nadaje się na 25 litrów nastawu. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby do wystartowanych drożdży dodać 1-2 szczypty cukru i dolać przegotowanej, ostudzonej wody i odczekać kilka &#8211; kilkanaście godzin, aż drożdże ponownie namnaża się. Wówczas uzyskamy nastaw drożdży na większy gąsior np 34 lub 54 litrowy 🙂</p>



<h3 class="wp-block-heading">Krok 2. Przygotowuję brzeczkę miodową.</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Gdy drożdże są już aktywne, rozpuszczam miód w wodzie. Możesz to zrobić w dużym garnku lub tak jak ja w plastikowym wiaderku do żywności. Bez względu na to czy masz płynny miód (patoka), czy skrystalizowany (krupiec) bardzo łatwo rozpuścisz go w wodzie bez gotowania. Dzięki temu zachowujemy pełen bukiet smakowo zapachowy prawdziwego miodu oraz przede wszystkim jego właściwości. Miód traci cenne enzymy pszczele powyżej 40 stopni C.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/miod-mieszam-z-woda.jpg" alt="mieszam miód z wodą" class="wp-image-1006" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/miod-mieszam-z-woda.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/miod-mieszam-z-woda-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/miod-mieszam-z-woda-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Do przygotowania trójniaka potrzebujemy proporcji: 1 litr miodu oraz 2 litry wody na każde 3 litry nastawu</strong>. W tych proporcjach miód bardzo łatwo rozpuszcza się w wodzie. W moim przypadku w 21 litrowym baniaku nastawiłam 20 litrów brzeczki miodowej. Zużyłam około 6,6 litra miodu oraz 13,4 litra wody. Pamiętaj, aby pozostawić około 10 &#8211; 15 % wolnej przestrzeni w gąsiorze na burzliwa pracę drożdży. Po ustaniu burzliwej pracy, uzupełniam baniak o brakującą wodę. W moim przypadku najpierw wlałam 11,4 litra wody, a gdy brzeczka przestała intensywnie pracować, dolałam pozostałe 2 litry. Dzięki tamu mam pewność, że będzie miejsce na pianę.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Krok 3. Dodaję drożdże do nastawu. Następuje fermentacja.</h3>



<p class="wp-block-paragraph">W gąsiorze mam już wlany miód rozpuszczony w wodzie. Teraz wlewam drożdży do nastawu przygotowane w punkcie 1. Całą butelkę matki drożdżowej wraz z pływającym suszem, to właśnie na nich znajduje się najwięcej namnożonych, szlachetnych drożdży. </p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="638" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/wlewam-matke-drozdzowa.jpg" alt="dodaję drożdże do miodu pitnego" class="wp-image-1007" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/wlewam-matke-drozdzowa.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/wlewam-matke-drozdzowa-600x479.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/wlewam-matke-drozdzowa-768x612.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Następnie intensywnie mieszam gąsiorem, aby drożdże się dokładnie rozprowadziły. Brzeczkę miodową zatykam gumowym korkiem wraz z rurką fermentacyjną (nalewam do rurki około 15ml wody, tak aby swobodnie bulgotało). Przechowuję w ciepłym pomieszczeniu o temperaturze około 24-28 stopni C. Gąsior okrywam starym kocem, aby utrzymywać stałą temperaturę i nie dopuszczać promieni słonecznych.<br>Po upływie kilku do kilkunastu godzin drożdże namnażają się w nastawie i zaczynają tzw. fermentacje burzliwą przez pierwsze 10-14 dni. W tym czasie nastaw mocno gazuje i wytwarza się piana. To dlatego należy pozostawić wolną przestrzeń w balonie. Na rurce fermentacyjnej bardzo ładnie widać i słychać jak pracuje miód pitny. Aby wyciszyć bulgotanie możesz na wylocie rurki dać trochę waty.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W moim przypadku nastaw miodu intensywnie gazował, ale piana nie była większa niż 2-3 cm. Duża w tym zasługa dobrej jakości miodu, z którego skorzystałam. Ludzie bardzo często używają starego, psującego się miodu i stąd mity o dużej pianie podczas fermentacji nastawu. Wydzielanie gazu to proces przerabiania przez drożdże cukru w alkohol.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="774" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/drozdze-wystartowaly-w-miodzie-pitnym.jpg" alt="drożdże wystartowały w miodzie pitnym" class="wp-image-1008" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/drozdze-wystartowaly-w-miodzie-pitnym.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/drozdze-wystartowaly-w-miodzie-pitnym-600x581.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/drozdze-wystartowaly-w-miodzie-pitnym-768x743.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Raz dziennie lub kilka razy w tygodniu możesz trzymając za szyjkę gąsiora zakręcić nastaw, tak aby wszystko równomiernie pracowało. Uwaga rób to ostrożnie, ponieważ mieszanie wzmaga wydzielanie się gazu oraz pienistość.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Po pierwszych 2 tygodniach burzliwej fermentacji, następuje fermentacja spokojna. Trwa ona około 4 &#8211; 6 tygodni. Nastaw miodu pitnego zwalnia wydzielanie gazu. Dzieje się tak dlatego, że drożdże wytworzyły już wyższe stężenie alkoholu, przy którym mają coraz gorsze warunki bytowania. Zmniejsza się także zawartość Blg w nastawie. Pod koniec fermentacji spokojnej nasz nastaw przestaje pracować, za sprawą obumierających drożdży w wysokim stężeniu alkoholu.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Krok 4. Zlewam miód pitny nad osadu.</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Po ustaniu fermentacji, obumarłe drożdże padają na dno gąsiora. Naszym zadaniem jest oddzielić miód pitny od osadu. W tym celu gąsior z miodem pitnym ostrożnie umieszczam na podwyższeniu np taborecie i wykorzystując grawitację, za pomocą wężyka ściągam miód pitny znad osadu. Najlepiej i najwygodniej jest ściągnąć nastaw do nowego, mniejszego gąsiora, tak aby było jak najmniej wolnego powietrza.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Wskazówki:</strong></h2>



<ul class="wp-block-list">
<li>Jeśli nie dysponujesz 2 różnej wielkości gąsiorami, to możesz zlać nastaw do dużych garnków lub wiaderka (popularne białe pojemniki do kontaktu z żywnością). Następnie ponownie zlać grawitacyjnie za pomocą wężyka do umytego z osadu gąsiora.</li>



<li>Podczas zlewania zwróć uwagę, aby nie zmącić nastawu z osadem</li>



<li>Przy ściąganiu wężykiem zlewaj miód pitny po ściankach naczynia, tak aby nie natleniać nastawu.</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">Podczas zlewania nastawu znad osadu nalewam trochę do kubka i próbuję jego smak, aromat oraz orientacyjną zawartość alkoholu. Zawsze próbuję tak młode wino lub miód. Doświadczony &#8222;malinowy nos&#8221; powie nam czy z młodym miodem pitnym wszystko jest ok. Jeśli posiadasz cukromierz, to za jego pomocą możesz sprawdzić zawartość Blg. Docelowo optymalna ilość cukru w dojrzałym trójniaku to około 13 Blg. Jak badasz poziom w tym momencie przed leżakowaniem to zapewne ma wyższą wartość.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zlaną brzeczkę miodową umieszczam w chłodniejszym miejscu o temperaturze około 15-18 stopni C np do piwnicy. Miód trójniak potrzebuje dojrzewać w chłodnym miejscu przez 12 miesięcy. Pamiętaj, aby w tym czasie kontrolować i dolewać wodę do rurki fermentacyjnej. Możesz także zastosować pełny korek oddychający taki jak w butelkach do wina, tylko że większy. Miód pitny cały czas posiada lekko aktywne drożdże, które będą także wytwarzać małe ilości gazu. Więc gąsior nie może być szczelnie zamknięty. Podczas dojrzewania nasz miód pitny będzie się klarował i wytracał osad na dnie. Należy go kilkukrotnie zlać znad osadu, tak jak opisałam powyżej.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Degustacja i butelkowanie dojrzałego miodu pitnego.</h3>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="900" height="675" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/lampka-domowego-miodu-pitnego.jpg" alt="lampka miodu pitnego" class="wp-image-1009" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/lampka-domowego-miodu-pitnego.jpg 900w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/lampka-domowego-miodu-pitnego-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/lampka-domowego-miodu-pitnego-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 900px) 100vw, 900px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Po upływie 12 miesięcy dojrzewania nasz miód pitny wyklarował się i nabrał szlachetnego smaku oraz aromatu. Przystępujemy do degustacji ;-). Domowy miód pitny ma niepowtarzalny, naturalny smak i aromat miodu. Żaden sklepowy trunek nie może się mu równać. Miód pitny nadal przechowuję w gąsiorze lub 5 litrowych pojemnikach szklanych. Do degustacji zlewam miód np karafki.<br>Miód pitny można bezpiecznie butelkować po upływie 2-3 lat. Nie używam w domowych alkoholach siarczanów do zatrzymywania pracy drożdży i szybsze butelkowanie niosłoby ryzyko rozsadzenia butelki z miodem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli po 2-3 latach nadal masz w spiżarni miód pitny, to gratuluje wytrwałości. Dojrzały miód pitny podobnie jak wino zlewam grawitacyjnie za pomocą wężyka do czystych butelek i korkuję. Można także w wersji &#8222;po taniości&#8221; użyć tradycyjnych zakrętek.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Zobacz jak analogicznie zrobić miód pitny: półtorak, dwójniak, trójniak, czwórniak.</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Nazwy półtorak, dwójniak, trójniak, czwórniak pochodzą od zawartości miodu w nastawie. I tak:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>półtorak to aż 1 litr miodu na 1,5 litra nastawu;</li>



<li>dwójniak to 1 litr miodu na 2 litry nastwu;</li>



<li>trójniak to 1 litr miodu na 3 litry nastawu;</li>



<li>czwórniak to 1 litr miodu na 4 litry nastawu.</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">Oczywiście im wyższa koncentracja miodu w nastawie, tym trudniej zrobić miód pitny i dłuższy okres dojrzewania.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Przepis na miód pitny półtorak.</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Do przygotowania półtoraka musimy użyć proporcji 1 litr miodu na każde 1,5 litra nastawu. Przykładowo dla mojego baniaka dla 20 litrów nastawu potrzebujemy 13,3 litra miodu oraz 6,6 litra wody. Półtorak określany jest także mianem miodu królewskiego. Bardzo trudno go przygotować z powodu wysokiego stężenia cukru w nastawie. Drożdże są wrażliwe na wysokie stężenie cukru, który w tym miodzie na starcie wynosi około 55 &#8211; 60 Blg. Proces fermentacji i dojrzewania wynosi aż około 8-10 lat. Półtorak zawiera około 14-16% alkoholu.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Przepis na miód pitny dwójniak.</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Do przygotowania dwójniaka musimy użyć proporcji 1 litr miodu na każde 2 litry nastawu &#8211; czyli pól na pół. Przykładowo dla mojego baniaka dla 20 litrów nastawu potrzebujemy 10 litrów miodu oraz 10 litrów wody. Niektórzy także zaliczają dwójniaka do grona królewskich miodów. Zawartość cukru waha się na starcie około 44 – 50 Blg. Proces dojrzewania trwa około 4 lat. Dwójniak zawiera około 14-16% alkoholu.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Przepis na miód pitny czwórniak.</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Do przygotowania czwórniaka musimy użyć proporcji 1 litr miodu na każde 4 litry nastawu. Przykładowo dla mojego baniaka dla 20 litrów nastawu potrzebujemy 5 litrów miodu oraz 15 litrów wody. Miód czwórniak ma najniższą startową wartość cukru około 24 &#8211; 28 Blg. Czwórniak najszybciej dojrzewa, bo już po około pół rok do 8 miesięcy. Czwórniak zawiera około 10-14% alkoholu.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Dlaczego warto zrobić miód pitny?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Domowy miód pitny warto zrobić dla niepowtarzalnego smaku i aromatu. Mamy kontrolę nad tym jakiego miodu użyjemy. Sklepowe miody powstają z najtańszych miodów skupowanych na rynku, które są grzane i pozbawione tym samym cennych wartości. Mają dodatki typu siarczany. Boli po nich głowa. Ostatni koronny argument to koszty. Domowy miód pitny jest 3-krotnie tańszy niż sklepowy odpowiednik przy dużo lepszej jakości.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ania-gotuje.pl/przepis/jak-zrobic-miod-pitny-przepis-krok-po-kroku/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>21</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Sok z malin w słoikach</title>
		<link>https://ania-gotuje.pl/przepis/sok-z-malin-w-sloikach/</link>
					<comments>https://ania-gotuje.pl/przepis/sok-z-malin-w-sloikach/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ania gotuje]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Jul 2021 20:08:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Napoje]]></category>
		<category><![CDATA[Przetwory na zimę]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ania-gotuje.pl/?p=981</guid>

					<description><![CDATA[Sprawdzony i według mnie najlepszy przepis na domowy sok z malin w słoikach na zimę....]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Sprawdzony i według mnie najlepszy przepis na domowy sok z malin w słoikach na zimę. Prawdziwy domowy sok z malin ma wiele cennych właściwości. Jednocześnie charakteryzuje się wspaniałym smakiem i jest niezastąpiony zwłaszcza w okresie zimowym. Poznaj właściwości soku oraz zobacz jak w prosty sposób go wykonać.</strong></p>



<span id="more-981"></span>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="768" height="1024" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/sok-z-malin-w-sloiku-768x1024.jpg" alt="sok z malin w słoiku na zimę" class="wp-image-982" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/sok-z-malin-w-sloiku-768x1023.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/sok-z-malin-w-sloiku-450x600.jpg 450w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/sok-z-malin-w-sloiku.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 768px) 100vw, 768px" /></figure>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="900" height="675" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/sok-z-malin-w-sloikach.jpg" alt="sok z malin w słoikach na zimę" class="wp-image-983" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/sok-z-malin-w-sloikach.jpg 900w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/sok-z-malin-w-sloikach-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/sok-z-malin-w-sloikach-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 900px) 100vw, 900px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Proporcje:</h2>



<ul class="wp-block-list">
<li>10 kg malin (około 20 litrowe wiaderko)</li>



<li>2 kg cukru</li>
</ul>



<h2 class="wp-block-heading">Zobacz jak zrobić domowy sok z malin w słoikach na zimę</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Jest to sprawdzony i najlepszy według mnie przepis na domowy sok z malin. W internecie wiele przepisów mówi o zasypaniu najpierw malin cukrem, w celu uzyskania soku. Jednak mój przepis jest bardziej ekonomiczny. Zużywam na niego dużo mniej cukru, ponieważ słodzę już gotowy sok, a nie całą ilość owoców, które potem wyrzucam. Poza tym z mojego sposobu uzyskamy więcej soku z malin.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Maliny przebieram, usuwam liście i inne zanieczyszczenia.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/gotowane-maliny-puszczaja-sok.jpg" alt="gotuję maliny na sok" class="wp-image-984" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/gotowane-maliny-puszczaja-sok.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/gotowane-maliny-puszczaja-sok-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/gotowane-maliny-puszczaja-sok-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><br>Do dużego garnka wlewamy pół litra wody. Wsypuję maliny i gotuje na bardzo wolnym ogniu. Mieszam aby nie przywarły do dna garnka. Z upływem czasu maliny pod wpływem temperatury puszczają sok. Jest go coraz więcej. <strong>Maliny gotuje około 20 minut, do momentu aż owoce rozpadną się uwalniając sok.</strong></p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/pulpa-malin-na-sitku.jpg" alt="pulpa z malin na sitku" class="wp-image-985" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/pulpa-malin-na-sitku.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/pulpa-malin-na-sitku-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/pulpa-malin-na-sitku-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><br><strong>Na dużym garnku umieszczam gęste sitku i stopniowo porcjami przecedzam sok.</strong> Pulpę, którą umieszczam na sitku, dodatkowo przecieram łyżka tak, aby uzyskać z niej jak największą ilość soku. Co jakiś czas można przemyć sitko, ponieważ oczka zostają zapchane przez pestki malin.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Do tak przetartego soku wsypuję 2 kg cukru</strong>. Oczywiście cukru można dać więcej, wg uznania aczkolwiek ja nie jestem fanką bardzo słodkich soków.<br>Po posłodzeniu, sok mieszam, aż cukier dobrze się rozpuści. Można go też chwilę w tym celu podgrzać.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Gotowy sok rozlewam do słoików o pojemności od 300 ml do 600ml i pasteryzuje 15-20 minut w zależności od wielkości słoika</strong>. Wody w garnku do pasteryzacji powinno być tak około 3/4 wysokości słoika, a czas pasteryzacji liczymy od chwili zagotowania się wody. <strong>Pokrywki których użyje do zamknięcia słoików muszą być wyparzone i dokładnie wytarte do suchego</strong>.<br><br>Pamiętajmy również o tym, aby na dnie garnka, w którym prowadzimy pasteryzację, umieścić ściereczkę. Tak aby słoik nie miał bezpośredniego kontaktu z gorącym spodem garnka, gdyż może to doprowadzić do pęknięcia słoika.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="593" height="1024" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/naturalny-sok-z-malin-w-sloiku-593x1024.jpg" alt="naturalny sok z malin w słoiku" class="wp-image-989" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/naturalny-sok-z-malin-w-sloiku-593x1024.jpg 593w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/naturalny-sok-z-malin-w-sloiku-347x600.jpg 347w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/naturalny-sok-z-malin-w-sloiku.jpg 600w" sizes="auto, (max-width: 593px) 100vw, 593px" /></figure>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ania-gotuje.pl/przepis/sok-z-malin-w-sloikach/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Tradycyjny kompot z rabarbaru</title>
		<link>https://ania-gotuje.pl/przepis/kompot-z-rabarbaru/</link>
					<comments>https://ania-gotuje.pl/przepis/kompot-z-rabarbaru/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ania gotuje]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Jun 2021 16:53:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Napoje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ania-gotuje.pl/?p=874</guid>

					<description><![CDATA[Pyszny i orzeźwiający kompot z rabarbaru, idealny na pierwsze słoneczne dni. Poznaj dwie metody przygotowania...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Pyszny i orzeźwiający kompot z rabarbaru, idealny na pierwsze słoneczne dni. Poznaj  dwie metody przygotowania tradycyjnego komputu z rabarabaru. Uważam, że obie wersje dają tak samo smaczny napój choć jedną z nich jest dużo bardziej czasochłonna.</p>



<span id="more-874"></span>



<h2 class="wp-block-heading">Składniki:</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Rabarbar jest rośliną odporną na mróz, zatem tym kompotem możemy się cieszyć już w maju.</p>



<ul class="wp-block-list"><li>1 kg rabarbaru ( samych pałek, po odrzuceniu liści i korzenia)</li><li>2 litry wody</li><li>8 łyżek cukru (wersja uniwersalna, a dla dzieci zalecam dosłodzić)</li><li>2 goździki (opcjonalnie)</li></ul>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="900" height="675" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/06/pyszny-kompot-z-rabarbaru.jpg" alt="pyszny kompot z rabarbaru" class="wp-image-875" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/06/pyszny-kompot-z-rabarbaru.jpg 900w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/06/pyszny-kompot-z-rabarbaru-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/06/pyszny-kompot-z-rabarbaru-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 900px) 100vw, 900px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Sposób wykonania</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Rabarbar myję i kroję na 1 cm kawałki. Pałek nie obieram ze skóry, ponieważ kompot z nieobranego rabarbaru ma bardziej wyrazisty smak i dużo ładniejszy kolor.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/06/kroje-rabarbar.jpg" alt="kroję rabarbar" class="wp-image-881" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/06/kroje-rabarbar.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/06/kroje-rabarbar-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/06/kroje-rabarbar-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Istnieją dwie szkoły robienia kompotu z rabarbaru</strong>. Uważam, że obie wersje dają tak samo smaczny napój choć jedną z nich jest dużo bardziej czasochłonna.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Gdy dysponuje większą ilością czasu</strong> i mam ochotę pobawić się w kuchni, robienie tego kompotu zaczynam od przesmażenia kawałków rabarbaru w cukrze.<br>W tym celu całą ilość cukru wsypuję do garnka. Dodaję kawałki rabarbaru i smażę na bardzo małym ogniu ciągle mieszając. Gdy cukier się rozpuści, a rabarbar zacznie puszczać sok, zalewam go wodę i gotuje 20 minut.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/06/gotuje-kompot-z-rabarbaru.jpg" alt="gotuję kompot" class="wp-image-876" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/06/gotuje-kompot-z-rabarbaru.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/06/gotuje-kompot-z-rabarbaru-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/06/gotuje-kompot-z-rabarbaru-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><br><strong>W szybszej wersji robienia kompotu</strong>, równie smacznej, do garnka z rabarbarem i cukrem od razu wlewam wodę i gotuję około 20 minut.<br>Dla smaku można dodać około dwa goździki.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/06/cedzenie-kompotu.jpg" alt="cedzę kompot na durszlaku" class="wp-image-877" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/06/cedzenie-kompotu.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/06/cedzenie-kompotu-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/06/cedzenie-kompotu-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><br>Po ugotowaniu, gdy rabarbar jest już całkowicie miękki, kompot przecedzam przez geste sitko. Dodatkowo części rabarbaru ugniatam łyżką, aby wycisnąć z niego wszystko co najlepsze.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="768" height="1024" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/06/szklanka-kompotu-z-rabarbaru-768x1024.jpg" alt="szklanka kompotu z rabarbaru" class="wp-image-882" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/06/szklanka-kompotu-z-rabarbaru-768x1024.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/06/szklanka-kompotu-z-rabarbaru-450x600.jpg 450w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/06/szklanka-kompotu-z-rabarbaru.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 768px) 100vw, 768px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><br>Tak przygotowany kompot podaje na ciepło lub studzę do wymaganej temperatury. Oczywiście kompot możemy dosłodzić do smaku wg uznania. Możemy też dodać plasterki cytryny a brzeg szklanki przyozdobić cukrem.<br>Rabarbar możemy też gotować w jednym litrze wody, a drugi litr ugotowanej wcześniej i przestudzoną wody dodać po przecedzeniu kompotu przez sitko. Wówczas nie będziemy musieli czekać aż kompot się schłodzi.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ania-gotuje.pl/przepis/kompot-z-rabarbaru/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
