<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Alkohole domowe - Ania gotuje przepisy kulinarne</title>
	<atom:link href="https://ania-gotuje.pl/przepisy/alkohole-domowe/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://ania-gotuje.pl/przepisy/alkohole-domowe/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sun, 11 Jan 2026 20:16:56 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1.1</generator>
	<item>
		<title>Nalewka ze śliwek</title>
		<link>https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-ze-sliwek/</link>
					<comments>https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-ze-sliwek/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ania gotuje]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 22 Aug 2023 08:19:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Alkohole domowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ania-gotuje.pl/?p=5181</guid>

					<description><![CDATA[Poznaj sprawdzony przepis na aromatyczną nalewkę ze śliwek, która doskonale rozgrzewa zimową porą. Śliwkówka jest...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Poznaj sprawdzony przepis na aromatyczną nalewkę ze śliwek, która doskonale rozgrzewa zimową porą. Śliwkówka jest bardzo prosta i szybka w zrobieniu. Trzeba jednak cierpliwie poczekać kilka tygodni na efekty.</strong></p>



<span id="more-5181"></span>



<p class="wp-block-paragraph">Uwielbiam dojrzałe śliwki, które niestety nie są zbyt trwałe. Dlatego każdą nadwyżkę, której nie jesteśmy w stanie zjeść, przerabiam na przetwory lub desery. Ze śliwek najczęściej robię ciasta np <a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/proste-i-szybkie-ciasto-ze-sliwkami/">proste ciasto ze śliwkami</a>, desery (<a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/czekodzem-sliwkowy/">czekodżem ze śliwek</a>) i kompoty (<a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/kompot-ze-sliwek-na-zime/">kompot ze śliwek na zimę</a> lub <a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/kompot-ze-sliwek-do-obiadu/">kompot ze śliwek do obiadu</a>). Przy niedużej ilości tych owoców robię pyszną śliwkówkę. Nalewka ze śliwek doskonale nadaje się do podkreślenia smaku bigosu. Każdego roku robię pyszną nalewkę z dojrzałych śliwek, na której przepis dziś zapraszam.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Nalewka ze śliwek &#8211; składniki:</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Moja szklanka to pojemność 250 ml.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>1 kg śliwek węgierek bez pestek (dojrzałe i mięsiste) przed wypestkowaniem około 1150 &#8211; 1300 g owoców</li>



<li>500 ml spirytusu 95% (2 szklanki)</li>



<li>500 ml wódki (2 szklanki)</li>



<li>250 g cukru (jeśli śliwki nie są dojrzałe i słodkie, to daj od 50 do 100 g cukru więcej)</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Wskazówki.</strong> Do nalewki ze śliwek możesz także dodać: wanilię, cynamon lub goździki. Zamiast śliwek węgierek możesz oczywiście użyć innych śliwek. Otrzymasz wówczas nalewkę o innym odcieniu i smaku. O tej porze roku robię także <strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-aronii/">nalewkę z aronii</a></strong>.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/08/nalewka-ze-sliwek2.webp" alt="nalewka ze śliwek w butelkach i świeża w słoju" class="wp-image-5183" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/08/nalewka-ze-sliwek2.webp 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/08/nalewka-ze-sliwek2-600x450.webp 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/08/nalewka-ze-sliwek2-768x576.webp 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Sposób wykonania nalewki ze śliwek</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Do zrobienia nalewki przygotuj większy słoik minimum 2, a najlepiej 3 litrowe. Słoik trzeba oczywiście dokładnie umyć i wyparzyć. Po okresie maceracji będzie potrzebny też drugi słoik.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Krok 1 &#8211; przebieram, myję i dryluję śliwki</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Do nalewki nadają się dojrzałe i mięsiste owoce. Starannie przebieram i wyrzucam śliwki nadpsute. Przebrane śliwki kilkukrotnie płuczę w misce z zimną wodą. Następnie przekrawam na pół i usuwam pestki. Z około 1150 &#8211; 1500 g śliwek otrzymasz 1 kg owoców bez pestek.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Wydrylowane śliwki wrzucam do umytego i wyparzonego słoja</strong>. Możesz też wrzucić 10 pestek, dla urozmaicenia smaku (migdały).</p>



<h3 class="wp-block-heading">Krok 2 &#8211; maceruję śliwki</h3>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/08/nalewka-ze-sliwek-po-zalaniu-alkoholem.webp" alt="śliwki zalane alkoholem" class="wp-image-5184" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/08/nalewka-ze-sliwek-po-zalaniu-alkoholem.webp 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/08/nalewka-ze-sliwek-po-zalaniu-alkoholem-600x450.webp 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/08/nalewka-ze-sliwek-po-zalaniu-alkoholem-768x576.webp 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Do słoja wlewam wódkę. Następnie wlewam spirytus i wszystko mieszam, kołysząc słojem lub używam łyżki. Kolejność jest ważna, aby nie spalić owoców. Owoce powinny być zakryte cieczą (w przeciwnym razie mogą się zepsuć). W tym momencie możesz też dodać: cynamon, wanilię lub goździki, jeśli oczywiście lubisz.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Już po 2 godzinach śliwki ładnie zabarwią alkohol, co widać na zdjęciu poniżej.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/08/nalewka-ze-sliwek-po-2-godzinach.webp" alt="śliwki puściły sok już po 2 godzinach" class="wp-image-5185" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/08/nalewka-ze-sliwek-po-2-godzinach.webp 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/08/nalewka-ze-sliwek-po-2-godzinach-600x450.webp 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/08/nalewka-ze-sliwek-po-2-godzinach-768x576.webp 768w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Słoik zakręcam i odstawiam w ciemne miejsce (np szafka kuchenna) na około 5 &#8211; 6 tygodni.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Krok 3 &#8211; zlewam nalewkę i wsypuję cukier do śliwek</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Po 5-6 tygodniowej maceracji zlewam nalewkę do drugiego słoika. Śliwki zostawiam w pierwszym słoju i zasypuję cukrem na 5 dni. Wszystko potrząsam, aby cukier dokładnie oblepił owoce. Słoik z cukrem i śliwkami zakręcam i stawiam obok słoja z nalewką w ciemnym miejscu.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Krok 4 &#8211; rozlewam nalewki do butelek</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Po około 5 dniach mieszania śliwek z cukrem, powinien się on całkowicie rozpuścić.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Moja wskazówka</strong>. W tym momencie w pierwszym słoju mamy czystą nalewkę typową dla mężczyzn, która jest dość mocna i wytrawna (dojrzałe owoce są same w sobie wystarczająco słodkie). W drugim słoju otrzymujemy słodki likier śliwkowy typowy dla kobiet (trzeba tylko przecedzić znad śliwek, gdy cukier się rozpuści). Likier jest nie za mocny i słodki, czyli w sam raz dla kobiecego podniebienia. <strong>Przemyśl moją propozycję</strong> 🙂</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Metoda uniwersalna</strong><br>Jeśli nie chcesz typowo męskiej nalewki (mocna i dość wytrawna), to skorzystaj z metody uniwersalnej.<br>Śliwki zasypane cukrem mieszam codziennie przez 5 dni drewniana łyżką. Gdy cukier się rozpuści, nad sitem wyścielonym czystą pieluchą tetrową (klasyczna biała prana tylko ręcznie bez proszku lub płynu), zlewam słodki wywar do słoja. Wszystko mieszam, aby smaki się przegryzły i odstawiam w słoju do odsączenia z ewentualnego osadu, po czym rozlewam do butelek. Jeśli klarowność mi odpowiada, to od razu rozlewam do butelek.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/08/nalewka-ze-sliwek3.webp" alt="zeszłoroczna nalewka ze śliwek" class="wp-image-5186" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/08/nalewka-ze-sliwek3.webp 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/08/nalewka-ze-sliwek3-600x450.webp 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/08/nalewka-ze-sliwek3-768x576.webp 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Możemy, a nawet powinniśmy wręcz, jeszcze maksymalnie wydobyć pozostałości nalewki ze śliwek. Czystą pieluchę tetrową składam na pół lub 4 części. Umieszczam w niej śliwki i mocno wyciskam. Otrzymuję bardzo aromatyczną i esencjonalną nalewkę, która jest trochę mętna. Jeśli osad w nalewce Ci nie przeszkadza, to połącz trunek z nalewką w słoju lub zlej do oddzielnej butelki.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nasączone alkoholem śliwki, zamiast odciskać z nalewki, możesz dodać do świątecznego keksa, bigosu lub zalać czekoladą i otrzymasz śliwki w czekoladzie z prądem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nalewkę możesz rozlać do butelek zaraz po połączeniu ze słodkim wywarem lub trzymać przez 2 &#8211; 3 tygodnie w słoju w celu przecedzenia z osadu i dopiero wtedy rozlać do butelek.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nalewka jest już w zasadzie dobra do degustacji. Im jednak dłużej postoi, tym będzie delikatniejsza i smaczniejsza. Sprawdź również moją <strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-malin-na-spirytusie-zasypanych-cukrem-przepis-babci/">nalewkę z malin zalanych spirytusem</a></strong>.<br>Smacznego!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-ze-sliwek/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zabajone czyli przepis na włoskie zabaglione</title>
		<link>https://ania-gotuje.pl/przepis/zabajone-czyli-przepis-na-wloskie-zabaglione/</link>
					<comments>https://ania-gotuje.pl/przepis/zabajone-czyli-przepis-na-wloskie-zabaglione/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ania gotuje]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Jun 2023 20:59:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Alkohole domowe]]></category>
		<category><![CDATA[Desery]]></category>
		<category><![CDATA[Nabiał i jajka]]></category>
		<category><![CDATA[Napoje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ania-gotuje.pl/?p=4564</guid>

					<description><![CDATA[Poznaj włoski deser zabajone, który powstaje z żółtek, cukru oraz słodkiego wina lub likieru. To...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Poznaj włoski deser zabajone, który powstaje z żółtek, cukru oraz słodkiego wina lub likieru. To taki nasz kogel mogel z dodatkiem odrobiny alkoholu. Deser składa się tylko z 3 składników, ale najważniejsza jest technika wykonania. Dowiedz się jak zrobić włoskie Zabajone. Sprawdź jakie użyć wino.</strong></p>



<span id="more-4564"></span>



<p class="wp-block-paragraph">Włoski deser zabajone to połączenie naszego kogel moglu z winem lub likier. Kto lubi ten deser z dzieciństwa będzie zadowolony z nowego smaku. Powstało kilka legend na temat pochodzenia nazwy. Według jednej z nich, nazwa pochodzi od zabaja &#8211; słodkiego napoju popularnego w rejonie Adriatyku. Według innej legendy nazwa pochodzi od kucharza i franciszkanina Paschalis Baylon, który rzekomo wymyślił ten deser. Kolejna legenda wskazuje na kapitan kondotierów &#8211; Gian Paolo Baglioni, który stworzył dla swoich żołnierzy zupę z niczego, czyli z jajek, cukru oraz wina.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="707" height="1024" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/zabajone-biszkopty-borowki-707x1024.jpg" alt="na zdjęciu zabajone z biszkoptami i borówkami udekorowane miętą" class="wp-image-4566" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/zabajone-biszkopty-borowki-707x1024.jpg 707w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/zabajone-biszkopty-borowki-415x600.jpg 415w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/zabajone-biszkopty-borowki-768x1112.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/zabajone-biszkopty-borowki.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 707px) 100vw, 707px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Zabajone &#8211; składniki</h2>



<ul class="wp-block-list">
<li>4 żółtka (o temperaturze pokojowej)</li>



<li>80 g drobnego cukru (5 łyżek)</li>



<li>60 ml wina (4 łyżki stołowe)</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Dodatkowo:</strong></p>



<ul class="wp-block-list">
<li>120 g owoców (np. maliny, truskawki, jagody, jeżyny, borówki, świeże figi)</li>



<li>podłużne biszkopty (lub inne, kruche ciasteczka)</li>
</ul>



<h3 class="wp-block-heading">Jakie wino do zabajone?</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Tradycyjne Zabajone powstaje na bazie słodkiego i wzmacnianego wina <strong>Marsala</strong> (zawartość alkoholu około 17 &#8211; 20 %), które możemy zastąpić słodkim i mocnym winem np. <strong>Malagą, Sherry lub Limoncello</strong>. Oprócz słodkiego i mocnego wina świetnie sprawdzą się także słodkie likiery. Możesz np użyć likieru jajecznego lub Amaretto, ewentualnie brandy lub rumu.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Sposób wykonania zabajone</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Do wykonania zabajone potrzebujemy: rondelka, szklanej lub metalowej miski (musi przewodzić ciepło podczas kąpieli wodnej i być trochę szersza od średnicy rondelka), miksera lub trzepaczki.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Ucieram kogel mogle</h3>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/zoltka-cukier-na-kogel-mogel.jpg" alt="żółtka i cukier na kogel mogel" class="wp-image-4567" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/zoltka-cukier-na-kogel-mogel.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/zoltka-cukier-na-kogel-mogel-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/zoltka-cukier-na-kogel-mogel-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Oddzielam białka od żółtek. Do szklanej lub metalowej miski wlewam żółtka i wsypuję cukier. Na maksymalnych obrotach miksera ucieram przez około 4 &#8211; 5 minut, aż otrzymam jasną i puszystą masę. W dzieciństwie mama robiła nam taki kogel mogel.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/kogel-mogel.jpg" alt="kogel mogel" class="wp-image-4568" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/kogel-mogel.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/kogel-mogel-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/kogel-mogel-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<h3 class="wp-block-heading">Dodaję wino w kąpieli wodnej</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Do rondelka wlewam wodę na wysokość 1 -2 cm i zagotowuję. Na rondelku ustawiam miskę, której dno jest powyżej gotującej się wody i jedynie para wodna ogrzewa zawartość miski. Moc palnika ustawiam na średnią.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Cały czas mieszam trzepaczką lub mikserem na średnich obrotach i stopniowo dodaję łyżka po łyżce wino. <strong>Podgrzewam i mieszam masę przez następne około 5 &#8211; 6 minut, aż otrzymam jednolitą, puszystą i kremową konsystencję</strong>. Podczas miksowania krem gęstnieje. Bardzo ważna jest cierpliwość i staranność podczas ubijania kremu. <strong>Uważaj, aby nie doprowadzić do zagotowania się masy</strong>. Prawidłowo zrobione zabajone jest gęste i idealnie oblepia owoce oraz biszkopty.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Rozlewam deser zabajone do pucharków</h3>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/zabajone-zabaglione.jpg" alt="zabajone w pucharku" class="wp-image-4569" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/zabajone-zabaglione.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/zabajone-zabaglione-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/zabajone-zabaglione-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Kremowy deser przelewam do ozdobnych pucharków. Dodaję ulubione owoce lub zatapiam podłużne biszkopty. Deser możesz oprószyć kakao lub startą czekoladą.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/porcja-zabajone-na-biszkopcie.jpg" alt="porcja zabajone na biszkopcie" class="wp-image-4570" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/porcja-zabajone-na-biszkopcie.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/porcja-zabajone-na-biszkopcie-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/06/porcja-zabajone-na-biszkopcie-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Deser zabajone podaję na ciepło zaraz po zrobieniu. Możesz też podać na zimno po uprzednim schłodzeniu w lodówce. Miej jednak na uwadze, że alkohol może się wówczas wytracić z kremu i trzeba będzie całość ponownie wymieszać przed podaniem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zabajone oprócz deseru może być też wykorzystany jako krem do tortu. Jeśli chcesz otrzymać zabajone o intensywnym kolorze, to użyj ciemnego cukru trzcinowego.</p>



<div class="wp-block-media-text alignwide is-stacked-on-mobile"><figure class="wp-block-media-text__media"><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/sex-on-the-beach/"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/08/sex-on-the-beach-600x450.jpg" alt="sex on the beach" class="wp-image-3155 size-medium" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/08/sex-on-the-beach-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/08/sex-on-the-beach-768x576.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/08/sex-on-the-beach.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /></a></figure><div class="wp-block-media-text__content">
<p class="has-large-font-size wp-block-paragraph"><strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/sex-on-the-beach/">Drink sex on the beach</a></strong></p>
</div></div>



<p class="wp-block-paragraph">Smacznego!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ania-gotuje.pl/przepis/zabajone-czyli-przepis-na-wloskie-zabaglione/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Likier słony karmel</title>
		<link>https://ania-gotuje.pl/przepis/likier-slony-karmel/</link>
					<comments>https://ania-gotuje.pl/przepis/likier-slony-karmel/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ania gotuje]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Jan 2023 17:15:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Alkohole domowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ania-gotuje.pl/?p=4034</guid>

					<description><![CDATA[Uwielbiam likier słony karmel, który wyśmienicie pobudza kubki smakowe. Przełamanie słodkiego i słonego smaku jest...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Uwielbiam likier słony karmel, który wyśmienicie pobudza kubki smakowe. Przełamanie słodkiego i słonego smaku jest genialne, a przy tym nie jest za mocny. Sól doskonale wydobywa słodycz z karmelu. Zastanawiasz się jak wykonać pyszny likier? Wystarczą zaledwie 4 składniki, które totalnie Cię zaskoczą. Zobacz jak w prosty sposób zrobić słodko karmelowy likier.</strong></p>



<span id="more-4034"></span>



<p class="wp-block-paragraph">Mój domowy likier słony karmel zrobił ostatnio prawdziwą furorę przy gościnnym stole. Większość zna ten smak ze sklepu, ale wersja domowa jest nieziemsko pyszna i bardziej kremowa. Wszystko za sprawą odpowiedniego dobrania proporcji. Likier ma około 16% mocy, więc możemy bezpiecznie delektować się jego deserowym charakterem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Pewnie myślisz, że trudno jest uzyskać ten oszałamiający smak. Nic bardziej mylnego. W zaledwie kilkanaście minut z 4 składników zrobisz super likier. Jeśli chcesz poczuć nieziemskie przełamanie słodkiego i słonego smaku, to zapraszam po sprawdzony przepis.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li><strong>Kaloryczność:</strong> ok. 125 kcal w 50 ml (kieliszek).</li>



<li><strong>Moc:</strong> zawartość alkoholu ok. 16%.</li>



<li><strong>Ilość:</strong> ok. 1,2 litra gotowego likieru.</li>
</ul>



<h2 class="wp-block-heading">Likier słony karmel &#8211; składniki</h2>



<ul class="wp-block-list">
<li>puszka masy kajmakowej (u mnie 460 g)</li>



<li>500 ml wódki</li>



<li>300 ml śmietanki kremówki 30% lub 36%</li>



<li>0,5 &#8211; 1,5 łyżeczki soli (proszę dodawać stopniowo i wyczuć swój smak)</li>
</ul>



<h2 class="wp-block-heading">Sposób wykonania likieru słony karmel.</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Do przygotowania likieru słony karmel potrzebować będziemy: rondelek i blender. Zaopatrz się także w butelki do rozlania likieru :-).</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>1. Rozpuszczam karmel.</strong> Do rondelka przekładam masę kajmakową i mieszając, podgrzewam na małym ogniu, aż będzie płynna.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>2. Dodaję śmietankę.</strong> Do płynnego karmelu wlewam stopniowo śmietankę i <strong>mieszam przez około 2 minuty, aż powstanie jednolita masa</strong>. Zdejmuję z ognia i <strong>odstawiam do całkowitego ostudzenia</strong>. Nie dodawaj alkoholu do gorącej masy!</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/01/kajmak-smietanka-do-likieru.jpg" alt="na zdjęciu mieszam kajmak i śmietankę" class="wp-image-4036"/></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>3. Dodaję alkohol.</strong> Do ostudzonej masy karmelowo śmietankowej wlewam stopniowo wódkę i miksuję za pomocą blendera.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/01/likier-slony-karmel-blender.jpg" alt="na zdjęciu mieszam składniki likieru blenderem" class="wp-image-4037"/></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>4. Próbuję smaki.</strong> Dodaję pół łyżeczki soli, miksuję i próbuję smak. Czynność powtarzam, aż słoność będzie dla mnie idealna. <em><strong>Wskazówka</strong>. Z dośwoiadczenia wiem, że 1 płaska łyżeczka soli to zazwyczaj idealna proporcja, ale kieruj się własnym gustem.</em> Sprawdzam także moc alkoholu. Jeśli jest za słaby, to dolewam wódki lub spirytusu. Jeśli jest za mocny, to dodaję śmietanki, lub mleka UHT. Likier ma umiarkowanie małą moc i taka według mnie idealnie pasuje do degustacji.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>5. Butelkuję.</strong> Gotowy likier rozlewam do butelek. Ponieważ likier zawiera śmietankę, <strong>należy przechowywać go w lodówce</strong>. W chłodzie zgęstnieje i nabierze kremowej konsystencji. W lodówce może stać spokojnie przez 1–2 miesiące. W temperaturze pokojowej śmietanka mogłaby się zepsuć.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Do degustacji gotowy jest zaraz po zrobieniu, ale lepiej poczekać minimum 1 dobę, aż smaki się przegryzą</strong>. Przed rozlaniem do kieliszków, trzeba oczywiście wstrząsnąć butelką.</p>



<div class="wp-block-media-text alignwide is-stacked-on-mobile"><figure class="wp-block-media-text__media"><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/domowy-likier-kokosowy-malibu/"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/12/likier-kokosowy-malibu-600x450.jpg" alt="likier kokosowy malibu" class="wp-image-2078 size-medium" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/12/likier-kokosowy-malibu-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/12/likier-kokosowy-malibu-768x576.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/12/likier-kokosowy-malibu.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /></a></figure><div class="wp-block-media-text__content">
<p class="has-x-large-font-size wp-block-paragraph"><strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/domowy-likier-kokosowy-malibu/">Likier kokosowy &#8211; domowe malibu</a></strong></p>
</div></div>



<p class="wp-block-paragraph"><br>Życzę smacznego!</p>



<script type="application/ld+json">
{
  "@context": "https://schema.org/",
  "@type": "Recipe",
  "name": "Domowy likier słony karmel",
  "image": [
    "https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2023/01/likier-slony-karmel.jpg"
  ],
  "author": {
    "@type": "Person",
    "name": "Ania gotuje"
  },
  "datePublished": "2023-01-03",
  "dateModified": "2026-01-11",
  "description": "Prosty przepis na kremowy likier słony karmel z 4 składników. Tańszy i lepszy niż sklepowy. Gotowy w 15 minut.",
  "prepTime": "PT15M",
  "cookTime": "PT5M",
  "totalTime": "PT20M",
  "keywords": "likier słony karmel, domowy likier z kajmaku, likier karmelowy, nalewka słony karmel",
  "recipeYield": "1.2 litra",
  "recipeCategory": "Drink",
  "recipeCuisine": "Polska",
  "nutrition": {
    "@type": "NutritionInformation",
    "calories": "250 calories",
    "servingSize": "100 ml"
  },
  "recipeIngredient": [
    "460 g masy kajmakowej (puszka)",
    "500 ml wódki",
    "300 ml śmietanki 30%",
    "1 łyżeczka soli"
  ],
  "recipeInstructions": [
    {
      "@type": "HowToStep",
      "name": "Podgrzewanie kajmaku",
      "text": "Masę kajmakową podgrzej w rondelku na małym ogniu, aż stanie się płynna."
    },
    {
      "@type": "HowToStep",
      "name": "Dodanie śmietanki",
      "text": "Wlej śmietankę, wymieszaj na jednolitą masę i wystudź."
    },
    {
      "@type": "HowToStep",
      "name": "Łączenie z alkoholem",
      "text": "Do zimnej masy wlej wódkę i zmiksuj blenderem. Dodaj sól do smaku (ok. 1 łyżeczki)."
    },
    {
      "@type": "HowToStep",
      "name": "Przechowywanie",
      "text": "Rozlej do butelek. Przechowuj w lodówce. Wstrząśnij przed użyciem."
    }
  ]
}
</script>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ania-gotuje.pl/przepis/likier-slony-karmel/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nalewka z pestek pigwy</title>
		<link>https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-pestek-pigwy/</link>
					<comments>https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-pestek-pigwy/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ania gotuje]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Oct 2022 16:23:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Alkohole domowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ania-gotuje.pl/?p=3567</guid>

					<description><![CDATA[Nie wyrzucaj pestek po przerobieniu owoców pigwy. Zrobisz z nich domową nalewkę pestkówkę, która smakiem...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nie wyrzucaj pestek po przerobieniu owoców pigwy. Zrobisz z nich domową nalewkę pestkówkę, która smakiem i aromatem nie odbiega od Amaretto. Ma słodko gorzki smak i bursztynowy kolor. Nalewka z pestek pigwy jest bardzo prosta i szybka do zrobienia.</strong></p>



<span id="more-3567"></span>



<p class="wp-block-paragraph">Podczas przerabiania owoców pigwy czy pigwowca na przetwory lub nalewkę, pozostaje mi sporo pestek. W zeszłym roku robiąc <strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-pigwy-przepis-babci/">nalewkę z pigwy</a></strong>, postanowiłam zalać wydłubane pestki alkoholem. <strong>Nie spodziewałam się, że otrzymam domowe Amaretto o słodko gorzkim i migdałowym smaku</strong>. Idealnie nadaje się do <strong>nasączanie biszkoptów na tiramisu</strong> lub do zrobienia <strong>drinku z sokiem pomarańczowym</strong>.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Nalewka z pestek pigwy &#8211; składniki:</h2>



<ul class="wp-block-list">
<li>pestki z 1 kg pigwy lub pigwowca</li>



<li>200 ml alkoholu o mocy około 48 % (np 100 ml spirytusu i 100 ml przegotowanej i ostudzonej wody)</li>



<li>2 łyżeczki miodu lub cukru (trzcinowego lub białego)</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Oprócz pestek pigwy czy pigwowca możesz także dodać pestki z jabłek</strong>. Typowe Amaretto powstaje w <strong>procesie maceracji migdałów</strong>. Jednak migdały dostępne na naszym rynku są konserwowane. Dlatego wolę użyć świeżych pestek pigwy, pigwowca lub jabłek. One także nadają <strong>migdałowego smaku</strong>.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Cukier trzcinowy lub miód nadaje bursztynowego koloru</strong>. Możesz też cukier biały poddać karmelizacji (podgrzej cukier na patelni, aż zmieni kolor). Jeśli masz, polecam też użyć ciemnego miodu (lipowy, wielokwiatowy letni, spadziowy lub spadziwo nekatorowy), który nada ciemniejszego koloru. </p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="780" height="1024" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/10/nalewka-z-pestek-pigwy-pion-780x1024.jpg" alt="na zdjęciu nalewka z pigwy w pionie" class="wp-image-3569" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/10/nalewka-z-pestek-pigwy-pion-780x1024.jpg 780w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/10/nalewka-z-pestek-pigwy-pion-457x600.jpg 457w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/10/nalewka-z-pestek-pigwy-pion-768x1008.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/10/nalewka-z-pestek-pigwy-pion.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 780px) 100vw, 780px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Jak zrobić nalewkę z pestek pigwy?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Do przygotowania nalewki potrzebować będziemy przede wszystkim: słoika o pojemności około 500 ml oraz sita.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Krok 1.</strong></p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/pigwa-pigowiec-pokrojone-w-cwiartki.jpg" alt="na zdjęciu pokrojona pigwa" class="wp-image-1493"/><figcaption class="wp-element-caption">Pestki wydobywam z pokrojonej pigwy.</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><br><strong>Wydrążone pestki zalewam alkoholem</strong>. Odstawiam do szafki kuchennej (ciemne miejsce o temperaturze pokojowej) do maceracji na minimum 4 tygodnie. Im dłużej tym lepiej. Ja najczęściej pozostawiam na minimum pół roku.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/10/pestki-pigwy-w-nalewce.jpg" alt="na zdjęciu pestki pigwy w nalewce" class="wp-image-3570" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/10/pestki-pigwy-w-nalewce.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/10/pestki-pigwy-w-nalewce-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/10/pestki-pigwy-w-nalewce-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /><figcaption class="wp-element-caption">Nalewka z pestek pigwy po roku maceracji.</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Krok 2.</strong><br><strong>Odsączam na sicie nalewkę z pestek</strong>. Następnie <strong>dodaję cukru lub miodu</strong>. Całość mieszam do rozpuszczenia się cukru lub miodu. Ja do nalewki dodałam jasnego miodu wielokwiatowego (taki akurat miałam pod ręką).</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Krok 3.</strong><br><strong>Nalewkę przelewam do buteleczki lub słoika</strong>. Odstawiam w ciemne miejsce na kilka tygodni, aby dojrzała. <strong>Pestkówka ma mocno wyczuwalny smak i zapach migdałów. Jest przyjemna w smaku.</strong> Na zdjęciu może nie widać odcieni, ale <strong>kolor porównałabym do soku z jabłek</strong>.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Na co pomaga nalewka z pestek pigwy?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Jak już wspomniałam na samym początku, domowe Amaretto wykorzystuję <strong>do nasączania biszkoptów do Tiramisu</strong>. Możesz też kieliszek nalewki wlać do szklanki <strong>z sokiem pomarańczowym</strong> i otrzymasz pyszny <strong>drink</strong>.</p>



<div class="wp-block-media-text alignwide is-stacked-on-mobile"><figure class="wp-block-media-text__media"><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-pigwy-przepis-babci/"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/nalewka-z-pigwy-600x450.jpg" alt="nalewka z pigwy" class="wp-image-1491 size-medium" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/nalewka-z-pigwy-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/nalewka-z-pigwy-768x576.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/nalewka-z-pigwy.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /></a></figure><div class="wp-block-media-text__content">
<p class="has-large-font-size wp-block-paragraph"><strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-pigwy-przepis-babci/">Nalewka z pigwy &#8211; przepis babci</a></strong></p>
</div></div>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Oprócz walorów smakowych, pestkówka ma także walory prolecznicze</strong>. Na temat spożywania pestek zdania są podzielone. Są osoby, które będą się upierały, że pestki zawierają kwas pruski, który w przewodzie pokarmowym zamienia się w cyjanowodór.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Z drugiej strony przeważają pozytywne głosy. Nasze babcie robiły przetwory z owoców razem z pestkami i nikomu nie wyrządzało to szkody. Na znanym serwisie poradnikzdrowie.pl możemy przeczytać:<br>&#8222;<strong>Macerat lub napar z nasion pigwy złagodzi niestrawności, a także pomoże pozbyć się zgagi i refluksu. Są zalecane również przy nadmiernej fermentacji jelitowej i stanach zapalnych przewodu pokarmowego, nieżycie żołądka i jelit, uszkodzeniach śluzówki żołądka.</strong>&#8222;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Cóż mogę powiedzieć? Wszystko zależy od ilości oraz umiejętnego przygotowani. <strong>Cytując słowa Paracelsusa:</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">&#8222;<strong>Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, bo tylko dawka czyni truciznę</strong>&#8221; widzimy, że prawda leży po środku i zawsze należy zachować umiar oraz rozsądek.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-pestek-pigwy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nalewka z winogron</title>
		<link>https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-winogron/</link>
					<comments>https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-winogron/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ania gotuje]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 20 Oct 2022 16:11:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Alkohole domowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ania-gotuje.pl/?p=3558</guid>

					<description><![CDATA[Nie wiesz co zrobić jesienią z ogrodowymi winogronami? Nalewka z winogron ciemnych lub jasnych na...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nie wiesz co zrobić jesienią z ogrodowymi winogronami? Nalewka z winogron ciemnych lub jasnych na spirytusie zasypanych cukrem jest doskonałym wyborem. Ma piękny kolor i finezyjny, słodko kwaśny smak. Zobacz jak krok po kroku zrobić pyszną nalewkę z winogron. Podpowiem także na co pomaga.</strong></p>



<span id="more-3558"></span>



<p class="wp-block-paragraph">Ostatnio dostałam 2 kg swojskich winogron. Takie małe granatowe rosnące przy domach. Kiedyś za dzieciaka każdy się nimi zajadał. Dziś nikomu nie smakują, ponieważ są kwaśne i cierpkie w porównaniu do sklepowych. Zastanawiałam się co z nimi zrobić, aby się nie zmarnowały. Pierwszą myślą był sok, ale z tak małej ilości byłoby więcej pracy niż pożytku. Wina z tego też nie zrobię. <strong>Postanowiłam więc zrobić nalewkę z winogron</strong>. W zeszłym roku zrobiłam nalewkę z kupnych winogron (widoczna na zdjęciu głównym obok tegorocznego nastawu). Jest dobra, ale z domowych winogron jeszcze lepsza. Podobnie jest z wiśniami. Swojskie są soczyste i aromatyczne, a nalewka z nich dużo smaczniejsza. Zaraz po rozgnieceniu swojskich owoców, zasypaniu cukrem i zalaniu alkoholem, spróbowałam smak. Powiem jedno. <strong>Jest pyszna i ma piękny kolor. Nie mogę się już doczekać, jak zimową porą rozleję ją do butelek i będę delektować. Zapraszam po sprawdzony przepis krok po kroku</strong>.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Alkohol</strong> zawarty w nalewce zwiększa właściwości winogron poprzez <strong>proces ekstrahowania</strong>, który <strong>zapobiega szybkiemu rozpadowi cennych substancji</strong> z owoców. Możemy dłużej zachować ich właściwości w nalewce. Pamiętaj jednak, że nalewki powinny być spożywane jedynie przez osoby dorosłe i w nie dużych ilościach. Poniżej przedstawiam jak krok po kroku zrobić domową nalewkę w winogron.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Nalewka z winogron &#8211; składniki:</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Szklanka to pojemność 250 ml. Kaloryczność: 130 kcal w 50 ml. Z podanych proporcji otrzymasz około 1,5 litra <strong>nalewki z winogron</strong>.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>1 kg winogron (dowolne jasne lub ciemne, najlepiej swojskie)</li>



<li>400 g cukru lub miodu</li>



<li>500 ml spirytusu 95% (2 szklanki)</li>



<li>250 ml wody (1 szklanka przegotowanej i ostudzonej wody)</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">Zamiast cukru możesz oczywiście użyć <strong>miodu</strong> w proporcji 1 do 1. Najlepszy będzie miód wielokwiatowy wiosenny lub rzepakowy. Oba mają neutralny smak i aromat. Nalewka na miodzie jest zdecydowanie smaczniejsza i szlachetniejsza. <strong>Jeśli użyjesz słodkich odmian winogron (sklepowe lub domowe szklarniowe), to użyj o 100 &#8211; 150 g cukru mniej</strong>.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="1000" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/10/nalewka-z-winogron-pion.jpg" alt="na zdjęciu nalewka z winogron zeszłoroczna i tegoroczna" class="wp-image-3560" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/10/nalewka-z-winogron-pion.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/10/nalewka-z-winogron-pion-480x600.jpg 480w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/10/nalewka-z-winogron-pion-768x960.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Sposób wykonania nalewki z winogron</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Do przygotowania nalewki z winogron potrzebować będziemy przede wszystkim: większego słoja (minimum 2 litry, ja użyłam 3 litrowego), lejka oraz gazy do filtracji.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Krok 1. Przygotowuję owoce winogron</h3>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Winogrona płuczę w misce z zimną wodą</strong> i odsączam na durszlaku. Odrzucam niedojrzałe lub nadpsute sztuki. Następnie zdejmuję z gałązek nad miską lub docelowo nad słojem. </p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/10/winogrona-w-sloiku-na-nalewke.jpg" alt="" class="wp-image-3561"/></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Następnie <strong>rozgniatam ręką</strong>, aby lepiej i szybciej puściły sok. <strong>Zasypuję cukrem i całość mieszam</strong> np łyżką. Rozgniecione winogrona szybko rozpuszczają cukier w soku.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Miękkie owoce</strong> takie jak maliny lub wiśnie bardzo <strong>łatwo puszczają sok, po zasypaniu cukrem</strong>. Sprawdź koniecznie moje wcześniejsze nalewki:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li><strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-wisni-zasypanych-cukrem/">nalewka z wiśni</a></strong></li>



<li><strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-malin-na-spirytusie-zasypanych-cukrem-przepis-babci/">nalewka z malin</a></strong></li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>W przypadku winogron nie czekam kilku dni, aż puszczą sok po zasypaniu cukrem. Mogłoby to grozić sfermentowaniem</strong>! Winogrona mają dużo <strong>naturalnych drożdży</strong>, z których szybko powstaje <strong>wino</strong>. Wiele osób popełnia błąd, odstawiając miękkie owoce zasypane cukrem na kilka dni. Aby uniknąć fermentacji, rozgnieć winogrona i zasyp cukrem. Następnie wymieszaj i od razu zalej alkoholem.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Co jeśli używasz miodu?</strong> O tej porze roku miód jest już skrystalizowany. Jeśli masz płynny, to zmień pszczelarza. Miód możesz częściowo rozpuścić w misce ze szklanką wody (podana w składnikach) i wlać do rozgniecionych winogron. Całość wymieszaj łyżką. Skrystalizowany miód nie rozpuści się od razu, ale po kilku pierwszych dniach mieszania, podczas procesu maceracji połączy się z nalewką.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Twardych owoców</strong> takich jak: pigwa, aronia, orzech włoski czy dzika róża <strong>nie zasypuję cukrem, tylko najpierw zalewam alkoholem</strong>. Sprawdź koniecznie moje wcześniejsze nalewki:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li><strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-pigwy-przepis-babci/">nalewka z pigwy</a></strong></li>



<li><strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-aronii/">aroniówka</a></strong></li>



<li><strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-zielonych-orzechow/">nalewka z zielonych orzechów</a></strong></li>



<li><strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-dzikiej-rozy/">nalewka z dzikiej róży</a></strong></li>
</ul>



<h3 class="wp-block-heading">Krok 2. Maceracja</h3>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Do winogron zasypanych cukrem wlewam wodę, a następnie spirytus i ponownie mieszam</strong>. Kolejność dość ważna, aby mocny alkohol nie sparzył owoców. Słoik z nastawem zakręcam nakrętką i <strong>odstawiam do szafki kuchennej (ciemne miejsce w temperaturze pokojowej) na minimum 4 &#8211; 6 tygodni.</strong> W tym czasie następuje <strong>proces maceracji</strong>. Możesz przez pierwsze 2 &#8211; 3 tygodnie co kilka dni potrząsnąć lub pokołysać słojem, w celu lepszego wymieszania i rozpuszczenia cukru lub miodu.<br>W procesie maceracji alkohol otwiera ścianki komórkowe owoców i wydobywa cenne właściwości.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Krok 3. Rozlewam nalewkę do butelek</h3>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Po 4 &#8211; 6 tygodniowym okresie maceracji zlewam nalewkę z osadów i rozlewam do butele</strong>k. Na sicie wyłożonym czystą gazą, <strong>odcedzam zawartość słoja</strong> i wlewam do miski lub garnka. Odciskam także miąższ winogron. Winogrona mogą mieć różną słodkość. Dlatego przed rozlewaniem do słoików, <strong>próbuję smak i w razie potrzeby dosładzam lub delikatnie rozcieńczam</strong>. Możesz rozcieńczyć wódką, spirytusem lub przegotowaną i ostudzoną wodą. W zależności czym rozcieńczysz, zwiększysz lub zmniejszysz akceptowalny poziom alkoholu. Każdy z nas ma inne doznania smakowe. <strong>Moja nalewka ma uniwersalną moc około 30% alkoholu</strong>, ale kobiety często lubią słabsze trunki, a mężczyźni mocniejsze.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Następnie przy pomocy lejka rozlewam do butelek i zakręcam</strong>. Nalewkę możesz też dodatkowo odcedzić na <strong>filtrze do kawy</strong>. Z podanych proporcji otrzymasz około 1,5 litra domowej nalewki.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/10/nalewka-z-winogron2.jpg" alt="na zdjęciu winogrona, nastaw i nalewka z winogron" class="wp-image-3562" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/10/nalewka-z-winogron2.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/10/nalewka-z-winogron2-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/10/nalewka-z-winogron2-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Butelki z nalewką winogronową odstawiam w ciemne i chłodne miejsce (u mnie piwnica) na minimum 6 miesięcy</strong>. Staropolska zasada mówi, że nalewka powinna dojrzewać tak długo, aż na krzaku pojawią się nowe owoce. W czasie dojrzewania, na dnie butelek wytrąci się osad i jest to naturalny proces. Możesz przed degustacją ponownie odcedzić znad osadu przez gazę lub filtr do kawy.</p>



<div class="wp-block-media-text alignwide is-stacked-on-mobile"><figure class="wp-block-media-text__media"><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-dzikiej-rozy/"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/10/nalewka-z-dzikiej-rozy-600x450.jpg" alt="nalewka z dzikiej róży" class="wp-image-1581 size-medium" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/10/nalewka-z-dzikiej-rozy-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/10/nalewka-z-dzikiej-rozy-768x576.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/10/nalewka-z-dzikiej-rozy.jpg 900w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /></a></figure><div class="wp-block-media-text__content">
<p class="has-large-font-size wp-block-paragraph"><strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-dzikiej-rozy/">Nalewka z dzikiej róży</a></strong></p>
</div></div>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nalewka z winogron jest już gotowa do degustacji</strong>. Ma piękną barwę i subtelnie przełamany, słodko kwaśny smak. Im dłużej leżakuje, tym głębszego koloru i aromatu nabiera.<br>Życzę smacznej degustacji!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-winogron/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Sex On The Beach</title>
		<link>https://ania-gotuje.pl/przepis/sex-on-the-beach/</link>
					<comments>https://ania-gotuje.pl/przepis/sex-on-the-beach/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ania gotuje]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Aug 2022 09:01:12 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Alkohole domowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ania-gotuje.pl/?p=3154</guid>

					<description><![CDATA[Sex On The Beach to jeden z najpopularniejszych, wakacyjnych drinków o przyjemnym i słodkim smaku....]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Sex On The Beach to jeden z najpopularniejszych, wakacyjnych drinków o przyjemnym i słodkim smaku. Zobacz jak w niezwykle prosty i szybki sposób zrobić drinka w wersji klasycznej, z malibu lub mniej słodkiej. Podpowiem także jak uzyskać 2 warstwy kolorów drinka. <strong>Sex On The Beach</strong></strong> i<strong>dealnie sprawdzi się w upalne dni na imprezie. Poznaj też historię znanego i cenionego na całym świecie drinka z Florydy.</strong></p>



<span id="more-3154"></span>



<h2 class="wp-block-heading">Historia drinku Sex On The Beach</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Znany i ceniony na całym świecie drink o oryginalnej nazwie <strong>Sex On The Beach</strong> wpisany jest do oficjalnej listy Międzynarodowego Stowarzyszenia Barmanów (The International Bartenders Association &#8211; IBA). <strong>Sex On The Beach powstał na Florydzie w USA</strong>. Stworzył go w 1987 roku Ted Pizio z baru Confetti&#8217;s Bar podczas wakacyjnego konkursu promującego <strong>likier brzoskwiniowy</strong> (Peach Schnapps).<br><strong>Nazwa Sex On The Beach wywodzi się z dwóch głównych powodów, dla których według Ted Pizio ludzie odwiedzają florydę, czyli sex i plaża</strong>.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Pomimo zawartości wódki, mocny alkohol kompletnie nie jest wyczuwalny za sprawą dużej ilości słodkich soków. Jestem pewna, że drink z pewnością przypadnie do gustu wszystkim, którzy lubią owocową nutę w drinku. Osobiście nie znam kobiety, której nie smakowałby Sex On The Beach. Mężczyźni także go lubią, tylko nie zawsze się do tego przyznają.</p>



<h2 class="wp-block-heading">1. Klasyczny Sex On The Beach &#8211; składniki:</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Podane proporcje są na szklankę do drinków o pojemności minimum 330 ml. Kaloryczność: 145 kcal w 100 ml drinka.</p>



<ul class="wp-block-list"><li>40 ml wódki</li><li>20 ml likieru brzoskwiniowego*</li><li>80 ml soku żurawinowego</li><li>80 ml soku z pomarańczy **</li><li>kostki lodu (do 2/3 wysokości szklanki)</li><li>dodatkowo pół plasterka pomarańczy do dekoracji</li></ul>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/08/sex-on-the-beach-skladniki.jpg" alt="na zdjęciu składniki na drink sex on the beach" class="wp-image-3156" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/08/sex-on-the-beach-skladniki.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/08/sex-on-the-beach-skladniki-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/08/sex-on-the-beach-skladniki-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Likier brzoskwiniowy*</strong> &#8211; to najdroższy i nie wszędzie dostępny składnik. Kosztuje około 70 zł za butelkę (lipiec 2022r.). Jeśli planujesz wykonać kilkanaście drinków, to warto się w taki likier zaopatrzeć. Jeśli jednak chcesz wykonać okazyjnie drink dla dwojga, to polecam tańszy i łatwiej dostępny zamiennkik taki jak wódka brzoskwiniowa lub morelowa.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Sok z pomarańczy** koniecznie powinien być dobrej jakości, gdyż ma bardzo duży wpływ na ostateczny smak drinka</strong>. Za pierwszym razem użyłam zwykłego soku pomarańczowego z koncentratu i smak był kiepski. Dopiero gdy użyłam <strong>prawdziwego soku 100% wyciśniętego z poamrańczy</strong>, Sex On The Beach nabrał wyśmienitego smaku.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Sposób wykonania klasycznego drinka Sex On The Beach</strong><br>Do minimum 2/3 wysokości szklanki (u mnie ozdobna o pojemności 440 ml) wkładam kostki lodu i wlewam sok żurawinowy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W oddzielnej szklance (najlepiej w shakerze) mieszam ze sobą sok pomarańczowy, wódkę oraz likier brzoskwiniowy. Całość wlewam ostrożnie do ozdobnej szklanki z kostkami lodu i sokiem z żurawiny. Aby uzyskać efekt dwóch warstw, wlewam po łyżce umieszczonej w szklance. <strong>Bardzo ważna jest duża ilość kostek lodu do minimum 2/3 szklanki, a najlepiej do samej góry. To dzięki  temu soki pozostają na oddzielnych warstwach. Do degustacji drinka z dużą ilością lodu obowiązkowo podaję słomkę.</strong><br>Jeśli nie zależy nam na 2 kolorach, to możemy oczywiście wszystko wymieszać i pić bezpośrednio ze szklanki bez użycia słomki. Wówczas oczywiście możesz dać mniej lodu.<br>Dla ozdoby na krawędź szklanki umieszczam pół lub ćwiartkę plasterka pomarańczy.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="764" height="1024" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/08/sex-on-the-beach-pion-764x1024.jpg" alt="na zdjęciu drink sex on the beach w pionie" class="wp-image-3157" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/08/sex-on-the-beach-pion-764x1024.jpg 764w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/08/sex-on-the-beach-pion-448x600.jpg 448w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/08/sex-on-the-beach-pion-768x1029.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/08/sex-on-the-beach-pion.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 764px) 100vw, 764px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">2. Sex On The Beach z malibu &#8211; składniki i sposób wykonania:</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Podane proporcje są na szklankę do drinków o pojemności minimum 330 ml (u mnie 440 ml). Kaloryczność: 155 kcal w 100 ml drinka.</p>



<ul class="wp-block-list"><li>40 ml wódki</li><li>20 ml Malibu</li><li>80 ml soku żurawinowego</li><li>80 ml soku z pomarańczy</li><li>kostki lodu (do 2/3 wysokości szklanki)</li><li>dodatkowo pół plasterka pomarańczy do dekoracji</li></ul>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Sposób wykonania Sex On The Beach z malibu jest identyczny jak w przypadku wersji klasycznej. </strong>Zamieniamy jedynie likier brzoskwiniowy poprzez Malibu. Dla ozdoby na krawędź szklanki umieszczam pół lub ćwiartkę plasterka pomarańczy.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Sex On The Beach w wersji mniej słodkiej &#8211; składniki i sposób wykonania:</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Podane proporcje są na szklankę do drinków o pojemności minimum 330 ml. Kaloryczność: 135 kcal w 100 ml drinka.</p>



<ul class="wp-block-list"><li>40 ml wódki</li><li>20 ml likieru brzoskwiniowego</li><li>160 ml soku z pomarańczy</li><li>kostki lodu (do 2/3 wysokości szklanki)</li></ul>



<p class="wp-block-paragraph">Do wysokiej szklanki wkładam oczywiśćie kostki lodu. Wlewam także: wódkę, likier brzoskwiniowy oraz sok z pomarańczy. Całość mieszam i podaję do degustacji. Dla ozdoby na krawędź szklanki umieszczam też pół lub ćwiartkę plasterka pomarańczy.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Polecam także popularny na całym świecie drink:</strong></p>



<div class="wp-block-media-text alignwide is-stacked-on-mobile"><figure class="wp-block-media-text__media"><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/aperol-spritz/"><img loading="lazy" decoding="async" width="450" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/05/wloski-drink-aperol-spritz-450x600.jpg" alt="Aperol Spritz" class="wp-image-810 size-medium" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/05/wloski-drink-aperol-spritz-450x600.jpg 450w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/05/wloski-drink-aperol-spritz-768x1024.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/05/wloski-drink-aperol-spritz.jpg 900w" sizes="auto, (max-width: 450px) 100vw, 450px" /></a></figure><div class="wp-block-media-text__content">
<p class="wp-block-paragraph"><strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/aperol-spritz/">Aperol spritz</a></strong></p>
</div></div>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<div class="wp-block-media-text alignwide is-stacked-on-mobile"><figure class="wp-block-media-text__media"><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/kawa-mrozona/"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/08/kawa-mrozona-600x450.jpg" alt="kawa mrożona" class="wp-image-3111 size-medium" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/08/kawa-mrozona-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/08/kawa-mrozona-768x576.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/08/kawa-mrozona.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /></a></figure><div class="wp-block-media-text__content">
<p class="wp-block-paragraph"><strong>W upalne dni sprawdź także <a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/kawa-mrozona/">kawę mrożoną</a>!</strong></p>
</div></div>



<p class="wp-block-paragraph">Życzę przyjemnej degustacji!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ania-gotuje.pl/przepis/sex-on-the-beach/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nalewka z zielonych orzechów</title>
		<link>https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-zielonych-orzechow/</link>
					<comments>https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-zielonych-orzechow/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ania gotuje]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 Jul 2022 17:34:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Alkohole domowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ania-gotuje.pl/?p=2994</guid>

					<description><![CDATA[Poznaj sprawdzony przepis na nalewkę z zielonych orzechów. Orzechówka powstaje z niedojrzałych owoców orzecha włoskiego....]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Poznaj sprawdzony przepis na nalewkę z zielonych orzechów. Orzechówka powstaje z niedojrzałych owoców orzecha włoskiego. Dowiedz się kiedy robić nalewkę oraz na co pomaga i jakie ma właściwości.</strong></p>



<span id="more-2994"></span>



<p class="wp-block-paragraph">Nalewka z zielonych orzechów to receptura naszych babć i mam na szereg dolegliwości przede wszystkim układu trawiennego. Ma specyficzny smak i z pewnością nie służy do degustacji, tak jak np <strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-wisni-zasypanych-cukrem/">nalewka z wiśni</a></strong>. Mi osobiście smakuje na bazie miodu, zamiast cukru. Nalewkę wykonasz w zaledwie kilkanaście minut. Uzbrój się także w cierpliwość na macerację oraz dojrzewanie.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Kiedy zbierać orzechy do nalewki?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Do nalewki nadają się zielone orzechy włoskie. Możemy je zbierać od końca czerwca do końca lipca. Wszystko zależy od regionu kraju oraz temperatur w danym roku. <strong>Owoce orzecha muszą być zielone i oczywiście na tyle miękkie, aby można je było przekroić nożem</strong>. Ich wielkość oscyluje w okolicy 3 &#8211; 5 cm. Według medycyny ludowej najlepsze na nalewkę są orzechy zrywane 2 tygodnie po nocy kupały, czyli w okolicy 5 lipca.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zalecam przygotować nalewkę z podwójnej porcji i mieć zapas na 2 lata. Powód jest jeden. Otóż orzechy potrafią przymarznąć w maju podczas zimnych ogrodników. Wówczas orzech nie ma owoców i nie każdego roku jesteśmy w stanie zrobić nalewkę.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ja mam posadzonego orzecha w ogrodzie rodziców. Jeśli nie masz u siebie lub rodziny orzecha włoskiego, to bez problemu kupisz go w sklepie. Przed chwilą specjalnie dla Was sprawdziłam i na popularnym portalu aukcyjnym na A&#8230;, znalazłam mnóstwo ofert sprzedaży zielonego orzecha włoskiego w cenie od 12 zł za 1 kg.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Nalewka z zielonych orzechów &#8211; składniki.</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Szklanka to pojemność 250 ml.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>500 g zielonych orzechów włoskich (około 20 sztuk)</li>



<li>220 g cukru (1 szklanka) lub miodu</li>



<li>500 ml spirytusu 95 % (2 szklanki)</li>



<li>500 ml wódki 40 % (2 szklanki)</li>
</ul>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="1000" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/07/nalewka-z-zielonych-orzechow-pion.jpg" alt="na zdjęciu nalewka z zielonych orzechów w pionie" class="wp-image-2997" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/07/nalewka-z-zielonych-orzechow-pion.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/07/nalewka-z-zielonych-orzechow-pion-480x600.jpg 480w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/07/nalewka-z-zielonych-orzechow-pion-768x960.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Sposób wykonania nalewki z zielonych orzechów włoskich</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Zanim zaczniesz robić nalewkę, zaopatrz się w <strong>rękawiczki</strong>. Zielone orzechy brudzą ręce, które trudno domyć.<br>Do przygotowania nalewki potrzebować będziemy przede wszystkim: ostrego noża i deski do krojenia, miski, słoja o pojemności minimum 2 L oraz mniejszego słoika 0,9 L.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Krok 1. Przygotowuję orzechy</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Całe orzechy w zielonych łupinkach myję pod bieżącą wodą. Następnie odsączam z nadmiaru wody. Zakładam lateksowe rękawiczki, aby ochronić ręce przed trudno zmywalnym sokiem z orzecha. Orzechy przekrawam na ćwiartki lub mniejsze kawałki.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/07/pokrojone-kawalki-orzechow.jpg" alt="na zdjęciu przekrojone orzechy" class="wp-image-2996"/></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Przekrojone kawałki orzechów wrzucam do czystego i wyparzonego słoja.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Krok 2. Maceruję orzechy w słoju z alkoholem</h3>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Do słoja z orzechami wlewam 500 ml wódki, a następnie 500 ml spirytusu. Kolejność jest ważna, aby spirytus nie spalił orzecha</strong>. Całość mieszam poprzez kołysanie słojem. Zakręcam nakrętką i <strong>odstawiam do szafki kuchennej na minimum 5 &#8211; 6 tygodni.</strong> Słój może stać w ciemnej szafce lub na blacie kuchennym, ale osłoniętym od promieni słonecznych. Proces maceracji musi przebiegać w temperaturze pokojowej.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/07/zielone-orzechy-zalane-alkoholem.jpg" alt="na zdjęciu zielone orzechy zalane alkoholem" class="wp-image-2998" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/07/zielone-orzechy-zalane-alkoholem.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/07/zielone-orzechy-zalane-alkoholem-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/07/zielone-orzechy-zalane-alkoholem-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><br>Zaraz po zalaniu orzechów alkoholem, nastaw zabarwia się na jasno zielony kolor. Po kilkunastu godzinach nabiera ciemno zielonego koloru. Po kilku tygodniach maceracji kawałki orzechów kurczą się, a kolor nalewki nabiera ciemno brązowego odcienia.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Krok 3. Zlewam nalewkę z osadu i dosładzam</h3>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Po minimum 5 &#8211; 6 tygodniach na sicie zlewam nalewkę z osadu i fragmentów orzechów.</strong> Słój z odcedzoną nalewką odstawiam ponownie do szafki kuchennej. Orzechy z maceracji umieszczam w mniejszym słoiku 0,9L i zasypuję cukrem lub miodem. Całość mieszam, poprzez potrząsanie słojem. Zakręcam nakrętką i <strong>odstawiam obok słoja z nalewką orzechową na minimum 1 tydzień</strong>. Jeśli masz czas i ochotę możesz co kilka dni pokołysać słojem, aby cukier lub miód dokładnie się rozpuścił.<br><strong>Po około 7 &#8211; 10 dniach zlewam na sicie syrop z orzechów do słoja z nalewką orzechową</strong>. Odcedzone kawałki orzechów możesz dodatkowo opłukać w czystej nalewce orzechowej lub małej ilości przegotowanej oraz ostudzonej wody i wymieszać. Następnie ponownie odcedzić i wlać do słoja z nalewką. Dzięki temu maksymalnie wydobędziemy aromat i pozostały alkohol z orzechów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zawartość słoja z nalewką kołyszę, aby dokładnie wymieszać. <strong>Zakręcony słój z nalewką odstawiam w chłodne i ciemne miejsce na minimum pół, a najlepiej na cały rok. Z nalewkami postępuję ze starą zasadą mojej babci, w myśl której nalewka zdatna jest do picia w przyszłym roku, gdy na drzewie/krzewie pojawiają się nowe owoce</strong>. Oczywiście przy wspomaganiu trawienia, można spożywać nalewkę przed upływem roku.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Krok 4. Rozlewam nalewkę do butelek</h3>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Po minimum 6 miesiącach dojrzewania, rozlewam nalewkę z zielonych orzechów do butelek</strong>. Nalewka ma teraz ciemno brązowy kolor. Smak jest słodko gorzki. Jest też dość mocna, zdecydowanie ponad 40 %. Dlatego nie służy do delektowania się, lecz do pozytywngo oddziaływania poprzez spożywanie w niedużych ilościach. Poniżej przedstawiam na co pomaga orzechówka.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Właściwości nalewki z zielonych orzechów</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Podczas problemów z układem trawiennym, nalewkę z orzechów w moim domu osoby dorosłe spożywają <strong>3 razy dziennie. 1 łyżeczkę (5 ml) nalewki rozpuszczamy w pół szklanki wody</strong>. Pijemy pomału i małymi łykami (najlepiej na czczo). Można też spożywać kilkanaście kropli na łyżeczce cukru, podobnie jak w przypadku <strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-propolisu-przepis/">nalewki z propolisu</a></strong>.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nalewka z zielonych orzechów pozytywnie oddziałuje na nasz układ trawienny oraz niestrawność</strong>. Gorzkie substancje z orzecha oraz olejki eteryczne powodują wydzielanie soków w żołądku. Nalewka wspomaga także <strong>walkę z pasożytami</strong>. Zawarty w trunku kwas elagenowy to silny antyoksydant, który ma <strong>właściwości przeciwzapalne</strong>.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Niewątpliwie oprócz spożywania nalewek, bardzo ważne jest też utrzymywanie aktywnego trybu życia, zbilansowanej diety i prawidłowej masy ciała.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Fitoterapeuci polecają orzechówkę na:</strong></p>



<ul class="wp-block-list">
<li>niestrawność, zgagę, nudności oraz wymioty</li>



<li>lekkie zatrucia pokarmowe i biegunkę o łagodnym przebiegu</li>



<li>zakażenie pasożytami.</li>
</ul>



<div class="wp-block-media-text alignwide is-stacked-on-mobile"><figure class="wp-block-media-text__media"><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-propolisu-przepis/"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/11/nalewka-z-propolisu-600x450.jpg" alt="nalewka z propolisu" class="wp-image-1680 size-medium" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/11/nalewka-z-propolisu-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/11/nalewka-z-propolisu-768x576.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/11/nalewka-z-propolisu.jpg 900w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /></a></figure><div class="wp-block-media-text__content">
<p class="wp-block-paragraph">Jeśli interesują Cię inne zdrowotne nalewki, sprawdź również mój przepis na [<strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-propolisu-przepis/">nalewkę z propolisu</a></strong>].</p>
</div></div>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Przeciwwskazania do stosowania nalewki z zielonych orzechów</strong><br>Nalewka z zielonych orzechów powinna być <strong>stosowana doraźnie i krótkotrwale tylko w przypadku wymienionych dolegliwości, a nie profilaktycznie</strong>. Trunek nie jest wskazany przede wszystkim dla osób z wrzodami żołądka oraz dwunastnicy i chorobami jelit. Powinny jej także unikać osoby cierpiące na refluks oraz cukrzycę. Dla cukrzyków polecam nie dodawać cukru do nastawu. Z pewnością unikać jej powinny także osoby uczulone na orzechy włoskie. W przypadku wątpliwości zalecam skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Życzę smacznego oraz dużo uśmiechu na twarzy 🙂</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-zielonych-orzechow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kwas chlebowy &#8211; tradycyjny przepis</title>
		<link>https://ania-gotuje.pl/przepis/kwas-chlebowy-tradycyjny-przepis/</link>
					<comments>https://ania-gotuje.pl/przepis/kwas-chlebowy-tradycyjny-przepis/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ania gotuje]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 22 Mar 2022 22:03:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Alkohole domowe]]></category>
		<category><![CDATA[Napoje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ania-gotuje.pl/?p=2547</guid>

					<description><![CDATA[Kwas chlebowy to zapomniany przepis z naszej tradycyjnej kuchni. Doskonale gasi pragnienie i orzeźwia. Ze...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Kwas chlebowy to zapomniany przepis z naszej tradycyjnej kuchni. Doskonale gasi pragnienie i orzeźwia. Ze względu na swój kolor i smak lubią go wszyscy domownicy.</strong></p>



<span id="more-2547"></span>



<p class="wp-block-paragraph">Często z czerstwego chleba żytniego na zakwasie robię domowy kwas chlebowy na bazie tradycyjnego, staropolskiego przepisu.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Składniki</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Kaloryczność: 30 kcal w 100 ml kwasu chlebowego.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>1 kg czerstwego <strong>chleba żytniego</strong> (waga świeżego chleba około 1,5 kg) *</li>



<li>10 L wody</li>



<li>350 g cukru (możesz też użyć miodu lub pół porcji cukru i pół miodu)</li>



<li>15 g drożdży piekarskich</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Dodatkowo:</strong> po kilka rodzynek na każdą butelkę.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Rodzaj chleba na zakwasie *.</strong> Kwas chlebowy możemy zrobić na dowolnym chlebie na zakwasie. Im ciemniejszy chleb będzie przez nas użyty (np żytni razowy z mąki typ 2000), tym ciemniejszy powstanie także zakwas. Możemy urozmaicić smak kwasu poprzez <strong>przypiekanie chleba w piekarniku</strong>.<br>Chleb może być czerstwy, ale oczywiście niespleśniały. Jeśli nie masz domowego chleba na zakwasie, to doskonale sprawdzi się litewski chleb dostępny w dobrej piekarni.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="759" height="1024" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/03/kwas-chlebowy-pion-759x1024.jpg" alt="na zdjęciu kwas chlebowy" class="wp-image-2549" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/03/kwas-chlebowy-pion-759x1024.jpg 759w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/03/kwas-chlebowy-pion-444x600.jpg 444w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/03/kwas-chlebowy-pion-768x1037.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/03/kwas-chlebowy-pion.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 759px) 100vw, 759px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Sposób wykonania kwasu chlebowego</h2>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Zawartość alkoholu w kwasie chlebowym.</strong> Domowy kwas chlebowy zawiera od 0,5 do 2 % alkoholu. Wszystko zależy od ilości dodanego cukru i stopnia przerobienia przez drożdże.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Kawałki chleba umieszczam w glinianym naczyniu</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Czerstwy chleb na zakwasie kroję w kromki, a potem w kostkę. Jeśli dodatkowo podpieczesz go w piekarniku (przez 3 do 5 minut w temperaturze 180 stopni C.), to otrzymasz bogatszy bukiet goryczy w kwasie chlebowym. <strong>Pokrojone kawałki chleba wrzucam do naczynia glinianego</strong> (takim jak do <a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/kapusta-kiszona-zasmazana/">kapusty kiszonej</a>). Możesz także użyć dużego garnka lub innego dużego naczynia.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/03/zalewam-kawalki-chleba.jpg" alt="na zdjęciu zalewam wodą kawałki chleba żytniego" class="wp-image-2550"/><figcaption class="wp-element-caption">Zalewam wodą kawałki chleba żytniego na zakwasie.</figcaption></figure>



<div class="wp-block-media-text alignwide is-stacked-on-mobile"><figure class="wp-block-media-text__media"><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/chleb-zytni-na-zakwasie/"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/01/chleb-zytni-na-zakwasie-600x450.jpg" alt="chleb żytni na zakwasie" class="wp-image-2118 size-medium" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/01/chleb-zytni-na-zakwasie-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/01/chleb-zytni-na-zakwasie-768x576.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/01/chleb-zytni-na-zakwasie.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /></a></figure><div class="wp-block-media-text__content">
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Swój zakwas chlebowy robię na bazie czerstwego <a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/chleb-zytni-na-zakwasie/">chleba żytniego na zakwasie</a></strong>.</p>
</div></div>



<h3 class="wp-block-heading">Zalewam wodą i odstawiam w ciepłę miejsce</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Zagotowuję wodę i odstawiam do ostudzenia do temperatury około 60 stopni. Ostudzoną, ale jeszcze gorącą wodą zalewam kawałki chleba. Nie używam wrzątku, aby nie zabić smaku chleba i nie zrobić z niego kleiku. <strong>Przykrywam czystą ściereczką kuchenną i odstawiam w ciepłym miejscu na 24 godziny</strong>.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Odcedzam namoczony chleb</h3>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Następnie odcedzam przez czystą ścierkę kuchenną lub kilka warstw gazy. Odciskam także ręcznie kawałki namoczonego chleba.</strong></p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="800" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/03/odcedzam-chleb-z-kwasu.jpg" alt="na zdjęciu odcedzam chleb" class="wp-image-2551" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/03/odcedzam-chleb-z-kwasu.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/03/odcedzam-chleb-z-kwasu-450x600.jpg 450w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /><figcaption class="wp-element-caption">Po 24 h odcedzam chleb z zakwasu.</figcaption></figure>



<h3 class="wp-block-heading">Dodaję drożdże do nastawu</h3>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Przygotowuję rozczyn z drożdży</strong>. W tym celu do miseczki lub kubka wkruszam drożdże, zasypuję 1 łyżeczką cukru i zalewam łyżeczką przegotowanej i ostudzonej wody. Po około 15 minutach drożdże ruszą. Gdy powiększą swoją objętość i spienią się, będą idealne.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Do odcedzonego nastawu wsypuję cukier i mieszam do rozpuszczenia. Wlewam przygotowany rozczyn z drożdży</strong>. Nastaw przykrywam czystą ściereczką kuchenną i <strong>odstawiam na 24 godziny w ciepłym miejscu w temperaturze pokojowej</strong>.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Zawartość rozlewam do butelek na 2 sposoby</h3>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Kwas chlebowy możemy rozlać do butelek plastikowych lub szklanych</strong>. Na początku polecam opakowania plastikowe, ponieważ proces jest dużo łatwiejszy. Butelki powinny być oczywiście czyste. Moi rodzice zawsze robili zakaws i podpiwek w metalowej kani z kranikiem. Planuję sobie kupić kanę wykonaną ze stali nierdzewnej z kranikiem.</p>



<h4 class="wp-block-heading">Butelki plastikowe</h4>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/03/kwas-chlebowy-rozlany-do-butelek.jpg" alt="na zdjęciu kwas chlebowy rozlany do butelek" class="wp-image-2552"/><figcaption class="wp-element-caption">Wlewam kwas chlebowy do butelek.</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><br><strong>Kwas chlebowy nalewam do 3/4 pojemności butelki PET i ściskam ciecz, aby doszła pod korek</strong>. <strong>Czekam kilka godzin, aż gaz wyprostuje butelkę PET i odstawiam do lodówki lub chłodnego miejsca</strong>.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/03/kwas-chlebowy-wyprostowal-butelki.jpg" alt="na zdjęciu gaz wyprostował butelki" class="wp-image-2553"/><figcaption class="wp-element-caption">Gdy butelki się wyprostują, odkładam je w chłodne miejsce.</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">W pozostałym wolnym miejscu wytworzy się gaz w procesie fermentacji. Domowy kwas chlebowy nadaje się do spożywania po 3 &#8211; 7 dniach. <strong>Podczas degustacji ostrożnie otwieramy nakrętkę!</strong> Proszę też uważać, aby przy nalewaniu do szklanki nie polecaił osad z dna. Z tego powodu kana z kranikiem jest dużo praktyczniejsza.</p>



<h4 class="wp-block-heading">Butelki szklane</h4>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>W przypadku szklanych butelek nie rozlewam od razu świeżego zakwasu</strong>. Czekam, aż zakończy się proces fermentacji (przeprowadzamy ją w balonie fermentacyjnym). Zakończony proces fermentacji to brak bulgotania w rurce, brak wytwarzanych gazów oraz BLG = 0. Więcej o fermentacji opisałam w przepisie na <strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/jak-zrobic-miod-pitny-przepis-krok-po-kroku/">miód pitny</a></strong>. Następnie do każdej butelki <strong>wsypuję 4 g cukru na każde 0,5 litra kwasu chlebowego</strong>. Butelki zamykam i przechowuję w chłodnym miejscu.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Bardzo ważna uwaga bezpieczeństwa</strong>. Do butelkowania w szkle używaj wyłącznie butelek przystosowanych do wysokiego ciśnienia (np. po piwie z zamknięciem patentowym typu &#8222;krachla&#8221; lub po szampanie). Zwykłe butelki po wódce czy soku mogą eksplodować pod wpływem gazu wytworzonego przez drożdże. Grozi to poważnym skaleczeniem. Jeśli nie masz pewności co do wytrzymałości szkła, bezpieczniej jest użyć butelek plastikowych PET.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Do każdej butelki możesz dodać po kilka sztuk rodzynek. Rodzynki działają jak &#8222;pożywka&#8221; dla gazu – dzięki nim kwas będzie mocniej musujący. W obu przypadkach zakwas chlebowy przechowuję w chłodnym miejscu, w szczelnie zamkniętych butelkach od kilku do kilkunastu dni. Niektóre źródła podają o kilku tygodniach, a nawet miesiącach przechowywania w chłodnym miejscu. Ja nigdy nie trzymam dłużej niż miesiąc. Kwas chlebowy wypijamy świeży na bieżąco. Za pierwszym razem czuć lekko posmak fermentacji oraz drożdży, ale po kolejnych łykach <strong>podniebienie przyzwyczaja się do nowych smaków</strong>. Świetnie smakuje i orzeźwia. Świetnie smakuje i orzeźwia. Ze względu na możliwą zawartość alkoholu (fermentacja), jest to napój skierowany głównie do dorosłych.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Historia kwasu chlebowego</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Kwas chlebowy jest doskonale znany z czasów starożytnych. Przepisy były ściśle strzeżone przez rody. <strong>Dzięki kwaśnemu środowisku i lekkiej zawartości alkoholu, chroni wodę przed zepsuciem się i rozwojem bakterii</strong>. Było to szczególnie ważne w starożytności oraz średniowieczu. Doskonale wpływa na układ trawienny.<br>Dziś jest u nas trochę zapomniany. Popularny jest nadal w Rosji, Ukrainie, Litwie i Białorusi.</p>



<script type="application/ld+json">
{
  "@context": "https://schema.org/",
  "@type": "Recipe",
  "name": "Domowy kwas chlebowy - tradycyjny przepis staropolski",
  "image": [
    "https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/03/kwas-chlebowy.jpg",
    "https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/03/kwas-chlebowy-pion-759x1024.jpg",
    "https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/03/odcedzam-chleb-z-kwasu.jpg"
  ],
  "author": {
    "@type": "Person",
    "name": "Ania gotuje"
  },
  "datePublished": "2022-03-23",
  "dateModified": "2025-12-28",
  "description": "Tradycyjny kwas chlebowy z czerstwego chleba żytniego na zakwasie. Naturalnie gazowany, orzeźwiający napój o głębokim smaku. Przepis bezpieczny dla początkujących.",
  "prepTime": "PT30M",
  "cookTime": "PT20M",
  "totalTime": "PT49H",
  "keywords": "kwas chlebowy, domowy napój fermentowany, co zrobić z czerstwego chleba, kwas chlebowy przepis",
  "recipeYield": "10 litrów",
  "recipeCategory": "Napój",
  "recipeCuisine": "Polska",
  "nutrition": {
    "@type": "NutritionInformation",
    "calories": "30 calories",
    "servingSize": "100 ml"
  },
  "recipeIngredient": [
    "1 kg czerstwego chleba żytniego na zakwasie",
    "10 litrów wody",
    "350 g cukru (lub miodu)",
    "15 g świeżych drożdży piekarskich",
    "Opcjonalnie: rodzynki (dla lepszego gazowania)"
  ],
  "recipeInstructions": [
    {
      "@type": "HowToStep",
      "name": "Przygotowanie chleba",
      "text": "Chleb pokrój w kostkę. Opcjonalnie podpiecz go w piekarniku (180 st. C przez 5 min) dla ciemniejszego koloru i głębszego smaku. Przełóż do dużego naczynia (np. kamionki lub garnka)."
    },
    {
      "@type": "HowToStep",
      "name": "Zalewanie wodą",
      "text": "Zagotuj wodę i ostudź do ok. 60-70 stopni C. Zalej chleb, przykryj ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na 24 godziny."
    },
    {
      "@type": "HowToStep",
      "name": "Filtracja",
      "text": "Odcedź płyn przez gęste sito lub gazę, mocno odciskając chleb, aby odzyskać smak. Jeśli płynu jest mniej niż 10L, możesz uzupełnić przegotowaną wodą."
    },
    {
      "@type": "HowToStep",
      "name": "Fermentacja",
      "text": "Zrób rozczyn z drożdży, odrobiny wody i cukru. Gdy ruszy, wlej go do odcedzonego płynu chlebowego i dodaj resztę cukru. Wymieszaj, przykryj i odstaw na kolejne 24 godziny w temp. pokojowej."
    },
    {
      "@type": "HowToStep",
      "name": "Butelkowanie (Ważne!)",
      "text": "Rozlej kwas do butelek (do 3/4 wysokości). Bezpieczniej użyć butelek plastikowych PET – ściśnij butelkę, by usunąć powietrze i zakręć. Gdy gaz wyprostuje butelkę, kwas jest gotowy. Uwaga: Jeśli używasz szkła, muszą to być butelki odporne na ciśnienie (np. po piwie z krachlą), zwykłe szkło może pęknąć!"
    },
    {
      "@type": "HowToStep",
      "name": "Leżakowanie",
      "text": "Wstaw butelki do lodówki lub chłodnej piwnicy. Kwas jest najlepszy po 3-7 dniach. Podawaj schłodzony."
    }
  ]
}
</script>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ania-gotuje.pl/przepis/kwas-chlebowy-tradycyjny-przepis/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>16</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Likier pomarańczowy</title>
		<link>https://ania-gotuje.pl/przepis/likier-pomaranczowy/</link>
					<comments>https://ania-gotuje.pl/przepis/likier-pomaranczowy/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ania gotuje]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Feb 2022 12:02:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Alkohole domowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ania-gotuje.pl/?p=2305</guid>

					<description><![CDATA[Rewelacyjny likier pomarańczowy o świetnym smaku i słonecznym kolorze. Trunek uda się każdemu, ponieważ jest...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Rewelacyjny likier pomarańczowy o świetnym smaku i słonecznym kolorze. Trunek uda się każdemu, ponieważ jest bardzo prosty i szybki w zrobieniu. Zapraszam po sprawdzony przepis na likier z pomarańczy.</strong></p>



<span id="more-2305"></span>



<p class="wp-block-paragraph">Likier pomarańczowy to popularne w krzyżówkach &#8211; <strong>curacao</strong>. Pomysł na trunek z pomarańczy powstał po zrobieniu <strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/najlepsza-cytrynowka-z-miodem/">nalewki z cytryny</a></strong>. Przepis podaję także w dalszej części. Cytrynówka wyszła rewelacyjna, dlatego postanowiłam zmodyfikować kilka proporcji i powstała pyszna pomarańczówka.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="likier-pomaranczowy-skladniki">Likier pomarańczowy &#8211; składniki</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Kaloryczność: 95 kcal w 50 ml likieru. Szklanka to pojemność 250 ml. Z podanych proporcji otrzymasz około 900 ml likieru pomarańczowego o mocy około 26 %.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>250 ml spirytusu (1 szklanka)</li>



<li>szklanka soku z pomarańczy (250 ml soku otrzymasz z 3 &#8211; 4 średnich i soczystych owoców)</li>



<li>skórka z 2 pomarańczy</li>



<li>200 g miodu (najlepiej jasny miód wiosenny wielokwiatowy lub rzepakowy) 200 g miodu = 144 ml.</li>



<li>250 ml wody</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>PS.</strong> Zamiast 200 g miodu, możesz użyć 200 g cukru. Jednak na miodzie likier jest gęstszy, szlachetniejszy w smaku.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="713" height="1024" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/02/likier-pomaranczowy-pion-713x1024.jpg" alt="na zdjęciu likier pomarańczowy pion" class="wp-image-2307" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/02/likier-pomaranczowy-pion-713x1024.jpg 713w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/02/likier-pomaranczowy-pion-418x600.jpg 418w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/02/likier-pomaranczowy-pion-768x1103.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/02/likier-pomaranczowy-pion.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 713px) 100vw, 713px" /></figure>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/02/likier-pomarancowy-na-tle-pomaranczy.jpg" alt="na zdjęciu likier z pomarańczy w tle pomarańcze i butelka" class="wp-image-2313" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/02/likier-pomarancowy-na-tle-pomaranczy.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/02/likier-pomarancowy-na-tle-pomaranczy-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/02/likier-pomarancowy-na-tle-pomaranczy-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading" id="sposob-wykonania-likieru-pomaranczowego">Sposób wykonania likieru pomarańczowego</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Do przygotowania likieru pomarańczowego potrzebować będziemy: 2 słoików, rondelka, ostrego noża lub obieraczki do warzyw. Przygotują także butelki do rozlania likieru 🙂</p>



<p class="wp-block-paragraph">Pomarańcze dokładnie myję i szoruję pod bieżącą i chłodną wodą za pomocą szczoteczki lub chropowatej gąbki do naczyń. Dzięki temu pozbywam się wosku i pozostałych rzeczy, które konserwują owoce. Nie można zalewać skórki wrzątkiem, ponieważ wosk itp wnikną do środka.<br>Nożem lub przy użyciu obieraczki do warzyw, dokładnie i starannie obieram pomarańczową warstwę skórki z 2 pomarańczy. <strong>Staram się nie zahaczać białej części, która jest gorzka</strong>.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/02/zeskrobane-skorki-pomaranczy.jpg" alt="na zdjęciu zeskrobane skórki z pomarańczy" class="wp-image-2308"/></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Obrane kawałki skórki pomarańczy wrzucam do słoika i zalewam połową ilości spirytusu czyli w ilości 125 ml</strong>. Słoik zakręcam i odkładam na <strong>max 1 dobę</strong> w ciepłe miejsce. Im dłużej tym oczywiście aromat będzie intensywniejszy i zagłuszy smak likiru poprzez gryzący, ostry smak. Ja macerowałam skórki przez około 20 godzin i dla mnie to idealny czas. Nastw nabrał intesywnego, pomarańczowego koloru oraz aromatu.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/02/nastaw-ze-skorek-pomaranczy.jpg" alt="na zdjęciu nastaw ze skórek pomarańczy" class="wp-image-2309"/><figcaption class="wp-element-caption">Nastaw po maceracji skórek pomarańczy</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/02/skladniki-likier-z-pomaranczy.jpg" alt="na zdjęciu składniki na" class="wp-image-2310"/><figcaption class="wp-element-caption">Sok z wyciśniętych pomarańczy i macerowane skórki.</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Z obranych pomarańczy wyciskam sok tak , aby otrzymać całą szklankę 250 ml (odcedzonego soku). Możesz to zrobić ręcznie lub przy użyciu maszynki. Sok odcedzam przez gęsto sitko lub złożoną gazę i zlewam do drugiego, większego słoika (u mnie 2 L, ale wystarczy też 0,9L). Wlewam pozostałą część (125 ml) spirytusu i zakręcam. Odstawiam z pierwszym słoikiem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Sok pomarańczowy ze spirytusem ma około 31% alkoholu i będzie doskonale chroniony przed zepsuciem do czasu, aż czysty spirytus wydobędzie smak i aromat skórki pomarańczy.</p>



<h3 class="wp-block-heading" id="dodaje-miod-wode-lacze-aromat-i-sok-z-pomaranczy">Dodaję miód, wodę. Łączę aromat i sok z pomarańczy</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Gdy stwierdzę, że spirytus wyciągnął już wszystkie aromaty ze skórki pomarańczy, zabieram się za dokończenie likieru.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Miód dodaję do wody i mieszam bez podgrzewania</strong>. Przypominam, że miód w temperaturze powyżej 40 stopni traci cenne enzymy pszczele. Po 2 minutach intensywnego mieszania, miód powinien nam się trochę rozpuścić. Wstępnie rozpuszczony miód z wodą wlewam do słoja z sokiem pomarańczowym. Całość mieszam ze sobą. Na tym etapie miód powinien się już lepiej rozpuścić.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Następnie odcedzam spirytus ze skórek pomarańczy i stopniowo wlewam ciurkiem do słoja ze słodkim sokiem pomarańczowym cały czas mieszając np łyżką.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/02/nastaw-likieru-z-pomaranczy.jpg" alt="na zdjęciu likier pomarańczowy w słoju" class="wp-image-2311"/><figcaption class="wp-element-caption">Likier pomarańczowy w słoju 2 litrowym</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph"> W tym momencie możesz już rozlewać trunek do butelek. Ja jednak wolę jeszcze poczekać kilak godzin i sprawdzić czy na dnie nie ostaje się nierozpuszczony miód. Dopiero jak trunek jest jednolity, rozlewam do butelek.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/02/likier-pomaranczowy2.jpg" alt="na zdjęciu likier pomarańczowy" class="wp-image-2312" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/02/likier-pomaranczowy2.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/02/likier-pomaranczowy2-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/02/likier-pomaranczowy2-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /><figcaption class="wp-element-caption">Smaczny i orzeźwiający likier z pomarańczy.</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Odstawiam w chłodne i ciemne miejsce. <strong>Likier jest już dobry  po 1 &#8211; 2 dniach od rozlania do butelek</strong>. Jednak po minimum 4 tygodniach przechowywania, gdy smaki się przegryzą, likier pomarańczowy jest idealny do degustacji.</p>



<div class="wp-block-media-text alignwide is-stacked-on-mobile"><figure class="wp-block-media-text__media"><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/najlepsza-cytrynowka-z-miodem/"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/01/cytrynowka-z-miodem-1-600x450.jpg" alt="cytrynowka z miodem" class="wp-image-2231 size-medium" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/01/cytrynowka-z-miodem-1-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/01/cytrynowka-z-miodem-1-768x576.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/01/cytrynowka-z-miodem-1.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /></a></figure><div class="wp-block-media-text__content">
<p class="wp-block-paragraph">Moja ostanio zrobiona nalewka z cytryny i miod:</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/najlepsza-cytrynowka-z-miodem/">Cytrynówka na miodzie</a></strong></p>
</div></div>



<p class="wp-block-paragraph">Życzę smacznego!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ania-gotuje.pl/przepis/likier-pomaranczowy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>6</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Najlepsza cytrynówka z miodem</title>
		<link>https://ania-gotuje.pl/przepis/najlepsza-cytrynowka-z-miodem/</link>
					<comments>https://ania-gotuje.pl/przepis/najlepsza-cytrynowka-z-miodem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ania gotuje]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 28 Jan 2022 06:40:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Alkohole domowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ania-gotuje.pl/?p=2215</guid>

					<description><![CDATA[Poznaj najlepszą cytrynówkę z miodem o pięknym, słonecznym kolorze. Ma idealnie przełamany słodki i cytrusowy...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Poznaj najlepszą cytrynówkę z miodem o pięknym, słonecznym kolorze. Ma idealnie przełamany słodki i cytrusowy smak. Smakuje oczywiście najlepiej po schłodzeniu. Uda się każdemu, bo jest bardzo prosta i szybka w zrobieniu. Zobacz jak krok po kroku wykonać pyszną cytrynówkę.</strong></p>



<span id="more-2215"></span>



<p class="wp-block-paragraph">Klasyczna cytrynówka sprawdzi się idealnie na babskie lub rodzinne przyjęcia oraz imprezy. Świetnie rozgrzewa i orzeźwia w zimowe dni. Jej największą zaletą jest szybki czas oczekiwania na degustację.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="najlepsza-cytrynowka-z-miodem-skladniki">Najlepsza cytrynówka z miodem &#8211; składniki</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Kaloryczność <strong>190 kcal w 100 ml cytrynówki</strong>. Szklanka to pojemność 250 ml. Z podanych proporcji otrzymasz <strong>około 1.300 ml gotowej nalewki o mocy około 33 %</strong>. Moc, kwasowość oraz słodkość można dowolnie modyfikować. Mi najlepiej smakuje z poniższych proporcji.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>500 ml spirytusu (2 szklanki)</li>



<li>szklanka soku z cytryny (250 ml soku otrzymałam z <strong>5 średnich i soczystych owoców</strong>)</li>



<li>500 g miodu (najlepiej <strong>jasny miód </strong>wiosenny wielokwiatowy lub rzepakowy) *</li>



<li>szklanka wody (250 ml)</li>
</ul>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/01/skladniki-na-cytrynowke-z-miodem.jpg" alt="na zdjęciu składniki na cytrynówkę" class="wp-image-2217"/><figcaption class="wp-element-caption">Niezbędne składniki na cytrynówkę.</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>PS.</strong> Szklankę soku otrzymałam z 5 średnich i soczystych cytryn. W razie potrzeby użyj większej lub mniejszej ilości owoców. Dla urozmaicenia smaku możesz także użyć 1 limonki 🙂</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Zamiast miodu możesz użyć cukru w proporcji 1 do 1.</strong> Cukier łatwiej rozpuścić w nastawie.</p>



<h2 class="wp-block-heading" id="sposob-wykonania-cytrynowki-z-miodem">Sposób wykonania cytrynówki z miodem</h2>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Do wykonania cytrynówki potrzebować będziemy przede wszystkim</strong>: 2 słoiki (2 litrowy i 0,5 litrowy), rondelka, ostrego noża lub skrobaczki do warzyw. Potrzebne będą także butelki oraz lejek do rozlania nalewki.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Cytryny dokładnie myję i szoruję pod bieżącą, chłodną wodą</strong>. Dzięki temu pozbywam się sztucznego wosku, którym są zabezpieczone owoce. Za pomocą ostrego noża lub obieraczki do warzyw <strong>obieram bardzo cienko żółtą skórkę, aby nie pozostawić białej warstwy</strong>. Biała część skórki jest gorzka i psuje smak. Żółtą część skórki możesz także zetrzeć na tarce do warzyw.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/01/obieram-skorke-cytryny.jpg" alt="cytryna obrana ze skórki" class="wp-image-2219"/></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Obraną skórkę przekrawam nożem na mniejsze kawałki. <strong>Wrzucam do słoika 0,5 litra, zalewam połową ilości spirytusu, zakręcam i odstawiam na 24 godziny</strong>. W tym czasie alkohol wyciągnie ekstrakt ze skórki. Proszę nie trzymać skórek dłużej, ponieważ smak będzie za ostry.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Cytryny przekrawam na pół i <strong>wyciskam ręcznie lub w wyciskarce 250 ml soku</strong> (gdy używasz wyciskarki mechanicznej, usuń białą część skórki).</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="762" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/01/szklanka-wycisnietego-soku-z-cytryny.jpg" alt="wyciśnięty sok z cytryn" class="wp-image-2218" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/01/szklanka-wycisnietego-soku-z-cytryny.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/01/szklanka-wycisnietego-soku-z-cytryny-472x600.jpg 472w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Sok przecedzam przez czystą i złożoną na pół pieluchę tetrową lub <strong>gęste sito</strong>, wlewam do większego słoika (u mnie 2 litrowy). Wlewam przegotowaną i ostudzoną do temperatury około 30 stopni C wodę. Mieszam łyżką i wrzucam miód (ewentaulanie cukier). <strong>Całość intensywnie mieszam łyżką przez kilka minut, aż miód się rozpuści</strong>. U mnie <strong>skrystalizowany miód nie rozpuścił się od razu</strong>. Dopiero po 3 dniach mieszania, otrzymałam jednolity płyn. Pamiętaj, aby <strong>nie podgrzewać miodu powyżej 40 stopni C</strong>, ponieważ straci cenne enzymy pszczele. Do cytrynowo miodowego soku przelewam wlewam pozostałą część spirytusu. Mocny alkohol dodany od razu, zapobiega ewentualnej fermentacji. Słoik zakręcam i stawiam obok słoja ze skórkami cytryny.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/01/nalewka-cytrynowa-2-nastawy.jpg" alt="na zdjęciu słoik ze skórkami oraz słój z sokiem z cytryny i alkoholu" class="wp-image-2232"/></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Zobacz także inną, bardzo prostą i szybką w zrobieniu nalewkę:</strong></p>



<div class="wp-block-media-text alignwide is-stacked-on-mobile"><figure class="wp-block-media-text__media"><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/porterowka-z-miodem/"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/11/porterowka-z-miodem-600x450.jpg" alt="porterówka z miodem" class="wp-image-1750 size-medium" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/11/porterowka-z-miodem-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/11/porterowka-z-miodem-768x576.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/11/porterowka-z-miodem.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /></a></figure><div class="wp-block-media-text__content">
<p class="wp-block-paragraph"><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/porterowka-z-miodem/">Porterówka z miodem</a></p>
</div></div>



<h3 class="wp-block-heading" id="lacze-oba-nastawy-w-pyszna-cytrynowke-na-miodzie">Łączę oba nastawy w pyszną cytrynówkę na miodzie</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Po 24 godzinach (ja odczekałam aż 7 dni) <strong>odcedzam spirytus od skórek cytryn</strong>. Następnie <strong>mieszając łyżką, wlewam odcedzony spirytus stopniowo do dużego słoja</strong>. Przez minutę mieszam intensywnie łyżką. <strong>Następnie rozlewam przy pomocy lejka do butelek</strong>. Zakręcone butelki przechowuje w chłodnym miejscu. <strong>Przed rozlaniem do butelek, próbuję jeszcze smak</strong>. W razie potrzeby dosładzam lub dodaję soku z cytryny. <strong>Dużo zależy od rodzaju miodu oraz kwasowości owoców</strong>.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="732" height="1024" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/01/cytrynowka-na-miodzie-732x1024.jpg" alt="na zdjęciu cytrynówka na miodzie" class="wp-image-2233" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/01/cytrynowka-na-miodzie-732x1024.jpg 732w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/01/cytrynowka-na-miodzie-429x600.jpg 429w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/01/cytrynowka-na-miodzie-768x1074.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/01/cytrynowka-na-miodzie.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 732px) 100vw, 732px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Cytrynówka na miodzie praktycznie gotowa jest do degustacji na drugi dzień od zrobienia</strong>. Z własnej praktyki zalecam jednak odczekać minimum 2 tygodnie. Im dłużej leżakuje, tym jest smaczniejsza. <strong>Cytrynówkę z miodem najlepiej smakuje oczywiście po schłodzeniu</strong>.</p>



<p class="wp-block-paragraph">PS. Lubicie nieziemski smak góralskiej herbaty (z dodatkiem <strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-wisni-zasypanych-cukrem/">nalewki wiśniowej</a></strong>)? Ja uwielbiam! Bardzo lubię także herbatkę właśnie z dodatkiem <strong>cytrynówki</strong>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ania-gotuje.pl/przepis/najlepsza-cytrynowka-z-miodem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Domowy likier kokosowy &#8211; malibu</title>
		<link>https://ania-gotuje.pl/przepis/domowy-likier-kokosowy-malibu/</link>
					<comments>https://ania-gotuje.pl/przepis/domowy-likier-kokosowy-malibu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ania gotuje]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 31 Dec 2021 15:16:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Alkohole domowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ania-gotuje.pl/?p=2077</guid>

					<description><![CDATA[Malibu, czyli domowy likier kokosowy, to mój najsmaczniejszy trunek. Poznaj prosty i szybki przepis na...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Malibu, czyli domowy likier kokosowy, to mój najsmaczniejszy trunek. Poznaj prosty i szybki przepis na aksamitnie gładki, kokosowy, nie za słodki i nie za mocny trunek. Pamiętaj by przygotować likier dużo wcześniej niż planowana impreza. Im dłużej nasączysz wiórki, tym malibu jest lepsze.</strong></p>



<span id="more-2077"></span>



<h2 class="wp-block-heading">Składniki na domowy likier kokosowy &#8211; malibu.</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Szklanka to pojemność 250 ml. Kaloryczność 310 kcal w 100 likieru. Z podanych proporcji otrzymasz około 1,4 litra pysznego malibu.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>150 g wiórek kokosowych</li>



<li>300 ml spirytusu (1 szklanka) *</li>



<li>200 ml wody (0,8 szklanki)</li>



<li>500 g mleka skondensowanego słodzonego (1 puszka lub kartonik)</li>



<li>500 g mleka skondensowanego niesłodzonego (1 puszka lub kartonik)</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli nie masz spirytusu, to użyj 500 ml (1 butelka) wódki pomijając dodanie 200 ml wody. Otrzymasz lekko słabszy trunek. Licząc na oko 40% podzielić na 3, równa się 13,3 % alkoholu. Na bazie spirytusu otrzymasz trunek o mocy około 20 %. Tyle w teorii, bo część mocy zostanie oczywiście w wiórkach. Mi udał się wycisnąć 400 ml (z 500 ml alkoholu). Dla wyrównania mocy, dolałam dodatkowo 100 ml wódki.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="1019" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/12/domowy-likier-kokosowy-malibu.jpg" alt="na zdjęciu domowy likier kokosowy malibu" class="wp-image-2079" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/12/domowy-likier-kokosowy-malibu.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/12/domowy-likier-kokosowy-malibu-471x600.jpg 471w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/12/domowy-likier-kokosowy-malibu-768x978.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Sposób wykonania domowego malibu.</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Do przygotowania domowego malibu, potrzebować będziemy słoja najlepiej 0,9 litra do namoczenia wiórek oraz butelek do przelania likieru kokosowego.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Spirytus mieszam z wodą.</strong><br><strong>Do czystego słoja wsypuję wiórki kokosowe i zalewam spirytusem z wodą </strong>(lub samą wódką bez wody). Zakręcam szczelnie i odstawiam <strong>na minimum 3 dni, a najlepiej na 7 dni</strong>. Im dłużej zostawisz wiórki w alkoholu, tym trunek będzie miał bogatszy smak i aromat. Zalecam nasączać wiórki przez 2 tygodnie. Każdego dnia potrząsam lub kołyszę słojem w celu lepszego wydobycia aromatu kokosowego z wiórek. Nie przejmuj się, że wiórki wchłoną praktycznie cały płyn.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/12/skladniki-na-malibu.jpg" alt="na zdjęciu składniki na likier kokosowy" class="wp-image-2080" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/12/skladniki-na-malibu.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/12/skladniki-na-malibu-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/12/skladniki-na-malibu-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Po tym czasie odsączam na sicie wiórki i dokładnie wyciskam</strong>. W tym celu nad garnkiem umieszczam sito. <strong>Następnie umieszczam garść wiórek w gazie, zawijam i mocno wyciskam</strong>. Czynność powtarzam dla pozostałych porcji nasączonych wiórek.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/12/wyciskam-wiorki-kokosowe-z-alkoholu.jpg" alt="na zdjęciuwiórki kokosowe wyciskam z alkoholu" class="wp-image-2081"/></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><br>Im mocniej odciśniesz tym więcej otrzymasz kokosowego aromatu. Mi udało się wycisnąć 400 ml z 500 ml alkoholu wlanego do wiórek kokosowych. Odciśniętych wiórek nie wyrzucam. Trzymam je w zamkniętym szczelnie słoiku. Nie zepsują się, bo są nasączone alkoholem. Idealnie nadają się do ciast i ciasteczek.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Do garnka wlewam puszkę mleka skondensowanego słodzonego oraz puszkę mleka skondensowanego niesłodzonego</strong>. Całość dokładnie mieszam za pomocą trzepaczki. <strong>Następnie cały cas mieszając, wlewam stopniowo alkohol po odsączeniu wiórek</strong>.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/12/polaczone-mleczka-na-likier-kokosowy.jpg" alt="na zdjęciu oba mleczka i alkohol po półączeniu" class="wp-image-2082"/></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Pamiętaj o tej kolejności (alkohol do obu mlek), nigdy odwrotnie, bo może się zwarzyć. Rozlewam do czystych butelek.</strong> Przechowuję w lodówce do miesiąca czasu. Dłużej nigdy nie przetrwał 🙂 <strong>Likier kokosowy</strong> idealnie prezentuje się oczywiście w ozdobnej karafce. U mnie w na zdjęciu w kształcie choinki 🙂 Przed podaniem na stół, wstrząsam zawartość butelki.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/12/kieliszek-likieru-kokosowego-malibu.jpg" alt="na zdjęciu kieliszek domowego likieru malibu" class="wp-image-2083" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/12/kieliszek-likieru-kokosowego-malibu.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/12/kieliszek-likieru-kokosowego-malibu-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/12/kieliszek-likieru-kokosowego-malibu-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Sprawdź także likier z czasów PRL:</p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<div class="wp-block-media-text alignwide is-stacked-on-mobile"><figure class="wp-block-media-text__media"><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/porterowka-z-miodem/"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/11/porterowka-z-miodem-600x450.jpg" alt="porterówka z miodem" class="wp-image-1750 size-medium" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/11/porterowka-z-miodem-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/11/porterowka-z-miodem-768x576.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/11/porterowka-z-miodem.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /></a></figure><div class="wp-block-media-text__content">
<p class="has-large-font-size wp-block-paragraph"><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/porterowka-z-miodem/">Porterówka z miodem</a></p>
</div></div>



<p class="wp-block-paragraph">Malibu sprawdzi się przede wszystkim na świątecznym stole czy na domowej imprezie np. na: urodziny, imieniny, Andrzejki czy Sylwestra. Likier kokosowy oczywiście smakuje najlepiej po schłodzeniu. <strong>Smacznego i udanej imprezy!</strong></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ania-gotuje.pl/przepis/domowy-likier-kokosowy-malibu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Porterówka z miodem</title>
		<link>https://ania-gotuje.pl/przepis/porterowka-z-miodem/</link>
					<comments>https://ania-gotuje.pl/przepis/porterowka-z-miodem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ania gotuje]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Nov 2021 18:42:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Alkohole domowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ania-gotuje.pl/?p=1746</guid>

					<description><![CDATA[Porterówka &#8211; klasyczna nalewka z PRL o ciemnym kolorze, słodkim smaku kukułek i miodu, która...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Porterówka &#8211; klasyczna nalewka z PRL o ciemnym kolorze, słodkim smaku kukułek i miodu, która podbije serca i głowy. Lubią ją szczególnie mężczyźni. Sprawdź jak w prosty i szybki sposób przygotować porterówkę. Zaskocz znajomych na imprezie oryginalnym trunkiem. Porterówka smakuje i rozgrzewa szczególnie w mroźne, zimowe dni.</strong></p>



<span id="more-1746"></span>



<p class="wp-block-paragraph">We wszystkich nalewkach gdzie nie trzeba zasypywać owoców cukrem, stosuję naturalny miód prosto z pasieki. Dzięki niemu trunki mają niepowtarzalny smak, aromat i przede wszystkim gęstość.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Porterówka &#8211; składniki.</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Szklanka to pojemność 250ml. Trunek ma około 25%. Najlepsze proporcje na Porterówkę:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>200ml spirytusu (niepełna szklanka)</li>



<li>500ml ciemnego piwa typu porter (2 szklanki)</li>



<li>6 łyżek miodu (u mnie około 170 g)</li>



<li>laska wanilii *</li>
</ul>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="449" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/11/porterowka-z-miodem-skladniki.jpg" alt="na zdjęciu składniki na porterówkę" class="wp-image-1748"/></figure>



<p class="wp-block-paragraph">* Laskę wanilii możesz zastąpić cukrem waniliowym. Najlepszy jest oczywiście domowej roboty. Potrzeba około 45g cukru waniliowego na podane proporcje.<br>Jeśli nie masz miodu, to zastąp go cukrem w proporcji 1 do 1.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Niektórzy dodają także orientalne przyprawy</strong>: kardamon, cynamon, goździki, gałkę muszkatołową. Spotkałam się także z wersją kawy rozpuszczalnej (1,5 łyżeczki na podane proporcje).</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="756" height="1024" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/11/porterowka-z-miodem-pion-756x1024.jpg" alt="na zdjęciu porterówka z miodem w kieliszku na tle butelki" class="wp-image-1747" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/11/porterowka-z-miodem-pion-756x1024.jpg 756w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/11/porterowka-z-miodem-pion-443x600.jpg 443w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/11/porterowka-z-miodem-pion-768x1041.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/11/porterowka-z-miodem-pion.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 756px) 100vw, 756px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Sposób wykonania porterówki.</h2>



<p class="wp-block-paragraph">W pierwszej kolejności musimy pozbyć się gazu z piwa. <strong>W tym celu ciemne piwo typu porter wlewam do rondelka</strong> i dodaję posiekane kawałki laski wanilii. Rozcinam wanilię i wygrzebuję z niej pesteczki. Wanilię siekam drobno ostrym nożem i wraz z pestkami wrzucam do piwa. Wanilia świetnie oddaje swój smak i aromat podczas podgrzewania. <strong>Jesli nie masz wanilii, to wsyp cukier waniliowy</strong>. Ja dodałam domowy cukier waniliowy.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Całość mieszam i podgrzewam na średnim ogniu przez 2 &#8211; 3 minuty, ale nie zagotowuję. Uwaga, bo piwo może wykipieć</strong>. Dzięki podgrzaniu i mieszaniu <strong>pozbywam się CO2</strong>. Odstawiam rondelek z odgazowanym i słodkim piwem do <strong>całkowitego ostudzenia</strong>.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Do ostudzonego piwa dodaję miód i dokładnie mieszam do rozpuszczenia</strong>. Miodu nie można dodawać do gorących napoi, ponieważ powyżej 40 st.C. traci cenne enzymy. Natomiast alkoholu nie można podgrzewać, ani wlewać do gorących napoi. Jego temperatura wrzenia zaczyna się już od 78,37 st.C. <strong>Wlewam spirytus do ostudzonego piwa porter z miodem. Całość mieszam</strong>.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/11/podgrzane-piwo-porter-z-miodem.jpg" alt="na zdjęciu piwo porter po ostudzeniu z miodem" class="wp-image-1749"/></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tak przygotowaną porterówkę rozlewam do butelek lub słoja. Powiem szczerze, że jest bardzo smaczna zaraz po zrobiieniu 🙂</strong>. <strong>Odstawiam jednak na minimum kilka dni, a najlepiej na 4 tygodnie</strong>. W tym czasie smaki się przegryzą. Nalewka jest gotowa do degustowania. W przypadku użycia laski wanilii lub innych przypraw, należy ją odcedzić na gęstym sicie przed spożyciem. Idealnie sprawdzi się na domowej imprezie. </p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Porterówka z miodem w sam raz pasuje na święta, Sylwestra czy domówkę typu Andrzejki. Smacznego !</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Zobacz także jak zrobić popularny drink:</p>



<div class="wp-block-media-text alignwide is-stacked-on-mobile"><figure class="wp-block-media-text__media"><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/aperol-spritz/"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/05/aperol-spritz-600x450.jpg" alt="Aperol Spritz" class="wp-image-811 size-medium" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/05/aperol-spritz-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/05/aperol-spritz-768x576.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/05/aperol-spritz.jpg 900w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /></a></figure><div class="wp-block-media-text__content">
<p class="has-large-font-size wp-block-paragraph"><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/aperol-spritz/">Aperol spritz</a></p>
</div></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ania-gotuje.pl/przepis/porterowka-z-miodem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nalewka z propolisu przepis</title>
		<link>https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-propolisu-przepis/</link>
					<comments>https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-propolisu-przepis/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ania gotuje]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Nov 2021 16:38:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Alkohole domowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ania-gotuje.pl/?p=1679</guid>

					<description><![CDATA[Poznaj mój sprawdzony przepis rodzinny na magiczną nalewkę z propolisu, która jest jednym z najsilniejszych...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Poznaj mój sprawdzony przepis rodzinny na magiczną nalewkę z propolisu, która jest jednym z najsilniejszych antybiotyków od matki natury. Podpowiem jak dawkować i zażywać oraz na co pomaga nalewka z propolisu. Dowiedz się dlaczego powinna znaleźć się w Twojej domowej apteczce.</strong></p>



<span id="more-1679"></span>



<p class="wp-block-paragraph">Nalewkę z propolisu stosuję na przeziębienia, bóle stawów i przede wszystkim profilaktycznie na podniesienie odporności. Każdego roku przygotowuję minimum 800 ml tego cudownego specyfiku. Z wcześniejszego artykułu <a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/propolis-kit-pszczeli-wlasciwosci-i-dawkowanie-jak-stosowac-propolis/"><strong>propolis (kit pszczeli) – właściwości i dawkowanie. Jak stosować propolis</strong> </a>dowiesz się czym jest kit pszczeli (propolis) oraz na co pomaga. W obecnym artykule powiem jak robię, stosuję i dawkuję nalewkę z propolisu. Zastanawiasz się jak długo może stać nalewka z propolisu lub jak długo można stosować propolis? Tego także się dowiesz. Zapraszam do lektury.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Przepis na nalewkę z propolisu.</h2>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Składniki na nalewkę o ekstrakcie od 10 do 13%:</strong></p>



<ul class="wp-block-list">
<li>100g propolisu</li>



<li>750 ml mocnego alkoholu o mocy 72%</li>
</ul>



<h2 class="wp-block-heading">Jak zrobić nalewkę z propolisu?</h2>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Do popularnego słoika 0,9 L wsypuję 100g propolisu. Następnie zalewam 750 ml mocnego alkoholu o mocy 72%</strong>. Dlaczego akurat taka wartość? Otóż propolis rozpuszcza się w alkoholu o mocy między 70, a 74 %. Uśredniając błąd pomiaru, podaję 72 %. Powyżej 74% alkohol prowadzi do spalenia propolisu, a poniżej 70% nie ma wystarczającej mocy, aby wypłukać z niego cenne właściwości.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/11/propolis-i-alkohol.jpg" alt="na zdjęciu propolis i alkohol" class="wp-image-1681"/></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Otrzymuję teoretycznie 13% nalewkę z propolisu. W praktyce jednak nasz propolis będzie zawierał zanieczyszczenia (kawałki drewna z ula, zgniecione części pszczół, wosk). Po ich wyłowieniu nasza nalewka powinna mieć minimum 10% zawartości propolisu.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/11/zanieczyszczenia-nalewka-z-propolisu.jpg" alt="na zdjęciu zanieczyszczenia w nalewce zaraz po zalaniu" class="wp-image-1682"/><figcaption class="wp-element-caption">Widok z góry: zanieczyszczenie wypływają na górę.</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Po zalaniu propolisu alkoholem, mieszam całość np za pomocą łyżki. Ciecz zaczyna lekko zabarwiać się od kitu pszczelego. Na wierzch wypływają nieczystości, które wyławiam i usuwam.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Tak przygotowany słoik z nalewką zakręcam mocno nakrętką i <strong>odstawiam w ciepłe oraz ciemne miejsce np. do szafki kuchennej</strong>. Co kilka dni <strong>intensywnie kołyszę słoikiem</strong>, aby propolis rozpuścił się w alkoholu.<br><strong>Po upływie 3 &#8211; 4 tygodni nalewka z propolisu jest już gotowa do spożywania</strong>.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="800" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/11/nalewka-z-propolisu-pion.jpg" alt="na zdjęciu nowa i świeżo nastawiona nalewka z propolisu" class="wp-image-1683" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/11/nalewka-z-propolisu-pion.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/11/nalewka-z-propolisu-pion-600x600.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/11/nalewka-z-propolisu-pion-240x240.jpg 240w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/11/nalewka-z-propolisu-pion-768x768.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /><figcaption class="wp-element-caption">Po lewej świeżo zrobiona, a po prawej gotowa nalewka.</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Odcedzoną nalewkę z propolisu możesz dodatkowo zmieszać z miodem w proporcji: 1 część nalewki oraz 2 części miodu</strong>. Otrzymasz wówczas propolis do bezpośredniego spożywania. Taka forma ma tą zaletę, że nie wytrąca się propolis i cały zostaje wchłonięty podczas spożycia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Możesz także odcedzić nalewkę znad osadu i porozlewać np do mniejszych buteleczek z kroplomierzem. Nie wyrzucaj osadu propolisu. Możesz z niego <strong>zrobić maść propolisową na bazie wazeliny</strong>. Możesz także tak jak ja zalać go ponownie 72% alkoholem w celu wydobycia pozostałych, nie rozpuszczonych części propolisu. Wlewam około 200ml alkoholu do słoika 900ml z osadem 100g propolisu. Całość mieszam i odstawiam na 3 &#8211; 4 tygodnie. Co kilka dni kołyszę słojem w celu rozpuszczenia kitu pszczelego. Po tym czasie otrzymuję dodatkowe 200ml nalewki z propolisu.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nalewkę z propolisu rozlewam do ciemnych butelek, ponieważ tak jest łatwiej dozować</strong>. Uważaj na propolis, ponieważ jest silnie brudzący. Ciężko domyć blat czy zlew kuchenny. Zapomnij o dopraniu ubrań zachlapanych nalewką z propolisu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Pamiętaj, aby nie pić propolisu bez rozcieńczenia. Ma silne stężenie żywiczne i może prowadzić do podrażnień lub uczuleń. Ja dodaję kilkanaście kropel na szklankę 250ml wody posłodzoną łyżeczką miodu.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Nalewka z propolisu dawkowanie</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Profilaktycznie dodaję od kilku do kilkunastu kropel nalewki z kitu pszczelego na osłodzoną szklankę wody. Dla dzieci przyjmuje się tyle kropel, ile mają lat. Przy chorobach i stanach zapalnych dawkuję propolis w proporcjach:</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Angina, kaszel i stany zapalne dróg oddechowych.</strong></p>



<ul class="wp-block-list">
<li>rozpuść 50 &#8211; 60 kropli w osłodzonej szklance wody i wypij stopniowo łykami, aby kit pszczeli oddziaływał na jamę ustną. Możesz wypić 1/3 szklanki rano, 1/3 w południe oraz pozostałą część wieczorem.</li>



<li>rozpuść 50 kropel w szklance wody i płucz tym gardło.</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Wrzody żołądka i dwunastnicy.</strong></p>



<ul class="wp-block-list">
<li>50 kropli na 100ml mleka. Należy spożywać 2 razy dziennie, aż do ustąpienia objawów.</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Zapalenie wątroby.</strong></p>



<ul class="wp-block-list">
<li>50 kropli na 100 ml wody. Należy spożywać 2 razy dziennie, aż do ustąpienia objawów.</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nadciśnienie tętnicze i problemy z miażdżycą.</strong></p>



<ul class="wp-block-list">
<li>40 kropel na 100 ml mleka lub wody. Pić raz dziennie.</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Osłabienie organizmu.</strong></p>



<ul class="wp-block-list">
<li>50 kropli, łyżeczka pyłku pszczelego, łyżeczka miodu na 250 ml wody. Piejmy 2 razy dziennie przez okres 3 tygodni.</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Bóle stawów.</strong><br>Propolis odpowiada za wytwarzanie mazi w stawach. Wymaga jednak większej ilości. Pszczelarze, którzy praktykują leczenie problemów ze stawami, zalecają 30 ml nalewki propolisu wymieszanej w szklance wody osłodzonej miodem. Pić każdego dnia przez okres 30 dni.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>1 ml to od 15 do 20 kropli. </strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>1 łyżeczka to 5 ml lub 75 &#8211; 100 kropli.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Woda oczywiście przegotowana i ostudzona.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dodatkowo nalewkę z propolisu stosujemy także zewnętrznie do odkażania trudno gojących się ran, opryszczki i paradontozy. Należy gazę, tampon z waty lub ręcznik papierowy nasączyć w nalewce i przyłożyć w chore miejsce. Dodatkowo można także czysty propolis ogrzać w palcach i gdy będzie plastyczny, przykleić do chorego miejsca na skórze.</p>



<h2 class="wp-block-heading">FAQ, czyli pytania i odpowiedzi na temat nalewki z propolisu.</h2>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Czy propolis uczula?</strong><br>Nalewka z propolisu to silne stężenie żywic, dlatego może uczulać. Aby mieć pewność, że nie jesteś osobą uczuloną możesz:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Umieścić kilka kropel na skórze i rozprowadzić. Jeśli nie wystąpią niepokojące objawy, przejdź do drugiego testu poniżej.</li>



<li>Dodaj kilka kropel nalewki do osłodzonej szklanki i spożyj. Jeśli wszystko jest ok, oznacza że nie jesteś osobą uczuloną.<br>Nie znam osobiście osoby, która byłaby uczulona na propolis.</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Jak długo może stać nalewka z propolisu?</strong><br>Nalewka z propolisu nie ma daty przydatności. Wysokie stężenie alkoholu oraz silne działanie antybiotyczne, antywirusowe i antybakteryjne sprawiają, że eliksir jest odporny na zepsucie. Niemniej jednak z biegiem czasu nalewka traci swoje czynne biologicznie działanie. Z tego powodu zaleca się spożywać nalewkę z propolisu w ciągu roku od zrobienia.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Jak długo można stosować propolis?</strong><br>Propolis ma silne działanie oraz stężenie. Powinien być stosowany regularnie w małych ilościach &#8211; profilaktycznie od kilku do kilkunastu kropel każdego dnia po rozcieńczeniu np w szklance wody z miodem. Oczywiście w przypadku specyficznych dolegliwości, proszę stosować się do ilości podanych w nagłówku &#8222;Nalewka z propolisu dawkowanie&#8221;.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Kit pszczeli jak zażywać?</strong><br>Propolis zażywam wewnętrznie w postaci kropel rozpuszczonych w szklance wody. Drugim sposobem są zewnętrzne okłady na chore miejsca skóry. Do stosowania zewnętrznego nadaje się nasączanie gazy, waty lub papierka w nalewce, a także przyłożenie plastycznego propolisu w stanie surowym.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Jak stosować nalewkę z propolisu na przeziębienie?</strong><br>Najlepszą metodą jest profilaktyka. Moja rodzina spożywa regularnie miód i od kilku do kilkunastu kropel propolisu dziennie. Dzięki temu omijają nas choroby. Jeśli jednak dojdzie do infekcji to:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>rozpuszczam 1 czubatą łyżeczkę miodu, 1 łyżeczkę pyłku pszczelego w szklance wody i dodaję 60 kropli. Podaję do spożycia 1/3 szklanki z rana, 1/3 szklani w południe i pozostałą część wieczorem.</li>
</ul>



<h2 class="wp-block-heading">Podsumowanie.</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Nalewka z propolisu to nie &#8222;płacebo&#8221;, tylko skuteczny środek wspomagający odporność i zapobiegający wielu schorzeniom. Propolis zawiera kilkaset składników aktywnych biologicznie, które razem niszczą wszystkie wirusy i bakterie. Niszczy wszystkie odmiany wirusa grypy. To jeden z najsilniejszych antybiotyków, jaki dała nam matka natura. Więcej informacji o propolisie przeczytasz na <a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/propolis-kit-pszczeli-wlasciwosci-i-dawkowanie-jak-stosowac-propolis/">https://ania-gotuje.pl/przepis/propolis-kit-pszczeli-wlasciwosci-i-dawkowanie-jak-stosowac-propolis/</a></p>



<p class="wp-block-paragraph">Cała moja rodzina regularnie spożywa nalewkę z propolisu. Zachęcam do samodzielnego wykonania domowej nalewki z propolisu. Dzięki temu mamy pewność jakości oraz ilości użytego kitu pszczelego.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-propolisu-przepis/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>22</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nalewka z dzikiej róży</title>
		<link>https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-dzikiej-rozy/</link>
					<comments>https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-dzikiej-rozy/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ania gotuje]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 Oct 2021 04:54:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Alkohole domowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ania-gotuje.pl/?p=1580</guid>

					<description><![CDATA[Zawsze po pierwszych przymrozkach zbieram owoce dzikiej róży i robię z niej nalewkę. Poznaj sprawdzony...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Zawsze po pierwszych przymrozkach zbieram owoce dzikiej róży i robię z niej nalewkę. Poznaj sprawdzony przepis na nalewkę z dzikiej róży na bazie cukru lub miodu. Sprawdź kiedy i gdzie zbierać dziką różę. Dowiedz się także jakie ma właściwości i na co pomaga. Zapraszam.</strong></p>



<span id="more-1580"></span>



<h2 class="wp-block-heading">Nalewka z dzikiej róży.</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Szklanka to pojemność 250 ml. Kaloryczność: kcal w 100g nalewki.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>1 kg dzikiej róży (całej z pestkami)</li>



<li>500g cukru lub 400g miodu naturalnego (najlepszy jest jasny miód wiosenny)</li>



<li>pół litra spirytusu</li>



<li>szklanka wody (przegotowana i ostudzona)</li>
</ul>



<h3 class="wp-block-heading">Gdzie i kiedy zbierać owoce dzikiej róży?</h3>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Dzika róża rośnie na obrzeżach</strong>: lasów, łąk, polnych dróg, przy rowach melioracyjnych wokół pól uprawnych. Możesz ją także znaleźć przy skarpach wiaduktów kolejowych.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Owoce dzikiej róży zbieram po pierwszych przymrozkach</strong>. W 2021r. pierwszy mróz przyszedł dość szybko bo już 8 października. <strong>Jeśli nie chcesz czekać na pierwsze przymrozki, to zbierz dojrzałe owoce dzikiej róży i zamroź je w domowej zamrażalce na minimum 24 godziny. Dzika róża po zamrożeniu wydziela cukier i pozbywa się goryczki podobnie jak pigwa / pigwowiec lub aronia</strong>.<br>Ze swojego doświadczenia polecam <strong>spieszyć się</strong> ze zbiorem dzikiej róży. Jeśli tylko dojrzeje <strong>zbieram ją przed innymi amatorami, a w szczególności ptakami</strong> :-).</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Dzika róża do nalewki lub wina powinna być dojrzała i przemrożona</strong>. Miąższ z takich owoców jest miękki i łatwo poddaje się procesowi <strong>maceracji</strong>. W efekcie otrzymujemy piękny, ciemny, słomkowy kolor.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="900" height="674" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/10/nalewka-z-dzikiej-rozy2.jpg" alt="na zdjęciu kieliszek nalewki z dzikiej róży na tle słoja z nalewką" class="wp-image-1582" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/10/nalewka-z-dzikiej-rozy2.jpg 900w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/10/nalewka-z-dzikiej-rozy2-600x449.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/10/nalewka-z-dzikiej-rozy2-768x575.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 900px) 100vw, 900px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Sposób wykonania nalewki z dzikiej róży.</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Do przygotowania nalewki potrzebować będziemy większego <strong>słoja minimum 2  &#8211; 3 litrowego</strong>. Słój oraz nakrętkę należy dokładnie umyć.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Do słoja wlewam wodę oraz spirytus i całość kołysząc, mieszam ze sobą</strong>. Możesz zamknąć słoik nakrętką, aby alkohol nie parował.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Przemrożone owoce kilkukrotnie <strong>płuczę w misce z wodą</strong>. Następnie za pomocą noża <strong>usuwam szypułki</strong>. <strong>Nie usuwam natomiast nasion z wnętrza</strong>. Jedyne co trzeba zrobić to <strong>nakłuwać widelcem twarde owoce dzikiej róży</strong>, aby alkohol miał ułatwioną macerację. Bardzo często dzika róża jest na tyle dojrzała i miękka po przemrożeniu, że nie trzeba jej nakłuwać. Sama rozpada się w dłoniach.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/10/oczyszczona-dzika-roza-w-sloiku.jpg" alt="na zdjęciu dzika róża w słoju" class="wp-image-1583"/></figure>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/10/dzika-roza-zalana-alkoholem.jpg" alt="na zdjęciu owoce dzikiej rózy zalane alkoholem" class="wp-image-1584"/></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tak przygotowaną dziką różę umieszczam w dużym słoju z rozcieńczonym spirytusem</strong>. Nie można zalewać dzikiej róży czystym spirytusem, gdyż poparzy owoce. Tak przygotowany nastaw zakręcam nakrętką i <strong>odstawiam w ciemne i ciepłe miejsce</strong> np szafki kuchennej <strong>na 4 &#8211; 6 tygodni.</strong> Przez pierwsze dni codziennie <strong>potrząsam lub kołyszę słojem, aby ułatwić i przyspieszyć proces maceracji</strong>. Im dłużej będziesz macerować dziką różę, tym oczywiście lepiej.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/10/dzika-roza-przed-zlaniem-nalewki.jpg" alt="na zdjęciu owoce dzikiej róży po maceracji" class="wp-image-1585" style="width:600px;height:450px"/><figcaption class="wp-element-caption">Tak wyglądają owoce dzikiej róży po kilku tygodniach maceracji tuż przed zlaniem.</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Po okresie maceracji usuwam ze słoja owoce dzikiej róży</strong>. Trunek w tym momencie jest dosyć klarowny w przeciwieństwie do innych nalewek:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>w lipcu <a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-wisni-zasypanych-cukrem/">nalewka z wiśni</a></li>



<li>latem lub jesienią <a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-malin-na-spirytusie-zasypanych-cukrem-przepis-babci/">nalewka z malin</a></li>



<li>w sierpniu <a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-czarnej-porzeczki-zasypana-cukrem/">nalewka z czarnej porzeczki</a></li>



<li>we wrześniu <a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-aronii/">nalewka z aronii</a></li>



<li>w październiku <a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-pigwy-przepis-babci/">nalewka z pigwy</a></li>



<li>przez cały rok <a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/jak-zrobic-miod-pitny-przepis-krok-po-kroku/">miód pitny</a></li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Wyciągnięte owoce dzikiej róży umieszczam w rondelku i odciskam dłonią sok</strong>. Pulpę miąższu wraz z pestkami usuwam. Jeśli jesteś leniwą osobą i nie zależy Ci na <strong>maksymalnym wyciągnięciu koloru oraz smaku, to i tak odciśnij owoce dzikiej róży</strong> :). Nie chcesz chyba otrzymać jasnej, słomkowej nalewki uboższej o cenne właściwości? <strong>Odciśnięty sok przecedzam przez złożoną gazę lub przelewowy filtr do kawy</strong>. Należy uzbroić się w cierpliwość, gdyż jest dużo osadu oraz włosków pestek róży.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Odcedzony sok z owoców dzikiej róży wlewam do słoja z nalewką</strong>. Całość <strong>dosładzam cukrem lub miodem</strong>. Mieszam dokładnie, aby cukier lub miód się rozpuścił i zakręcam. <strong>Odstawiam na minimum 3 miesiące w ciepłe i ciemne miejsce np. do szafki kuchennej</strong>. Przez pierwsze dni kołyszę lub potrząsam słojem, aby cukier lub miód dokładnie zmieszał się z nalewką.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Po okresie minimum 3 miesięcy nalewkę przecedzam przez sito i złożoną gazę lub przelewowy filtr do kawy. <strong>Rozlewam do butelek</strong>. Nalewka ma w tym momencie już około 4 &#8211; 5 miesięcy i jest gotowa do degustacji. Oczywiście im dłużej dojrzewa, tym jest smaczniejsza i wartościowsza. Z biegiem czasu zanika smak alkoholu, a pozostaje wykwintny bukiet dzikiej róży.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-dzikiej-rozy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>28</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nalewka z malin na spirytusie zasypanych cukrem &#8211; przepis babci</title>
		<link>https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-malin-na-spirytusie-zasypanych-cukrem-przepis-babci/</link>
					<comments>https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-malin-na-spirytusie-zasypanych-cukrem-przepis-babci/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ania gotuje]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Oct 2021 04:46:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Alkohole domowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ania-gotuje.pl/?p=1550</guid>

					<description><![CDATA[Najlepsza, tradycyjna malinówka czyli nalewka z malin na spirytusie zasypanych cukrem ze starego przepisu babci....]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Najlepsza, tradycyjna malinówka czyli nalewka z malin na spirytusie zasypanych cukrem ze starego przepisu babci. Ma piękny zapach, głęboki kolor i finezyjny smak. Zobacz jak zrobić nalewkę z malin oraz zachować smak i aromat owoców na jesienno zimowe dni. Sprawdź na co pomaga i poznaj właściwości malinówki.</strong></p>



<span id="more-1550"></span>



<p class="wp-block-paragraph">Na sklepowych półkach zalegają dziesiątki nalewek i likierów, jednak jakością i smakiem zdecydowanie odbiegają od ideału. Zamiast prawdziwych owoców, posiadają sztuczne barwniki i poprawiacze smaku. <strong>Zachęcam do przygotowania staropolskiej nalewki z malin z przepisu babci, która smakuje wybornie i rozgrzewa w zimowe dni.</strong> W polskiej tradycji jest wiele metod przygotowywania malinówki. Ja korzystam ze sprawdzonego przepisu mojej babci. Zapraszam.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Nalewka z malin &#8211; składniki.</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Szklanka to pojemność 250 ml. Kaloryczność: 135 kcal w 50 ml. Z podanych proporcji otrzymasz około 1,3 litra <strong>nalewki z malin</strong> o mocy około 32%.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>800g malin *</li>



<li>300 g cukru (lub 300g miodu)</li>



<li>0,5 litra spirytusu 95%</li>



<li>szklanka wody (przegotowana i ostudzona)</li>



<li>Do nalewki możesz użyć zarówno malin letnich (pozyskiwanych w lipcu) jak i późnych jesiennych. Ja preferuję dojrzałe maliny jesienne, które są zdecydowanie słodsze 🙂</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Do nalewek używam wyłącznie spirytusu oraz wody</strong>. Tak robiła zawsze moja babcia i starsze koleżanki z pracy. Otóż spirytus to najczystsza forma alkoholu, w przeciwieństwie do sklepowych wódek.<br><strong>Zamiast cukru możesz oczywiście dać miodu </strong>&#8211; najlepiej jasny wielokwiat wiosenny, który ma neutralny smak i zapach. Otrzymasz wówczas szlachetniejszą i smaczniejszą nalewkę malinową z miodem.</p>



<figure class="wp-block-image size-large is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" width="768" height="1024" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/10/nalewka-z-malin-w-karafce-768x1024.jpg" alt="na zdjęciu nalewka z malin karafka oraz liście i maliny" class="wp-image-1552" style="width:768px;height:1024px" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/10/nalewka-z-malin-w-karafce-768x1023.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/10/nalewka-z-malin-w-karafce-450x600.jpg 450w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/10/nalewka-z-malin-w-karafce.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 768px) 100vw, 768px" /><figcaption class="wp-element-caption">Na zdjęciach nalewka z malin zrobiona ponad 8 lat temu! Ma rewelacyjny smak.</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="768" height="1024" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/10/nalewka-z-malin-w-tle-maliny-liscie-karafka-768x1024.jpg" alt="na zdjęciu 2 kieliszki nalewki z malin oraz liście i maliny w tle butelka" class="wp-image-1553" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/10/nalewka-z-malin-w-tle-maliny-liscie-karafka-768x1023.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/10/nalewka-z-malin-w-tle-maliny-liscie-karafka-450x600.jpg 450w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/10/nalewka-z-malin-w-tle-maliny-liscie-karafka.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 768px) 100vw, 768px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading"> Sposób wykonania nalewki z malin.</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Do przygotowania nalewki z malin potrzebować będziemy większego słoja minimum 2-3L. Ja użyłam 3 litrowego.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Świeże i dojrzałe owoce malin płuczę w wodzie</strong>. Odrzucam nadpsute sztuki. Następnie odsączam owoce np na durszlaku.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Tak przygotowane <strong>maliny porcjami wrzucam do czystego słoja i posypuję cukrem</strong> do wyczerpania obu składników. <strong>Owoce malin są miękkie, dlatego zasypuję je cukrem, aby delikatnie puściły sok.</strong><br>Podobnie robiłam w przypadku nalewek wykonanych wcześniej:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li><strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-wisni-zasypanych-cukrem/">nalewka z wiśni zasypanych cukrem</a></strong></li>



<li><strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-czarnej-porzeczki-zasypana-cukrem/">nalewka z czarnej porzeczki zasypana cukrem</a></strong></li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">Twardych owoców takich jak: pigwa, dzika róża czy aronia nie zasypuję cukrem, tylko od razu zalewam alkoholem. Sprawdź koniecznie:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li><strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-aronii/">nalewka z aronii</a></strong></li>



<li><strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-pigwy-przepis-babci/">nalewka z pigwy</a></strong></li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">Nie czekam kilku dni, aż maliny puszczą cały sok, gdyż może to doprowadzić do sfermentowania. <strong>Dlatego kilkanaście minut po zasypaniu malin cukrem, wlewam wodę i spirytus. Ważna jest kolejność. Najpierw wlewam szklankę wody, a następnie pół litra spirytusu. Dzięki temu zabiegowi maliny osłonięte w cukrze i wodzie nie zostaną spalone mocnym alkoholem</strong>. Maliny w podanych proporcjach będą całkowicie zakryte alkoholem.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Maceracja</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Zamykam słoik zakrętką i <strong>odstawiam do szafki kuchennej na 4 &#8211; 6 tygodni</strong>. Nie trząsam, ani nie mieszam nastawu malinowego w pierwszym dniu. Na drugi dzień cukier w większości się rozpuści, a maliny zabarwią trunek puszczonym sokiem. Wówczas &#8211; drugiego dnia słoik potrząsam w celu lepszego połączenia się składników &#8211; przede wszystkim cukru osiadłego na dnie dużego słoja. <strong>W kolejnych dniach przez pierwsze 2-3 tygodnie potrząsam lub kołyszę słojem</strong>. Możesz to robić każdego dnia, albo co kilka dni. Częstotliwość nie wpłynie na smak, aromat, ani kolor  nalewki z malin. Ważne jest natomiast przestrzeganie <strong>minimum 4 tygodniowej maceracji malin w alkoholu</strong>. Przez ten czas owoce otwierają ścianki komórkowe i oddają wszystkie cenne właściwości.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Odcedzam nalewkę i butelkuję</h3>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Po upływie 4 &#8211; 6 tygodni (im dłużej tym lepiej) zlewam nalewkę znad owoców i osadu do butelek</strong>. W tym celu wkładam lejek do butelki, a na wierzch leja umieszczam złożoną i czystą gazę. Odciskam jeszcze sok i alkohol z owoców malin. Maliny są miękkie i rozciapane, ale po przetarciu (trzymam zamknięte w słoiczku w lodówce) doskonale nadają się do przekładania <strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepisy/pyszne-ciasta/">pysznych ciast</a></strong> (rewelacyjnie z takimi owocami smakuje <strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/malinowa-chmurka-na-biszkopcie/">malinowa chmurka</a></strong>) czy jako farsz do: babeczek, ciasteczek lub <strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/jak-zrobic-nalesniki-prosty-przepis-na-nalesniki/">naleśników</a></strong> &#8211; oczywiście w wersji dla dorosłych.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Butelki zakręcam i odstawiam w ciemne i chłodne miejsce na minimum 6 miesięcy, a najlepiej do czasu aż pojawią się nowe owoce na krzakach malin.</strong> Po tym czasie wykwintna <strong>nalewka z malin</strong> jest już gotowa do degustacji. Ma intensywnie czerwony kolor oraz pyszny smak i aromat malin. W czasie dojrzewania na dnie butelek może wytrącać się osad. Jest on całkowicie naturalny. Jeśli chcesz możesz dodatkowo przelać nalewkę przez gazę lub filtr przelewowy do kawy. Będzie wówczas bardzo klarowna.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Z nalewkami jest jak z winem, im są starsze, tym lepsze. Zalecam odstawić nalewkę z malin i z pozostałych owoców do czasu, aż na krzakach pojawią się nowe owoce :-). <strong>Im dłużej dojrzewa nalewka, tym ma mniej wyczuwalny alkohol na rzecz smaku i aromatu owoców</strong>. Przykładowo <strong>moja nalewka z malin na zdjęciach ma ponad 8 lat</strong>! Najlepiej jeśli spróbujesz smak malinówki po okresie 3, następnie 6 miesięcy i porównasz go z dojrzałym bukietem rocznej nalewki. W zimowe dni doskonale rozgrzewa, smakuje wybornie.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/10/malinowka-na-tle-malin.jpg" alt="na zdjęciu nalewka z malin widok z góry" class="wp-image-1554" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/10/malinowka-na-tle-malin.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/10/malinowka-na-tle-malin-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/10/malinowka-na-tle-malin-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-malin-na-spirytusie-zasypanych-cukrem-przepis-babci/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>23</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nalewka z pigwy &#8211; przepis babci</title>
		<link>https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-pigwy-przepis-babci/</link>
					<comments>https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-pigwy-przepis-babci/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ania gotuje]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Sep 2021 05:09:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Alkohole domowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ania-gotuje.pl/?p=1490</guid>

					<description><![CDATA[Poznaj szybki i sprawdzony przepis babci na nalewkę z pigwy. Podpowiem jak w bardzo prosty...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Poznaj szybki i sprawdzony przepis babci na nalewkę z pigwy. Podpowiem jak w bardzo prosty sposób rozdrobnić twarde owoce.</strong> Nalewka ma idealnie wyważony słodko kwaśny smak i zawartość procentów. <strong>Możesz ją wykonać z cukrem lub po staropolsku z miodem</strong>. Świetnie się sprawdzi w mroźne, zimowe dni.</p>



<span id="more-1490"></span>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Do przygotowania nalewki możecie użyć pigwy lub pigwowca japońskiego.</strong> Czym się różnią te owoce, dowiesz się także w poniższym przepisie. <strong>Moja babcia robiła zawsze nalewkę z owoców pigwowca</strong>, który rośnie przy domu. Gdy tylko miała możliwość, robiła <strong>nalewkę pigową  z miodem</strong>. <strong>Zobacz przepis babci na nalewkę z pigwy</strong>. Pokażę także jak rozdrobniam twarde owoce!</p>



<p class="wp-block-paragraph">Każdej zimy czekam na nalewkę z pigwy ponieważ:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>to sprawdzony, tradycyjny przepis babci,</li>



<li>mogę zamiennie używać owoców pigwy i pigwowca,</li>



<li>smakuje mi z dodatkiem miodu,</li>



<li>świetnie rozgrzewa w mroźne dni.</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">Kaloryczność: od 80 do 110 kcla w 100ml w zależności od ilości dodanego cukru lub miodu.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Nalewka z pigwy czy pigwowca? Czym różnią się te owoce?</h2>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nalewkę zrobisz zarówno z pigwy jak i z pigwowca</strong>. Pigwa i pigwowiec są ze sobą mylone. W naszych ogrodach najczęściej rosną <strong>pigwowce japońskie</strong>. Są to 1 &#8211; 1,5 metrowe krzewy, które kwitną na początku maja. Kwiaty są miododajne o intensywnie czerwonej barwie. Z krzewów pigwowca otrzymujemy na przełomie września i października dojrzałe, żółte owoce wielkości orzecha włoskiego.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Pigwa</strong> jest rzadko spotykanym małym krzewem w Polsce. Dorasta do 5 metrów wysokości. Biało różowe kwiaty zakwitają na przełomie maja i czerwca, a dojrzałe owoce o kształcie gruszki i żółtej barwie pozyskujemy na początku listopada.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Owoce obu krzewów posiadają dużą zawartość witaminy C. Są bardzo twarde i nie nadają się do bezpośredniego spożycia. Należy je przetworzyć w postaci soków lub nalewek. W nalewce bardzo trudno odróżnić smak pigwy od pigwowca. Nalewka z pigwy ma ciemniejszą brunatną barwę, a z pigwowca ma mocniejszy smak. <strong>Nalewka z pigwy jest lekko mdła,a z pigwowca kwaskowata</strong>. Jeśli nalewkę z pigwowca dosłodzisz to różnice są mało zauważalne. Polecam połączyć pigwę z pigwowcem pół na pół i wydobyć z obu owoców to co najlepsze! Łagodny smak pigwy z charakternym pigwowcem japońskim.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Nalewka z pigwy &#8211; składniki.</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Szklanka to pojemność 250ml. Nalewkę możesz zrobić z owoców pigwy lub pigwowca. Różnicą są tylko w ilości użytego cukru. Z podanych składników otrzymasz około 1100 &#8211; 1250 ml nalewki.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>0,8 kg owoców pigwy lub pigwowca (* <strong>przemrożonych</strong>)</li>



<li>cukier (500g dla pigwy, a dla owoców pigwowca 700g) *</li>



<li>500 ml spirytusu</li>



<li>szklanka (250ml) przegotowanej i ostudzonej wody</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">(*) Cukier możesz zastąpić miodem w proporcji 1 do 1. Dokładny opis podałam na końcu przepisu.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">(<strong>*) Co zrobić, aby pigwa i pigwowiec dały się łatwo kroić?</strong> Wiele osób odstraszają przetwory z pigwy/pigwowca z powodu twardości owoców i trudności w ich krojeniu. Mam sprawdzony sposób mojej babci! Otóż pigwa i pigwowiec są cierpkie w smaku. <strong>Aby pozbyć się cierpkości, zamrażam całe owoce na około 20-24 godzin. Dzięki mrożeniu tracą swoją cierpkość i przede wszystkim stają się miększe i pozwalają się łatwo kroić niczym jabłka.</strong> </p>
</blockquote>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/zamrozone-owoce-pigowca.jpg" alt="na zdjęciu przemrożone owoce pigowca" class="wp-image-1492"/><figcaption class="wp-element-caption">Owoce pigwowca po 20 godzinach mrożenia.</figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Sposób wykonania nalewki z pigwy z przepisu babci.</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Do przygotowania nalewki z pigwy potrzebować będziemy ostrego noża (tarki lub blendera) oraz dużego słoja o pojemności najlepiej 3 litrów.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Krok 1.</strong> Do dużego, czystego (najlepiej wyparzonego) słoja wlewam spirytus i wodę. Mieszam łyżką, by powstał jednolity alkohol o mocy około 70%.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Krok 2.</strong>  <strong>Owoce pigwy/pigwowca wyciągam z zamrażarki Dzięki mrożeniu stają się kruche i miękkawe! W bardzo prosty sposób ostrym nożem kroję na pół i ćwiartki niczym miękkie jabłka</strong>. Wydłubuję i usuwam pestki. Możesz to zrobić łyżką, nożem lub tak jak ja za pomocą palców. Palcami zdecydowanie wygodniej wyjmować pestki. </p>



<div class="wp-block-media-text alignwide is-stacked-on-mobile"><figure class="wp-block-media-text__media"><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-pestek-pigwy/"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/10/pestki-pigwy-w-nalewce-600x450.jpg" alt="pestkówka" class="wp-image-3570 size-medium" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/10/pestki-pigwy-w-nalewce-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/10/pestki-pigwy-w-nalewce-768x576.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2022/10/pestki-pigwy-w-nalewce.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /></a></figure><div class="wp-block-media-text__content">
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nie wyrzucaj pestek. Zrobisz z nich pestkówkę &#8211; domowe Amaretto.</strong></p>



<p class="has-large-font-size wp-block-paragraph"><strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-pestek-pigwy/">Nalewka z pestek pigwy</a></strong></p>
</div></div>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/pigwa-pigowiec-pokrojone-w-cwiartki.jpg" alt="na zdjęciu pokrojone w ćwiartki owoce pigowca" class="wp-image-1493"/></figure>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/owoce-pigwy-bez-pestek.jpg" alt="na zdjęciu owoce pigowca pigowca bez pestek" class="wp-image-1494"/></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Ćwiartki pigwowca kroję drobne plasterki</strong>, aby jak najwięcej wyciągnąć aromatu z twardych owoców. Umieszczam je w słoju z alkoholem. Plastry pigwy należy ugnieść w słoju i powinny być oczywiście przykryte alkoholem. Jednak jak część będzie wystawać, to nic złego się nie stanie. Przy moich proporcjach podanych w składnikach, alkohol idealnie zakrywa pokrojone owoce.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">PS. Jeśli masz problemy z pokrojeniem pigwy / pigwowca i nie masz czasu na mrożenie, to możesz także zetrzeć go na grubych oczkach tarki lub użyć blendera. Nalewka będzie bardzo aromatyczna, jedynie trzeba będzie to dokładniej klarować.</p>
</blockquote>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/kawalki-pigwy-w-sloju-na-nalewke.jpg" alt="na zdjęciu pokrojone kawałki pigwy" class="wp-image-1495"/></figure>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/kawalki-pigwy-zalane-alkocholem.jpg" alt="na zdjęciu nalewka z pigwy tuż po zrobieniu" class="wp-image-1496" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/kawalki-pigwy-zalane-alkocholem.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/kawalki-pigwy-zalane-alkocholem-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/kawalki-pigwy-zalane-alkocholem-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /><figcaption class="wp-element-caption">Nalewka z pigwy zalana alkoholem i przed dosłodzeniem.</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Krok 3.</strong> Słoik zakręcam nakrętką i odstawiam do kuchennej szafki na 6 &#8211; 8 tygodni.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Krok 4.</strong> Po 6 &#8211; 8 tygodniach maceracji zlewam płyn do butelki. Pozostałe w słoju plasterki pigwy zasypuje cukrem. Owoce pigwowca są kwaśniejsze od pigwy, dlatego wymagają większej ilości cukru. Butelkę odstawiam do szafki kuchennej. Słoik trzymam w widocznym miejscu. Cukier po 2 &#8211; 3 dniach rozpuści się w słoiku z pigwą i wyciągnie pozostały aromat, soki oraz część alkoholu. Całość przecedzam z kawałków owoców pigwy oraz osadów. Syrop cukrowy po 2-3 dniach zlewam do odstawionej wcześniej butelki. <strong>Całość mieszam i odstawiam w chłodne miejsce na 4 do 6 miesięcy</strong>. Po tym czasie nalewka z pigwy bogata w witaminę C, będzie nas doskonale rozgrzewać w mroźne, zimowe dni. Im dłużej naleweczka leżakuje w piwnicy, tym głębszego koloru i oczywiście smaku nabiera.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Naturalna nalewka z pigwy podczas dojrzewania, klaruje się i ma mętny osad. W niczym on nie przeszkadza, ale zalecam kilkukrotne zlewanie np przez gazę, aby otrzymać klarowną nalewkę.</p>



<div class="wp-block-media-text alignwide is-stacked-on-mobile"><figure class="wp-block-media-text__media"><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-aronii/"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/nalewka-z-aronii-600x450.jpg" alt="nalewka z aronii" class="wp-image-1353 size-medium" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/nalewka-z-aronii-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/nalewka-z-aronii-768x576.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/nalewka-z-aronii.jpg 900w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /></a></figure><div class="wp-block-media-text__content">
<p class="has-large-font-size wp-block-paragraph"><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-aronii/">Nalewka z aronii</a></p>
</div></div>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<div class="wp-block-media-text alignwide is-stacked-on-mobile"><figure class="wp-block-media-text__media"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="581" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/drozdze-wystartowaly-w-miodzie-pitnym-600x581.jpg" alt="miód pitny" class="wp-image-1008 size-medium" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/drozdze-wystartowaly-w-miodzie-pitnym-600x581.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/drozdze-wystartowaly-w-miodzie-pitnym-768x743.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/drozdze-wystartowaly-w-miodzie-pitnym.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /></figure><div class="wp-block-media-text__content">
<p class="has-large-font-size wp-block-paragraph"><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/jak-zrobic-miod-pitny-przepis-krok-po-kroku/">Miód pitny przepis</a></p>
</div></div>



<h2 class="wp-block-heading">Staropolska nalewka z pigwy z miodem &#8211; przepis babci.</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Moja babcia wykonywała także nalewkę z pigwy na miodzie. Sposób wykonania jest identyczny dla opisanych kroków 1 &#8211; 3. Mała zmiana jest przy dosładzaniu w kroku 4.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Po okresie 6-8 tygodni maceracji zlewamy do nowego słoika płyn z esencją pigwy</strong>. Dodajemy od 0,5 do 1 kg miodu (1 kg miodu to równowartość 720ml), mieszamy i odstawiamy w chłodne miejsce. W pierwszym słoju zostają nam plastry owoców, które posiadają dużo aromatu i soku pigwy. Aby ich nie tracić, babcia zasypywała odsączone plastry pigwowca nie dużą ilością cukru. Wystarczy około 3-4 łyżek na podane proporcje 1 kg owoców pigwy. Cukier doskonale wydobywa soki i aromaty z owoców. Syrop cukrowy, rozpuszczony w soku, zlewamy po 2-3 dniach do słoja z miodową esencją. Całość mieszamy i rozlewamy do butelek. Odstawiamy na 4 &#8211; 6 miesięcy w chłodne miejsce.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Osoby nie mogące stosować cukru w swojej diecie, mogą pominąć zasypywanie plastrów pigwy cukrem. Możesz zalać plasterki pigwy częścią miodu i w ten sposób wydobyć pozostały sok. Plastry pigwy muszą postać w miodzie przez klika tygodni, aby wydobyć to co cukier robi w kilka dni. Następnie należy dokładnie wycisnąć syrop miodowy od pozostałości owoców. Wybór pozostawiam Tobie :-). Ja robię nalewkę tak jak moja babcia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nalewka na bazie miodu jest szlachetniejsza w smaku.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Sprawdź także jak zrobić miód pitny oraz inne nalewki popularne w Polsce:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li><strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-wisni-zasypanych-cukrem/">nalewka z wiśni</a></strong></li>



<li><strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-aronii/">nalewka z aronii</a></strong></li>
</ul>



<div class="wp-block-media-text alignwide is-stacked-on-mobile"><figure class="wp-block-media-text__media"><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-dzikiej-rozy/"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/10/nalewka-z-dzikiej-rozy-600x450.jpg" alt="nalewka z dzikiej róży" class="wp-image-1581 size-medium" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/10/nalewka-z-dzikiej-rozy-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/10/nalewka-z-dzikiej-rozy-768x576.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/10/nalewka-z-dzikiej-rozy.jpg 900w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /></a></figure><div class="wp-block-media-text__content">
<p class="has-large-font-size wp-block-paragraph"><strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-dzikiej-rozy/">Nalewka z dzikiej róży</a></strong></p>
</div></div>



<p class="wp-block-paragraph">PS. Plasterki pigwowca możesz wyrzucić lub wykorzystać jako dodatek do <strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepisy/pyszne-ciasta/">ciasta</a></strong> np keks z bakaliami. Pestki pigwy można też zalać alkoholem ok 50- 70 % i odstawić na kilka miesięcy. Otrzymamy trunek podobny do Amaretto idealny przede wszystkim do nasączania ciast. <strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-pestek-pigwy/">Sprawdź nalewkę z pestek pigwy</a></strong>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-pigwy-przepis-babci/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>13</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nalewka z aronii</title>
		<link>https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-aronii/</link>
					<comments>https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-aronii/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ania gotuje]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Sep 2021 05:08:31 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Alkohole domowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ania-gotuje.pl/?p=1352</guid>

					<description><![CDATA[Najlepsza nalewka z aronii bez gotowania z przepisu mojej babci. Ma nieziemsko pyszny smak i...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Najlepsza nalewka z aronii bez gotowania z przepisu mojej babci. Ma nieziemsko pyszny smak i ciemno bordowy kolor. Ma idealne proporcje &#8211; nie za słodko i nie za mocna. Zobacz jak krok po kroku w prosty i szybki sposób wykonać aroniówkę.</p>



<span id="more-1352"></span>



<p class="wp-block-paragraph">Nalewka z aronii to kolejny alkoholowy wyrób. W tym roku robiłam już <strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-wisni-zasypanych-cukrem/">nalewkę z wiśni</a></strong> i <strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-czarnej-porzeczki-zasypana-cukrem/">nalewkę z czarnej porzeczki</a></strong>. Obie lada dzień będę odsączała :-). <strong>Moja babcia często robiła nalewki, które leniwie sączone zimową porą, przypominały nam wakacyjne smaki owoców</strong>. Poszłam w jej ślady i każdego roku staram się robić nalewki.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><br>Są 2 metody przygotowywania aroniówki. Niektórzy gotują owoce aronii, ja pozostaję przy surowych owocach. Dzięki temu zachowuję cenne właściwości owoców, nie tracąc przy tym czasu i pracy. Dodatkowo tak jak moja babcia mrożę aronię, aby pozbyć się jej charakterystycznego, cierpkiego smaku. Zapraszam do skorzystania ze sprawdzonego przepisu mojej babci na aroniówkę.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Nalewka z aronii &#8211; składniki.</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Szklanka to pojemność 250ml. Kaloryczność: około 100 kcal w kieliszku 50ml. Z podanych proporcji otrzymasz około 1,5 litra nalewki.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>1 kg aronii</li>



<li>1 średnia cytryna</li>



<li>1/2 kg cukru</li>



<li>0,5 litra spirytusu 96%</li>



<li>1 szklanka wody (250ml)</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">PS.<strong> Do nalewek domowych wykorzystuję spirytus oraz przegotowaną i ostudzoną wodę</strong>. Takiej metody nauczyła mnie kiedyś starsza pani w pracy. Spirytus to najczystsza forma alkoholu, w przeciwieństwie do wódki, z której jakością różenie bywa.</p>



<figure class="wp-block-image size-large is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" width="768" height="1024" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/nalewka-z-aronii-na-tle-krzewow-aronii-768x1024.jpg" alt="nalewka z aronii na tle krzewu aronii" class="wp-image-1354" style="width:768px;height:1024px" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/nalewka-z-aronii-na-tle-krzewow-aronii-768x1023.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/nalewka-z-aronii-na-tle-krzewow-aronii-450x600.jpg 450w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/nalewka-z-aronii-na-tle-krzewow-aronii.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 768px) 100vw, 768px" /><figcaption class="wp-element-caption">Na zdjęciu zeszłoroczna nalewka z aronii na tle krzewów aronii.</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="900" height="675" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/2-porcje-nalewki-z-aronii.jpg" alt="na zdjęciu 2 kieliszki nalewki z aronii" class="wp-image-1355" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/2-porcje-nalewki-z-aronii.jpg 900w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/2-porcje-nalewki-z-aronii-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/2-porcje-nalewki-z-aronii-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 900px) 100vw, 900px" /></figure>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="900" height="675" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/nalewka-z-aronii-obok-liscie-aronii.jpg" alt="na zdjęciu nalewka z aronii obok liści aronii" class="wp-image-1356" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/nalewka-z-aronii-obok-liscie-aronii.jpg 900w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/nalewka-z-aronii-obok-liscie-aronii-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/09/nalewka-z-aronii-obok-liscie-aronii-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 900px) 100vw, 900px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Sposób wykonania nalewki z aronii z przepisu mojej babci.</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Do przygotowania nalewki z aronii potrzebować będziesz <strong>dużego słoja o pojemności minimum 3 litry</strong> oraz zakrętki.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Aronię zaraz po zerwaniu z krzaka płuczę trzykrotnie w misce z chłodną wodą. Następnie odcedzam na durszlaku. Jak owoce ociekną, to <strong>umieszczam je w zamrażalce na 3 dni</strong>. Minimalny czas mrożenia to 1 dzień. Aronia zerwana prosto z krzaka ma cierpki, gorzkawy smak. <strong>Mrożeniu aronii wydobywa słodycz i jednocześnie pozbawia cierpkiego smaku. Dodatkowo przemrożone owoce intensywni wydzielają sok</strong>.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Po 3 dniach mrożenia, wyciągam aronię z zamrażalki i umieszczam w dużym słoju. <strong>Owoce wrzucam partiami, posypując cukrem</strong>. Na koniec zakręcam nakrętkę (nie za mocno, aby nie zassało) i całość dość silnie wstrząsam, aby cukier dokładnie oblepił aronie. <strong>Słój z zasypaną cukrem aronią odstawiam w ciepłe i ciemne miejsce na 2 dni.</strong> Pamiętaj, aby w tym czasie co jakiś czas potrząsać słojem, aby aronia puszczała sok w rozpuszczonym cukrze.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Gdy owoce puszczą sok, po 2 dniach <strong>wyciskam do słoja sok z 1 średniej cytryny</strong>. Następnie <strong>wlewam szklankę wody</strong>. Kołyszę słojem w celu wymieszania się składników i <strong>wlewam spirytus</strong>. Po wlaniu spirytusu, tego dnia nie kołyszę już, ani nie potrząsam słojem. Zachowaj opisaną przeze mnie kolejność. <strong>Nie wolno wlewać na początku wlewać spirytusu, gdyż mógłby popalić owoce</strong>. Słój szczelnie zakręcam i <strong>odstawiam na 8 tygodni w ciemne i ciepłe miejsce np do szafki kuchennej</strong>. W tym czasie przez pierwsze 2 tygodnie, jeśli oczywiście pamiętam i mam czas, <strong>potrząsam lub kołyszę słojem</strong>.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Po 8 tygodniach odsączam nalewkę z owoców aronii</strong>. Możesz oczywiście przytrzymać owoce dłużej, dzięki czemu nalewka nabierze intensywniejszego koloru, smaku oraz aromatu. <strong>Jeśli nie potrzebuję zajętego słoja do innych nastawów, to wydłużam okres maceracji</strong>. Odsączam nalewkę z owoców i osadów np za pomocą gazy kuchennej. <strong>Przelewam do czystych butelek i zakręcam. Odstawiam nalewkę z aronii na okres 4-6 miesięcy w chłodne i ciemne miejsce</strong>. Nalewka nabiera szlachetnego smaku i aromatu. Po tym czasie możesz powtórzyć odsączanie na gazie w celu otrzymania klarownej nalewki. Im dłużej trunek leżakuje, tym jest lepszy. Moja najstarsza nalewka z wiśni ma obecnie 8 lat 🙂</p>



<h2 class="wp-block-heading">Wskazówki.</h2>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Owoców aronii nie wyrzucam. Idealnie nadają się jako dodatek do <a href="https://ania-gotuje.pl/przepisy/pyszne-ciasta/">ciast</a> i deserów</strong>. Możesz je zblenderować i użyć jako składnik farszu na <strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/jak-zrobic-nalesniki-prosty-przepis-na-nalesniki/">naleśniki</a></strong>.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nalewka z aronii posiada bardzo dużo witaminy P. Zalecą się ją pić z umiarem w celu regulacji ciśnienia krwi.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nalewka ma około 25%-30% alkoholu, więc ma idealną moc</strong>. Jeśli po okresie dojrzewania stwierdzsz, że jest za mocna lub z słaba, możesz dolać spirytusu, wódki lub przegotowanej i ostudzonej wody. Podobnie ze słodkością, śmiało można dosłądzać syropem cukrowym, a jeszcze lepiej miodem. Miód nadaje gęstości oraz szlachetnego smaku.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-aronii/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>15</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nalewka z czarnej porzeczki zasypana cukrem</title>
		<link>https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-czarnej-porzeczki-zasypana-cukrem/</link>
					<comments>https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-czarnej-porzeczki-zasypana-cukrem/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ania gotuje]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Aug 2021 18:42:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Alkohole domowe]]></category>
		<category><![CDATA[Napoje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ania-gotuje.pl/?p=1128</guid>

					<description><![CDATA[Najlepsza nalewka z czarnej porzeczki zasypana cukrem z przepisu mojej babci. Każdego roku zachwycam się...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Najlepsza nalewka z czarnej porzeczki zasypana cukrem z przepisu mojej babci. Każdego roku zachwycam się jej smakiem, kolorem i aromatem. Zobacz na co pomaga oraz jak krok po kroku w szybki i prosty sposób zrobić Smorodinówkę.</strong></p>



<span id="more-1128"></span>



<p class="wp-block-paragraph">Bardzo lubię wykorzystywać czarną porzeczkę do przetworów, domowych win oraz nalewek. To magiczny owoc, który zimową porą pachnie latem i wakacjami. Jest bardzo aromatyczna i wydajna. <strong>Nalewka z czarnej porzeczki zasypana cukrem jest zaraz po wiśniówce moją najbardziej ulubioną</strong>. Każdy ma swoją metodę przygotowywania nalewek. Ja <strong>preferuję najpierw zasypać owoce cukrem, dając im odrobinę słodyczy, a następnie zalać alkoholem</strong>. Do nalewek wykorzystuję spirytus bez używania wódki. Taką metodą podpowiedziała mi kiedyś starsza pani w pracy. Otóż spirytus jest czystym, najwyższej jakości alkoholem, a wódka produktem mniej oczyszczonym.<br>Polecam spróbować najlepszą nalewkę z przepisu mojej babci, która zimą przypomina smak lata i wakacji.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="1000" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/nalewka-z-czarnej-porzeczki.jpg" alt="nalewka z czarnej porzeczki" class="wp-image-1129" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/nalewka-z-czarnej-porzeczki.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/nalewka-z-czarnej-porzeczki-480x600.jpg 480w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/nalewka-z-czarnej-porzeczki-768x960.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /><figcaption class="wp-element-caption">Zrobiona przed chwilą nalewka z czarnej porzeczki zasypanej cukrem. Obok w lampce zeszłoroczna nalewka.</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="900" height="675" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/nalewka-z-czarnej-porzeczki-zasypana-cukrem.jpg" alt="lampka nalewki z cxarnej porzeczki na tle słoik z nalewką" class="wp-image-1130" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/nalewka-z-czarnej-porzeczki-zasypana-cukrem.jpg 900w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/nalewka-z-czarnej-porzeczki-zasypana-cukrem-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/nalewka-z-czarnej-porzeczki-zasypana-cukrem-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 900px) 100vw, 900px" /><figcaption class="wp-element-caption">Lampka nalewki na tle słoika z dzisiejszą nalewką z czarnej porzeczki zasypanych cukrem.</figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Składniki nalewki z czarnej porzeczki.</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Szklanka to pojemność 250ml. Z podanych proporcji uzyskasz około 1150ml nalewki. Kaloryczność: około 125kcal w 50ml.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>1 kg czarnej porzeczki</li>



<li>1/2 kg cukru</li>



<li>pół litra spirytusu 96%</li>



<li>szklanka wody (250ml)</li>



<li>kilka liści z krzaka czarnej porzeczki (*)</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">PS. Czarna porzeczka ma intensywny smak oraz aromat i jest dość kwaśna. Dlatego koniecznie trzeba zachować podane proporcje. Ewentualnie dla poprawy smaku, cukier można zastąpić miodem w proporcji 1 do 1.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Jeśli chcesz zrobić prawdziwą Smorodinówkę, to koniecznie dodaj liście z krzaka czarnej porzeczki.</li>
</ul>



<h3 class="wp-block-heading">Jakie owoce najlepiej nadają się do nalewki?</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Do nalewki najlepiej nadają się świeże i koniecznie dojrzałe owoce czarnej porzeczki, które dostępne są na przełomie lipca i sierpnia. Możesz także wykorzystać mrożone porzeczki (przed mrożeniem powinny być oczyszczone i umyte). Jeśli masz mrożone owoce, to przed dodaniem cukru i alkoholu, odczekaj, aż się rozmrożą w temperaturze pokojowej.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Wykonanie nalewki z czarnej porzeczki krok po kroku.</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Do przygotowania nalewki potrzebować będziemy jedynie dużego słoja (najlepiej o pojemności minimum 3 litrów).</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Krok 1.</strong> Czarne porzeczki pozbawiam szypułek (dość żmudne zajęcie, ponieważ owoce są małe) po czym kilkukrotnie płuczę w dużej misce w zimnej wodzie. Następnie odsączam na durszlaku.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/warstwa-czarnych-porzeczek.jpg" alt="warstwa czarnych porzeczek" class="wp-image-1131" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/warstwa-czarnych-porzeczek.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/warstwa-czarnych-porzeczek-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/warstwa-czarnych-porzeczek-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Krok 2.</strong> Przygotowane owoce wrzucam porcjami do słoja i oczywiście zasypuję cukrem. Wrzucam także kilka liści z krzaka czarnej porzeczki, które nadają wyrazistszego smaku i aromatu. Dla lepszego oblepienia porzeczek cukrem, potrząsam słojem. Czynność powtarzam, aż zużyją wszystkie owoce oraz cukier.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/czarne-porzeczki-zasypane-cukrem.jpg" alt="czarne porzeczki zasypane cukrem" class="wp-image-1132" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/czarne-porzeczki-zasypane-cukrem.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/czarne-porzeczki-zasypane-cukrem-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/czarne-porzeczki-zasypane-cukrem-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /><figcaption class="wp-element-caption">Czarne porzeczki zasypałam cukrem i potrząsałam słojem.</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Krok 3. Czarne porzeczki oblepione cukrem zalewam wodą i spirytusem.</strong>Ważna jest kolejność: najpierw wlewam szklankę wody, a potem pół litra spirytusu 96% (aby nie &#8222;popalić&#8221; owoców). </p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/porzeczki-zalane-alkoholem.jpg" alt="porzeczki zalane alkoholem" class="wp-image-1133" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/porzeczki-zalane-alkoholem.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/porzeczki-zalane-alkoholem-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/porzeczki-zalane-alkoholem-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Owoce muszą być całe zalane alkoholem. Słój zakręcam. Nie mieszam, ani nie potrząsam. Tak przygotowaną nalewkę odstawiam w ciepłe i ciemne miejsce np do szafki kuchennej na 6 &#8211; 8 tygodni. W pierwszych 2 tygodniach co kilka dni potrząsam słojem, aby wszystko lepiej się wymieszało.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Krok 4.</strong> Po upływie 6-8 tygodni maceracji, odcedzam nalewkę z owoców oraz osadów. Na sicie umieszczam kilka warstw złożonej gazy i zlewam. Następnie nalewkę rozlewam do butelek. Smorodinówka nabierze smaku i aromatu po 4 tygodniach leżakowania. Zalecam jednak wydłużyć ten okres, gdyż im dłużej dojrzewa, tym jest lepsza i intensywniejsza w smaku :-). Zalecam odczekać z pierwszą degustacją do grudniowych świąt.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Wskazówki.</h3>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>PS</strong>. Czarnej porzeczki po odcedzeniu nie wyrzucam. Co prawda nie nadaje się do bezpośredniego zjedzenia, jak w przypadku wiśni z nalewki, ale idealnie sprawdzi się jako dodatek do ciast czy deserów. Zmacerowane owoce blenderuję i wykorzystuję jako dodatek farszu do naleśników na słodko 🙂 W tym celu odsączone owoce umieszczam w słoiku i zalewam małą ilością wódki lub zasypuję cukrem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W celu urozmaicenia smaku, możesz także dodać laskę wanilii oraz przyprawy korzenne: 3 goździki, 2 szczypty cynamony na każdy 1kg porzeczek. Jeśli uznasz, że nalewka jest za mało słodka, polecam dosłodzić miodem.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/2-nalewki-z-czarnej-porzeczki-i-z-wisni.jpg" alt="2 nalewki: z czarnej porzeczki oraz z wiśni" class="wp-image-1134" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/2-nalewki-z-czarnej-porzeczki-i-z-wisni.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/2-nalewki-z-czarnej-porzeczki-i-z-wisni-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/2-nalewki-z-czarnej-porzeczki-i-z-wisni-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /><figcaption class="wp-element-caption">Na zdjęciu 2 świeżo zrobione nalewki: z czarnej porzeczki oraz  wiśni.</figcaption></figure>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Koniecznie sprawdź także królową nalewek &#8211; wiśniówkę</strong>:</p>
</blockquote>



<div class="wp-block-media-text alignwide is-stacked-on-mobile"><figure class="wp-block-media-text__media"><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-wisni-zasypanych-cukrem/"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/nalewka-z-wisni-zasypanych-cukrem-600x450.jpg" alt="nalewka z wiśni zasypanych cukrem" class="wp-image-1062 size-medium" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/nalewka-z-wisni-zasypanych-cukrem-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/nalewka-z-wisni-zasypanych-cukrem-768x576.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/nalewka-z-wisni-zasypanych-cukrem.jpg 900w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /></a></figure><div class="wp-block-media-text__content">
<p class="has-large-font-size wp-block-paragraph"><strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-wisni-zasypanych-cukrem/">Nalewka z wiśni zasypanych cukrem</a></strong></p>
</div></div>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nalewka z czarnej porzeczki popularna jest przede wszystkim na kresach wschodnich, gdzie znana jest jako Smorodinówka</strong>. Kiedyś niemal w każdym domu nasze mamy i babcie przygotowywały domowe nalewki.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-czarnej-porzeczki-zasypana-cukrem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>6</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nalewka z wiśni zasypanych cukrem</title>
		<link>https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-wisni-zasypanych-cukrem/</link>
					<comments>https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-wisni-zasypanych-cukrem/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ania gotuje]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Jul 2021 15:49:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Alkohole domowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ania-gotuje.pl/?p=1057</guid>

					<description><![CDATA[Najlepsza nalewka z wiśni zasypanych cukrem z przepisu mojej babci. Jestem zachwycona jej smakiem, kolorem...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Najlepsza nalewka z wiśni zasypanych cukrem z przepisu mojej babci. Jestem zachwycona jej smakiem, kolorem i aromatem. Zobacz jak krok po kroku w szybki i prosty sposób zrobić popularną wiśniówkę.</p>



<span id="more-1057"></span>



<h2 class="wp-block-heading">Składniki nalewki wiśniowej:</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Szklanka to pojemność 250ml. Kaloryczność: około 120kcal w kieliszku 50ml.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>1 &#8211; 1,5 kg wiśni przed drylowaniem (*)</li>



<li>1/2 kg cukru</li>



<li>0,5 litra spirytusu 96%</li>



<li>1 szklanka wody (250ml)</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">PS. (*) Jeśli masz kupne, mało soczyste wiśnie to możesz zwiększyć ich ilość do 1,5kg. Jeśli lubisz mocniejsze nalewki, możesz wodę zastąpić wódką 40%.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/nalewka-z-wisni-683x1024.jpg" alt="nalewka z wiśni" class="wp-image-1058" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/nalewka-z-wisni-683x1024.jpg 683w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/nalewka-z-wisni-400x600.jpg 400w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/nalewka-z-wisni-768x1152.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/nalewka-z-wisni.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Jakie wiśnie najlepsze do nalewki?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Do nalewki najlepsze są mniejsze, ciemne wiśnie ze starych, przedwojennych odmian. Są soczyste, aromatyczne i kwaskowate. Jednym słowem idealne na domowe nalewki czy też wina. Ciężko o nie w sklepach. W dobrej sytuacji są osoby, które jak ja mają w ogrodzie takie drzewka owocowe.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Wykonanie nalewki z wiśni krok po kroku</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Do przygotowania nalewki potrzebować będziemy dużego słoja (około 3 litrowego).</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Krok 1.</strong> Wiśnie płuczę w zimnej wodzie i odsączam na durszlaku. Następnie dryluję za pomocą maszynki lub słomki do napojów (jeśli są duże) lub ręcznie (jeśli są mniejsze). Kilka &#8211; kilkanaście sztuk pestek pozostawiam dla podkreślenia subtelnego smaku.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/wydrylowane-pestki-wisni.jpg" alt="" class="wp-image-1059" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/wydrylowane-pestki-wisni.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/wydrylowane-pestki-wisni-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/wydrylowane-pestki-wisni-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /><figcaption class="wp-element-caption">Sok z drylowanych pestek oczywiście zlewam do słoja z nalewką.</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/wydrylowane-wisnie-w-sloju.jpg" alt="wydrylowane wiśnie w słoju na nalewkę" class="wp-image-1060" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/wydrylowane-wisnie-w-sloju.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/wydrylowane-wisnie-w-sloju-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/wydrylowane-wisnie-w-sloju-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /><figcaption class="wp-element-caption">Wiśnie pozbawione pestek lądują w słoju.</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Krok 2.</strong> Drylowane wiśnie wrzucam porcjami do słoika i posypuję cukrem. Następnie potrząsam słojem w celu lepszego oblepienia owoców. Wrzucam też kilka &#8211; kilkanaście pozostawionych pestek, które poprawia smak nalewki &#8211; nadając jej lekki posmak migdałów. Czynność powtarzam, aż zużyję wiśnie i cukier.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/wisnie-zasypane-cukrem.jpg" alt="wiśnie zasypane cukrem" class="wp-image-1061" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/wisnie-zasypane-cukrem.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/wisnie-zasypane-cukrem-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/wisnie-zasypane-cukrem-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /><figcaption class="wp-element-caption">Wiśnie zasypane cukrem.</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Krok 3.</strong> <strong>Wiśnie oblepione cukrem zalewam wodą i spirytusem</strong>. W kolejności: najpierw szklanka wody, a następnie 0,5 litra spirytusu. Wiśnie muszą być całe zakryte alkoholem. Całość zakręcam, nie mieszam ani nie potrząsam. Następnie odstawiam słój w ciemne i ciepłe miejsce np do szafki kuchennej na okres 6-8 tygodni. Co kilka dni przez pierwsze 2-3 tygodnie potrząsam słojem, w celu dokładnego wymieszania zawartości.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Krok 4.</strong> Po okresie 6-8 tygodni odcedzam nalewkę z wiśni z osadów. W tym celu na sito kładę kilka warstw złożonej gazy i przelewam. Zlaną nalewkę rozlewam do butelek. Nalewka z wiśni gotowa jest po kolejnych 4 tygodniach leżakowania. Zalecam jednak powstrzymać się, aż do świąt w grudniu :-). Im dłużej leży, tym jest lepsza.</p>



<p class="wp-block-paragraph">PS. Drylowanych wiśni po odcedzeniu nie wyrzucam. Są pyszne do zjedzenia. Pozostawiam je także jako dodatek do  ciast czy deserów, w szczelnie zamkniętym, mniejszym słoiku. Po zalaniu wiśni gorąca czekolad, otrzymasz &#8222;wiśnie w czekoladzie&#8221; &#8211; deser dla dorosłych.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Zobacz także nalewkę z czernej porzeczki zasypaną cukrem:</strong></p>



<div class="wp-block-media-text alignwide is-stacked-on-mobile"><figure class="wp-block-media-text__media"><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-czarnej-porzeczki-zasypana-cukrem/"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/nalewka-z-czarnej-porzeczki-zasypana-cukrem-600x450.jpg" alt="nalewka z czarnej porzeczki zasypana cukrem" class="wp-image-1130 size-medium" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/nalewka-z-czarnej-porzeczki-zasypana-cukrem-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/nalewka-z-czarnej-porzeczki-zasypana-cukrem-768x576.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/08/nalewka-z-czarnej-porzeczki-zasypana-cukrem.jpg 900w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /></a></figure><div class="wp-block-media-text__content">
<p class="has-large-font-size wp-block-paragraph"><strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-czarnej-porzeczki-zasypana-cukrem/">Nalewka z czarnej porzeczki zasypana cukrem</a></strong></p>
</div></div>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Polecam także domowy miód pitny trójniak:</strong></p>



<div class="wp-block-media-text alignwide is-stacked-on-mobile"><figure class="wp-block-media-text__media"><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/jak-zrobic-miod-pitny-przepis-krok-po-kroku/"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/miod-pitny-600x450.jpg" alt="miód pitny" class="wp-image-1010 size-medium" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/miod-pitny-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/miod-pitny-768x576.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/miod-pitny.jpg 900w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /></a></figure><div class="wp-block-media-text__content">
<p class="has-large-font-size wp-block-paragraph"><strong><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/jak-zrobic-miod-pitny-przepis-krok-po-kroku/">Zobacz jak krok po kroku zrobić miód pitny</a></strong></p>
</div></div>



<h2 class="wp-block-heading">Właściwości nalewki z wiśni</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Kiedyś popularna wiśniówka przygotowywana była w niemal każdym domu. Dziś ludzie z wygody wolą kupić w sklepie słodki likier, ale to nie jest to samo. Wiśniówka jest uniwersalna i moim zdaniem ma najsmaczniejsze przełamanie słodko-kwaśnego smaku. Do tego ten piękny kolor i aromat.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Przy zachowaniu umiaru wiśniówka pozytywnie wpływa przede wszystkim na:</strong></p>



<ul class="wp-block-list">
<li>układ sercowo-naczyniowy poprzez poprawę krążenia oraz obniżenie ciśnienia krwi,</li>



<li>trawienie poprzez pobudzanie wydzielania soków żołądkowych i pobudzanie do pracy żołądka,</li>



<li>niszczenie wolnych rodników i opóźnianie procesów starzenia.</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">Wiśniówka jest przede wszystkim skutecznym przeciwutleniaczem za sprawą bioflawonu. Bioflawon opóźnia procesy starzenia i niszczy wolne rodniki odpowiedzialne za powstawanie komórek rakowych.<br>Ze względu na zawartość cukru, wiśniówka nie jest zalecana dla osób z cukrzycą.<br><strong>Dla podniesienia walorów smakowych, warto cukier zastąpić miodem w proporcjach 1:1.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ania-gotuje.pl/przepis/nalewka-z-wisni-zasypanych-cukrem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak zrobić miód pitny &#8211; przepis krok po kroku</title>
		<link>https://ania-gotuje.pl/przepis/jak-zrobic-miod-pitny-przepis-krok-po-kroku/</link>
					<comments>https://ania-gotuje.pl/przepis/jak-zrobic-miod-pitny-przepis-krok-po-kroku/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ania gotuje]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 18 Jul 2021 10:16:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Alkohole domowe]]></category>
		<category><![CDATA[Napoje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ania-gotuje.pl/?p=1004</guid>

					<description><![CDATA[Szukasz sprawdzonego przepisu na miód pitny? Zobacz jak zrobić krok po kroku domowy trójniak lub...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Szukasz sprawdzonego przepisu na miód pitny? Zobacz jak zrobić krok po kroku domowy trójniak lub półtorak, dwójniak i czwórniak. Przygotowanie miodu pitnego jest dużo prostsze niż domowego wina. Sprawdźcie sami jaki aromat i pyszny smak ma domowy wyrób z miodu.</p>



<span id="more-1004"></span>



<h2 class="wp-block-heading">Jakie mam doświadczenie przy produkcji domowych alkoholi?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Od lat przygotowuję domowe nalewki, wina oraz miody pitne. Są 2 główne powody, dla których je robię. Po pierwsze przede wszystkim bardzo często nie mam co zrobić z nadmiarem owoców. Przerabiam je wówczas na domowe alkohole. Są lata tak urodzajne, że grzechem było by nie przygotować z nich pysznych trunków. Miód jest stosunkowo drogi lub czasami trudno dostępny. Tak było w zeszłym sezonie. W tym roku w polskich pasiekach obrodziło w miód. Nabyłam niedrogo wiosenny miód wielokwiatowy i postanowiłam z części zrobić domowy miód pitny. Oczywiście do jego przygotowania możecie użyć dowolnego miodu: wielokwiatowego, lipowego, gryczanego. Po drugie sklepowe alkohole, a w szczególności miody pitne są kiepskiej jakości. Dlatego zachęcam do <strong>zrobienia domowego miodu pitnego</strong>.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="770" height="1024" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/miod-pitny-pion-770x1024.jpg" alt="miód pitny" class="wp-image-1005" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/miod-pitny-pion-770x1024.jpg 770w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/miod-pitny-pion-451x600.jpg 451w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/miod-pitny-pion-768x1021.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/miod-pitny-pion.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 770px) 100vw, 770px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Zrobienie pitnego miodu jest dużo prostsze od wina domowego. Po prostu nie trzeba zawracać sobie głowy kwasowością i słodkością nastawu. Jednak, aby nie było za łatwo, diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach. Przeczytaj dokładnie mój przepis i przygotujesz wyśmienity trunek. Uzbrój się także w cierpliwość. Nalewki i wina są gotowe po kilku miesiącach, podczas gdy na dojrzały miód trójniak przyjdzie nam poczekać około roku. Na początku polecam oczywiście zrobić trójniaka z mojego przepisu. Podaję również proporcje i opis dla pozostałych rodzajów miodów pitnych: półtoraka, dwójniaka oraz czwórniaka. Kilkukrotnie wykonywałam trójniaki i raz dwójniaka. Za każdym razem wyszły fenomenalne. Nie próbowałam jedynie robić półtoraka. Uważam, że miód królewski jest trudny i przede wszystkim zbyt odległy czasowo podczas dojrzewania. Uważam, że najlepszy stosunek czasu do jakości miodu daje trójniak i dlatego polecam go osobom początkującym. Pod koniec artykułu podaję także analogiczny przepis na półtoraka, dwójniaka oraz czwórniaka.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Składniki na miód pitny:</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Aby zrobić miód pitny potrzebować będziemy tylko 3 składników. Są nimi:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li><strong><a href="https://miodowewzgorze.pl/produkt/miod-lipowy/">miód prosto od pszczelarza</a></strong></li>



<li>drożdże do miodu pitnego (ja od lat używam Zamojscy)</li>



<li>woda przegotowana i ostudzona</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Do przygotowania trójniaka potrzebujemy proporcji: 1 litr miodu oraz 2 litry wody na każde 3 litry nastawu</strong>. Mówiąc dosadnie: trójniak to 1/3 miodu.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Potrzebne będą także:</h3>



<ul class="wp-block-list">
<li>gąsior szklany (plastiki nie nadają się do kontaktu z alkoholem)</li>



<li>korek gumowy wraz z rurka fermentacyjną</li>



<li>pojemnik do połączenia wody z miodem (może to być duży garnek, ja użyłam popularnego, białego, plastikowego wiaderka do żywności)</li>
</ul>



<h2 class="wp-block-heading">Zobacz jak krok po kroku zrobić miód pitny trójniak.</h2>



<h3 class="wp-block-heading">Krok 1. Przygotowuję matkę drożdżową.</h3>



<p class="wp-block-paragraph">W sklepach dostępne są 2 rodzaje drożdży do alkoholi domowych: aktywne oraz susz drożdży. Osobiście korzystam z suszu drożdży, ponieważ są pewniejsze i za każdym razem się udają. Aktywne drożdże teoretycznie są łatwiejsze w użyciu. Wystarczy wlać je do nastawu i czekać na wystartowanie. Tyle w teorii, bo w praktyce nie wiemy w jakich warunkach (upały, mrozy) drożdże były przechowywane. Zdarzyło mi się nie raz sytuacja, że drożdże aktywne nie wystartowały i musiałam prędko przygotować nowe. Dlatego obecnie korzystam tylko i wyłącznie z suszu drożdżowego do samodzielnego namnożenia drożdży firmy Zamojscy. Są to najpopularniejsze drożdże, z zakupem których nie będzie problemu. Koszt bardzo niski &#8211; około 2-3 zł za opakowanie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Z racji, że stężenie cukru w nastawie miodu pitnego jest dużo większe niż w przypadku wina, używam specjalnych drożdży do miodu. Brzeczka trójniaka zaraz po nastawieniu ma zawartość cukru około 30 – 35 Blg, podczas gdy wino kilkanaście.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Matkę drożdżową przygotowuję zgodnie z instrukcją na opakowaniu drożdży. Zagotowuję wodę i wlewam 300ml do czystej butelki z ciemnego szkła (w moim przypadku butelka po piwie). Wsypuję 1 łyżeczkę cukru i całość mieszam do rozpuszczenia. Gdy woda ostygnie do temperatury około 25 stopni, wsypuję opakowanie suszu drożdżowego i intensywnie mieszam. Butelkę z nastawem drożdżowym zatykam watą lub zmiętolonym papierem z ręcznika kuchennego. Chodzi o to, aby nie wlatywały owady i jednocześnie łatwo uwalniały się gazy podczas pracy drożdży. Tak przygotowaną matkę drożdżową owijam w kuchenna ściereczkę i odstawiam na 2 do 3 dni w ciepłe miejsce (łazienka, kuchnia, przykrywka akwarium). W tym czasie 1 lub 2 razy w ciągu dnia potrząsam lekko butelką, aby farfocle suszu lepiej pracowały w nastawie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Po 2 &#8211; 3 dniach nasz nastaw będzie intensywnie pracował: woda zmętnieje i będą się wydzielały bąbelki gazu od pracy drożdży. Drożdże są gotowe, aby wlać je do brzeczki z miodem. Producent podaje, że 1 opakowanie drożdży nadaje się na 25 litrów nastawu. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby do wystartowanych drożdży dodać 1-2 szczypty cukru i dolać przegotowanej, ostudzonej wody i odczekać kilka &#8211; kilkanaście godzin, aż drożdże ponownie namnaża się. Wówczas uzyskamy nastaw drożdży na większy gąsior np 34 lub 54 litrowy 🙂</p>



<h3 class="wp-block-heading">Krok 2. Przygotowuję brzeczkę miodową.</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Gdy drożdże są już aktywne, rozpuszczam miód w wodzie. Możesz to zrobić w dużym garnku lub tak jak ja w plastikowym wiaderku do żywności. Bez względu na to czy masz płynny miód (patoka), czy skrystalizowany (krupiec) bardzo łatwo rozpuścisz go w wodzie bez gotowania. Dzięki temu zachowujemy pełen bukiet smakowo zapachowy prawdziwego miodu oraz przede wszystkim jego właściwości. Miód traci cenne enzymy pszczele powyżej 40 stopni C.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="600" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/miod-mieszam-z-woda.jpg" alt="mieszam miód z wodą" class="wp-image-1006" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/miod-mieszam-z-woda.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/miod-mieszam-z-woda-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/miod-mieszam-z-woda-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Do przygotowania trójniaka potrzebujemy proporcji: 1 litr miodu oraz 2 litry wody na każde 3 litry nastawu</strong>. W tych proporcjach miód bardzo łatwo rozpuszcza się w wodzie. W moim przypadku w 21 litrowym baniaku nastawiłam 20 litrów brzeczki miodowej. Zużyłam około 6,6 litra miodu oraz 13,4 litra wody. Pamiętaj, aby pozostawić około 10 &#8211; 15 % wolnej przestrzeni w gąsiorze na burzliwa pracę drożdży. Po ustaniu burzliwej pracy, uzupełniam baniak o brakującą wodę. W moim przypadku najpierw wlałam 11,4 litra wody, a gdy brzeczka przestała intensywnie pracować, dolałam pozostałe 2 litry. Dzięki tamu mam pewność, że będzie miejsce na pianę.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Krok 3. Dodaję drożdże do nastawu. Następuje fermentacja.</h3>



<p class="wp-block-paragraph">W gąsiorze mam już wlany miód rozpuszczony w wodzie. Teraz wlewam drożdży do nastawu przygotowane w punkcie 1. Całą butelkę matki drożdżowej wraz z pływającym suszem, to właśnie na nich znajduje się najwięcej namnożonych, szlachetnych drożdży. </p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="638" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/wlewam-matke-drozdzowa.jpg" alt="dodaję drożdże do miodu pitnego" class="wp-image-1007" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/wlewam-matke-drozdzowa.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/wlewam-matke-drozdzowa-600x479.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/wlewam-matke-drozdzowa-768x612.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Następnie intensywnie mieszam gąsiorem, aby drożdże się dokładnie rozprowadziły. Brzeczkę miodową zatykam gumowym korkiem wraz z rurką fermentacyjną (nalewam do rurki około 15ml wody, tak aby swobodnie bulgotało). Przechowuję w ciepłym pomieszczeniu o temperaturze około 24-28 stopni C. Gąsior okrywam starym kocem, aby utrzymywać stałą temperaturę i nie dopuszczać promieni słonecznych.<br>Po upływie kilku do kilkunastu godzin drożdże namnażają się w nastawie i zaczynają tzw. fermentacje burzliwą przez pierwsze 10-14 dni. W tym czasie nastaw mocno gazuje i wytwarza się piana. To dlatego należy pozostawić wolną przestrzeń w balonie. Na rurce fermentacyjnej bardzo ładnie widać i słychać jak pracuje miód pitny. Aby wyciszyć bulgotanie możesz na wylocie rurki dać trochę waty.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W moim przypadku nastaw miodu intensywnie gazował, ale piana nie była większa niż 2-3 cm. Duża w tym zasługa dobrej jakości miodu, z którego skorzystałam. Ludzie bardzo często używają starego, psującego się miodu i stąd mity o dużej pianie podczas fermentacji nastawu. Wydzielanie gazu to proces przerabiania przez drożdże cukru w alkohol.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="774" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/drozdze-wystartowaly-w-miodzie-pitnym.jpg" alt="drożdże wystartowały w miodzie pitnym" class="wp-image-1008" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/drozdze-wystartowaly-w-miodzie-pitnym.jpg 800w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/drozdze-wystartowaly-w-miodzie-pitnym-600x581.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/drozdze-wystartowaly-w-miodzie-pitnym-768x743.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Raz dziennie lub kilka razy w tygodniu możesz trzymając za szyjkę gąsiora zakręcić nastaw, tak aby wszystko równomiernie pracowało. Uwaga rób to ostrożnie, ponieważ mieszanie wzmaga wydzielanie się gazu oraz pienistość.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Po pierwszych 2 tygodniach burzliwej fermentacji, następuje fermentacja spokojna. Trwa ona około 4 &#8211; 6 tygodni. Nastaw miodu pitnego zwalnia wydzielanie gazu. Dzieje się tak dlatego, że drożdże wytworzyły już wyższe stężenie alkoholu, przy którym mają coraz gorsze warunki bytowania. Zmniejsza się także zawartość Blg w nastawie. Pod koniec fermentacji spokojnej nasz nastaw przestaje pracować, za sprawą obumierających drożdży w wysokim stężeniu alkoholu.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Krok 4. Zlewam miód pitny nad osadu.</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Po ustaniu fermentacji, obumarłe drożdże padają na dno gąsiora. Naszym zadaniem jest oddzielić miód pitny od osadu. W tym celu gąsior z miodem pitnym ostrożnie umieszczam na podwyższeniu np taborecie i wykorzystując grawitację, za pomocą wężyka ściągam miód pitny znad osadu. Najlepiej i najwygodniej jest ściągnąć nastaw do nowego, mniejszego gąsiora, tak aby było jak najmniej wolnego powietrza.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Wskazówki:</strong></h2>



<ul class="wp-block-list">
<li>Jeśli nie dysponujesz 2 różnej wielkości gąsiorami, to możesz zlać nastaw do dużych garnków lub wiaderka (popularne białe pojemniki do kontaktu z żywnością). Następnie ponownie zlać grawitacyjnie za pomocą wężyka do umytego z osadu gąsiora.</li>



<li>Podczas zlewania zwróć uwagę, aby nie zmącić nastawu z osadem</li>



<li>Przy ściąganiu wężykiem zlewaj miód pitny po ściankach naczynia, tak aby nie natleniać nastawu.</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">Podczas zlewania nastawu znad osadu nalewam trochę do kubka i próbuję jego smak, aromat oraz orientacyjną zawartość alkoholu. Zawsze próbuję tak młode wino lub miód. Doświadczony &#8222;malinowy nos&#8221; powie nam czy z młodym miodem pitnym wszystko jest ok. Jeśli posiadasz cukromierz, to za jego pomocą możesz sprawdzić zawartość Blg. Docelowo optymalna ilość cukru w dojrzałym trójniaku to około 13 Blg. Jak badasz poziom w tym momencie przed leżakowaniem to zapewne ma wyższą wartość.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zlaną brzeczkę miodową umieszczam w chłodniejszym miejscu o temperaturze około 15-18 stopni C np do piwnicy. Miód trójniak potrzebuje dojrzewać w chłodnym miejscu przez 12 miesięcy. Pamiętaj, aby w tym czasie kontrolować i dolewać wodę do rurki fermentacyjnej. Możesz także zastosować pełny korek oddychający taki jak w butelkach do wina, tylko że większy. Miód pitny cały czas posiada lekko aktywne drożdże, które będą także wytwarzać małe ilości gazu. Więc gąsior nie może być szczelnie zamknięty. Podczas dojrzewania nasz miód pitny będzie się klarował i wytracał osad na dnie. Należy go kilkukrotnie zlać znad osadu, tak jak opisałam powyżej.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Degustacja i butelkowanie dojrzałego miodu pitnego.</h3>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="900" height="675" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/lampka-domowego-miodu-pitnego.jpg" alt="lampka miodu pitnego" class="wp-image-1009" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/lampka-domowego-miodu-pitnego.jpg 900w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/lampka-domowego-miodu-pitnego-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/07/lampka-domowego-miodu-pitnego-768x576.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 900px) 100vw, 900px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Po upływie 12 miesięcy dojrzewania nasz miód pitny wyklarował się i nabrał szlachetnego smaku oraz aromatu. Przystępujemy do degustacji ;-). Domowy miód pitny ma niepowtarzalny, naturalny smak i aromat miodu. Żaden sklepowy trunek nie może się mu równać. Miód pitny nadal przechowuję w gąsiorze lub 5 litrowych pojemnikach szklanych. Do degustacji zlewam miód np karafki.<br>Miód pitny można bezpiecznie butelkować po upływie 2-3 lat. Nie używam w domowych alkoholach siarczanów do zatrzymywania pracy drożdży i szybsze butelkowanie niosłoby ryzyko rozsadzenia butelki z miodem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli po 2-3 latach nadal masz w spiżarni miód pitny, to gratuluje wytrwałości. Dojrzały miód pitny podobnie jak wino zlewam grawitacyjnie za pomocą wężyka do czystych butelek i korkuję. Można także w wersji &#8222;po taniości&#8221; użyć tradycyjnych zakrętek.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Zobacz jak analogicznie zrobić miód pitny: półtorak, dwójniak, trójniak, czwórniak.</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Nazwy półtorak, dwójniak, trójniak, czwórniak pochodzą od zawartości miodu w nastawie. I tak:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>półtorak to aż 1 litr miodu na 1,5 litra nastawu;</li>



<li>dwójniak to 1 litr miodu na 2 litry nastwu;</li>



<li>trójniak to 1 litr miodu na 3 litry nastawu;</li>



<li>czwórniak to 1 litr miodu na 4 litry nastawu.</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">Oczywiście im wyższa koncentracja miodu w nastawie, tym trudniej zrobić miód pitny i dłuższy okres dojrzewania.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Przepis na miód pitny półtorak.</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Do przygotowania półtoraka musimy użyć proporcji 1 litr miodu na każde 1,5 litra nastawu. Przykładowo dla mojego baniaka dla 20 litrów nastawu potrzebujemy 13,3 litra miodu oraz 6,6 litra wody. Półtorak określany jest także mianem miodu królewskiego. Bardzo trudno go przygotować z powodu wysokiego stężenia cukru w nastawie. Drożdże są wrażliwe na wysokie stężenie cukru, który w tym miodzie na starcie wynosi około 55 &#8211; 60 Blg. Proces fermentacji i dojrzewania wynosi aż około 8-10 lat. Półtorak zawiera około 14-16% alkoholu.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Przepis na miód pitny dwójniak.</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Do przygotowania dwójniaka musimy użyć proporcji 1 litr miodu na każde 2 litry nastawu &#8211; czyli pól na pół. Przykładowo dla mojego baniaka dla 20 litrów nastawu potrzebujemy 10 litrów miodu oraz 10 litrów wody. Niektórzy także zaliczają dwójniaka do grona królewskich miodów. Zawartość cukru waha się na starcie około 44 – 50 Blg. Proces dojrzewania trwa około 4 lat. Dwójniak zawiera około 14-16% alkoholu.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Przepis na miód pitny czwórniak.</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Do przygotowania czwórniaka musimy użyć proporcji 1 litr miodu na każde 4 litry nastawu. Przykładowo dla mojego baniaka dla 20 litrów nastawu potrzebujemy 5 litrów miodu oraz 15 litrów wody. Miód czwórniak ma najniższą startową wartość cukru około 24 &#8211; 28 Blg. Czwórniak najszybciej dojrzewa, bo już po około pół rok do 8 miesięcy. Czwórniak zawiera około 10-14% alkoholu.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Dlaczego warto zrobić miód pitny?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Domowy miód pitny warto zrobić dla niepowtarzalnego smaku i aromatu. Mamy kontrolę nad tym jakiego miodu użyjemy. Sklepowe miody powstają z najtańszych miodów skupowanych na rynku, które są grzane i pozbawione tym samym cennych wartości. Mają dodatki typu siarczany. Boli po nich głowa. Ostatni koronny argument to koszty. Domowy miód pitny jest 3-krotnie tańszy niż sklepowy odpowiednik przy dużo lepszej jakości.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ania-gotuje.pl/przepis/jak-zrobic-miod-pitny-przepis-krok-po-kroku/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>21</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Aperol spritz</title>
		<link>https://ania-gotuje.pl/przepis/aperol-spritz/</link>
					<comments>https://ania-gotuje.pl/przepis/aperol-spritz/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ania gotuje]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 16 May 2021 17:12:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Alkohole domowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ania-gotuje.pl/?p=809</guid>

					<description><![CDATA[Poznaj sprawdzony przepis na najpopularniejszy, włoski drink Aperol spritz. Podaję go w dużym kieliszku do...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Poznaj sprawdzony przepis na najpopularniejszy, włoski drink Aperol spritz. Podaję go w dużym kieliszku do wina i dekoruję plastrem pomarańczy. Bazą drinku są wytrawne, białe wina musujące: Prosecco i Aperol oraz woda gazowana. Idealnie sprawdzi się w upalne dni oraz podczas spotkań z rodziną i znajomymi. Zobacz jak w prosty sposób zrobić Aperol spritz.</p>



<span id="more-809"></span>



<h2 class="wp-block-heading">Jak smakuje drink Aperol spritz?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Drink jest goryczkowaty z nutą ziół, winogron, rabarbaru i pomarańczy. Charakterystyczne są także bąbelki, które niewątpliwie nadają niezapomnianych doznań. Aperol spritz jest mocno schłodzony, dzięki czemu przede wszystkim idealnie schładza w upalne dni. Włosi doskonale wiedzą, jak radzić sobie z upałami. Ma przy tym nie dużą zawartość alkoholu. Zastanawiasz się jak zrobić najpopularniejszy drink we Włoszech na wspaniałą imprezę?</p>



<h2 class="wp-block-heading">Składniki:</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Wina wytrawne oraz woda gazowana do drinka muszą być mocno schłodzone. Z podanych składników powinno wyjść 10 fantastycznych w smaku drinków Aperol spritz. Ilość dopasowuję oczywiście do wielkości lampek wina. Składniki zapewne znajdziesz w każdym markecie.</p>



<ul class="wp-block-list"><li>750 ml wytrawnego, białego wina Prosecco (może być: brut, extra dry, dry, demi-sec)</li><li>500 ml Aperol</li><li>250 ml wody mocno gazowanej</li><li>2 średnie pomarańcze</li><li>10 kostek lodu</li></ul>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Opcjonalnie i dodatkowo:</strong> 10 zielonych oliwek oraz 10 wykałaczek do nabicia oliwki i pół plasterka pomarańczy)</p>



<h3 class="wp-block-heading">Składniki w wersji 3:2:1 proporcjonalne na 1 porcję.</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Zazwyczaj nie potrzebujemy dużej ilości drinków. Wówczas skorzystaj z następujących proporcji:</p>



<ul class="wp-block-list"><li>3 części czyli 75 ml wytrawnego, białego wina Prosecco</li><li>2 części czyli 50 ml Aperol</li><li>1 część czyli 25 ml wody mocno gazowanej</li><li>pół plastra pomarańczy</li><li>1 kostka lodu</li></ul>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Opcjonalnie i dodatkowo:</strong> Do każdego drinka 1 zielona oliwka oraz 1 wykałaczka do nabicia oliwki i pół plasterka pomarańczy)</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="768" height="1024" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/05/wloski-drink-aperol-spritz-768x1024.jpg" alt="włoski drink Aperol Spritz" class="wp-image-810" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/05/wloski-drink-aperol-spritz-768x1024.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/05/wloski-drink-aperol-spritz-450x600.jpg 450w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/05/wloski-drink-aperol-spritz.jpg 900w" sizes="auto, (max-width: 768px) 100vw, 768px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Sposób wykonania drinku Aperol spritz.</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Schłodzony Aperol spritz w połączeniu z Prosecco i pomarańczą smakuje jak wyśmienity tonik pomarańczowy. Dodatek wody gazowanej sprawia, że drink nie jest za słodki. Idealnie schładza w upalne dni. Drink jest bardzo łatwy do przygotowania. Sprawdź jak w zaledwie 3 krokach go przygotować.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Krok 1</strong>. Wina oraz wodę gazowaną przede wszystkim mocno schładzam w lodówce. Przygotowują także wcześniej kostki lodu.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Krok 2</strong>. Do dużego kieliszka od wina wkładam kostkę lodu. Wlewam zachowując proporcje ze składników przykładowo: 75 ml wytrawnego wina Prosecco, 50 ml wytrawnego wina Aperol oraz 25 ml wody gazowanej. Pamiętaj oczywiście o zachowaniu wolnego miejsca w lampce.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Krok 3</strong>. Pomarańczę myję i kroję w plastry. Do każdego drinka wkładam na wierzch pół plasterka pomarańczy do dekoracji i walorów smakowych. Pomarańcza to oczywiście obowiązkowy element Aperol spritz. Zapewne możesz pół plasterka nadziać na wykałaczkę wraz z oliwką. Oryginalnie Włosi do każdego drinka dodają nadzianą na wykałaczkę oliwkę oraz pół plasterka pomarańczy. Ja jednak preferuję Aperol spritz bez dodatku oliwki.</p>



<p class="wp-block-paragraph">PS. Znane są także wersje w proporcjach 1:1:1 czyli 75 ml Prosecco, 75 ml Aperol i 75 ml wody gazowanej. Zachęcam do własnych eksperymentów i podzielenia się wrażeniami w komentarzach.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Aperol spritz czyta się po polsku: Aperol sprits.</strong></p>



<h2 class="wp-block-heading">Historia drinku Aperol spritz.</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Włoskie wino Prosecco jest bazą do wielu drinków. W połączeniu z Aperol tworzy najpopularniejszy drink we Włoszech.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Najpopularniejszym drinkiem we Włoszech jest Aperol spritz. Powstał w Wenecji w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku. Od tego czasu zdążył zawojować cały świat.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jako ciekawostkę dodam, że w dniu 29.06.2012r. w Wenecji na placu Świętego Marka 2.300 osób wzniosło toast przy użyciu drinka Aperol spritz. Tym samym Włosi pobili rekord Guinnessa w nietypowej dziedzinie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Aperol czyli Aperitif znaczy doskonały. Jest mieszanką wielu ziół oraz korzeni. Charakteryzuje się jasno czerwoną barwą oraz słodko, gorzko, ziołowym smakiem.<br>Aperol to 11% czerwone wino pochodzące z Padwy, włoskiego miasta zlokalizowanego na północy kraju w regionie Wenecji.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Koniecznie sprawdź w upalne dni, jak smakuje Aperol spritz 🙂</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Polecam Porterówkę &#8211; kultowy trunek z czasów PRL:</strong></p>



<div class="wp-block-media-text alignwide is-stacked-on-mobile"><figure class="wp-block-media-text__media"><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/porterowka-z-miodem/"><img loading="lazy" decoding="async" width="600" height="450" src="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/11/porterowka-z-miodem-600x450.jpg" alt="porterówka z miodem" class="wp-image-1750 size-medium" srcset="https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/11/porterowka-z-miodem-600x450.jpg 600w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/11/porterowka-z-miodem-768x576.jpg 768w, https://ania-gotuje.pl/wp-content/uploads/2021/11/porterowka-z-miodem.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 600px) 100vw, 600px" /></a></figure><div class="wp-block-media-text__content">
<p class="has-large-font-size wp-block-paragraph"><a href="https://ania-gotuje.pl/przepis/porterowka-z-miodem/">Porterówka z miodem</a></p>
</div></div>



<h2 class="wp-block-heading">Aperol i Prosecco &#8211; cena w Lidlu i Biedronce.</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Aperol 0,7 L w Biedronce kosztuje około 55 zł (maj 2021r.) w promocji 45 zł. W Lidlu dostępny jest pod nazwą Biterol za niecałe 20 zł. Nie radzę oszczędzać. Wraz z niską ceną zamiennika idzie kiepska jakość. Biterol ma z pewnością wyczuwalnie mniej goryczy i wyraźniejszy smak ziół. W Tesco cena katalogowa 65 zł, a w promocji około 38 zł.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Prosecco 0,7 L w Biedronce oraz Lidlu kosztuje około 20 zł (maj 2021r).</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ania-gotuje.pl/przepis/aperol-spritz/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
